zaginiona sara Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Kluseczka pręgowana wygląda jakby chciała pazurki w tylnej łapce albo łapkę podgryźć, świetne pręgi. Quote
Tascha Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='magdabroy']Ale rok się kończy i za kilka dni będzie już nowy :cool3:[/QUOTE] o własnie - to juz Panbazyl mozesz na nowy rok szoku dostarczac ;) Quote
Tascha Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='zaginiona sara']Kluseczka pręgowana wygląda jakby chciała pazurki w tylnej łapce albo łapkę podgryźć, świetne pręgi. Pattusia jest słodziutka:loveu: ale różki dopiero zaczna sie wykluwac:diabloti: paski ma takie sobie, jak dorosnie bedzie praktycznie ruda, Persey to ma paski :cool1: Quote
panbazyl Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 tak - pokazuj mi baski, pokazuj.... Wiesz, że mam do nich jakiś sentyment dziwny i gdyby nie chłop, to - oj wolę nie myśleć. W każdym razie hmmm - no było by tłoczno w domu. ja tu kombinuję jak osiołka sprowadzić na wieś i skąd go znaleźć - to będzie szok dla chłopa.... tylko tyle, że osioł w domu nie mieszka. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Tasha, one są przepiękne: http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/16073_506473422717504_225775402_n.jpg Takie słodkie kluseczki. Panbazyl, zaczynam się martwić .... teraz osiołek, a potem może jeszcze jakieś większe zwierzę :diabloti: . A masz miejsce dla osiołka ? Quote
panbazyl Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 mam nawet dla 10 :) także spokojnie :) tylko miejscówka wymaga trochę remontu. i tu mój problem.... boi to remont z cyklu niechcemisie albo niemakasy a że ja mam wygórowane pojęcie o tym w jakim miejscu powinny stać takie zwierzaki, to na razie mam tam mega skladzik wszystkiego (nawet chałupa drewniana sztuk 1 tam jest złożona i poukladana w deskach - kiedyś kupiliśmy po bardzo fajnej cenie, bo chłopu zawadzało to tylko na środku pola, za cały tysiąc pln razem z przewiezieniem jej przez owego chłopa) Quote
Tascha Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Ciesze się ze moje pompelusie afrykańskie sie podobaja :loveu: teraz juz uszyska im stercza jak różki i powoli rozrabiac zaczynaja , w niedziele bedzie 5 tygodni:p Panbazyl , bo jak sie koty lubi i psy to basenji jest dwa w jednym- pewnie dlatego Cie tak ciagnie ;) Osiołka mówisz...ja juz miałam plan z Rumunii przytargac, nawet co po niektórzy prawie przyklasneli pomyslowi, coby po drodze z wystawy na pakę wrzucic hi hi ale gdzies w moich bliskich rejonach jest hodowla oslów, jakas Włoszka z polskim ksiedzem hodują na ponad 100 ha, zapomniałam jak sie ta jej farma nazywa... a alpaki nie chcesz? sa sliiiiczne :loveu: tylko cholera ciut drogie... Quote
filodendron Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Osiołek sam być nie może - właśnie dlatego, że nie mieszka z ludziami w domu :) Musi mieć choć kózkę do towarzystwa. Quote
panbazyl Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 przed sprowadzeniem stada koni a przynajmniej 2 oraz osłów i innych kopytnych powstrzymuje mnie stan stajni i brak kasy na super total remont. Bo w tej ruderze to tylko rupiecie można trzymać. alpaki - są śliczne! A ja mam takie małe szare marzenia - osiołek i koniki polskie.... Fajnie pomarzyć i na razie tak zostanie. A patrząc z drugiej strony - to co bym zrobiła z tą ilością rupieci ze stajni? Gdzieś trzeba by trzymać te przydasie.... hmmm.... A może komuś potrzebna spora ilość okien (niektóre z żaluzjami nawet), bo przecież mój ojciec wszystko zbierał, bo "przydasie"..... Doniczki i jakieś meble z czasów środkowego gierka juz po wsi rozepchnęłam teraz jeszcze te nieszczęsne okna.... Kto chce? za gratis i bez opcji zwrotnej. Quote
filodendron Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 Hucuły, a nie koniki polskie! Jakie to są kochane zwierzaki :) Quote
panbazyl Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 hucuły też, ale koniki polskie są szare takie jak myszy a hucuły są w róznych kolorach - też są super i są mrozoodporne. Też fajne stwory. Też mogła bym mieć takiego. Quote
filodendron Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 Jeździłam na koniku polskim w czasach, gdy byłam szczuplutka i drobniutka :evil_lol: Fajny konik, ale do hucuła się nie umywa. One są kochane, przyjazne, odważne i niewiarygodnie wytrzymałe i silne. Jeździłam na nich po Beskidach. Teraz też bywamy w ranczu, gdzie trzymają hucuły, na szczycie Błatniej - łażą sobie zupełnie luzem po okolicy, są ciekawskie, zawsze próbują dogonić naszego psa, zwłaszcza źrebaki :) Quote
Tascha Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 To Ty Panbazyl juz sie bierz za ten remont -hucuła myszatego nie problem, koło nas jest stado /a czasami mozna sie dogadac w wiekszych stadninach,że trzymasz na przykład klacz przez rok czasu , kryjesz a żrebaka zostawiasz sobie ;) / koza to wogóle nie problem- przeciez u mnie sa :D najtrudniej bedzie z osłem, ale nie az tak bardzo aby niemozliwe było :D wczoraj znalazłam oferte daniele młodziutkie,odsadki chyba cos po 50 zł/szt-tylko ze to jak koza-wszystko Ci zezre:evil_lol: Quote
