Jump to content
Dogomania

Bella, tak wiele w zyciu przeszla... a teraz wreszcie w ds :)


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

_Aleksandra_ napisał(a):
Przeczytałam nareszcie cały wątek.. nie wiem co powiedzieć o Blood.. Ale wierzę, że Bella i Sylwia sobie poradzą :> Porozsyłm trochę wątek w najbliższych dniach.



dziekuje slicznie :)
przejscie po watku przez etap z Blood trzeba czytac przez palce, bo wiele szlo poza dogo. nie mozna bylo jej wprots wszystkiego pisac, nie mozna bylo pisac swoich spotrzezen tutaj. zwlaszcza w czasie- po wizycie poadopcyjnej, potem zanim Bella dojechala do hotelu, potem zanim dostalam papiery Belli. bo na blood sunia byla ze schronu wydana i byla jej wlascicielka.

na te chwile- Blood debilnie wypisala papiery adopcyjne na adres sylwii, co powoduje, ze wlascicielka Belli jest Sylwia. chciala sunie miec na siebie. straszny galimatias wyszedl. nie dalo sie jednak zrobic tak, by wszystko sie udalo
najwaznijesze, ze Bella juz bezpieczna i teraz wiele ludzi o nią dba tak, jak na to zasluguje!

Posted

Natussiaa napisał(a):
biedna ta Bella.. :( tyle już przeszła w życiu..a w kojcu u Blood naprawdę wyglądała na nieszczęśliwą..teraz powinno byc tylko lepiej ;)



wiesz, ze w tym czasie, co Ty tam bylas to ona w ciaze zaszla?!?! musiala miec wtedy cieczke... ciaza 2 miechy przeciez

Posted

marysia55 napisał(a):
Witam, wchodzę na zaproszenie Kora78. Wiem, że teraz ważną sprawą są finanse, ale na ten moment nie mogę w tym pomóc. Jednak zostanę na wątku, może się na coś przydam.



dziekujemy za obecnosc :)
moze rada wspomozesz dotyczaca sterylki, albo laktacji po uspaniu maluchow? albo doradzisz, kiedy zaczac sunie oglaszac?

Posted

kora78 napisał(a):
dziekujemy za obecnosc :)
moze rada wspomozesz dotyczaca sterylki, albo laktacji po uspaniu maluchow? albo doradzisz, kiedy zaczac sunie oglaszac?
muszę najpierw jednak zapoznać się z wątkiem i sunią, potem spróbuje pomóc odnośnie zadanych pytań.

Posted

sylwiaso napisał(a):
Cioteczki ja jutro jadę do weta.bo muszę uregulować sprawę Belluni psinka czuje się coraz lepiej powoli staramy sie zapomnieć o przykrych sprawach!!!


ale jest osowiala, czy sie normalnie zachowuje? puszczasz ja z kojca na bieganie? jak do innych psow?

a masz te fotke w kojcu wreszcie? wyslesz je, jak baterie kupisz, tak? ale po co baterie do wgrania zdjec w komputer? nie zgrywasz na kablu, albo z karty pamieci?

ten lek bella dostaje raz dziennie, na laktacje? to jest tabletka?

Posted

Zanim się Sylwia ogarnie z tym aparatem, to ja może się wtrącę :-) To jest kojec, w którym siedzi nasza Bojka, podobny ma Bella, różni się tylko tym, że ma większą budę i jest zabezpieczony od góry siatką, żeby duży psiak nie wyskoczył.



A to nasza Bojka - trzoda chlewna, czyli świnka, przed kojcami








Wczoraj rozmawiałam z dziewczynami z Warszawy, które były u Sylwii i pytałam o Bellę, powiedziały, że miewa się całkiem dobrze, jest wesoła i optymistycznie nastawiona do życia, gdyby nie te cycuchy do ziemi, nie wiedziałyby, że to właśnie ona miała szczeniaki. Lek dostaje raz dziennie, w płynie, odmierzony w strzykawkach. Sylwia wstrzykuje zawartość do jakichś pysznych kąsków i tak Bella to pochłania.

Posted

Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to najpierw zajęłabym się organizowaniem pieniędzy na sterylizację. Kilka osób na tym wątku deklarowało pomoc finansową na ten cel, trzeba to uporządkować, sprawdzić ile jest pieniędzy i ile można pozyskać z funduszu sterylizacyjnego (link podałam wcześniej), zdaje się, że w przypadku Belli mogłoby to być nawet 75%, tyle, że tam jest kolejka.
Bez sterylizacji nie oddałabym Belli na Twoim miejscu, tak wiele już przeszła.

A ogłoszenia w drugiej kolejności.

Posted

Oto fotki Belluni w ciezkim dla niej dniu :(



Niestety potrzebne mi baterie, poniewaz jesli padły to nawet kablem nie moge zrzucic na kompa, a nie mam mozliwosci przezucic z karty pamieci bezposrenio, nietety, dlatego te opoznienia.




oto kojec w którym mieszka Bella



Posted

mamanabank napisał(a):
Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to najpierw zajęłabym się organizowaniem pieniędzy na sterylizację. Kilka osób na tym wątku deklarowało pomoc finansową na ten cel, trzeba to uporządkować, sprawdzić ile jest pieniędzy i ile można pozyskać z funduszu sterylizacyjnego (link podałam wcześniej), zdaje się, że w przypadku Belli mogłoby to być nawet 75%, tyle, że tam jest kolejka.
Bez sterylizacji nie oddałabym Belli na Twoim miejscu, tak wiele już przeszła.

