panbazyl Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 a to jeszcze kilka zdjęć z tamtego tygodnia Bazyl Bazyl Panbazyl Panbazyl Quote
NikaEla Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 magdabroy napisał(a):A Piranii nie ma :mad: widocznie to był męski spacer Quote
panbazyl Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 a Pirania to chadza swoimi drogami, i musze się przyznać, że wolę spacery bez niej, bo wtedy psy sa grzeczniejsze. Jak z Piranią i psami idę to ona zawsze wyciaga je na dalekie eskapady gdziekolwiek, najlepiej w pola czy do lasu za sarnami czy zającami. Pirania to moja wpada wychowawacza - jest odwolywalna wtedy kiedy to ona ma na to ochotę.... I tak już jest lepiej, ale do doskonałości daleko. Na smyczy coraz lepiej chodzi, ale juz prawie 4 lata ją tego uczę - ona ma swoisty rytm nauki i nic tego nie zmieni.... cos w stylu upartego muła z połączeniu z osłem. dobra, porobę małpie troche zdjęć, ale jak sie pogoda ustabilizuje, bo teraz pochmurno, pada i jest do niczego. Quote
filodendron Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 [quote name='panbazyl']a to jeszcze kilka zdjęć z tamtego tygodnia http://i41.tinypic.com/14lq9mg.jpg Jaka dobroduszna mina :D Quote
panbazyl Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 no cos wynalazłam z wamPirem (Pirania) - wszystkie razem i jeszcze takie z wszystkim gadami :) Quote
NikaEla Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 bo Piernia to charakterna kobieta :) nie przychodzi na zawołanie ;) Quote
*Magda* Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Pirania ma swój charakter i człowiek nie będzie nią rządził :evil_lol: Quote
panbazyl Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 no charakterek to ona ma, jak sie uprze to koniec. Musi byc "na jej" i juz, ale i tak jest lepiej, duzo lepiej niż było - ile razy juz szukalam jej domu!!!!!! To wiem tylko ja. Jej wieczne ucieczki - jesli myslicie, ze siatke metalowa cięzko rozerwać, to się mylicie, dość łatwo.... Ile kur na podworku miałam..... oczywiście niezywych (najpierw czarne ze wsi wylapałą a potem zabrala sie za rude).... Ciężka praca na ugorze, ale jakieś efekty są, choć nie ukrywam - wole bardziej pojetne psy uczyć, ale - mam też satysfakcję, ze takiego tłuczka jak Pirania powoli wyprowadzam na psa :) (tj sukę bez jaj) Quote
zaginiona sara Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 To moje prawie wyszkolone, tylko ostatnio w lesie jedna nie potrafiła zrozumieć dlaczego czekam a ja ją wołałam, żeby smycz zapiąć. Ona siadła czekała na mnie a ja na nią. Ja stałam a mój facet poszedł po Miśkę bo jak ja ruszałam to i ona szła dalej. Smakołyków nie miałam. Moja co jest od szczeniora wie że jak pani woła to trzeba się po swój sznurek zgłosić :) Quote
Oscar Patric Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 a psy z charakterem,to dobre wyzwanie i nie wsposób się z nimi nudzić Quote
panbazyl Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 wlasnie też najmniej problemów mam z tym co jest u mnie od urodzenia i z Bazylem - Młody sam wraca często do mnie, Bazyl prawie nie odstepuje mnie an krok ale Pirania - ona ma swoje we łbie i odwolanie jej to spore wyzwanie, choc i tak jest lepiej. Dużo lepiej. Mam nowe zdjęcia, ale rozladowaly mi sie akumulatory, więc wrzucę je jak akumulatory wróca do życia. Quote
*Magda* Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Akumulatorki się chyba już naładowały :evil_lol::mad: Quote
panbazyl Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 tak, ale ja padam - moje osobiste są jakieś wyczerpane (chyba zgubilam do nich ladowarke, bo same z siebie jakoś kiepsko się regenerują). Jutro wrzucę, moze jeszcze coś zrobię z terenu, moze jakies portrety - dawno nie robilam. Quote
panbazyl Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 nie masz wyjścia. ide spać (chłop juz dawno śpi - zazdroszczę im tego, że nic im nie przeszkadza, po prostu spia i już) Quote
NikaEla Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 panbazyl napisał(a):nie masz wyjścia. ide spać (chłop juz dawno śpi - zazdroszczę im tego, że nic im nie przeszkadza, po prostu spia i już) u mnie odwrotnie :) ja kładę się i momentalnie zasypiam, a mój mąż łazi, kręci się, spać nie może.... Quote
panbazyl Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 dla wielbicielek Piranii to Pirania a tu Pirania z Panbazylem czegos szukaja - juz tak od kilku dni w tym samym miejscu kopią Tu też dwa czarne :) Quote
panbazyl Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 Dzisiejszy poranek, Panbazyl Bazyl Quote
panbazyl Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 to z wąwozów, one sa dość głębokie (tak z 10-15 minut piechotą od chalupy) i jeszcze Bazyl Quote
*Magda* Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 [quote name='panbazyl']dla wielbicielek Piranii http://i44.tinypic.com/amxkc1.jpg to Pirania Dzięki :loveu: Quote
zaginiona sara Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Bardzo fajne zdjęcia, czarnuchy świetne, a Bazyl jakby uśmiechnięty wychodzi :) super wąwozy, moje by wyglądały jak maleńkie kropeczki Quote
panbazyl Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Bazyl zawsze sie uśmiecha, on ma taki wyraz pychola. a dziś nie poszlam z nimi na spacer w pola, bo mi zimno i pogoda jakaś niesloneczna. Quote
zaginiona sara Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 panbazyl napisał(a):Bazyl zawsze sie uśmiecha, on ma taki wyraz pychola. a dziś nie poszlam z nimi na spacer w pola, bo mi zimno i pogoda jakaś niesloneczna. Nogi można połamać na tej zamarzającej mżawce. Quote
NikaEla Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 ach jak oglądam te zdjęcia to mi tęskno do lasu, na wieś.... a przez zapalenie krtani już drugi tydzień zostałam uwięziona w mieszkaniu i nawet na spacer nie mogę iść Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.