evel Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Gratulacje dla ogórka :) A jak psy sobie radzą na halowych wystawach? Jest jakoś inaczej niż na "otwartych"? Quote
panbazyl Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 19 lutego mamy pierwsze urodziny. Pewnie jeszcze ok 1 cm urośnie a na pewno tak do 3 lat bedzie się mu rozrastac głowa. Quote
panbazyl Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 evel napisał(a):Gratulacje dla ogórka :) A jak psy sobie radzą na halowych wystawach? Jest jakoś inaczej niż na "otwartych"? z ogarami na halówkach jest kosmos.... Praktycznie wszystkie "brzuchują" po podłodze, zwłaszcza jak mają podloże śliskie (płytki, linoleum) a obok wykladzinę. Dużo lepiej jest jak jest pelna wykladzina na ringu. Ja w swoim praktycznie wyeliminowalam ten strach przed dwoma strukturami podłogi. Ale ja z nim jeżdżę często na wystawy. Nie ma jeszcze roku a to była chyba 7 czy 8 jego wystawa. W tym połowa to halowe. Można wypracować brak tego "brzuchowania" ale trzeba pracować. W Rzeszowie jedna z suk nie podniosla się wcale na ringu, jak przyległa do podłogi to tak zostala w tej pozycji. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Panbazyl, gratulacje. Podziwiam Twój zapał do jeżdżenia na wystawy i to PKP :-o. Strój szlachecki się na wystawie też spodobał ;) ? Quote
panbazyl Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 tu link do galerii na FB z przeglądu coogarów w Rzeszowie http://www.facebook.com/media/set/?set=a.500892959952105.104009.100000942179161&type=1¬if_t=like Quote
filodendron Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 No a mnie nie ma na FB, więc z coogarów nici. Ogr na fotach fajny, ale wszędzie od strony ogona :D Czaprak można podziwiać - czaprak? tak to się nazywa? Quote
panbazyl Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 tak, to czaprak (a umaszczenie - czaprakowe). Późno w nocy pewnie wkleję jakieś foty coogarów z FB. Dziś coś mi net muli, chyba z powodu pogody czy co? a że większośc zdjęć od dooopa strony - hmmmm - takie ustawienie ringów było. A szkoda. Quote
panbazyl Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 to trochę fot z przeglądu coogarów (jest wśród nich 1 ogar ) Quote
zaginiona sara Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Ogar to ten z krótkimi uszami? Straszliwie ogarowate :) Quote
panbazyl Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 zaginiona sara napisał(a):Ogar to ten z krótkimi uszami? Straszliwie ogarowate :) tak w dodatku to mój ogar (na fotach ze znajomą) Quote
filodendron Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 O kurde, a który ma krótkie uszy?? Ten ostatni? Ja to niekumata całkiem... Quote
panbazyl Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 filodendron napisał(a):O kurde, a który ma krótkie uszy?? Ten ostatni? Ja to niekumata całkiem... ten ostatni, jest z handlerką w jasnych spodniach. Quote
zaginiona sara Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 No masz ale ze mnie znawca :D. Rozpoznałam ogara :evil_lol: ale są prawie identyczne, chyba że na żywo coś je lepiej różni. Nie poznałam Gryzonia, ale najbardziej na ogara wyglądał. Coogary to takie ogary z dłuższymi uszami :)? Widzę tylko taką różnicę i może lekko kształt głowy ale to suczki mogą być. Quote