A ogłoszenia w drugiej kolejności.



racja.
wiec najpierw leczymy do konca- to potrwa chyba chwilke tylko. potem czekamy 2 mce i ciachamy. przed samym cichaniem mozna zaczac oglszac- ze sunia wycichana domu szuka.

ale najwaznijesze- fundusze= nie mamy deklaracji na oplate hotelu, nie mamy na trachunek za weta, nie mamy na sterylke.........

pytanie z innej beczki:
a po odstawieniu szczeniakow, wychowywanych przez suke, ile czasu trzeba czekac na sterylke? mozna od razu?

jednym z powodow uspienia malych bylo nie trzymanie suni bez konca na hotelu, bo hotelowanie o te min 2 mce by sie przeciagnelo. wiec teraz mam ja trzymac na hotelu, by czekac na sterylke? nie podoba mi sie to. nie mam pieniedzy i ciezko je zdobyc. chcialabym juz je domu zaczac szukac, bo wiadomo,ze w tydzien sie raczej nie znajdzie...

a szukanie teraz i wydanie za kilka tygodni, z zaznaczeniem, jakas super osobna umowa o koniecznosci sterylki?

Posted

ja mysle tak, ze mozna by zaczac ogloszac juz, bo wiadomo ze domku sie w kilka dni nie znajdzie, a mozna zaznaczyc, ze sunia do adopcji po sterylizacji. przeciez zanim domek sie znajdzie, zanim zostanie sprawdzony to juz troszke czasu minie, a jak domek bedzie ten wlasciwy to i poczeka na sunke w razie czego. chyba ze sie myle :roll:

Posted

Sylwia, pieknie :)
prosze teraz tylko o te fotki na maila, w orginalnym rozmiarze, ok?
dodam je do 1 posta. wszystko pieknie widac i nawet miski, a na dowod, ze nie sa specjalnie wystawione widac tez miski u innych psow. zeby nie bylo, ze oszukujemy

widac roznice kojca Belli u sylwiaso i kojca u Blood? i roznice w miskach?? teraz nikt nie powie, ze manipuluje zdjeciami! zapraszam Katarzyne Starkiewicz do podziwiania domku Belli i krytyki warunkow u blood

Posted

kora78 napisał(a):
racja.
wiec najpierw leczymy do konca- to potrwa chyba chwilke tylko. potem czekamy 2 mce i ciachamy. przed samym cichaniem mozna zaczac oglszac- ze sunia wycichana domu szuka.

ale najwaznijesze- fundusze= nie mamy deklaracji na oplate hotelu, nie mamy na trachunek za weta, nie mamy na sterylke.........

pytanie z innej beczki:
a po odstawieniu szczeniakow, wychowywanych przez suke, ile czasu trzeba czekac na sterylke? mozna od razu?

jednym z powodow uspienia malych bylo nie trzymanie suni bez konca na hotelu, bo hotelowanie o te min 2 mce by sie przeciagnelo. wiec teraz mam ja trzymac na hotelu, by czekac na sterylke? nie podoba mi sie to. nie mam pieniedzy i ciezko je zdobyc. chcialabym juz je domu zaczac szukac, bo wiadomo,ze w tydzien sie raczej nie znajdzie...

a szukanie teraz i wydanie za kilka tygodni, z zaznaczeniem, jakas super osobna umowa o koniecznosci sterylki?


Kompletnie się na tym nie znam, Sylwia zapytaj naszej pani wet ile czasu trzeba czekać na sterylizację po zatrzymaniu laktacji, dobrze? Pewnie, że ogłaszać można. Chodzi mi tylko o organizację, bo Ty jesteś jedna, a sprawy są dwie :-) I ja na Twoim miejscu zajęłabym się tą pierwszą, a jak ktoś równolegle ma czas i ochotę Bellę ogłaszać, to tym lepiej :-)

Posted

mamanabank napisał(a):
Kompletnie się na tym nie znam, Sylwia zapytaj naszej pani wet ile czasu trzeba czekać na sterylizację po zatrzymaniu laktacji, dobrze? Pewnie, że ogłaszać można. Chodzi mi tylko o organizację, bo Ty jesteś jedna, a sprawy są dwie :-) I ja na Twoim miejscu zajęłabym się tą pierwszą, a jak ktoś równolegle ma czas i ochotę Bellę ogłaszać, to tym lepiej :-)



no dobrze. no wiec za chwileczke, jak sie tylko laktacja unormuje to mozna sunie zaczac oglaszac. poprosze kogos o aktualny tekst dla niej do ogloszen, moze ktos ma akurat wene literacka :)

powysylalam pm do osob, ktore deklarowaly dokladke na sterylke. zaraz napisze do sterylkowej skarbonki.

ale sluchajcie, lecznie Belli, usypianie maluchow kosztowalo ponad 100zl! to tez ogromny koszt!!

Posted

Sylwia dowiedz sie prosze, ile by kosztowala sterylka Belli w tej lecznicy, co zawsze jezdzisz z psiakami. i czy faktura bedzie?
to jest otzebne do wsparacia z Akcji Sterylizacji dogo

masz tam juz jakies znizki, jak im tyle psiakow zwozic zaczelas?

Posted

Normalna cena w tej lecznicy to 250zł bez względu na wielkość suczki, być może Sylwia dostanie zniżkę.
Byłam w lecznicy z moją Bellą :-) na szczepieniu i zapytałam przy okazji o naszą Bellę :-) Wg Pani wet wystarczy miesiąc, półtora, żeby się hormony uspokoiły i można sterylizować.

a faktura z tej lecznicy będzie bez problemu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...