hosenka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 17.04 kwietnia znajoma zauważyła błąkająca się po ulicy suczkę, kładła się na jezdni i wyglądała na wycieńczoną. Została wzięta do domu, gdzie poznała dwa psiaki - szczeniaczka i dorosłego samca-bardzo dobrze z nimi się dogadała:), po wizycie u weta okazało się, że ma Babeszjozę, dostała silne leki i obecnie czekamy na poprawę jej stanu. Mieszka obecnie na tymczasie ze mną, moją młoda sunią i kotem, z którymi dobrze się dogaduje. Jak widać psiak jest jest grzeczny i opanowany, wet określił jej wiek na około roku. Nie miała chipa, ani obroży gdy została znaleziona. Trzymajcie kciuki za Nutkę!!:D Quote
anouk92 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Ciotki wstawcie zdjęcia małej. Rozumiem że ona jest w Wawie na DT. Moja mama łapała sunię więc jestem z niej dumna. Mam nadzieję że sunia szybko znajdzie nowy dom. Quote
hosenka Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Chętnie wstawię fotkę ale nie wiem jak, już próbowałam i nie wyszło, powiedzcie jak mam to zrobić to wstawię;), sunia jest w Warszawie czuje się coraz lepiej, dużo śpi i apetyt powraca więc się cieszymy, a dodatkowo czeka ją kąpiel żeby przywrócić biel jej sierści:). Quote
anouk92 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Wyślij mi zdjęcia na anouk92@poczta.onet.pl ja wstawię Quote
barka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 o tak sunia jest kochana i dzielna przede wszystkim... wykonczona choroba potrafila wstac i przywitac sie z czlowiekiem. Bylam z nia kilka godzin, a urzekla mnie mocno Quote
barka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Aaa do Anouk92 :) swietna masz mame,na naszym osiedlu to zadkosc, takie serce dla bezdomnych psiakow! Quote
anouk92 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Ona wygląda na ciężarną. Sterylka chyba dosyć pilnie potrzebna. Jeśli nie znajdziecie weta który chciałby się podjąć sterylizacji w zaawansowanej ciąży to dajcie znać. Mamy sprawdzonego super weta który nie raz sterylizował suki w wysokiej ciąży. Koszt 220 zł na Saskiej Kępie - tylko wtorki lub czwartki. Nie ma sensu żeby rodziła. Fotki suni, jest śliczna :) Quote
hosenka Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Właśnie od weta wróciłyśmy bo nastąpił spadek formy, zsiusiała się śpiąc i gdybym nie zauważyła kałuży to by dalej spała, taka apatyczna była. Dostała zastrzyk i kroplówkę, jutro ponowna kontrola, oglądało ją dwóch wetów i powiedzieli, że na zaawansowaną ciąże nie wygląda. Będziemy robić usg jak trochę mała dojdzie do siebie. Z wesołych rzeczy Wam powiem, że jak czekałam przed wetem na mojego chłopaka co nas maił odebrać to Nutka bardzo się ożywiła, nawet chciała gonić fruwającą reklamówkę, a na mnie skoczyła :D!!!mam nadzieję, że to znak, że malutka odzyskuje siły!!! Quote
hosenka Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 Hej!najświeższe wiadomości o Nutce: czuje się coraz lepiej, na spacerach zaczyna szaleć z moją sunią:). Jedzą z jednej miski i piją, śpią w jednej klatce!!!!Choć w pokoju są dwie i moja mała zawsze do swojej wchodziła a teraz do Nutki i słodko sobie śpią;). Trochę mała popiskuję jak zostaje sama, ale sądzę że to kwestia czasu i się nauczy co i jak:) i że człowiek zawsze wraca. Martwi mnie jedynie brak reakcji na dźwięki, ani klaskanie, gwizdanie, muzyka,cmokanie, zero reakcji, myslałąm, że to może spowodowane chorobą było na początku ale teraz sądzę, że trzeba sp[sprawdzić czy nie jest głucha, choć wydaje mi sie, ze to nie jest duży problem w jej przypadku, bo jest cudowną psinką i na pewno szybko będzie się uczyć gestów:). Quote
