Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a dzięki - szkoda, ze spotkanie tak krótkie (ja jak zwykle czekałam przy wejściu na resztę rodziny która jak zwykle przybyła z lekkim opóźnieniem...).
Też mam pyszności serowe od Taschy, mniam :)

A na wystawie - no Gryzoń zaczął championat PL (dla lajkoników - zdobył pierwszy certyfikat na championa, czyli CWC), został zwycięzcą rasy a potem to już porażka, bo na finałach zobaczył białego psa (zaczynalismy finały w psach ras polskich a tam jest bialy owczarek podhalański...) a Gryzon biale psy traktuje jak duchy! I się najnormalniej przestraszył, ogon pod siebie i po wystawie.... Więc ciągu dalszego finałów komentować nie będę - musze psa na jakieś odczulanie czy egzorcyzmy zabrać :diabloti: chyba napiszę do słynnego Czarka Milana w tej sprawie (ciekawe czy miał psa uczulonego na biały kolor?)

  • Replies 4.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

filodendron- milo było Cie poznac osobiście :) no i ciesze sie dziewczyny,ze moje serki Wam smakują -polecma sie na przyszłośc ;) :)

dla nas wystawa takze b. udana, bo i w ringu złoto sie sypnęło i na BOg na pudle tez stanelismy.

Wystawa z lekka adrenalina dla wszystkich uczestników pod koniec, bo mecz piłki noznej przez płot, panowie policjanci przez mikrofon kazali wszystkim auta z parkingów przy "Starcie" pozabierac i odprowadzic w dalsze rejony Lublina /bo "kibice"/, wiec tuz przed finałami ja pedem po samochód, potem wszyscy z niepokojem lekkim odwracali głowy w kierunku meczu,a własciciwe odglosów dobiegających zza ogrodzenia /spiewy, wrzaski, wystrzały.../ i na koniec pytanie- czy bezpiecznie dotrzemy z psami, klatkami, i ogromna ilościa bambetli do samochodu...na szczęscie wszystko poszło ok, mecz trwał w najlepsze /i chyba dlatego jeszcze było w miare spokojnie na ulicy/ ,a dwóch kibiców nawet pomoglo nam ciagnąc wózek z psami i rupieciami przez częśc drogi :eviltong:

Posted

Gratuluję sukcesów odniesionych mimo wyczerpujących psychicznie warunków ;) Mocny akcent z tym meczem ;)
Mimo wszystko to jakieś niedopatrzenie z tym meczem po sąsiedzku. No i nasza policja - zamiast pilnować, to kazali auta pozabierać :D Przynajmniej są szczerzy ;D
A sery wymiatają :lol:
***
Dziewczyny, pamiętam że znacie się trochę na grzybach takich mniej oczywistych niż np. maślak.
Zajrzyjcie tutaj:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/244250-Szczeniak-zjad%C5%82-grzyba?p=20952775#post20952775
Sama jestem ciekawa, co to za grzyb, bo chyba mamy takie same w wąwozie.

Posted

ojtam ojtam ta "sława" jest bardzo chwilowa.
a się gapią wszędzie jak łażę w tym ubranku :cool3: co odważniejsi pytają czy mogą sobie zrobic zdjęcie z nami (czuje sie wtedy jak miś spod Giewontu :diabloti: ). Ale ogólnie jest bardzo miło, zawsze mozna pogadać a w Budapeszcie dowiedzialam się, ze ogar polski to lendzier kopo po węgiersku (piszę fonetycznie, bo za nic nie wiem jak to pisać).

Posted

[quote name='filodendron']O matko! :D :D
Nie stresuje Cię to, że będziesz w tylu rodzinnych albumach? :D[/QUOTE]
jakoś o tym nie myślałam :evil_lol: ale teraz w dobie zdjęć cyfrowych mało kto robi takie na papierze, więc będę straszyć raczej na ekranie :diabloti:

Posted

Znowu miałam kłopoty z dogo. A chciałam wejść i napisać, że kacze jajka fantastycznie nadają się do ciasta naleśnikowego. Zrobiliśmy bez mleka (nie dlatego, że z kaczymi jajkami - po prostu zawsze takie robimy) i wyszły cieniutkie, w ładnym kolorze a przede wszystkim bardzo elastyczne - świetne do zawijania krokietów.

