Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do rozrabiania to jeszcze trochę Oskarkowi brakuje ;) Miśki sobie skubał od niechcenia, ale sam po nie poszedł. Nasze zabawy wyglądają tak, że Oskar do mnie gada i gryzie po ręce, a ja go tarmoszę :p Pare minut się pokokosi i idzie spać. Jeszcze bardzo dużo odpoczywa, ale nie wiadomo czy to przez osłabienie czy upały.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak, upał na pewno nie pomaga a on jest młodym pieskiem, na nie to bardziej działa, nie mają jeszcze takich mechanizmów obronnych. A w ogóle większość psów źle znosi takie temperatury. A on jeszcze na dodatek z problemami zdrowotnymi, na silnych lekach i osłabiony. Oj bidulku Ty, zdrowiej już :)

Posted

Oskarek czuje się bardzo bobrze! Bez większych problemów chodzi, a nawet wspina się na łóżko :p Jest wesoły i bardzo dużo szczeka, więc wraca do pełni sił :)
Ucholki oba stoją na baczność :cool3:

Posted

Zastanawiam się nad tą obrożą z amitrazą czy jednak nie kupić Oskarkowi. Wczoraj mojej Ryśce wyciągaliśmy kleszcza, a biega tylko po ogrodzie. Oskarek ma już tyle dolegliwości ze kleszcza to wolałabym już uniknąć. Nawet nie wiedziałam ze tak mocno moze sie wbić w ciało :/

Posted

Obróżka byłaby bardzo dobrym rozwiązaniem, zarówno na kleszcze , jak i na nużeńca. Można ją kupić na Allegro "Contra-tix" - kosztuje niecałe 10 zł. Skład ma ten sam co Preventic. Musisała byś tylko pilnować dzieciaczków, by po każdym głaskaniu psa myły rączki i nie wkładały ich do buzi.
Wieczorem będą fotki Oskarka.

Posted

Witaj Maluszku kochany... troszke mnie nie bylo u Ciebie... Buiedactwo juz sie tyle wycierpialo - musi byc w koncu dobrze!!!!!!!! niech ten maluch zacznie sie cieszyc szczeniackim zyciem - Maluszku zdrowiej!!!!!!!!!!!

Posted

W czwartek było już trochę lepiej.. Pańcia kupiła Oskarkowi ucho :)
Hiena z zazdrością patrzyła...



Oczywiście długo nie wytrzymała i przyszła mu zabrać uchola


ale pani potem u je oddała




uszko jeszcze było klapnięte

Posted

Hiena i tak wie, że wszystkie przysmaki w domu są jej ;) Nie dawałam jej uchola, bo i tak by zabrała Oskarowi i pilnowała by dwóch :diabloti: A tak to Oskar sobie pomymlał, a Hiena się dowartościowała, gdy mały bez sprzeciwu oddał jej ucho. Chociaż dzisiaj się uśmiałam- Oskar żuł byczego peniska, Hiena postanowiła mu go zabrać. Mały ani myślał go oddać i zaczęła się gonitwa po domu. Oskar był bardzo szczęśliwy, że Hiena bawi się z nim w berka :evil_lol:
Hiena bardzo ładnie toleruje szczeniaki. Burczy tylko, gdy coś jej się nie podoba, marszczy nochala i szczerzy zęby. Bardzo rzadko je karci kłapnięciem w pysk (widziałm jak raz pacnęła Aronka i raz Oskara). Ogólnie jest bardzo niezadowolona, że Oskar śpi z nami w łóżku - uburczy się wieczorem strasznie,a nie daj boże niech Oskar ją dotknie ogonkiem, albo łapką, to obraża się i idzie do drugiego pokoju, albo chowa się pod łóżko :evil_lol:

Oskar już bez problemu wspina się na łóżko i w podskokach pędzi do mnie po nagrodę :lol:

Posted

Wetka dziś powiedziała, że Oskar a takie uszy, jakby miał z niego wyrosnąć co najmniej 40 kg psiak :evil_lol:

Posiew wyszedł jałowy. Żadne dziadostwo nie wyrosło. Dostałam ostatnie wskazówki, co do dalszego leczenia, a Oskar pozwiedzał sobie gabinet. Poprawa jest widoczna goły okiem :) Mały waży już 11 kg :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...