kora78 Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 wplynelo 40zl od pani Marty z Warszawy na Belcie :) zapewne z FB Quote
Romka Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 [quote name='kora78']musze pogadac z sylwia przez tel, bo tak to nic sie nie da. Leon sliczny pies :) a co to kojec adopcyjny?? taki nowy, ladny w deskach? ale czemu nosi taka nazwe? z brzudkich kojcow psow ludzie nie biora, chetniej z tych ladnych? Schronisko ma nowe kojce,sztuk 6 zwiększaja liczbę miejsc: http://foto1.m.onet.pl/_m/86485f65985b6b203fd23367232db7f9,10,19,0.jpg a boksy adopcyjne to takie gdzie są psiaki do adopcji od zaraz albo takie ,które mają szanse na adopcję. Quote
kora78 Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 to schronisko samo selekcjonuje psy, ktore wg nich maja szanse? a reszta? siedzi na koncu i ich nikomu nie polecaja? u nas do adopcji od zaraz- sa wszystkie oprocz tych, na kwarantannie i w izolatce, czyli 95proc jest od zaraz. wlasnie upychajac staruszki brzydkie w tyl, zabiera sie im ostatni cien szansy na adopcje :( Quote
dominikabankert Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 to jak kora bedziesz chciała te fanty na bazar w styczniu? Quote
marta0731 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Z tego co ja zrozumiałam, to Sylwia karmi dwa razy dziennie tłuściochami (też jestem ciekawa co to są te tłuściochy;)) i proponuje zamienić jeden posiłek tłuściochów na porządne suche ze wszystkimi potrzebnymi składnikami Bo jeśli ma jeść nadal dwa razy tłuściochy + do tego trzeci raz suche, to nie będzie przesada dla żołądka Belli? Zamiast trzeciego posiłku również proponowałabym kompleksowe witaminy, które wtedy zakupione zostaną z pieniędzy Belli Jeśli jednak suche ma być zamiennie za jeden posiłek tłuściochów, to sprawiedliwe będzie podzielenie kosztów karmy, bo karma powinna być w cenie hotelu jako standardowy jeden z posiłków, ale pewnie jakaś zwykła, a my chcemy drogą i dobrą, czyli w takiej sytuacji widziałabym częściową dopłatę Romka tu nikt psu nie żałuje, ale za coś też się w hotelu płaci. A nadwyżka Belli nie "pójdzie" na imprezę czy nowe buty, tylko na następnego psa Proponuję, by Kora się dogadała z Sylwią i tyle Quote
Romka Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 kora78 napisał(a):to schronisko samo selekcjonuje psy, ktore wg nich maja szanse? a reszta? siedzi na koncu i ich nikomu nie polecaja? u nas do adopcji od zaraz- sa wszystkie oprocz tych, na kwarantannie i w izolatce, czyli 95proc jest od zaraz. wlasnie upychajac staruszki brzydkie w tyl, zabiera sie im ostatni cien szansy na adopcje :( Kora,wszyscy wiemy,ze są psy adopcyjne i mniej adopcyjne.Wszystkie są od zaraz...ale niektóre mają szanse natychmiast a inne potrzebują domu natychmiast...ot cała filozofia. Quote
mamanabank Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Romka napisał(a):Kora,wszyscy wiemy,ze są psy adopcyjne i mniej adopcyjne.Wszystkie są od zaraz...ale niektóre mają szanse natychmiast a inne potrzebują domu natychmiast...ot cała filozofia. Chociaż jakby tak popatrzeć to w tych adopcyjnych u nas siedzą takie raczej "nieadopcyjne" :-) Staruszek Borys, wcześniej babcia Greta, aktualnie morderczy amstaff Pepe, kundelek szczypiorek i takie tam, wcale nie są one "najpiękniejsze" w schronisku, wydaje mi się, że ten podział na boksy adopcyjne, kwarantanniki, dla psów agresywnych, szczeniaków, itd. wynika z jakichś przepisów. Tak się nazywają i już, to są po prostu nowe boksy, w których przebywają psy zdrowe, wysterylizowane, gotowe do adopcji, bez względu na urodę. A teraz poczytam, co piszecie o Belli :-) Quote
