jotpeg Posted August 2, 2013 Posted August 2, 2013 [quote name='filodendron']To takie socjotechniki - milutka fryzurka na psią panienkę, różowa karimatka i jeszcze "Pusia" wołać - i każda restauracja wpuszcza ;)[/QUOTE] doskonałe!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
panbazyl Posted August 14, 2013 Author Posted August 14, 2013 a bo trochę jeździliśmy się socjalizować do Gdańska :) Gryzoń w I klasie PKP :diabloti: (za bilet Lublin Gdańsk w tą i powrót w I klasie PKP z miejscówkami zapłaciłam 130 zł w tym 30 zł było za bilety Gryzonia...) Quote
dagg Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 Ooo, a ja za bilet w 1 klasie płaciłam 113 zł w jedną stronę, skąd wynalazłaś takie tanie? :mad: Quote
Iza. Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 w ktory dzien wystawiacie sie w bialymstoku ? :) Quote
panbazyl Posted August 14, 2013 Author Posted August 14, 2013 w sobotę wystawiamy, ale będę z młodym i psem już w piątek i do niedzieli bedziemy - bo taniej i bezpieczniej mi zamówić nocleg niż plątać się po nocy po jakis dworcach kolejowych... Quote
panbazyl Posted August 14, 2013 Author Posted August 14, 2013 daguerrotype napisał(a):Ooo, a ja za bilet w 1 klasie płaciłam 113 zł w jedną stronę, skąd wynalazłaś takie tanie? :mad: bilet podróznika - ważny jest od piątku od 19 do poniedzialku do 6 rano (albo jak długi weekend to odpowiednio dłużej) to jest "przejazdówka" na wszelkie TLK - mozna się przesiadać ile się chce byle w czasie się zmieścić. Miejscówki są za free do tego biletu, ale jak ktoś chce to moze i bez miejscówki, ale wtedy moze zamiast w wygodnym fotelu to na podlodze polec... 104 kosztuje na I klasę a 75 na II, ale ja stwierdzilam, że raz się żyje i że mam gest :diabloti: Quote
dagg Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 No, tak, ja jechałam na kilka tygodni, więc u mnie to by się nie sprawdziło ;) Cudne jest to zdjęcie nad Motławą, widzę, że byliście tam naprawdę wcześnie rano, ani żywej duszy... Quote
Iza. Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 panbazyl napisał(a):w sobotę wystawiamy, ale będę z młodym i psem już w piątek i do niedzieli bedziemy - bo taniej i bezpieczniej mi zamówić nocleg niż plątać się po nocy po jakis dworcach kolejowych... super, to mam nadzieje, ze gdzies uda mi sie was zlapac, bo bardzo chcialambym poznac ogara :razz: Quote
panbazyl Posted August 15, 2013 Author Posted August 15, 2013 daguerrotype napisał(a):No, tak, ja jechałam na kilka tygodni, więc u mnie to by się nie sprawdziło ;) Cudne jest to zdjęcie nad Motławą, widzę, że byliście tam naprawdę wcześnie rano, ani żywej duszy... byłam cholernie rano! tak gdzieś po 4.... może 4.30???? zero ludzi :) a potem jak byłam po 14stej to tłok był niemilosierny, koszmarny po prostu, ale mnie akurat o to chodziło aby mojego wieśniaka ciut socjalizować z ludźmi i miastem. Iza. napisał(a):super, to mam nadzieje, ze gdzies uda mi sie was zlapac, bo bardzo chcialambym poznac ogara :razz: a ja też bym chciała sie spotkać :) bedziemy na pewno przy ringu ogarowym - teraz nie wiem ktory to, bo nadal zgłoszenia czynne :eviltong: (kuźwa, ile można to przedłużać!!!!) i mam ochotę w końcu luknąć na miasto a nie jak zawsze tylko na dworzec i poszukiwania jak i czym do cywilizacji dojechać.... Choć przyznam się, ze bym wolała na prowincję wyskoczyć - Grabarka (dawno nie byłam) i Sokólszczyzna. Quote
Iza. Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 panbazyl napisał(a): a ja też bym chciała sie spotkać :) bedziemy na pewno przy ringu ogarowym - teraz nie wiem ktory to, bo nadal zgłoszenia czynne :eviltong: (kuźwa, ile można to przedłużać!!!!) i mam ochotę w końcu luknąć na miasto a nie jak zawsze tylko na dworzec i poszukiwania jak i czym do cywilizacji dojechać.... Choć przyznam się, ze bym wolała na prowincję wyskoczyć - Grabarka (dawno nie byłam) i Sokólszczyzna. ja w sobote to raczej bede pracowac na ringu, wiec pewnie znajde was jakos w okolicach BISow ;) w samym Bialymstoku to raczej nie ma co ogladac za bardzo, szczegolnie teraz jak remonty wszedzie :diabloti: ale okolice sa na prawde piekne to fakt :loveu: Quote
