mgie Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 :megagrin::megagrin::megagrin:marlenka napisał(a):Nasze maluszki sa w metrze :) dzwoniła Pani o pudle , bo napisane jest ze podrzucone w pudle , a pani myslała ze znalezione pudle , ech.... buahahahaha przecież widać,że to nie pudelki Idę looknąc na cafe Quote
marlenka Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 mgie napisał(a)::megagrin::megagrin::megagrin: buahahahaha przecież widać,że to nie pudelki Idę looknąc na cafe Pani zapytała o sunie , więc jej powiedziałam , nagadałam się wszystko ok a on mi wyskakuje z tekstem " a jak moge odebrac tego pudelka " a ja szczena o podłoge , myślałam ze nie dosłyszałam i pytam "jakiego pudelka" , a Pani " bo pisze w ogłoszeniu ze podrzucono pudle" to ja sru do cafe ... i patrze a tam "znalezionao W pudle" i mówie Pani a ona " a to ja źle przeczytałam - przepraszam do widzenia" Quote
mgie Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 marlenka napisał(a):Pani zapytała o sunie , więc jej powiedziałam , nagadałam się wszystko ok a on mi wyskakuje z tekstem " a jak moge odebrac tego pudelka " a ja szczena o podłoge , myślałam ze nie dosłyszałam i pytam "jakiego pudelka" , a Pani " bo pisze w ogłoszeniu ze podrzucono pudle" to ja sru do cafe ... i patrze a tam "znalezionao W pudle" i mówie Pani a ona " a to ja źle przeczytałam - przepraszam do widzenia" gdzie to pudle,gdzie to pudle Ja z kolei wszystko pięknie napisałam o Osie,o warunkach adopcji itp a Pani odpisała ''nie bierzemy'' Quote
marlenka Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 mgie napisał(a): gdzie to pudle,gdzie to pudle Ja z kolei wszystko pięknie napisałam o Osie,o warunkach adopcji itp a Pani odpisała ''nie bierzemy'' Wiesz co nie wie co traci :lmaa: A o nasze "pudle " narazie cisza , dziś Kasia ( ta mała biała ) jedzie do domku . Zostają 3 sztuki :) Quote
bullterrierka Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 http://emetro.newspaperdirect.com/epaper/viewer.aspx :) Quote
AnnaA Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Kasia pojechała do nowego domu. Jej nowa pani to bardzo miła i ciepła młoda osoba. Bedzie Kasce tam dobrze. Pozostałe siostry nawet nie zauważyły, że ich ubyło. Quote
mgie Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 Jedna mniej ! zawsze to lepiej :) gumtree http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Ro-NE-KOLORY-7-tygodniowe-szczeniaki-do-oddania-WARKA-WaWa-W0QQAdIdZ201891699 Quote
Lionees Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 mgie napisał(a): gdzie to pudle,gdzie to pudle Ja z kolei wszystko pięknie napisałam o Osie,o warunkach adopcji itp a Pani odpisała ''nie bierzemy'' Marlenka dała mi link do wątku,no i przyleciałam...wprawdzie z opóźnieniem,ale jestem:) No i sie zlałam ze śmiechu jak przeczytałam to o pudlach i "nie bierzemy" :D A to taki mały prezencik dla pani od pudli i tej drugiej:cool3: Quote
Andzike Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Magda napisała, że Kasia śpi właśnie przytulona do jej ręki :))) Po moim powrocie (nie ma mnie do poniedziałku wieczorem w Wawie - to tak na wypadek jakbyście znalazły kolejny domek blisko mnie do sprawdzenia ;) ) umówiłyśmy się wspólny spacer ;) Quote
AnnaA Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Szczeniaki sa chore! Podejrzewam, ze to parwo. Quote
bullterrierka Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Ania jest z maluchami u weta szczylki zostają w lecznicy-mają parwowiroze. edit.może i Kasia powinna dostać surowice? Quote
ostatniaszansa Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Dla wszystkich surowica łącznie z Kasią, plus leczenie - faktura na Fundacje O.S. Właścicielkę trzeba na cito powiadomić. Tego właśnie obawiałyśmy się najbardziej. Oby wszystko się udało i maluchy cało wyszły z tego paskudztwa. Nie, musi się udać! E Quote
Igam Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 ostatniaszansa napisał(a):Dla wszystkich surowica łącznie z Kasią, plus leczenie - faktura na Fundacje O.S. Właścicielkę trzeba na cito powiadomić. Tego właśnie obawiałyśmy się najbardziej. Oby wszystko się udało i maluchy cało wyszły z tego paskudztwa. Nie, musi się udać! E rozmawiałam właśnie z Andzike, przekaże Magdzie prosi tylko o podanie danych na jakie ma być wystawiona faktura - proszę przesłać mi na pw, a ja jej sms przekażę Quote
bullterrierka Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 zaraz jadę po Bille do kliniki jak tylko dotrę do domu to Wam napiszę jak małe się czują ;) Quote
marlenka Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Weszłam na watek ale nie mam pojecia co pisac :( Cały dzień na telefonie z Ania , Pania Kasi , i wetami .... Najgorsza jest bezsilnośc Quote
bullterrierka Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Byłam w lecznicy szczylki dobrze wyglądają doktor mówił,że nie wymiotowały na żywo są dużo mniejsze niż na zdjęciach straszne słodziaki mam nadzieję,że będzie wszystko dobrze trzymajcie kciuki za maluchy Quote
joanna83 Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Czy one zachorowały po szczepieniach? Czy w ogóle nie były szczepione? Pamiętaj Marlena, że reszta szczeniąt u p.Ani też musi dostać surowicę. Jak długo parwo zostaje w mieszkaniu czy samochodzie? Stracicie świetny dom tymczasowy dla szczeniąt na jakiś czas :( Oby dzieciaki wyzdrowiały... Quote
dota&koka Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 kwarantanna w mieszkaniu po parwo musi trwac co najmniej 6 miesięcy :( cholera jasna szczylki nie dajcie się choróbsku!! marlenka,w poniedziałek mam dzwonić do pani umawiać się na wizytę.mam jej mówić,że adopcja wstrzymana bo dzieciaczki chore,czy nic nie wpominać?nie wiem co robić :( Quote
ostatniaszansa Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Trzymamy mocno kciuki za kochane szczeniorki. Maluchy nie byly szczepione, mialy byc - a potem zlapaly chorobsko :(:(:( /Agnieszka Quote
bullterrierka Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 rozmawiałam przed sekundą z naszą panią doktor szczylki jeszcze zostaną w lecznicy ależ się to wszystko pogmatwało Quote
AnnaA Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Zapytałam weta i tak: szczeniaki jak wydobrzeją/ a dzięki B.wcześnie wykryta parwo daje im duże szanse wyzdrowienia i szczylki były w dobrej kondycji fizycznej/ mogą byc bez problemu wyadoptowane i jak już będą całkowicie zdrowe zaszczepione na wirusy bo oprócz parwo jest jeszcze kilka innych chorób. Tak, ze po wyzdrowieniu szczepimy szczylki. Pani można powiedzec, że szczeniak przeszedł parwo ale nie jest to konieczne. Szczeniaki po wyzdrowieniu nie są zagrożeniem dla otoczenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.