mamanabank Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 [quote name='marta0731'] ale za coś też się w hotelu płaci. A nadwyżka Belli nie "pójdzie" na imprezę czy nowe buty, tylko na następnego psa Dziewczyny, czasami mam wrażenie, że zapominacie, że Sylwia pełni usługi odpłatne, tzn. jej hotel nie jest instytucją charytatywną, a posiadającą wszystkie uprawnienia działalnością gospodarczą. Patrząc na cenę jaką daje Sylwia za dużego psa, jakim jest Bella, Wasze wymagania są niewspółmierne, a nawet niedorzeczne. Mogłybyście je stawiać w hotelu, za który płaci się 20zł za dobę, tutaj macie o wiele, wiele mniej i nie można powiedzieć "płacę, to wymagam". Sylwia nie kręci lewego biznesiku, płaci za swoją działalność podatki, ZUSy, normalnie się rozlicza z działalności. I pracuje 7 dni w tygodniu i właśnie za to w hotelu się płaci! W sąsiednim hoteliku zapłaciłybyście 300zł + karma we własnym zakresie, pod Warszawą 500zł z karmą. Quote
marta0731 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Mamanabank........... Nie mamy żadnych niedorzecznych wymagań, i nie porównuj proszę hotelu gdzieś obok Ustalenia na początku jakieś były, czy tak? Hotel od stycznia drożeje, wszyscy to rozumieją A tak wogóle proponuję, by dogadała się Kora z Sylwią, nikt tu chyba nie potrzebuje "adwokatów", a na wątku robi się niezbyt miło... Wszystkie ciotki na dogo wiemy, że to psu nie pomaga................. Quote
mamanabank Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Porównuję, bo brakuje Wam ewidentnie doświadczenia we współpracy z hotelikami, ustalenia jakie były też każdy wie, sytuacja się lekko zmieniła, ze względu na stan zdrowia Belli. A same "ustalenia" należałoby docenić. Proponuję Wam popracować trochę nad tym, żeby na wątku było milej :-), u Czacziego też :-) Szczęśliwego Nowego Roku :-) Quote
marta0731 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 mamanabank napisał(a):Porównuję, bo brakuje Wam ewidentnie doświadczenia we współpracy z hotelikami, ustalenia jakie były też każdy wie, sytuacja się lekko zmieniła, ze względu na stan zdrowia Belli. A same "ustalenia" należałoby docenić. Proponuję Wam popracować trochę nad tym, żeby na wątku było milej :-), u Czacziego też :-) Szczęśliwego Nowego Roku :-) Dziękujemy pięknie i oczywiście wzajemnie :) Quote
kora78 Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 dominikabankert napisał(a):to jak kora bedziesz chciała te fanty na bazar w styczniu? odpowiem na pm :) Quote
dominikabankert Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 zajrzyjcie tutaj moze cos dla siebie znajdziecie:http://www.dogomania.pl/threads/199022-No-name-ciekawi-Ci%C4%99-tytu%C5%82-Zajrzyj!Dla-Lexi-i-Hipcia.Do-6.01.2011-godz.22-00! Quote
Romka Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Dziewczyny,chcemy pomóc Belli...widzimy ją często i wiemy jaki to wspaniały pies...chyba nie wątpicie w nasze intencje.Poza tym znamy Sylwię i mamy same u niej 3 psy i wiemy jak dużo serca wkłada w pracę z psiakami. Quote
kora78 Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 [quote name='mamanabank']Dziewczyny, czasami mam wrażenie, że zapominacie, że Sylwia pełni usługi odpłatne, tzn. jej hotel nie jest instytucją charytatywną, a posiadającą wszystkie uprawnienia działalnością gospodarczą. Patrząc na cenę jaką daje Sylwia za dużego psa, jakim jest Bella, Wasze wymagania są niewspółmierne, a nawet niedorzeczne. Mogłybyście je stawiać w hotelu, za który płaci się 20zł za dobę, tutaj macie o wiele, wiele mniej i nie można powiedzieć "płacę, to wymagam". Sylwia nie kręci lewego biznesiku, płaci za swoją działalność podatki, ZUSy, normalnie się rozlicza z działalności. I pracuje 7 dni w tygodniu i właśnie za to w hotelu się płaci! W sąsiednim hoteliku zapłaciłybyście 300zł + karma we własnym zakresie, pod Warszawą 500zł z karmą. Bella to pies duzy?? 17 kg to pies duzy?? czy 20kg, jakie miala ponoc, bedac u Blood. wg mnie to pies sredni. sama sylwiaso