Dana i Muszkieterowie Posted March 24, 2013 Posted March 24, 2013 Panbazyl, te powyższe krzaczki - hieroglify to jeszcze nic .... ENTER na dogomanii u mnie nadal nie działa ( gdzie indziej owszem, działa :diabloti:) a teraz dodatkowo zauważyłam, że kiedy zastosuję pogrubienie, to potem nie mogę tego zlikwidować :-D. Dogomanio, jakie jeszcze atrakcje nas tu czekają :shocked!:. Napisałam do miłego moderatora z prośbą o pomoc i czekam :lol:. U nas dzisiaj rano było znowu minus 15 stopni :shake:. Quote
panbazyl Posted March 24, 2013 Author Posted March 24, 2013 nie sprawdzałam ile było rano na termometrze. Za to odkryłam - zupełnie przypadkowo, ze się nam rozszczelnił przewód kominowy w kominku - w tym czymś co jest nad kominkiem co się tam zbiera ciepłe powietrze i potem jest rozprowadzane po całym domu. Więc wiem co mnie czeka przed świętami - mega sprzątanie a wcześniej dezinstalacja tego co już jest..... Całe szczęście ze to odkryłam - bo nawet nie chcę myśleć co by było. Rozlazły się rury co odprowadzają spaliny - w czystej teorii nie powinno się tak stać, no ale... Dobrze, że mnie podkusiło zajrzeć w nocy za kratkę wentylacyjną do kominka, oj dobrze. Dym nie był wyczuwalny a jeśli już to przy rozpalaniu to raczej norma, ze ciut dymu się wydostaje z kominka przodem, więc na to uwagi nie zwracałam, ale zaciekawiło mnie dlaczego z ktatki wentylacyjnej z nad kominka dobiega taka kominkowa muzyka, czyli trzaski. No i już wiem.... Dobrze, że mamy kowala na wsi. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 24, 2013 Posted March 24, 2013 Dlatego dobrze jest założyć czujnik pozwalający na wykrycie ewentualnego czadu. Całe szczęście że to wykryłaś :lol:. Quote
panbazyl Posted March 24, 2013 Author Posted March 24, 2013 no tak - muszę wpisać na listę rzeczy niezbędnych Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 panbazyl napisał(a):no tak - muszę wpisać na listę rzeczy niezbędnych Też mam taką listę, raczej długą :-D. Ostatnio taki właśnie czujnik trochę nam powariował, ale się zorientowaliśmy co to piszczy :D. Quote
panbazyl Posted March 25, 2013 Author Posted March 25, 2013 był u nas kowal - w sprawie komina w kominku. I co się okazało? że całkiem możliwe że ta przerwa w kominie była od samej nowości..... Bo to niemożliwe aby tak się rury rozlazły, po prostu niemożliwe - tak stwierdził kowal. Quote
filodendron Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Ojć - ryzyko czadu. To jest to, co u mnie jest na liście plusów i minusów opuszczenia miasta po tej stronie z minusami. My nawet gazu w mieszkaniu nie mamy :) Matko i córko, no i co z tą wiosną? W niedzielę przyglądałam się ludziom wracającym z kościoła - z palmami. Trochę kuriozalne na tym śniegu i mrozie. Inna rzecz, że w tym roku święta są w jednym z najwcześniejszych możliwych terminów. Quote
panbazyl Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 wiesz gazu nie trzeba mieć aby mieć problem z czadem.... Nie tak dawno w Bystrzejowicach (10 km od Lna) w bloku wysiedlili wszystkich mieszkańców, bo się rozszczelnił komin właśnie.... Tam ogrzewali blok centralnym a komin na bloku - w mniejszych miejscowościach tak często się ogrzewa wielorodzinne bloki. Ja mam gaz - ogrzewamy nim dom - nie jest to tanie, ale za luksus się niestety płaci. Kominek służy nam w końcu jako element czysto hedonistyczno-ozdobny do czego został stworzony, bo mit o ogrzewaniu domu kominkiem między bajki mozna włożyć - kominek jako element podgrzewający tak, ale nie jako główne ogrzewanie. (ja mam jeszcze piec węglowy czynny - na wyjątkowo zjadliwe zimy - jak nie ma prądu wtedy gazowe nie działa, nie działa wtedy też rozprowadzanie ciepła od kominka, ale kominek działa a piec węglowy działać będzie). I nie chce mi sie do miasta do bloku wracać, no czasem na przedwiośniu (taka historyczna pora roku) i błotną jesienią marzę o wybrukowanym podwórku a w zimie o tym aby ktoś odśnieżył wjazdy i ścieżki - ale to mija szybko. Quote
filodendron Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 To taki układ, jak u mojego ojca - gaz plus kominek. Tyle, że u niego ten kominek jest elementem zdecydowanie i za bardzo ogrzewającym, bo nasza sypialnia u góry jest położona tuż przy kominie. Na dole jest hedonistycznie przyjemnie, a u góry przez ten hedonistycznie spędzony czas robi się piekiełko ;) Quote
