Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

panbazyl napisał(a):
(ja wlaśnie potrzebuje psa nieskompilkowanego do wystawiania, aby mogł zażywac rozkoszy biegania, kąpania się a po wysuszeniu hop na ring, a nie tony sprejów, kosmetykow, pudrów i innych duperszwanców, pies ma byc psem a nie pudernicą)


panbazyl, kocham Cię normalnie! :D Jak widzę, co się dzieje na ringach "ozdóbek" to mi niedobrze normalnie... Że niby zakaz jest psiukania, farbowania i takich tam, taaaa ;)

Dla mnie pies ma być psem, no uczesać mogę od czasu do czasu, ewentualnie gdybym miała mieć coś długowłosego o fajnym charakterze to bym szukała krótkowłosego "zamiennika" albo goliła maszynką raz na jakiś czas :eviltong: Po Zu, którą trzeba regularnie kąpać, podstrzygać, wycinać kłaczki i takie tam, mam na jakiś czas dosyć chyba ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Już się nie mogę doczekać :loveu:

bedziesz miała. zrobiłam małpie dzis małą sesję (2 dni temu jak chciałam ją obfocic to mi znikneła w wąwozach i stwierdzilam, ze nagrody nie będzie.

evel napisał(a):
panbazyl, kocham Cię normalnie! :D Jak widzę, co się dzieje na ringach "ozdóbek" to mi niedobrze normalnie... Że niby zakaz jest psiukania, farbowania i takich tam, taaaa ;)

Dla mnie pies ma być psem, no uczesać mogę od czasu do czasu, ewentualnie gdybym miała mieć coś długowłosego o fajnym charakterze to bym szukała krótkowłosego "zamiennika" albo goliła maszynką raz na jakiś czas :eviltong: Po Zu, którą trzeba regularnie kąpać, podstrzygać, wycinać kłaczki i takie tam, mam na jakiś czas dosyć chyba ;)

co za wyznania :evil_lol: normalnie nie wiem co zrobić :eviltong:
hahaha!

ja mam dośc kotów dlugowlaosych o miekkiej sierści..... Mam jednego takiego, nawet papierowy, ale nigdy nie wystawiany, bez jaj - zeby nie było, ze prowadzę rozmnażalnię pseudopersów. Ile tego filcu - ło Boziu!!!! a jak na wsi gdzies mleka popije (w domu ma szlaban) to na całą dupencje obfajdaną że hej....

ale - zeby nie było, że marudze - jak musze sobie fryz na wystawie szybko zrobic to zawsze ide do jurkarzy - oni maja to czego potzreba w takich chwilach - chcesz mieć duzo własa na łbie - pudlówką sobie rozczesz, trochę lakieru, psik psik i gotowe :) a co u labków mam? furminatory.... a jakos podszerstku pozbywać się nie mam zamiaru.:evil_lol:

Posted

bea100 napisał(a):
A moje to już wogóle czesane ręcznikiem, przed wystawą się ogara dodatkowo otrzepuje o płot albo i nie hihi ;)

A Ty myślisz że z labami to jak? Jak w błocie to mokry ręcznik, chyba, ze pies czarny i zestresowany to od razu łupiez mu sie rzuca - wtedy suchym trzeba przetrzeć. Furminatorów używam jak zmieniają sierść, czyli tak ze 2 razy w roku.

Posted

moja mała to chyba cały rok zmienia sierść :angryy: bo wszędzie (nawet w świeżo wypranych skarpetkach) zawsze jest pełno jej kudłów, a jak wyczesuje furminatorem to zawsze strasznie dużo tego jest :angryy:

Posted

Trzymam kciuki za sterylke i dojście do zdrowia suczydelek (nawet i pojedyńczo). Koszt jest to dość spory, a jeszcze podwojnie? Oj dużo.
Dziś moje psiury same przez poł dnia w domu.

Posted

panbazyl napisał(a):
Trzymam kciuki za sterylke i dojście do zdrowia suczydelek (nawet i pojedyńczo). Koszt jest to dość spory, a jeszcze podwojnie? Oj dużo.
Dziś moje psiury same przez poł dnia w domu.

Mam i tak dość taniego weta, sprawdzony na innych psach i kotach :), wiem, że solidnie robi zabiegi i komplikacji nie było jak dotąd.
Wstępnie jestem umówiona jeszcze tylko konkretny termin.
Zdecydowałam się na jedną teraz bo technicznie lepiej nosić itd. A drugą po pierwszym...
W kubraczek muszę się zaopatrzyć.

A posypywanie psów jakimś szajsem, farbowanie.... Bez komentarza.

Posted

panbazyl napisał(a):

ja mam dośc kotów dlugowlaosych o miekkiej sierści.....

Po długowłosym kocie można mieć uraz. Z psami jest łatwiej niż z persem - wiem to od groomerki, która "wszystko, byle nie pers" i od znajomej, której pers "kołtunił się od podmuchu wiatru" ;).
Ja sobie bardzo cenię zero absolutne kudłów w domu i na ubraniach - to czesanie, kąpiel czy strzyżenie to cena, którą moim zdaniem warto zapłacić. Choć nie wykluczone, że zdanie bym zmieniła, gdyby przyszło do szykowania psów na wystawę.

Posted

filodendron napisał(a):
Po długowłosym kocie można mieć uraz. Z psami jest łatwiej niż z persem - wiem to od groomerki, która "wszystko, byle nie pers" i od znajomej, której pers "kołtunił się od podmuchu wiatru" ;).
Ja sobie bardzo cenię zero absolutne kudłów w domu i na ubraniach - to czesanie, kąpiel czy strzyżenie to cena, którą moim zdaniem warto zapłacić. Choć nie wykluczone, że zdanie bym zmieniła, gdyby przyszło do szykowania psów na wystawę.

Ja teraz też krótkowłose wolę.
Czesanie i fruwanie sierści...

Posted

panbazyl napisał(a):
bedziesz miała. zrobiłam małpie dzis małą sesję (2 dni temu jak chciałam ją obfocic to mi znikneła w wąwozach i stwierdzilam, ze nagrody nie będzie.


No i gdzie obiecana Pirania :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...