panbazyl Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 coogary (to drugie pokolenie, jak bedzie dalej to nie wiadomo) mają ciut grubszą kość w łapach na samym dole. Na pierwszy rzut oka są baaardzo podobne (te w drugim pokoleniu, bo pierwsze ma ciemniejsze uszy i dłuższe). Ale rożnią się psychicznie - przynajmniej dla mnie. Coogary są bardziej bojaźliwe, na ringu mialy dośc duży problem z bieganiem, po prostu się bały. Ale - one nie są wystawiane, nie są obeznane z wystawami, obcymi ludźmi, hałasem na hali, więc to wszystko może też być przyczyną ich lęku. Ogary (te z planami wystawowymi) są psami które trzeba socjalizować z wystawami, z hałasem, różną nawierzchnią ringu. Mój był na pierwszej wystawie w wieku 3 miesiące i 1 dzień i od tego czasu byliśmy juz na wielu wystawach. I widać różnice z tymi psami co się malo pokazują. Choć mój też kiedyś na jednej z wystaw zobaczył bialego psa i spina.... Nie widział w życiu białego psa. więc ogon pod siebie... W szczeniakach to było. Quote
filodendron Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 To jest mix ogara z gończym, tak? A jakie cele stawiają sobie hodowcy? Chodzi o to, że pula ogarów jest za mała? Quote
panbazyl Posted February 8, 2013 Author Posted February 8, 2013 kopiuję "Program opracowany przez Główna Komisje Hodowlana dla krzyówki miedzyrasowej Ogar Polski i American Black and Tan Coonhound 1) Otworzyc Ksiege Wstepna dla krzyówki o nazwie Coogar. Pełna dokumentacje ilosciowa i jakosciowa pogłowia bedzie prowadził Klub Ogara i Gonczego Polskiego. 2) Jako krzyówka miedzyrasowa, Coogar nie bedzie mógł byc prezentowany na wystawach. 3) Do Ksiegi Wstepnej beda wpisywane tylko psy/suki po przegladzie hodowlanym (kwalifikacyjnym). 4) Psy te beda miały prawo do rejestracji w macierzystych Oddziałach ZKwP. Umoliwi im to start w konkursach psów mysliwskich, a take bedzie podstawa do rejestracji urodzonego miotu. 5) W pierwszej fazie do KW moga byc wpisane psy i suki z 3 dotychczas urodzonych miotów w ilosci 18 szt. Dla uproszczenia dokumentacji uyty w krzyówce pies American Black and Tan Coonhound o nazwie GENESIS MAN IN THE MOON zostanie wpisany do Wyciagu KW jako NN. 6) Osobniki zostana wpisane do KW po przegladzie hodowlanym (kwalifikacyjnym) dokonanym w obecnosci specjalnie do tego celu powołanej Komisji, skład której bedzie zatwierdzany przez GKH. W przegladzie kadorazowo bedzie brał udział Przewodniczacy Klubu Ogara i Gonczego Polskiego w charakterze sedziego i koordynatora przegladu. 7) Komisja dokona oceny psów/suk pod wzgledem eksterieru i zdrowotnosci, a take przydatnosci osobników w hodowli rasy ogar polski. Po wypełnieniu dokumentacji hodowlanej ( i ewentualnie fotograficznej), a take pobraniu prób do badan DNA osobnik moe byc wpisany do KW. 8) Hodowla odbywac sie bedzie pod kontrola Zarzadu Klubu. Jako główna zasade przyjmuje sie kojarzenie par, w których jeden z osobników bedzie Ogarem Polskim z pełnym rodowodem (trzypokoleniowym). Wybór reproduktora naley do hodowcy, jednake musi on byc zaakceptowany przez Zarzad Klubu (skierowanie do krycia). Suka ogar polski do krycia Coogarem musi równie posiadac zgode Klubu. Ogary polskie uyte do krzyówek beda zobowiazane do przedstawienia Zarzadowi Klubu przed kryciem certyfikatów identyfikacyjnych DNA. 9) Kady pies i suka bedzie mógł byc uyty do hodowli tylko dwa razy. Nie dopuszcza sie jednak do powtarzania skojarzen. Kadorazowo musi byc to nowa para rodzicielska. 10)Pies czy suka, które w pierwszym miocie dadza wadliwe potomstwo, nie dostana zgody na powtórny miot. 11)Hodowca bedzie miał obowiazek przedstawienia miotu do przegladu na zasadach ogólnych w macierzystym oddziale Zwiazku Kynologicznego w celu uzyskania metryk. Numery tatuau w pachwinie dla zachowania kolejnosci beda podawane przez Zarzad Klubu. W tym celu hodowca bedzie miał obowiazek dosłania do Zarzadu Klubu kopii karty miotu. 12)Szczenie otrzyma imie nadane przez hodowce, nie bedzie jednak posiadało przydomka. 13)Hodowca bedzie miał obowiazek dopilnowania, aby w protokole przegladu miotu znalazła sie informacja o uzebieniu, jadrach i oczach. Ksero protokołu przegladu miotu musi byc przesłane do Klubu Ogara i Gonczego Polskiego. 