anouk92 Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Hosenko czy sunia zostaje u Ciebie na stałe czy szukacie dla niej nowego domu? Quote
hosenka Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 To jest dobre pytanie;), bo już ją pokochaliśmy, ale rozsądek podpowiada, że dobrze byłoby jej znaleźć dom. Pomyślałam, że ruszę z akcją adopcyjną jak już będzie Nutka w 100% zdrowa. Za tydzień mamy zrobić badania krwi i jak sie okaże, że wszystko w porządku to wtedy. Wtedy też zajmiemy się jej ewentualną ciążą-bo teraz wet odradza nawet badania usg bo nic i tak nie zrobimy dopóki nie wyleczymy małej. A na pewno nie jest w zaawansowanej ciąży. Do tego dochodzą szczepienia i odrobaczanie, też po wyleczeniu. A no i słuch trzeba jej też zbadać, bo jeśli naprawdę jest głucha to wymaga większej troski od właściciela. Wydaje mi się to uczciwe, żeby dopiero po sprawdzeniu jej stanu zdrowia szukać jej domu, żeby ktoś w razie czego potem nie miał pretensji. Nutka jest pod opieka jednej z warszawskich fundacji zajmującej się adopcją bezdomnych psiaków i wierzę, że pomogą nam w znalezieniu jej odpowiedniego domu. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany to proszę o kontakt, chętnie odpowiem na wszystkie pytania co do Nutki:), moje gg: 6056219 Quote
Marta67 Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 cudna suczka :) ale kropek ma mało xD nawet jeśli jest głucha, to wielu osobom z dobrym sercem to nie przeszkadza ;) mam nadzieję, że szybko znajdzie dom ;) Quote
hosenka Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 na razie ze względu na jej stan nie kąpałam jej, ale jak wykąpię to może wyłoni się więcej plamek;P, będzie większy kontrast:D Quote
hosenka Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 Nutka wraca do zdrowia każdego dnia, widać to po niej:). Razem z Api polują na kota (biedak) i muszę go ratować z opresji bo dwa pyski przy jego małym nosku to stanowczo za dużo;). Na spacerach uprawiają sumo - i co mnie zastanawia-Nutka szczeka, powarkuje i już sama nie wiem, czy głuchy pies by wydawał tyle dźwięków?fakt, że na szczekanie Api nie reaguje, dlatego czasem muszę przerywać ich zabawę, bo przeginają;) jak wchodzę do dom, to śpi, dopiero jak podejdę i ją pogłaszczę to podnosi łeb. Wczoraj byliśmy na długim spacerze w lesie- się dziewczyny wyszalały! Nutka aportuje piłkę i sznur:D. Oczywiście była na lince bo z przywołaniem problem jest. A od dziś dzięki psom zostaliśmy pozbawieni TV-takiego szału radości dostały jak wróciłam z uczelni, że dosłownie w 30 sekund telewizor leżał na podłodze;P. Właściwie to od dłuższego czasu miałam zamiar przestać czas marnować przed szklanym ekranem, tylko motywacji jakoś brakowało. A tak-psy mnie wyręczyły:D To może za prace magisterską się wezmę;P Quote
anouk92 Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 hosenka napisał(a): A od dziś dzięki psom zostaliśmy pozbawieni TV-takiego szału radości dostały jak wróciłam z uczelni, że dosłownie w 30 sekund telewizor leżał na podłodze;P. Właściwie to od dłuższego czasu miałam zamiar przestać czas marnować przed szklanym ekranem, tylko motywacji jakoś brakowało. A tak-psy mnie wyręczyły:D To może za prace magisterską się wezmę;P Straty zawsze muszą być ;) szkoda że tym razem takie większe. Cieszę się ze Nutka wraca do zdrowia, mam nadzieję że będzie lepiej. Czy jak ona np. leży spokojnie i ją zawołasz ale kiedy Cię nie widzi, czy jej uszy poruszają się/odchylają się do tyłu? Quote
