Jump to content
Dogomania

Bella, tak wiele w zyciu przeszla... a teraz wreszcie w ds :)


Recommended Posts

Posted

Ostatnie:





Hm... fotek było niemal drugie tyle ale wyszły poruszone, sunia zasuwała, nagłe zwroty, ucieczka sprzed aparatu itd.

W kolejnym poście opis. Jeśli macie życzenie podajcie mi proszę na PW mail (nim usunę foty z kompa). Prześlę Wam zdjęcia niepomniejszone do allegro, jeśli sobie życzycie.

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja poprosze na maila lucyna1981@wp.pl najladniejszych kilka fotek.
z tych z kratami tylko ta, jak bokiem stoi
a tak to, z dzieckiem, jak ja Sylwia trzyma, jak wacha kubeczek, i takie przodem ladne w sloneczku, i to w ruchu, jak biegnie pod kojcami :)

Posted

Zdjęcia idą porcjami. Pójdą 3 maile. Proszę potwierdź otrzymania całości.

A teraz o Belli...

Sunia wygląda na pobudzoną (nie mylić z nieszczęśliwą). Wypuszczona z kojca wydarła jak strzała i oblot, nawrotki do Sylwii i znów szpula po posesji. Ma chody, trochę się naganiałam przy zdjęciach, bo już ją miałam, a tu myk, unik.

Ani ja ani mąż nie wzbudziliśmy jej zainteresowania. Owszem, aż parę razy ją głasnęłam. :evil_lol: Wołałam: Bella, odwracała głowę ale reagowała tak: Ah, no dobra, raz podbiegnę to mnie muśniesz. innym razem: A figę, wołaj sobie, skoro to Ty wołasz.

Wobec Sylwii zachowywała się inaczej, do niej podbiegała częściej i, jak widać na fotkach, dawała się jej przytulić, wygłaskać choć też nie potrafiła ustać/ usiedzieć na miejscu.

Nie reagowała na krzyk Sylwii, gdy... Ano właśnie. Na jednej z fot jest czarna sunia (zgarnięta po drodze). To ją przywiozłam do Sylwii. O ile reszta psów, z bojową Babcią - Misią włącznie, nie reagowała zbytnio na uległą czarnulkę, o tyle Bella ją obwąchała, a potem usiłowała się jej dobrać do skóry. Atak praktycznie bez namacalnej przyczyny, po prostu start z dużej odległości. Wspomniany krzyk Sylwii/ reakcja na atak - efekt znikomy. (Czarnulka ma się dobrze, zamknęliśmy ją, nie zdążyła oberwać.)

Podobnie, po wybiegu z kojca, mijając sąsiednie, solidnie ujadała do psów i to nie było takie sobie ujadanie, przy kojcu Iksa, tego potulnego Iksa, dała czadu i już jej nie było (czyli pomknęła dalej).

Aha, w trakcie ataku na czarną sunię, odganiana, kłapała zębami i szczerzyła się mocno nie tylko na wroga ale i na nas, głównie na mnie. Jestem przekonana, że ugryzłaby (z powodu stanu podminowania). Kiedy chwilkę później wyciągnęłam do niej rękę wciąż jeszcze trzymała ją adrenalina i, być może źle odebrała moją intencję, ale również pokazała mi zęby.
Dalej już było normalnie, czyli bieganie, wąchanie bez adoracji człowieka, ze sporadycznym podbiegnięciem na przywołanie Sylwii.

Dziecko Sylwii - Amelka - agresji wobec niej zero, bo zna Amelkę ale też brak specjalnego entuzjazmu (chodzi mi o to, że są psy, nawet te po przejściach, które wdzięczą się do dzieci, tutaj tego nie zauważyłam).

Potwierdzam, że Bellę ciągnie do wiadomych Wam drzwi. Widać, że nie zapomniała o szczeniakach. Może to ją podminowuje? Poszarpana kołdra to też nie wyraz spokoju Belli.