rozgranicza na innym watku - 10- 30kg jako jedna kategoria psa, rozumiem, jako sredni. hoteli niedogomaniackich nie ma co porownywac, bo one prowadza dzialalnosc glownie dla zarobku, przy okazji sympatii (lub nie) do psow. porownywanie wiec takich hoteli jest kompletnie nietrafione. przy okazji, pod Warszawa, hotel dogomaniacki bierze z psy podobne Belli chyba 350zl miesiecznie. widzimy, ze wsrod hoteli dogomaniackich nie od miejscowosci zalezne sa ceny, na moje oko. bardziej od doswiadczenia, dlugosci czasu na dogomaniackim "rynku" - z czym z kolei wiaze sie reputacja, opinia osob, ktore juz korzystaly z uslug tej osoby. Nasze wymagania sa niedorzeczne piszesz. O jakie wymagania chodzi? Jesli o obnizke w przypadku, gdy dostarcze karme dla mojej suki... Wg mnie, na zdrowy rozsadek- jesli jest ustalona cena za to i za to (w tym za pelne wyzywienie psa, czego rozpisywac chyba nie musze), to jesli dostarczam swoja karme to cena powinna ulec obniżce, bo hotel nie ponosi kosztow, jakie byly w poczatkowych zalozeniach. to jest dla mnie naturalne. Odjecie kwoty, przeniesienie na kolejny miesiac, obojetnie. Wg dogadania. i za tym bym obstawala. Nie wiem jeszcze, jakie beda zalecenia zywieniowe dla Belli od innych osob, na ktorych opinie czekam. W 1 dzien decyzji podejmowac nie musze. A co jest nie tak u Czacziego? jestem w szoku Nie rozumiem powyzszych wypowiedzi atakujacych... Nie rozumiem koniecznosci wtracenia swoich slow w sprawy miedzy mna a Sylwia. Quote
Romka Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Kora,dziecko...zreflektuj się bo tracisz sprzymierzeńców...nie widzisz intencji,pomagamy bezinteresownie Belli bo widzimy taką potrzebę.To ma być współpraca. Quote
sylwiaso Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Wchodzę na wątek i czytam........!!!!moje cioteczki łowickie mnie bronią bo wiedzą,że za moje bidy oddałabym serce-DZIĘKUJĘ Kora i Martunia sie denerwuje bo Belcia chora!!!ale po co te nerwy już dawno pisałam Martunia że tłuściochy to nogi świńskie, skóry,kasza i gotuję im kluchy kładzione bo mąki mam sporo bo poratowała mnie Mamanabank jeżeli kupicie karmę to rozliczymy to w hoteliku tak jak zawsze sie robi!!!cioteczki z łowicza do mnie dzwonią pytać się o Belcie chcą jej pomóc bardzo się z tego cieszę!!! Quote
kora78 Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 kluchy kladzione? co to? u nas kluski kladzione to takie, z utarych ziemniakow, jajka i maki, co sie na wode wrzuca... nozem, z deski prosto. a u Was? nie ma kogo bronic, bo nie ma o co :) grunt, ze sylwiaso trzyma fason, jak zawsze :) o nogach swinskich wiedzialam, bo gdzies juz bylo. ale wlasnie nie wiedzialam, co jeszcze. Sylwia, moge o tej porze dzwonic? bo jutro tz bedzie w domu z tel dopiero wieczorem. Quote
sylwiaso Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Dopiero teraz zobaczyłam Twój wpis i że chciałaś dzwonić ja wczoraj rozmawiałam na skypie z siostrą męża z Irlandii i już nie wchodziłam na watek!zadzwoń dziś do mnie wieczorem!u nas kluchy kładzione to też są takie jak piszesz ale i na takie mąka, jaja, maślanka idt.my też mówimy kładzione! Quote
kizimizi Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 matko czy nie ma na dogo watku na ktorym nie obyloby sie bez wzajemnego dogryzania? Dla mnie sprawa jest prosta, Bella musi zaczac jesc porzadna karme, ktora pomoze jej nabrac masy. Poniewaz ustalone bylo, ze w hoteliku je co innego to kupujemy jej karme za zebrane przez nas pieniedze, wysylam do Sylwii a ona przelozy to jakos na koszt jedzenia (tlusciochy czy nie tlusciochy) i jesli cos zostanie to damy na innego psa w potrzebie (nie na nowe buty). Quote
