Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='kiddy']nie wiedziałam ze miał powtórzona morfologie jak się poprawiła to dobrze bo już chciałam pytać o transfuzje krwi.
sterydy są rewelacyjne tylko szkoda ze są skutki uboczne.
a bierze jeszcze jakieś lekki wspomagające czynność wątroby i jakie miał te wyniki wątrobowe tylko miał badany ALT ASP czy coś jeszcze[/QUOTE]


na wątrobę mały bierze cały czas esen..cos tam forte...innych badan wątrobowych poza ASP i ALT nie miał


uszyska ma nieziemskie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='agnieszka24']Oskar mały nietoperz :evil_lol:

[IMG]http://i39.tinypic.com/2550saq.jpg[/IMG]

[/QUOTE]


łoł jakie superaśne uszy zupełnie jak u mojego :lol:

Posted

Nie było mnie tu wcześniej i nie jestem bardzo na bieżąco ale doskonały lek regenerujący wątrobę to Ornifural, dostępny u weterynarzy, sprowadzany z Francji. Zastrzyk kosztuje ze 3- 4 zł, trzeba wziąć kilka.

Cudny jest chłopak :loveu:

Posted

Oskar ostatnimi dniami czuje się naprawdę świetnie :) Nic go nie boli, nie ma gorączki. Jest wesoły i chętny do zabawy :) Nawet zaczął się wspinać na łóżko, więc jest poprawa, bo jak go nóżki bolały, to zrezygnował z wchodzenia. Wczoraj w nocy znowu zakradł się do łóżka i przespał z nami całą noc :p
Byłam z nim na kontroli u weta - wszystko jest ok. Mamy kontynuować leczenie i pokazać się za tydzień. Oskarek pospacerował sobie po gabinecie i pokazał lekarzowi, jak ładnie umie już chodzić. Maluch jest bardzo grzeczny i spokojny. Ślicznie jeździ samochodem i autobusami. Jutro pójdę do weta po advocat, bo musimy go powtórzyć. Sierść ładnie zarasta :) A futerko jest puszyste i mięciutkie.

Posted

[quote name='agnieszka24']Oskar ostatnimi dniami czuje się naprawdę świetnie :) Nic go nie boli, nie ma gorączki. Jest wesoły i chętny do zabawy :) Nawet zaczął się wspinać na łóżko, więc jest poprawa, bo jak go nóżki bolały, to zrezygnował z wchodzenia. Wczoraj w nocy znowu zakradł się do łóżka i przespał z nami całą noc :p
Byłam z nim na kontroli u weta - wszystko jest ok. Mamy kontynuować leczenie i pokazać się za tydzień. Oskarek pospacerował sobie po gabinecie i pokazał lekarzowi, jak ładnie umie już chodzić. Maluch jest bardzo grzeczny i spokojny. Ślicznie jeździ samochodem i autobusami. Jutro pójdę do weta po advocat, bo musimy go powtórzyć. Sierść ładnie zarasta :) A futerko jest puszyste i mięciutkie.[/QUOTE]
Na takie wieści czekałam :D

Posted

witam :) fajowo, że utrzymuje się poprawa :) no i młodemu się harców zachciewa! ;)
kontynuacja leczenia znaczy się dalej steryd?
mam nadzieję, że po odstawieniu leków już młody sam pociągnie...

Super, że z sierścią poprawa... to 2 dawka advocata, czy było ich jeszcze więcej?

Posted

Oskar musi wybrać steryd do końca, jeszcze 11 dni. Mam nadzieję, że kolejna porcja nie będzie konieczna i mały da radę bez leków. Teraz Oskar dostanie drugą dawkę advocata, a za miesiąc kolejną (ostatnią). Za dwa tygodnie skontrolujemy wątrobę i zrobimy morfologię.

Cieszy mnie, że jest lepiej i nie musimy codziennie chodzić do weta. Oskarek wczoraj poganiał się przez chwilę z Aronem, a wcześniej wogóle nie biegał, tylko spacerował sobie powoli. Maluchy najczęściej bawią się w szarpanie miśka i w psie zapasy. Czasami pokłócą się, ale zaraz Hiena przychodzi i ich uspokaja. Oskar nadal boi się Hieny, bo ta traktuje go dość ostro. Jednak krzywdy mu nie zrobi, bo mały okazuje podporządkowanie. Porobię maluchom trochę zdjęć i wstawię wieczorem :)

Posted

niestety my bez leków polegliśmy na całego :( znowu na prochach :(
mam nadzieję, że u Oskarka będzie o niebo lepiej po kortykoterapii...

Agnieszko, co dostawał Oskarek przy podejrzeniu babeszji? Imizol? i co jeszcze?
a dostawał doksycyklinę w którymś momencie?

Posted

Magdalenko bardzo mi przykro, ze Freyka tak choruje. Mam nadzieję, że wet wreszcie wdroży właściwa kurację.

Oskar czuje się bardzo dobrze :) Jest radosny i wesoły. Łapki go nie bolą, bo bez problemów wskakuje na łóżko. Bardzo się cieszy kiedy wchodzę do domu. Jest szczęśliwy i kręci w kółko ogonkiem kiedy go chwalę :) Nareszcie nauczył się siusiać w przedpokoju :multi: Choć jeszcze często sprawdza, czy dostanie smaczka jak nasika na dywan. W nocy śpi z nami w łóżku.

Aron pojechał w sobotę do domku. Oskar został sam z Hieną i nie ma się teraz z kim bawić :shake: Próbuje ją zaczepiać, ale ona go odgania. A zabawy ze mną nie są takie fajne jak z Aronkiem.. Nie pisałam nic wcześniej, bo bardzo przeżywałam to rozstanie. Oskar też. W domu jest teraz tak spokojnie jakby nie było szczeniaka. Nie ma szalonych gonitw ani awantur o kostki. Oskarek przesypia większość dnia. Hiena jest narazie nieugięta i nie chce się z nim bawić. Mam nadzieję, że Oskar szybko się nauczy, że zabawa z człowiekiem może być równie fajna jak z drugim psiakiem.

Posted

Agniecha, Freyka miała strasznego doła jak Eddie pojechał do siebie... wiesz co pomogło? K O C U R E K hihihi polecam rozwiązanie ;)

..a poważnie - przykro mi, że Aron odjechał... a właściwie, że cierpiałaś..bo dobrego domku dla niego chciałaś od początku... cudny psiak. Ściskam!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...