Hm...co by tu jeszcze? :roll:
Jaki dom? Stonowany, spokojny i taki, który ma doświadczenie z psami i trochę oleju w głowie, czyli wyłapie sygnały, kiedy m.in. Belli jest źle, smutno, gdy coś ją frustruje i odpowiednio na ten stan zareaguje.
Bardzo Was proszę, weźcie poprawkę na to, że właściwie po raz pierwszy skupiłam uwagę na Belli/ przyglądałam się jej więc tu może tkwić błąd mojej oceny.
Widać, że Bella to psiak z przeszłością, jest w niej jakiś taki, sama nie wiem... chyba najwłaściwsze określenie to smutek, taki smutek mimo pojawiających się sygnałów radości (np. w trakcie głaskania przez Sylwię). Na pewno Bella to kochany psiak i życzę jej by jak najszybciej znalazła dom, który poświęci jej dużo uwagi i okaże dużo miłości, ona tego potrzebuje, by się przełamać, a ów domek nie powinien się od razu zrażać tym, że sunia nie rzuci się mu w objęcia (nas potraktowała obojętnie ale co z tego, miała pełne prawo; sądzę, że gdybyśmy bywali tam częściej, byłoby znacznie lepiej/ sympatyczniej). Bella wymaga czasu, po prostu czasu, by pokochać i tak naprawdę poczuć, że i ona jest kochana.
To nie psiak, którego "na dzień dobry" się porywa w ramiona i bezkarnie z nim poczyna.

Dom z innymi psami? Trudno mi się odnieść. Lepiej nie, a jeśli, to taki dom, który wie jak rozumnie wprowadzić Bellę w stado. Może się bowiem zdarzyć, że jeden psiak się jej spodoba, inny nie (mijając kojce, to muszę tu dodać, nie wszystkie psy obszczekała; nie wiedzieć czemu tylko z niektórymi szukała zwady, np. ewidentnie pechowy Iks).

Macie pytanie? Poproszę. Gdzieś jest nieścisłość, coś źle opisałam? Co dam radę, wyjaśnię.

Posted

dziekuje slicznie majqa za relacje szczegolowa :)

czyli jednak cos prawdy bylo w slowach Blood, gdy pisala, ze gania mala suczke, tymczasowiczke mega wycofana i bojazliwa. i ze ma charakkter i potrafi zabki pokazac czlowiekowi, nawarczec, jak jej sie cos nie podoba.
a u mnie te 2 dni byla taka cicha i ulegla. od dziwcka tez odchodzila spokojnie, nie przejawiala entuzjazmu do zabaw

moze to roztrzepanie teraz wynika jeszcze z poszukiwan szczeniakow? tak niewiele czasu przeciez minelo... trzebabvy poszukac wypowiedzi osob, ktore usypialyu mioty i ich opisow poszukac, jak dlugo suka byla nieswoja. moze znacie takie?

mam pytanie scisle do Sylwii, czy Bella potrafi sie bawic zabawkami? reaguje na rzucanego paytyka, miska, pilke? umie sie ganaic, szarpac, z czlowiekiem?

teraz wiec, kto to wszystko ladnie ubierze w zgrabny tekscik o Belli do ogloszen??

i jeszcze jedna sprawa mnie nurtuje. na sterylke kase mamy, ale tak, jak Iks i moze Bingo, zwlaszcza Belli przydalby sie kilkudniowy pobyt w szpitalu po sterylce, zeby nie trafila od razu do budy w kolnierzu. dzienna oplata to 25zl, tak?
czyli dodatkowo 100zl przydaloby sie na ten szpital.....
skoro samce tam 3 dni zostaja, co dopiero suczka!

Posted

kora78 napisał(a):
(...) ma charakkter i potrafi zabki pokazac czlowiekowi, nawarczec, jak jej sie cos nie podoba. a u mnie te 2 dni byla taka cicha i ulegla. (...)

moze to roztrzepanie teraz wynika jeszcze z poszukiwan szczeniakow? tak niewiele czasu przeciez minelo... trzebabvy poszukac wypowiedzi osob, ktore usypialyu mioty i ich opisow poszukac, jak dlugo suka byla nieswoja. moze znacie takie?

mam pytanie scisle do Sylwii, czy Bella potrafi sie bawic zabawkami? reaguje na rzucanego paytyka, miska, pilke? umie sie ganaic, szarpac, z czlowiekiem?

(...) Belli przydalby sie kilkudniowy pobyt w szpitalu po sterylce, zeby nie trafila od razu do budy w kolnierzu. dzienna oplata to 25zl, tak?
czyli dodatkowo 100zl przydaloby sie na ten szpital.....
skoro samce tam 3 dni zostaja, co dopiero suczka!

Koro, jeśli u Ciebie była tylko 2 dni to czuła się nie u siebie, a u Sylwii już czuje się jedną z dowodzących.

To roztrzepanie może wynikać z braku szczeniaków. Nie wykluczam tego. Miałam za sobą taką sterylkę co prawda ale sunia nie zachowywała się podobnie do Belli, jednakże jeden przykład to kropla w morzu.