Romka Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 kizimizi napisał(a):matko czy nie ma na dogo watku na ktorym nie obyloby sie bez wzajemnego dogryzania? Dla mnie sprawa jest prosta, Bella musi zaczac jesc porzadna karme, ktora pomoze jej nabrac masy. Poniewaz ustalone bylo, ze w hoteliku je co innego to kupujemy jej karme za zebrane przez nas pieniedze, wysylam do Sylwii a ona przelozy to jakos na koszt jedzenia (tlusciochy czy nie tlusciochy) i jesli cos zostanie to damy na innego psa w potrzebie (nie na nowe buty). No ,nareszcie,dziękuję kizimizi...no to pozostaje nam teraz wziąć Bellę na spacer,co uczynimy przy najbliższej okazji z Mamanabank. Quote
marta0731 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 [quote name='kizimizi'] Bella musi zaczac jesc porzadna karme, ktora pomoze jej nabrac masy. Poniewaz ustalone bylo, ze w hoteliku je co innego to kupujemy jej karme za zebrane przez nas pieniedze, wysylam do Sylwii a ona przelozy to jakos na koszt jedzenia (tlusciochy czy nie tlusciochy) i jesli cos zostanie to damy na innego psa w potrzebie (nie na nowe buty). Otóż to.......... :) I może najpierw zajmijmy się zamówieniem karmy, bo to Belli potrzebne na już, a potem będzie się liczyć Sylwia z Korą! Propozycje karmy na cito potrzebne! Quote
kora78 Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 ja sie troche dowiadywalam i czytalam. Bella karme lepsza musi jesc dluzej, niz tydzien. Okolo miesiaca. marta, ile pies 20kg zje suchej karmy w ciagu miesiaca? spojrz na worku swojej karmy, jakie tam jest dawkowanie. ja nie mam psa i niewiem dokladie, ile jakiej karmy ma jesc miesiecznie. i apisz, jaka masz firme, a jak bylo z innymi firmami, ktore bralas. musze poszperac w necie. patrzylam na Brit Acitivity, 110zl za 15kg. ale ie bylo dwkowania. opinie byly rozne podobala mi sie purina Pro Plan, jakas byla wlasnie dla rekonwalescentow za 140zl 14kg Josera zwykla tez kolo 100zl, a Josera dla niejadkow tez 140zl byl tez royal jakis specjalny i kolo 150zl, ale niedostepny na krakvecie prosze zyczliwe ciotki, ktore maja swoje pieski, o porady co do suchej karmy :) jesli Bella zje np 6-10kg suchej w ciagu miesiaca, jako polowa dziennego wyzywienia, to drugie pol worka mozna Czacziemu podrzucic, na takich samych zasadach. jak ktores ds znajdzie to swoja dzialke odda drugiemu z naszych. Bella wazy 17kg, a powinna chyba ze 20kg minimum. Quote
klaudiaaa Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 kora78 napisał(a):ja sie troche dowiadywalam i czytalam. Bella karme lepsza musi jesc dluzej, niz tydzien. Okolo miesiaca. marta, ile pies 20kg zje suchej karmy w ciagu miesiaca? spojrz na worku swojej karmy, jakie tam jest dawkowanie. ja nie mam psa i niewiem dokladie, ile jakiej karmy ma jesc miesiecznie. i apisz, jaka masz firme, a jak bylo z innymi firmami, ktore bralas. musze poszperac w necie. patrzylam na Brit Acitivity, 110zl za 15kg. ale ie bylo dwkowania. opinie byly rozne podobala mi sie purina Pro Plan, jakas byla wlasnie dla rekonwalescentow za 140zl 14kg Josera zwykla tez kolo 100zl, a Josera dla niejadkow tez 140zl byl tez royal jakis specjalny i kolo 150zl, ale niedostepny na krakvecie prosze zyczliwe ciotki, ktore maja swoje pieski, o porady co do suchej karmy :) jesli Bella zje np 6-10kg suchej w ciagu miesiaca, jako polowa dziennego wyzywienia, to drugie pol worka mozna Czacziemu podrzucic, na takich samych zasadach. jak ktores ds znajdzie to swoja dzialke odda drugiemu z naszych. Bella wazy 17kg, a powinna chyba ze 20kg minimum. Ja miałam na tymczasie kiedyś psa który wyglądał jak szkielet! dosłownie, też miał problemy do tego padaczka. Możecie też kupić pare puszek wysokoenergetycznych. Jedna kosztuje około 9 zł ale są świetne. 2 miesiące i przytył ładnie Moja suka waży ponad 30 kg i dziennie zjada pełną metalową miche. Tyle wystarcza Więc jak tylko dla niej to dużo nie zje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.