Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na przełomie kwietnia i maja jedziemy z Sonią do naszego domu w lesie. Niedaleko jest rzeka i tak się właśnie zastanawiam.... czy Sonia będzie chciała w niej pływać? Jeszcze nigdy nie pływała. Myślę, że ma w sobie sporo cech psa myśliwskiego, więc pewnie i w pływaniu zagustuje?
Mam ją jakoś do tego zachęcić? Czy poczekać, aż sama zainteresuje się wodą? Na co uważać? (Rzeka jest płytka, dość szeroka, wiem, gdzie są miejsca z wirami, głębiznami, itd.)

Posted

My dzis wlasnie zainaugurowalysmy plywacki sezon :lol:. Moja suka to labrador, urodzony wodnik-szuwarek i akurat jej do wody zachecac nie trzeba bylo. Ale tez nic na sile - pierwszy raz poszlam z nia nad rzeke i obserwowalam co sie bedzie dzialo. Rzeka nie jest gleboka, brzeg lagodny wiec piesia weszla sobie po brzuch, wyszla, otrzepala sie, za chwile weszla glebiej i odkryla ze w wodzie mozna sie poruszac. I od tamtego czasu chodzimy nad rzeke niemal codziennie od wczesnej wiosny (rok temu juz w marcu byla pierwsza kapiel) do poznej jesieni. Jesli znasz dobrze rzeke to pojdz z pieskiem i niech sam zbada nowy teren i natknie sie na wode, nie sadze, zeby sie wystraszyl. Pomalutku, zeby nie zrazic. A plywac psa uczyc nie trzeba, one same wiedza co maja robic w wodzie. Na rzucanie patyka czy zabawki przyjdzie czas jak piesek sie w wodzie poczuje jak ryba. Zycze powodzenia.

Posted

Moze jeszcze dodam ze mojemu pieskowi nie przeszkadzaja niskie temperatury, to pies surowego klimatu i w Nowej Funlandii, skad pochodzi, sluzyl do wyciagania sieci rybackich z lodowatej wody, fizjologicznie jest zaopatrzony w warstewke podskornego tluszczu, jak foka. Twoj moze poczekac na cieplejsze dni, przelom kwietnia i maja bedzie w sam raz chyba. Dobrze jest jak piesek lubi wode, to sie przyda w czasie letnich upalow.

Posted

Moja sunie też uwielbia wode i w weekend próbowała się wykąpać w stawie,ale było jeszcze trochę lodu i woda bardzo zimna to skończyło się to na zamoczeniu łapek i ogonka. Jak tylko jej się pozwoli wejść to trudno ją wyciągnąć,aportuje z wody,kładzie się,tarza w trawie i wbiega do wody. Uwielbiamy takie szaleństwa zwłaszcza jak są kaczki.

Posted

Mój jako szczeniak (kilkumiesięczny) trochę bał się wody (nie był właśnie takim jak Sonia - psem odkrywcą ;) ). Zachęcaliśmy go wrzucaniem do wody patyków - najpierw blisko brzegu, tylko moczył łapki (nieźle się wyciągał, żeby czasem za daleko nie wejść), potem stopniowo coraz dalej - fajnie się zdziwił jak w pewnym momencie zaczął płynąć :) Teraz potrafi wpakować się do wody (oczywiście wtedy kiedy mam nadzieję, że chociaż raz wróci czysty ze spaceru), usiąść i nic nie robić, nie rusza się nawet - czyżby to była złośliwość? ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...