Bella dobiega do zabawek, widziałam i je tarmosi ale trwa to chwilkę. Tu należy poczekać na Sylwię, czy bawi się tak, jak to opisujesz.

Tak 25zł/ doba w szpitaliku. Zdecydowanie doradzam takie rozwiązanie. Bella jest zwinna, niejedno może wycudować, a Sylwia nie ma kojców stale na oku.

Posted

Korunia już mam comp.i piszę wg.mnie Bellunia jest troszkę pobudzona tzn.ona wczesniej też zachowywała się do innych piesków agresywnie trzeba było uważać z kim biega jak już zna psa to jest dobrze a jak przyjedzie nowy to przez siatkę go obszczeka i ząbki pokarze!Lubi rządzić!ale lubiła jak ją drapałam i miziała się ze mną a teraz nie ma czasu dla mnie bo cały czas biega.Dałam jej nową kołderkę to już cała pogryziona jest jak widać na zdjęciu ona wcześniej też wszystko gryzła, za patyczkiem nie wiem jak to napisać np.jak rzucę raz pobiegnie a raz ją nie interesuje .Ja muszę to skonsultować z wetem.czekałam bo myślałam tak jak rozmawiałyśmy,że to powód hormonów tak może być,ale czy to nie za długo już trwa? Na mnie Bellunia nigdy nie zaszczekała i nie pokazała ząbków,bo ja nigdy nie odciągałam ją od innego psiaka może dlatego!Piesek dla mnie sympatyczny ale tak jak pisze Majqa musi znależć mądry dom!

Posted

Tak widać właśnie na zdjęciach, że małe zainteresowanie osobą trzymającą aparat...
Ale Majqa była dla Belli nowa, a jakby z nią posiedziała sama parę godzinek, pewnie by reagowała normalnie jak na Sylwię

Niezłe ma pokłady energii, przydałoby się miejsce bez psów, by mogła się wyciszyć i poczuć po prostu u siebie, a teraz tak jakby tego nie czuła, za duzo się dzieje wokół, no i brak małych.......

Posted

Martusia myślę,że masz sporo racji w tym,że Bellunia powinna być sama bo wtedy by miała swój teren i by była tam panią!!!a tak musi pokazywać kto tu rządzi!ale co zrobić?pozostaje tylko czekać!

Posted

tekst do ogloszen byl taki:

Bella miała kiedyś dom. Niezbyt dobry dom, skoro została oddana do schroniska w kwiecie wieku. W dodatku była ciężarna. W schronisku poroniła, nie ma się co dziwić. Skrajnie wychudzona, pogryziona przez psy w kojcu. I jeszcze poród. To zbyt wiele dla suni. Bella została zauważona przez wolontariuszki i zabrana do domu tymczasowego. Tam dochodzi do siebie, leczy rany po pogryzieniach. Wreszcie nie musi z nikim konkurować i miskę, kryć się w budzie, by nie dopadły jej psy.
Bella jest bardzo grzeczną, ułożoną suczką. Ładnie chodzi na smyczy, nie wykazuje agresji do człowieka, do dzieci, czy do innych psów. Można spokojnie,bez lęku wyjąć jej cokolwiek z pyska. Na spacerach blisko trzyma się swojego człowieka.
Nadaje się do trzymaniu w mieszkaniu, jak i w domku z ogrodem. Nie nadaje się do budy, jest zbyt łagodna, nie skażemy jej na łańcuchowy los.
Bella ma.......... lat, jest kolory kremowego, waży ... kg, wysokości w kłębie....cm
Warunkiem adopcji jest przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej.

na ta chwile sie kompletnie nie nadaje. proponuje wiec taki:

Bella, znaczy piękna.
Taka ladna suczka, a tak wiele w zyciu przeszla...
Jej historia jest dluga, tułaczka daleka. Bella przejechala juz pol Polski, w poszukiwaniu lepszego zycia, a jej podroze jeszcze sie nie skonczyly. Bo Bella nadal nie ma domu stalego, takiego na zawsze.
Bella na poczatku swojego psiego zycia miala pana, ktory ja kochal i dobrze wychowal. Jednak pan zmarl, a rodzina wydala ja na poniewierke. Bez odpowiedniej opieki, calymi dniami samopas, sunia zaszla w ciaze. Wtedy "rodzina" oddala ja do schroniska. Tam, w stresie i niedozywieniu Bella poronila. Pozniej byla gryziona przez psy w kojcu. Wolontariuszki postanowily jej pomoc, sunia pojechala na Slask do domu tymczasowego. Tutaj znow zawod. Wbrew obietnicom, Bella zamieszkala obskorny kojec, bez wody tkwila w upalne dni. Zostala zabrana z miejsca, ktore mialo byc jej ostoja. Bella pojechala pod Lódź, do hotelu dla psow. Tam wreszcie w spokoju moglaby czekac, az ktos ja pokocha i przygarnie na stale. Jednak i to nie zostalo jej dane. W hotelu sunia niespodziewanie oszczenila sie. Ten felerny dom tymczasowy dopuscil, by sunia po przejsciach zaszla w ciaze.
W tej chwili Bella jest juz gotowa do adopcji. Niebawem zostanie wysterylizowana, by znow nie przechodzic tego piekla, by czlowiek nieopatrznie nie dopuscil do kolejnej wyczerpujacej organizm ciazy.