Tascha Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 Panbazyl- ide robic to Twoje niemieszane ciasto- jak nie wyjdzie, to osobiscie wyśle Ci je w paczce pod choinke:mad::eviltong: Quote
panbazyl Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 [quote name='Tascha']Panbazyl- ide robic to Twoje niemieszane ciasto- jak nie wyjdzie, to osobiscie wyśle Ci je w paczce pod choinke:mad::eviltong:[/QUOTE] a dawaj, dawaj - bo nie ma opcji aby nie wyszlo :) jak mnie za każdym razem sie udaje, to Ty spokojnie dasz sobie z tym radę :) (wiem, że w Krakowie u znajomej wczoraj go upiekli a dzis już prawie nic nie ma, chyba smakowało ) jak macie jakieś fajne przepisy to dawajcie, mam zamiar dzień po koncu swiata coś zrobić kuchennego. Quote
jotpeg Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 [quote name='Tascha']jak sie koty lubi i psy to basenji jest dwa w jednym[/QUOTE] Tascha, rozwiń proszę temat, ciekawy... śliczne twoje basenji. Quote
Tascha Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 [quote name='jotpeg']Tascha, rozwiń proszę temat, ciekawy... śliczne twoje basenji.[/QUOTE] rozwiniecie krótkie i na temat :eviltong: 50% psa+ 40% kota+ 10%ludzkiej duszy = 100% basenji Jesli interesuje Cie ta rasa, zapraszam do obejrzenia mojej stronki , jesli zainteresuje jeszcze bardziej-po wiecej info na email ;) nie bede sie wcinac na wieksza skale w watek Panbazyla z reklamowaniem mojej rasy;) Quote
Tascha Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 [quote name='panbazyl']a dawaj, dawaj - bo nie ma opcji aby nie wyszlo :) jak mnie za każdym razem sie udaje, to Ty spokojnie dasz sobie z tym radę :) (wiem, że w Krakowie u znajomej wczoraj go upiekli a dzis już prawie nic nie ma, chyba smakowało ) jak macie jakieś fajne przepisy to dawajcie, mam zamiar dzień po koncu swiata coś zrobić kuchennego.[/QUOTE] no masz szcęscie- jakos wyszło:eviltong: a chcesz pichcic cos obiadowego ,sałatkowego czy słodkiego ? Quote
filodendron Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Może trzeba było jednak wczoraj gotować, bo to niekoniecznie będzie taka biblijna apokalipsa. Jakieś zapasy mogą się przydać :D W każdym razie upiekłam pieczeń z indyka z morelami. I do tego będę robić surówkowy dodatek, który brzmi strasznie dziwnie a w efekcie jest pyszny: kiszona kapusta z pomarańczami, rodzynkami, dużą ilością natki pietruszki i majonezem :) Polecam do mięs. Quote
Tascha Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 [quote name='filodendron']Może trzeba było jednak wczoraj gotować, bo to niekoniecznie będzie taka biblijna apokalipsa. Jakieś zapasy mogą się przydać :D W każdym razie upiekłam pieczeń z indyka z morelami. I do tego będę robić surówkowy dodatek, który brzmi strasznie dziwnie a w efekcie jest pyszny: kiszona kapusta z pomarańczami, rodzynkami, dużą ilością natki pietruszki i majonezem :) Polecam do mięs.[/QUOTE] pomarańcze na surowo w kostke czy jak do tej sałatki ?a pietruszka moze byc suszona ? Quote
zaginiona sara Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Baski tłuściutkie. Konie to i ja bym bardzo chciała, najlepiej małopolskie bo koniki polskie fajne ale trochę małe a ja bym się wozić chciała i kozy karpackie by się przydały. Quote
Tascha Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Noo ;) okropnie tłuściutkie -one zawsze tak, jak prosiaczki w tym wieku :D Ja mam Wlkp z domieszka slązaka - duzy, mocny , z super charakterem. Małopolak kiedys a teraz to dwie zupełnie inne bajki...kiedys był to koń ok 156 cm w kłebie, z dobrym charakterem`choc z werwą, mieszanka naszych koni rodzimych z angloarabem.A teraz... teraz malopolak to srodenio 165 lub wiecej w kłebie, szurniety czesto, naszych rodzimych krwi juz tam nie uswiadczysz a jedynie araby, folbluty i ich mieszanki /tak patrząc po rodowodach wstecz/... o których myslałas? Quote
zaginiona sara Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 O starym typie wiejskich koni, które miały niedużą domieszkę. Śląskie też piękne. Hucuły fajne ale niskie trochę ... Quote
panbazyl Posted December 21, 2012 Author Posted December 21, 2012 no i kurza morda - z kona świata dziś nic nie wyszło i musialam ugotować 2 gary bigosu (jeden postny wigilijny)... hmmm. W biedronce armagedon był tylko rano a koło południa spokojnie już sobie poszłam na zapomniane zakupy zapominając o końcu świata. ta kiszona kapusta z pomarańczami - hmm - chyba zrobię, bo mi zostalo trochę z bigosu co się nie zmieścilo do gara, a kapusta pyszna, bo domowa od sąsiadki. o baskach pisz - a co mi tam :) Może się przy okazji dowiem ciekawych rzeczy. fajna rasa. Lubie je - ale na razie marzenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.