andegawenka Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Moje ulubione kolory, ale nie do mojej karnacji. Piękna http://i46.tinypic.com/2efj51x.jpg Quote
filodendron Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 O foty, jakie fajne! :) Cudne kocisko. (Ja też nie jestem na fb) Quote
*Magda* Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 [quote name='panbazyl']Musisz sobie zrobić profil na fejsie - tam się przeniosła większa cześć życia z dogo. Jutro jadę po kolegę dla rudzielca - też ma być rudy.[/QUOTE] Ja mam i tak już mało czasu. Jak zacznę jeszcze wchodzić na fb to chyba będę musiała zrezygnować ze spania :evil_lol: Czekam na zdjęcia nowego rudzielca :cool3: Quote
makot'a Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Będzie nowy kot! :multi: Super, ja też czekam na fotki z niecierpliwością! Edit: Możesz fotki na dogomanię prosto z facebooka wklejać ;) Kopiujesz adres obrazka i voila! :razz: Ja co prawda i tak zawsze wklejam na dwie tury - na facebooka oddzielnie, a potem jeszcze na Picasę i dopiero stamtąd na Dogomanię, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że lubię mieć moją kochaną galerię na Picasie :eviltong: Quote
panbazyl Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 Kocurrro nowy juz w domu!!!!! Jest jakby to powiedzieć - klonem dotychczasowego :) Tylko ciut większym. Teraz nowy jest ze mną w biurze i dochodzi do siebie po zabiegu odjajczania. Tylko ten wcześniejszy rudas szybciej się wybudził niż ten. Jest cudny :) Tak samo proludzki jak dotychczasowy. Wczoraj jechaliśmy w pks a kot taki spokojny był (w transpoterku był). Quote
panbazyl Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 e tam - matka nowego rudego (Rudolf się nazywał i tak zostanie) jest dopiero wielka!!!!! z 10 kg ja nic waży, jest olbrzymia!!!!!! Quote
*Magda* Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 Rudolf :loveu: Już mi się to imię podoba :loveu: Czekam na foty ;) Quote
Tascha Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 10 kg :crazyeye: to jak basenji...:crazyeye: dodałam czybrycy zielonej do sera- pachnie pieknie, jutro jak ser odcieknie okaze sie czy nie przesadziłam z ilościa :eviltong: aktualizacja w sprawie PSA: obraził sie pare dni temu, jak podałam mu tabletki od robali i sie wyniósł ...chyba myslał,ze chce go otruc:roll: Quote
panbazyl Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 chłopak (były ;) ) już dochodzi do siebie, trochę dłużej mu to zeszło niż pierwszemu MC, ale juz ok. W domu mam małego focha ze strony dotychczasowego jedynaka. Ale juz chłopaki jedzą ze wspólnej miski. Ten drugi jest bardzo spolegliwy i spokojny. Pierwszy to troszkę zadziora i dzikusek do psów. Drugi, czyli Rudolf ma psy pod ogonem - nie robią na nim żadnego wrażenia, mogą po nim deptać a jego to nie rusza - ale jak do tej pory mieszkał z 15 dorosłymi psami i 9 szczeniakami to zrozumiałe :) To taki kot do dogoterapii. MC są wielkie! moje jeszcze nie bardzo, ale matka Rudolfa jest olbrzymia! Jak wielki przerośnięte basenji a w dodatku kudłate. I z ogonem jak król Julian :) Moje psy nawet nie zauważyły, że sie im kocie stado powiększyło -bo koty są praktycznie identyczne. Jak dwaj bracia bliźniacy. Jutro jakieś foty wrzucę, bo mi sie bateria w aparacie skonczyła dziś. Quote
filodendron Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 O rety, mój pies waży 9,5 - a to kocisko :-o Quote
panbazyl Posted October 4, 2012 Author Posted October 4, 2012 Tu Rudolf w biurze po zabiegu odjajczania odpoczywa Ten wyżej to Tygrys, niżej Rudolf a tu nawet Panbazyl się zalapał na fotę ;) wyżej jak zwykle Tygrys, nizej Rudolf Rudolf Quote
panbazyl Posted October 4, 2012 Author Posted October 4, 2012 i jeszcze takie sobie widoczek (poszłąm dzis z psami w pola i znalazłam pelno muchomorów w tym takie cudo) Quote
*Magda* Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/247932_446464168728318_56555920_n.jpg dwa cuda :loveu: Quote
andegawenka Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 Ja ich nie odróżnię:shake: zrób może kleksa na jednym :-) Quote