panbazyl Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 niestety - takie są minusy :diabloti: (a nie ma mozliwości zamknięcia nawiewu na górę? pewnie nie....) najlepiej więc ogłosić koniec sezonu grzewczego - w końcu wiosnę mamy :eviltong: Quote
filodendron Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Nie wiem, jak z tym nawiewem. To tato budował ten dom, a on jest, hmmm, kreatywny na swój sposób :evil_lol: Quote
Gośka Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Panbazyl jak ja kupiłam swój dom to kominek aż do zeszłego roku był jako ogrzewanie główne ;) Dopiero w zeszłym roku zrobiliśmy centralne ale z pieca tzw śmieciowego. Gazu niestety nie mam;( takie uroki zadupia... Ja mam nadzieję że szybciej niż wolniej ta wiosna przyjdzie. Kwiatki takie mi porosły że do maja to nie wiem gdzie je będę trzymać. A kwiatki takie co to pod osłony w marcu się sieje ;p Quote
panbazyl Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 gaz t ja mam ale z butli :cool3: bo na moje zadoooopie to dobrze, ze elektryka dochodzi i że jakiś czas temu wodę doprowadzili. pyknę dzis foty rozetek - wtedy konkretne średnice środka Ci podam, bo czasem mam różne średnice, ale to jak wrócę z biura, ogarnę dom, dzieci i psy. U nas też długo kominek był jedynym źródłem ciepła :-o tzn obok kominka w wielkie mrozy było w miarę ok, a im dalej tym zimniej a na górze to kwiaty zamarzły na amen. Tak samo jak w korytarzu w którym teraz stoja psie klatki. Teraz jest już ok, chyba że się piec zbiesi i zawiesi (jednak woda ma sporo zanieczyszczeń i to całkiem sporych - od tego się blokuje piec u mnie i co jakiś czas trzeba filtry płukać) Pamiętam czasy gdy ogrzewaliśmy chatę tylko kominkiem i jak nam w pewną zimną zimową noc w pokoju z kominkiem przymarzł do podłogi materac.... Quote
filodendron Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Czyli masz normalny wodociąg? To super. My się u ojca wodociągu nie doczekamy - nie ta strona wsi, w której sołtys mieszka :razz: Trzeba by dość daleko robić przyłącza na własny koszt a górale nie lubią, jak im przez działki kopać. Od paru lat był problem z wodą, studnia wysychała, w końcu w tym roku zdecydowaliśmy się na studnię głębinową. Quote
panbazyl Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 wodociąg jest - studnia też, ale głęboka.... a sołtyskę mam za płotem, więc nawet jak odśnieżają to mam super odśnieżona drogę (chodnikow tu nie mamy) Quote
Gośka Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 o rany! to faktycznie kosztownie ci wychodzi to ogrzewanie! Nie wyobrażam sobie ogrzewać się z butli, toż to majątek! Hehehe to taki śmiech z przekąsem czy też ze zrozumieniem raczej - mnie też herbata w kuchni na stole zamarzała ;) Nie jedną noc przespałam w grubych swetrach ;p Ale to było jeszcze zanim kominek był i były tylko piece. Potem kominek bez problemu dawał radę, mamy nadmuchy na wszystkie pomieszczenia. Ale jak dobudowaliśmy piętro to koniczne było centralne. I w tej chwili kominek jest odpalany bardzo sporadycznie. Quote
panbazyl Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 no niestety, ale węgiel też kosztuje, drewno też - nie mam ani swojego drzewa ani kopalni. Więc raz w roku boli jak cholera jak muszę zamówić dostawę gazu... oj boli. ale - no ale - za luksus się płaci. Quote
panbazyl Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 moje rude chłopaki i zadek "wiewióry" a tu wiewiór z ogrem Quote
panbazyl Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 no i trochę wiosny tu są bociany (nie ma lepszego obiektywu a nie chciałam ich straszyć) oraz takie wiosenne widoki Quote
panbazyl Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 i wiosenny bukiet no i może coś wiosennego na koniec Quote
evel Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/263796_520238564684211_985009519_n.jpg jest nadzieja! :) Quote
panbazyl Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 no jest, fota jak najbardziej realna, bez szopów, bo nadal nie bardzo się na tym obczajam..... :oops: Quote
*Magda* Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Oby ten śnieg stopniał, bo biedne bociany muszą coś jeść :roll: Quote
filodendron Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Wybacz, Panbazylu, pospamuję Ci tu trochę - może zdarzy się jakiś cud albo chociaż ktoś podrzuci czasem: http://www.dogomania.pl/forum/threads/241442-Wkr%C3%B3tce-zgin%C4%85-trzy-psy-ratunku-dla-nich A zdjęcia piękne. Najfajniejsze fafle Gryzonia prawie w locie :) Bazie w słońcu odmarzły? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.