Bella jest grzecznym, ulozonym psem. Lubi zabawe i ruch. Lagodna dla dzieci, jednak z tymi najmniejszymi nie podejmuje zabawy, odchodzi. Bardzo lgnie do czlowieka, lubi glaskanie i pieszczoty. Szukamy domku bez psow i kotow, Bella chce miec czlowieka tylko dla siebie, wreszcie i na zawsze........

kurcze, nie idzie mi... nie wiem, jak Belle opisywac.............

majqa ratuj :)

Posted

" Bella, 8 letnia suczka w typie labradora. Oddana do schroniska po śmierci swojego właściciela. Obecnie przebywa w hoteliku dla psów pod..... (zapomniałam). W schronisku pogryziona, poroniła, teraz szuka kochającego odpowiedzialnego domku, a w zamian oferuje swoją miłość i oddanie. Bella jest łagodnym, grzecznym ułożonym psem, uwielbia zabawy i pieszczoty. Szukamy dla niej domku bez psów i kotów, tak aby swojego pana miała już na wyłączność. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, pomożemy w transporcie do nowego domku."
kontakt:



cos takiego wymyslilam, a tu moj mail agniechaj1@wp.pl

Posted

Kora to ma zawsze skłonność do pisania epopei... ;) Wiadomo że wszystko chciałoby się opisać i każdy psiak to "temat rzeka", ale potrzebne są przede wszystkim suche fakty i na koniec coś z uczuciem... Za długi tekst nie pociąga do czytania

Ale jak napisać coś mniej... Bella tyle faktycznie przeszła...:-(

Posted

wlasnie, pomyslalam pozniej, ze u niej tyle opisywania, ze to moze juz na rozmowe telefoniczna.. ujac jakos w skrocie ogrom tych nieszczesc belli. w 2 zdaniach
ja pisze teksty, jak na 1 strone na dogo, a nie jak ogloszenie :)

aga, podoba m isie,ale zaraz zerkne dokladniej, co bym zmienila

Posted

[quote name='agniecha82x']" Bella, 8 letnia suczka w typie labradora. Oddana do schroniska po śmierci swojego właściciela. Obecnie przebywa w hoteliku dla psów pod..... (zapomniałam). W schronisku pogryziona, poroniła, teraz szuka kochającego odpowiedzialnego domku, a w zamian oferuje swoją miłość i oddanie. Bella jest łagodnym, grzecznym ułożonym psem, uwielbia zabawy i pieszczoty. Szukamy dla niej domku bez psów i kotów, tak aby swojego pana miała już na wyłączność. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, pomożemy w transporcie do nowego domku."
kontakt:



cos takiego wymyslilam, a tu moj mail agniechaj1@wp.pl

prosze o wkomponowanie tego wstepu chociaz... jako wyciskacza:
Bella, znaczy piękna.
Taka ladna suczka, a tak wiele w zyciu przeszla...
Jej historia jest dluga, tułaczka daleka. Bella przejechala juz pol Polski, w poszukiwaniu lepszego zycia, a jej podroze jeszcze sie nie skonczyly. Bo Bella nadal nie ma domu stalego, takiego na zawsze.

i nie piszemy, ze pomagamy w transporcie, to na telefon. a ds ma sie sam wychylic, ze przyjedzie sam lub zaplaci za transport. za latwo byc nie moze

nie wiem wlasnie, jak opisac jej charakter... bo wynika,ze taka lagodna to ona nie jest.............
moze- grzeczna? zamiast lagodna
napiszmy,ze pieknie chodzi na smyczy, puszczona na zamknietym terenie luzem, pilnuje sie opiekuna. grzczna na spacerach- nie zaczepia obcych psow.

i nie wiem,czy wpisywac tego labradora,,, bo ona chyba tylko kolor z niego ma. za szczupla budowa i ogonek zakrecony po prosiecemu.