panbazyl Posted October 4, 2012 Author Posted October 4, 2012 też mi się mylą - hmm.... jeden jest większy ale chudszy, moze za jakieś 2-3 tygodnie będę wiedziała dokladnie czym sie różnią. Na razie Tygrys jest szefem ("mniejszy" a grubszy) a Rudolf się jeszcze przyzwyczaja do domu. Rudolf jest bardzo fajnym kotem w stosunku do psów (mieszkał do tej pory z 15 dorosłymi psami i 9 szczeniakami), na psy nie zwraca uwagi wcale i psy też na niego. I psom też się myli, bo raz kot ich olewa (Rudolf) a za chwilę fuczy i warczy (Tygrys). Quote
N&N Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 Panbazyl, podaj proszę swój dokładny adres, :cool3: bo nie wiem skąd mam Ci ukraść Rudolfa? :diabloti: Mały jest boski! Cudny. Słodki. Lubi dzieci i psy.... Ach marzenie. :loveu: Skąd Ty go właściwie masz? Jak? Za ile? Jeśli to tajemnica, to może być PW (choć lepiej nie, bo pewnie zaraz Ci się skrzynka zapcha). :cool1: :p Quote
dagg Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Fajny kociarro, ale teraz macie rudo w domu :) cudne takie wielkie kociska, ja tam jestem skazana na wiejskie dachowce, bo ciągle je gdzieś znajduję ;) Quote
andegawenka Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='daguerrotype']Fajny kociarro, ale teraz macie rudo w domu :) cudne takie wielkie kociska, ja tam jestem skazana na wiejskie dachowce, bo ciągle je gdzieś znajduję ;)[/QUOTE] Twoje też są piekne:iloveyou: nie mogę sie napatrzeć;) Quote
filodendron Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Oj tam, sklonowałaś kota a tu bajki opowiadasz o podróżach po zwierzaka ;) Quote
Tascha Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Superowe kociska ! Ja do rudzielców mam wogóle sentyment...moim pierwszym rudym kotem, był -wprawdzie dachowiec- ale wspanialy i wyjatkowo madry kot , zwany w domu w zalezności od sytuacji albo zwyczjanie i pospolicie "Rudy" albo " Puci" albo " Pucjaszek-Glucjaszek" :D kot wyjatkowo madry, wiedzacy wszystko i wszystko rozmumiejący, odczytujacy mysli. Przezył z nami kilkanascie wyjatkowych lat i umarl na moich rekach, patrząc mi w oczy, ze starości pare lat temu... zdjecie Puciaszka wisi koło mojego łózka :) Quote
panbazyl Posted October 5, 2012 Author Posted October 5, 2012 Koty wszystkie (no z małymi wyjątkami) są cudowne!!! Te rude to moje już naste koty. Choć wcześniejsze (poza Ziutkiem persem, też rudym tyle, że platynowym) wszystkie były zwykłymi dachowcami branymi ze wsi. Każdy był inny. Rudolfa dostałam od znajomej. Za darmo! Jest rodowodowy, ale ani tego ani Tygrysa wystawiać nie będę, bo nigdy nie miałam zamiaru posiadać kota do wystaw, tylko do kiziania. Dlaczego za darmo? A tego to ja nie wiem. Dostałam i już. A tak aby dodać pikanterii dla N&N - przywiozłam go z okolic Puław, tak może ze 60 km na zachód od Puław. I mam nadzieję, że panie kociary które uznaly mnie za niegodną posiadania MC teraz maja czkawkę. I dobrze im tak :) :) :) Precz z "adopcjami" hodowlanymi u kociarzy!!!! Noc u kotów była ok. Nowy nawet przyszedl do nas na górę sprawdzic jak śpimy, Tygrys za to nagle zaczął pilnować michy - hehehe!!!! Ale Rudolf spokojnie może też jeść. Mam nadzieję, że Tygrys przy Rudolfie nauczy się jeść inne rodzaje karm a nie tylko suche i to tylko 2 firm.... uch... Psy podchodzą bardzo obojętnie do kotów. I nie maja zamiaru żadnego jeść, co najwyżej ciut obliżą zadek lub ucho. O wiele bardziej psy wolą być ze sobą niż z kotami. Quote
dagg Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Z opisu wynika, że klimatyzacja przebiega bardzo pokojowo. U nas wprowadzanie kociczki i teraz najnowszego malucha było dość nerwowe. Zwłaszcza kociczce trudno było zaakceptować nowego kolegę. A o jedzeniu z jednej dużej miski nie ma mowy. Minimalna odległość na czas posiłku to ok 30-40 cm ;) Quote
zaginiona sara Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Świetne fotki, super, że się udało znaleźć kociska. Daj znać może na pw jak tego dokonałaś, bo pamiętam, że ciężko było. Super!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.