14)Hodowca i własciciel reproduktora powinien byc w stałym kontakcie z nabywcami szczeniat, aby móc przedstawic je do przegladu hodowlanego w ilosci co najmniej 50 % potomstwa. W przeciwnym wypadku moe nie uzyskac zgody na powtórne krycie. 15) Szczenieta z tych kojarzen po osiagnieciu 15 m-cy beda wpisywane do KW Coogar po przegladzie hodowlanym, który został opisany powyej. 16)W przypadku zakwalifikowania do hodowli obok imienia psa do KW wpisany zostanie nr tatuau. Bedzie to informacja „na przyszłosc”, e dany osobnik pochodzi z krzyowania miedzyrasowego. (np. suka o nazwie NORA z nr tatuau 10 bedzie miała w rodowodzie imie : NORA 10). 17) Zwierzeta urodzone w trzecim pokoleniu, posiadajace pełen rodowód, po pozytywnym przegladzie hodowlanym beda miały moliwosc zostac uznanymi za ogara polskiego. Moe sie to jednak stac dopiero po analizie skutecznosci tego programu decyzja Zarzadu Głównego Zwiazku Kynologicznego w Polsce" Quote
filodendron Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 No dobrze, ale o co chodzi - co ma na celu krzyżowanie. W pkt. 13 jest mowa o uzębieniu, jądrach i oczach. Rozumiem, że chodzi o ograniczenie występowania entropium wśród ogarów przez dolewkę krwi gończych, tak? A co jest nie tak z jądrami i uzębieniem? Quote
panbazyl Posted February 8, 2013 Author Posted February 8, 2013 nie wiem. Mój ma wszystko na miejscu. Generalnie chodzi o dolewkę obcej krwi do i tak malej populacji ogara. Choc moze lepiej było by pokopytkowac na Polesie i po wsiach poszukać jeszcze ogarów, bo całkiem możliwe, ze w poleskich błotach się zachowały. A entropium to wielkie aj i oj. Dla mnie dużo ważniejszą sprawą jest to czy pies nie ma dysplazji i czy ma psyche na miejscu. Są o wiele gorsze schorzenia niż to owiane aurą tajemniczości entropium. Quote
filodendron Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 A ogary są bardzo podatne na dysplazję? Wiadomo, że przy wąskiej puli, trudniej wyeliminować problemy zdrowotne ale nadal jakoś nie chwytam, czy chodzi tu o poszerzenie puli ale żeby jednak ogar został ogarem (w sensie, że przebadane coogary w przyszłości zostaną włączone w hodowlę w ramach ogarów) czy raczej o stworzenie zupełnie nowej rasy. Kiedyś czytałam, że w Anglii próbowano poprawić dalmatyńczyka przez dolewkę krwi pointera, nawet chyba na Crufts je pokazano, ale nie wiem, jakie są dalsze losy tego planu hodowlanego. Quote
panbazyl Posted February 8, 2013 Author Posted February 8, 2013 w populacji ogara nie ma obowiązkowych badań w kierunku dysplazji.... a to jednak duzy pies. Na ostatniej wystawie rozmawialam z niektórymi hodowcami i ręce mi opadły, zeby nie powiedzieć biust.... Bo wiedza na temat psich wener jest zerowa wśród hodowców nie od dziś mających mioty i kryjących.... Lekko się nawet "ścięlam" z jednym takim mowiąc mu, że jak w przyszłości będzie chcial kryć moim psem to od jego suki będę wymagać kompletu badań w kierunku brucella canis i herpes virus. Na co najpierw się śmial gościu, potem powiedziałam mu twardo, że moim psom te zarazy nic nie zrobią, ale jego suce i szczeniakom owszem, i ze to trochę dziwne dla mnie, że jemu jako hodowcy nie zależy na zdrowiu i życiu malych a mnie jako wlaścicielce przyszłego repa tak. No coż - podniosę trochę poprzeczkę w ogarach. Mojemu zrobię i prześwietlenia i wenery psie, choć nic mnie do tego nie zmusza, poza mną samą. Te coogary (kangury jak to mówią) zostaną wchłonięte przez ogara. Nie wiem czy hodowla dalej pójdzie w tym kierunku i będą potem te linie czynne czy nie. Trudno powiedzieć. Chyba nie wszystko jest tak super skoro do tego przeglądu stanęły tylko 3 sztuki. Ale nie wiem, to tylko moje domysły niczym nie poparte. Quote
filodendron Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 Wiesz, powinnaś mieć jednak suki. Świat byłby piękniejszy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.