panbazyl Posted August 15, 2013 Author Posted August 15, 2013 to się i tak jakos spotkamy, ja nie wiem czy zostanę na bisy - ale jako oglądacz to pewnie tak :) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 Ogar w wielkim mieście: https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/535836_495616883860514_1136187555_n.jpg ;). Quote
panbazyl Posted August 16, 2013 Author Posted August 16, 2013 dziś nie mamy wody w domu bo rura cieknie i trzeba było zakręcić.... za to mamy na podwórku, bo tam nie cieknie i nie musieliśmy zakręcić. ech.... jutro szybki wyjazd rowerem po szybkie zakupy jakiegoś czegoś aby rura nie ciekła.... Quote
Dana i Muszkieterowie Posted August 17, 2013 Posted August 17, 2013 Dlaczego takie cuda przytrafiają się zwykle w najmniej odpowiednim momencie :roll:. Cieknący kran w łazience mieliśmy w czerwcu w dniu, kiedy zaprosiłam koleżanki z pracy na grilla :D. Już naprawione ? Quote
panbazyl Posted August 17, 2013 Author Posted August 17, 2013 eeee - pół wsi już na konsylium było jak to naprawić :diabloti: na razie kupiliśmy pipsztek (tzn proste kolanko które ciekło), rozkręciliśmy to co ciekło i nie ma wody w domu :evil_lol: ale za to na podwórku jest - ten kran ma inną rurę, tzn odziela się wcześniej niż te rury domowe i ktoś rozgarnięty pomyślał, że można go podłączyć/odłączyć nie zakłócając domowego kranu. Tak więc dzis prysznic na podwórku :razz: jutro też. Jest nadzieją, ze w poniedzialek będzie już wszystko ok.... Quote
Dana i Muszkieterowie Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 panbazyl napisał(a):eeee - pół wsi już na konsylium było jak to naprawić :diabloti: na razie kupiliśmy pipsztek (tzn proste kolanko które ciekło), rozkręciliśmy to co ciekło i nie ma wody w domu :evil_lol: ale za to na podwórku jest - ten kran ma inną rurę, tzn odziela się wcześniej niż te rury domowe i ktoś rozgarnięty pomyślał, że można go podłączyć/odłączyć nie zakłócając domowego kranu. Tak więc dzis prysznic na podwórku :razz: jutro też. Jest nadzieją, ze w poniedzialek będzie już wszystko ok.... Panbazyl, jak pół wsi konsultowało problem, to mam nadzieję że wszystko już naprawione ;) :lol:. Co tu tak cichutko :lol:. Quote
panbazyl Posted August 25, 2013 Author Posted August 25, 2013 już naprawione :) naprawione :) dzięki sąsiadom. A cicho bo byliśmy w Bialymstoku na wystawie, nie chciało mi się brać cywilizacji komputerowej ze sobą. wróciliśmy ze złotym medalem, dużym CWC i res. CACIB i chyba zmęczeni, bo PKP jechaliśmy z przesiadką w Wawie. I w jednym pociągu w przedziale mieliśmy moherowe baby którym przeszkadzał pies... ale że ja przed okresem, więc malo moherów nie pożarłam :diabloti: bo nie dośc że zajęly nasze miejsca pod oknami to jeszcze im niby mój pies śmierdział.... na co ja że zaraz zawolam konduktora aby im policzył bilety za walizy co trzymają na siedzeniach. Baby się zamknęły i wyciągnęły zgrzewkę jaj na twardo.... Quote
*Magda* Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 Magda, jaka bojowa :diabloti: Gratulacje :) Quote
panbazyl Posted August 25, 2013 Author Posted August 25, 2013 ten po prawej to Gryzli wszystkie zdjęcia autorstwa aniamam z ogarkowa Quote
Iza. Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 tak wyszło, że byłam gospodarzem na waszym ringu ;) Quote
panbazyl Posted August 25, 2013 Author Posted August 25, 2013 a czemuś sie nie przyznała? Ja jak blondynka na wystawie jestem :diabloti: nic nie czaję zapomnialam też że miałam rozetki przekazać co były zamówione, dobrze, że przyszła osoba po nie (nawet wystawiłam sobie je na zewnątrz aby nie zapomnieć...) a wracając z wystawy znalazłam niedużego, ale jednak borowika (w mieście, nie w lesie). Quote
Dana i Muszkieterowie Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Gratulacje :lol:. A kot tu sprawdza https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/993667_576731015701632_186190071_n.jpg, czy na pewno wszystko jest już dobrze naprawione :-D. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.