mikoada Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Dostałam dzisiaj zapytanie w sprawie maluchów, mgie przesłałam do Ciebie maila bardzo proszę odpisz zainteresowanym :) Quote
mgie Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 mikoada napisał(a):Dostałam dzisiaj zapytanie w sprawie maluchów, mgie przesłałam do Ciebie maila bardzo proszę odpisz zainteresowanym :) Już odpisałam ;) to dzisiaj 3 mail Quote
mikoada Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 mgie napisał(a):Już odpisałam ;) To dzisiaj 3 mail już. To super, chyba maluchy znajdą szybciutko domki :) szkoda, że starszym psiakom tak szybko to się nie udaje... Quote
AnnaA Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Chyba jednak kupię aparat fot i może ktoś mnie nauczy robic zdjęcia a póżniej je publikowac na dogo. Zrobilismy dzisiaj maluchom zagrodę na trawniku, postawiłyśmy im parasol od słońca i michę z wodą. Poprostu Riwiera. Cały dzień siedziały na dworzu bo pogoda dopisywała. Razem z nimi w kojcu siedziała też Lula i bawiły się świetnie. Quote
marlenka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Mgie jakby zostało chętnych to jeszcze u Ali sa szczeniaki jeden mały sunia wygląda jak mini labek i 2 starsze i śliczna puszysta Bajka Więc jak coś trzymaj kontakty bedziemy działac Quote
mgie Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 marlenka napisał(a):Mgie jakby zostało chętnych to jeszcze u Ali sa szczeniaki jeden mały sunia wygląda jak mini labek i 2 starsze i śliczna puszysta Bajka Więc jak coś trzymaj kontakty bedziemy działac Spoko ... ale te zapytanie takie mało konkretne ;) Quote
marlenka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 mgie napisał(a):Spoko ... ale te zapytanie takie mało konkretne ;) Ok ale jakby co to dawaj namiary na ludzi... Quote
AnnaA Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Marlenko, będziemy miały jeszcze do wyadoptowania dwie malizny od pani spod Kozienic zabrane od alkoholika. Proszę o pomoc. A jak tam Białystok? Quote
marlenka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 AnnaA napisał(a):Marlenko, będziemy miały jeszcze do wyadoptowania dwie malizny od pani spod Kozienic zabrane od alkoholika. Proszę o pomoc. A jak tam Białystok? O kurde szczeniaków szybciej przybywa jak ubywa ... w takim tempie to ja nie wiem ... a Białystok czekamy aż Asi TZ bedzie jechał do wawy . Ręka na pulsie cały czas .. Quote
marlenka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 beka napisał(a):Ja też 4mczką labkowatą do wydania :( Ma jakiś watek ??? Quote
Andzike Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 mgie napisał(a):Andzike nam pomoże :multi: Planowane wizyty poniedziałek - Andzike - Przystanek Ratusz Arsenal) :cool1: Jestem tak zła, ze bez kija nie podchodz !!!!:lmaa::lmaa::lmaa: Pan przez telefon wydawał się konkretny... Tylko przez telefon :( Umówilismy się dziś o 18, ale z opcją, ze jak uda mi się wyjsc normalnie z pracy to spotkamy się wczesniej. Dla Pana - 0 problemu, cały dzien miał wolny. Wyszłam z pracy ok.17 i poszłam spokojnie w stronę Ratusza. Po drodze dzwonię. Raz, drugi, trzeci. Zero odzewu. Myślę sobie ok - umawialiśmy się na 18, moze gdzieś wyszedl, zostawił telefon. Za cholerę nie mogłam znaleźć jego bloku, jest 17.30 nadal dzwonię. Cisza. Wysłałam mu smsa, ze jestem w pobliżu, ale nie mogę znalezc bloku i czekam na kontakt. Cisza. Spaliłam jednego papierosa. Cisza. Spaliłam drugiego. Cisza. Poczekalam do 18.15, na wszelki wypadek jeszcze dzwoniąc i klnąc na czym świat stoi powlokłam się do przystanku. Tylko czas stracilam:( Jak dla mnie to Pan jest skreslony chyba, że ukorzy się na kolanach i poda naprawdę dobry powód takiego olewactwa!!! Chociaż nie wiem czy taki znajdzie... Mówiłam już jak bardzo jestem zła ??? :mad::mad::mad: Quote
mgie Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 wrrr :silly::silly::silly: Agnieszka musi przez telefon lepiej tych ludzi maglować bo już drugi taki przypadek. Pani z Krakowa (od Cwaniaczka) też nie znalazła czasu na wizytę. :shake::shake::shake: Andzike serdecznie dzięki,że poświęciłaś swój czas. Quote
AnnaA Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Pan chyba z tych co to "erotoman-gawędziarz". Dziękujemy Andzike i przepraszamy za stracony czas. Watpię, żeby pan sie odezwał. Po zawodach! Quote
mgie Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Marlena chyba zadzwoni do Ciebie Pani po szczeniaka. Dzisiaj z nią mailowałam. Quote
marlenka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 mgie napisał(a):Marlena chyba zadzwoni do Ciebie Pani po szczeniaka. Dzisiaj z nią mailowałam. Narazie cisza... Quote
mgie Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 AnnaA napisał(a):Pan chyba z tych co to "erotoman-gawędziarz". Dziękujemy Andzike i przepraszamy za stracony czas. Watpię, żeby pan sie odezwał. Po zawodach! AnnA możesz powiedzieć coś więcej o tej najmniejszej biało-brązowej suni? Quote
AnnaA Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Chodzi Ci o Kasię nr 3. Drobineczka, żywa, będzie lekko kudłata/ tak mi sie zdaje/. Bardzo rezolutna i ciekawska. Moja ulubienica zresztą. Quote
ostatniaszansa Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Rany, no az mi glupio, ze facet taki niesolidny sie okazal. Ale przez tel naprawde byl konkretny i opowiedzial o kotku i w ogole :( /Agnieszka Quote
Andzike Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 ostatniaszansa napisał(a):Rany, no az mi glupio, ze facet taki niesolidny sie okazal. Ale przez tel naprawde byl konkretny i opowiedzial o kotku i w ogole :( /Agnieszka Spoko, ja przez telefon też odniosłam wrażenie, że jest konkretny ;) Generalnie na innym wątku dostałam zj...e za to, że pojechałam sama :D :D :D Quote
AnnaA Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Może i racja. Z facetami faktycznie należy ostrożniej, oszołomów nie brak! Quote
Andzike Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 AnnaA napisał(a):Może i racja. Z facetami faktycznie należy ostrożniej, oszołomów nie brak! Ano wlaśnie. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że to pierwszy przypadek gdzie jechalam "do samego faceta". Jakoś za każdym razem trafiały się babeczki albo rodziny ;) No nic, kolejna rzecz na którą trzeba zwrócic uwagę... Quote
mgie Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 Kolejny dom odpadł. Pani z Bemowa powiedziała,że już nieaktualne. Quote
marlenka Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 mgie napisał(a):Kolejny dom odpadł. Pani z Bemowa powiedziała,że już nieaktualne. Kurcze dlaczego jakoś nie mają szczęscia maluchy ??? Jasny gwint ....dzis dziergam dla nich znowu ogłoszenia ... Quote
Andzike Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 mgie napisał(a):Kolejny dom odpadł. Pani z Bemowa powiedziała,że już nieaktualne. Nooooo qrde :( :( :( a tak się wszystko ładnie układalo :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.