Posted

[h=5]Drużba Herbu Węszynos FCI (Gryzoń) ogar polski
cacib Moldawia 15.06. 2013 doskonaly, cac, cacib, bob, bog 2
cacib Moldawia 16.06.2013 doskonaly, cac, cacib, bob, bog 3
cac Costa Rica 15.06.2013 doskonaly, cac, bob, bog 2
cac Costa Rica 16.06.2013 doskonaly, cac, bob, bog 1
cac Honduras 15.06.2013 doskonaly, cac, bob, bog 2
cac Honduras 16. 06. 2013 doskonaly, cac, bob, bog 1, BIS 2[/h]
ufff... teraz kolejna kąpiel, szybkie wyspanie się i do pracy. Jutro opiszę więcej. Było super!!!!

Posted

[quote name='filodendron']Znowu miałam kłopoty z dogo. A chciałam wejść i napisać, że kacze jajka fantastycznie nadają się do ciasta naleśnikowego. Zrobiliśmy bez mleka (nie dlatego, że z kaczymi jajkami - po prostu zawsze takie robimy) i wyszły cieniutkie, w ładnym kolorze a przede wszystkim bardzo elastyczne - świetne do zawijania krokietów.[/QUOTE] Kłopoty z dogomanią mam ostatnio prawie że nieustannie :shake:. Magda, gratulacie składam :lol:, póki mnie dogo :shake: nie wyrzuca.

Posted

tam wszystko się ze sobą miesza. Od tego nowoczesnego budynku do blokowisk blisko.... A w tym budynku jest galeria handlowa - coś w stylu lubelskiej plazy, ale prawie zero ludzi i mega ilość pustych miejsc na sklepy.

Posted

Gratulacxje raz jeszcze :)

Tak, Mołdawia to kraj kontrastów. Tu jedzie wózek zaprzężony w malutkiego chudego konika a obok przemyka eksluzywne, nowoczesne i nowe auto z tych "z górnej półki".
Piekne centrum handlowe,a zaraz obok targowisko.
Ale chyba zwierzeta lubia, bo wszedzie mozna sie natknąc na pozostawione resztki dla psów, a psy bezpańskie spokojnie sobie chodza nikomu nie przeszkadazjąc.
Mamy z dziecm nie uciekały pod ściane z wrzaskiem jak u nas w Pl gdy sie idzie z psami, tylko usmiechały sie pokazując psy na smyczach dzieciom.
Moje baski koniecznie chciały obwachac jednego berbecia, a jego mama ze smiechem do małego mówiła zeby sie nie bał bo pieski chca zobaczyc co jadł i ze wczesniej kiełbaske jadł to go teraz dlatego wąchaja :D

Wystawa piekna-gdzie tam naszym wystawom do tych mołdawskich...
Wystawa na hali, ringi duże, przestronne, w pełni wyłozone zielona wykładzina /a nie jak u nas zwykle tlko tam gdzie pies biegnie a na zakrętach sie slizgaj człowieku/, oznaczone wyraxnie i czytelnie.
dziewczynki z miotełkami i szuflami cały czas chodza pomiedzy wystawcami i sprzataja kłaki psie i inne "pozostałosci"
Konferansjer cały czas informuje co i gdzie i podczas całej wystawy gra muzyka. W czasie konkurencji finałowych muzyka dobrana jest do rodzaju konkurencji- np BIS BAby jest świetna muzyczka pasujaca do dreptania szczeniaczków:loveu:
w czasie gdy sedziowie maja obiad- na ringu głównym odbywaja sie rózne konkursy-loteria, konkurs "Dama i pies", "Dziecko i pies" albo "Para coctail" itp
WSZYSCY sedziowie ubrani sa elegancko w garnitury i pod krawatami /mimo ze tam jest goraco/.
Przd rozpoczeciem wystawy jest przemowa uroczysta Prezydenta Kennel Klubu Moldova, pprzedstawienie i powitanie wszstkich sedziów /z winem i chlebem/.
Dla kazdego wystawcy w podarku jest butelka wina, oraz cała wystawe mozna wina za darmo degustowac- ile sie chce. Sa tez kuponiki na jedzenie /a jedzenie w Mołdawii jest bardzo smaczne i jeszcze nie plastikowe ;) /
Wszystko zorganizowane z wielka pompą.
Aha- po wystawach dnia pierwszego cała hala została przed dniem nastepnym i nastepna wystawa gruntownie wymyta /u nas potkniesz sie dnia nastepnego o kupe koopy najwyzej/

Szkoda tylko ze to kawałek drogi ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...