Posted

Bella - piękna suczka, mix labradora.

Bella jest 8 letnią suczką, która w swoim niedługim życiu doświadczyła okrucieństwa ludzi, nie tylko jednego człowieka. Po śmierci pana zaznała tułaczego losu. Trafiła do schroniska, potem domu tymczasowego. Aktualnie przebywa w hotelu dla psów w okolicach Łowicza. Jest suczką niezwykle inteligentną, chętnie współpracuje z człowiekiem, akceptuje dzieci. Krzywdy, jakich doznała w życiu wpłynęły na jej zdrowie i zachowanie. Potrzebuje mądrego opiekuna, przyjaciela człowieka na dobre i na złe, który podejmie się ukazania suczce jak cudowne może być życie psa, pozwoli jej poczuć się bezpiecznie, podaruje jej swój czas i uwagę. Bella jest suczką zdrową, odrobaczoną i zaszczepioną. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Będzie wierną, oddaną towarzyszką. Uwielbia spacery i aktywny tryb życia, jest pełna życia i radości, którą chętnie podzieli się w zamian za okazane serce.

Nie kupuj psa, adoptując możesz pomóc. Bella czeka na dom.

Kontakt w sprawie adopcji........................

Posted

super!!!!

tylko, czy pisac zdrowa? ten ropien i niedawne pzyjmowanie lekow na laktacje... chodzi mi glownie o ropien

i dodac, ze lubi poleniuchowac przy opiekunie, zeby nie bylo,ze taka latawica i sportsmana tylko szuka :) starsza pani tez sobie z nia poradzi, lub starszy pan.
lubi spedzac.. popoludnia, godziny, dnie, odpoczywac.. u stop wlasciciela... ale to, jakby podnozkiem jakims byla...
lubi spedzac czas na wtulaniu sie w opiekuna. cos takiego......????

mam pustke w glowie

Posted

Kora nie mozemy niestety napisac o wszystkim, musi byc krotko i w tym krotkim tekscie zawarte to co najwazniejsze, bo wiekszosc portali ma ograniczenia co do ilosci znakow! jak bedzie za dlugie bede musiala je potem skracac na szybcika czy tak czy tak.
podoba mi sie to co napisala mamanabank :)
a taki dluzszy tekscik mozna by napisac na allegro bo tam sie wmiesci tylko ja allegro nie zrobie, bo niestety nie umiem

Posted

mamanabank, znasz sunie osobiscie dosc dobrze. wiec wiesz, co piszesz i dobrze to z pewnoscia robisz

ale naprawde nie pisalabym, zdrowa, zeby niedomowien nie bylo i pretensji pozniej w ds. raz tak mialam- sunia po sterylce schroniskowej z saczaca sie ropa z brzucha, ktora byla zaleczna antybitykami, w koncu w ds musiala miec operacje pod narkoza i usuwane resztki nici do sterylce schroniskowej. musialysmy kase na dogo zierac i oddawac za leczenie i operacje, bo ds=em byli starsi panstwo, bez kasy na rozrzucanie kilkaset zl na wstepie przyjecia psa. sunia, de facto w lodzi mieszka :)


jak sie zgadzacie to mozna zaczac oglaszac


agniecha, mail doszedl z fotami? 3 maile?

"Krzywdy, jakich doznała w życiu wpłynęły na jej zdrowie i zachowanie. " tu mozna sie domyslac, ze ona jakas chora, agresywna, bojazliwa, cos ukrytego, o czym opiekun nie chce pisac w ogloszeniu. i moze odstraszac na wstepie powodujac zle skojarzenia. wiec zastapilabym:
krzywdy, jakich doznala w zyciu spowodowaly, ze najlepiej czuje sie jako jedyny pies w domu, by nie musiec konkurowac o wzgledy wlasciciela.
albo:
krzywdy, jakich doznala w zyciu spowodowaly, ze najlepiej czuje sie jako jedyny pies w domu

Posted

kora :-) Ty to lubisz sobie życie utrudniać :-)
zmieniaj jak chcesz, wyrzuć jak chcesz :-)
Opisałam Bellę tak jak ją widzę, najszczerzej jak potrafię, zostawiając jednak szczegóły na telefon.

A pozwolisz, że któregoś ładnego dnia weźmiemy Bellę na spacer?

Posted

no oczywiscie!!!!!! a nawet poprosze slicznie!!!! robta, co chceta, byle jej dobrze bylo ;)
a nawet, jak jej bedzie zle, a bedzie to konieczne, to tez robcie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...