hosenka Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 niestety nie, zero reakcji jak jest tyłem do mnie, ani cmokanie, głosne wołanie,klaskanie, gwiazdek ultradźwiękowy, kliker itd. nie ma reakcji. Uszami rusza wiesz, jak patrzy na coś;)to marszczy czoło, ale tak to nie. Na warknięcia psa tez nie reaguje. A TV stary był ;). Trzeba ją nauczyć zostawania samej bo popiskuje i poszczekuje. Ale mimo to jest cudownym psiakiem!!!!i podjęłam decyzję, że będziemy szukać jej domku. Jestem studentką i finanse mam studenckie. Dlatego jak tylko znajdzie się ktoś, kto pokocha Nutkę i zadba o nią to będę szczęśliwa. Nutka świetnie dogaduje się z innymi psiakami, ale chyba najlepiej by jej było gdyby ktoś poświęcił jej cała uwagę i serce, strasznie domaga się czułości. Potrafi wejść siedzącemu człowiekowi na kolana, taka przylepa z niej:). Quote
hosenka Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 Nutka czeka na kochający dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
hosenka Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 i jesteśmy po kąpieli, nie jest idealnie bo nie mam wprawy w "praniu" białych psów;P, ale różnica jest. a co najważniejsze Nutka bez żadnego sprzeciwu zniosła całe zajęcie, najpierw założyłam jej kaganiec, ale po chwili zdjęłam:). I wszystko sprawnie przebiegło i pachnąca teraz jest:D Quote
hosenka Posted April 24, 2010 Author Posted April 24, 2010 Chyba mało kto czyta o Nutce ;). SŁUCHAJCIE TO PIERWSZY RAZ KIEDY MAM PSIAKA DO ODDANIA DOI ADOPCJI WIĘC JEŚLI KTOŚ MOŻE MI PORADZIĆ CO I JAK POWINNAM ZROBIĆ, TO CZEKAM NA PODPOWIEDZI!!! ZALEŻY MI ŻEBY TRAFIŁA DO FAJNYCH LUDZI JAK NAJSZYBCIEJ!!!! Quote
anouk92 Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Hosenko adopcję Nutki trzeba zacząć od sterylki. Najważniejsza reguła NIE wydajemy suk bez sterylizacji zwłaszcza rasowych lub w typie danej rasy. Niech Cię nie zwiodą zapewnienia nowych właścicieli że chcą psa do kochania. Niestety tu na Dogo mamy dużo przykładów pseudohodowli i każdy dom trzeba prześwietlić bardzo dokładnie. Opis w ogłoszeniach że sunia jest już wysterylizowana pozwoli odrzucić osoby zainteresowane jej rozmnażaniem - czytaj zainteresowane zyskiem. Zaraz ściągnę cioteczki do pomocy w ogłoszeniach. Quote
hosenka Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 Ok, wielkie dzięki, Basia ma kontakt z pewną Panią która zaoferowała pokrycie kosztów sterylizacji, w okolicach 28 kwietnia, robimy badania krwi itd, jak się okaże, że wszystko ok to będzie sterylizacja jak najszybciej:). Quote
Akrum Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 no jestem na wątku :) przeczytałam wszystko dokładnie. proszę napiszcie jeszcze jaki ma stosunek do dzieci - jeśli macie możliwość sprawdzić. sterylka będzie, to dobrze. a...i przydałyby się jeszcze takie zdjęcia, jak sunia stoi przy człowieku, ludzie często chcą takie zdjęcia, a do ogłoszeń one jak najbardziej będą potrzebne. da się zrobić?? Quote
hosenka Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Da sie zrobić, zdjęc juz trochę ma;), a jak będzie trzeba sie dorobi:), co do dzieci to jak jakaś mama powie: "zobacz jakie pieski dwa";P, to obie lecą do niej i do dziecka domagając się miziania, "przetestuję" ją na jakimś znajomym dziecku, ale wnioskuje, że lubi ich towarzystwo:). Quote
Akrum Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 to jak tylko będą tu wklejony foty przy człowieku, to od razu ruszam z ogłoszeniami :) Quote
hosenka Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 a czy była by możliwość wysłania Tobie fotek na maila?bo jak pisałam wcześniej za nic na świecie nie potrafię dodać tutaj zdjęć:(, przepraszam za taki kłopot. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.