Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 719
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

joanna83 napisał(a):
A co u Tusi? Nikt nie dzwoni, nie pyta?
Taka śliczna dziewczynka i nic?


Dzwonia , i pytaja np. " ja bym chciała się dowiedziec o tego owczarka długowłosego , Tusię ..."

Posted

marlenka napisał(a):
Dzwonia , i pytaja np. " ja bym chciała się dowiedziec o tego owczarka długowłosego , Tusię ..."


O dzisas:D:D:D
Padłam... :roflt:Ludzie są niesamowici ...

Posted

marlenka napisał(a):
Andzike czy widujesz czasami nasza Kasię ???


Nie widziałam jej jeszcze ani razu... Magda miała się do mnie odezwać, ale póki co cisza. Przypomnę się jej ;)

Posted

Andzike napisał(a):
Nie widziałam jej jeszcze ani razu... Magda miała się do mnie odezwać, ale póki co cisza. Przypomnę się jej ;)



Bardzo proszę , podejdź i zobacz jak sunia sie miewa

Posted

[FONT=Tahoma]nie wiem jak wygospodaruję czas , ale najwyraźniej jest pilna potrzeba obfocenia Tusi bez tego teraz ani rusz . Pokombinuję jak "najść " Annę :). A tak przy okazji bez wdawania się w szczegóły , koszt leczenia pierwszego wyadopotwanego szczeniaka Mai - właścielka przysłala nam rachunki na łączną sumą 350 zł w tym szczepienia, odrobaczanie, użycie fibrexu. Super... czyli wychodzi na to: wyjeżdza od nas czy innego przytuliska, schroniska pies, a zwłaszcza szczenię a te wiadomo szczególnie narażone są na wszelkie choroby zakaźne , W nowym domy i nie jest to odosobniony przypadek w ciągu 2-7 dni zaczyna chorować. A właściciel wystawia rachunek za leczenie temu od kogo psa zaadoptował? W drodze wyjątku przyjeliśmy na siebie koszty leczenia szczeniąt ( przebywały na dt a nie bylo deklaracji ) podejrzanych o parwo w tym i już zaadoptowanego.. może ja się mylę, może źle coś rozumiem , ale chyba koszty za takie rzeczy jak szczepienia, odrobaczanie przyjmuje właściciel ? Zwłaszcza , że u szczeniąt i jedno i drugie się powtarza. Żeby było jasne nie mówię tu o dt. Ech... ewka[/FONT]
[FONT=Calibri] [/FONT]

Posted

Ja bym z chęcia podjechała do AnnyA ale mi naprawde brakuje czasu chyba ze brygada jakas wpadnie do mnie i pomoże midoprowadzic podwórko do porządku :) Zarosła mi siatka , trawa juz nie wspomnę o "krokusach " po moich psach . Fizycznie nie daje rady , nawet w niedzilę z kosiara brykam po podwórku . Także dziewczyny zapraszam na wekend do mnie a póxniej do Anny podjedziemy .

Posted

Odnośnie leczenia pierwszego wyadoptowanego szczeniaka, ślicznej czarno-białej, przemiłej kruszynki ja negocjowałabym zasadnośc zapłacenia całego rachunku za wszystkie potrzebne szczepienia i zabiegi. Nowa właścicielka była uprzedzona, że psa trzeba zaszczepic itp itd a sprawa parwo wyszła zupełnie po tym i ew koszty leczenia tego parwo można młodej nowej pani refundowac/chociaż też nie do końca/ ale nic poza tym.
Zapraszam bardzo na ew.sesję zdjęciową ale może Marlenka znajdzie chwilę w sob.lub niedz.
Marlenko! Proszę!

Posted

[quote name='ostatniaszansa'][FONT=Tahoma]nie wiem jak wygospodaruję czas , ale najwyraźniej jest pilna potrzeba obfocenia Tusi bez tego teraz ani rusz . Pokombinuję jak "najść " Annę :). A tak przy okazji bez wdawania się w szczegóły , koszt leczenia pierwszego wyadopotwanego szczeniaka Mai - właścielka przysłala nam rachunki na łączną sumą 350 zł w tym szczepienia, odrobaczanie, użycie fibrexu. Super... czyli wychodzi na to: wyjeżdza od nas czy innego przytuliska, schroniska pies, a zwłaszcza szczenię a te wiadomo szczególnie narażone są na wszelkie choroby zakaźne , W nowym domy i nie jest to odosobniony przypadek w ciągu 2-7 dni zaczyna chorować. A właściciel wystawia rachunek za leczenie temu od kogo psa zaadoptował? W drodze wyjątku przyjeliśmy na siebie koszty leczenia szczeniąt ( przebywały na dt a nie bylo deklaracji ) podejrzanych o parwo w tym i już zaadoptowanego.. może ja się mylę, może źle coś rozumiem , ale chyba koszty za takie rzeczy jak szczepienia, odrobaczanie przyjmuje właściciel ? Zwłaszcza , że u szczeniąt i jedno i drugie się powtarza. Żeby było jasne nie mówię tu o dt. Ech... ewka[/FONT]
[FONT=Calibri] [/FONT]

Chyba pani się lekko zagalopowała. Dobrze, że za karmę nie wysłała rachunku!
Nie widzę powodu refundowania szczepień, odrobaczenia i jakichkolwiek innych zabiegów (zresztą dopełnienie ich było chyba warunkiem adopcji zawartym w umowie prawda?) oprócz kosztów leczenia parwo.

Posted

AnnaA napisał(a):
Odnośnie leczenia pierwszego wyadoptowanego szczeniaka, ślicznej czarno-białej, przemiłej kruszynki ja negocjowałabym zasadnośc zapłacenia całego rachunku za wszystkie potrzebne szczepienia i zabiegi. Nowa właścicielka była uprzedzona, że psa trzeba zaszczepic itp itd a sprawa parwo wyszła zupełnie po tym i ew koszty leczenia tego parwo można młodej nowej pani refundowac/chociaż też nie do końca/ ale nic poza tym.
Zapraszam bardzo na ew.sesję zdjęciową ale może Marlenka znajdzie chwilę w sob.lub niedz.
Marlenko! Proszę!


Aniu ja zarosnę jak nie doprowadze podwórka do końca chociaz jako tako , w tydgoniu nie mam szans bo siedze wiecznie w pracy .... no zobaczymy jak to wyjdzie .

Posted

wow, ależ ona wyrosła! Teraz to już prawdziwa pannica,a nie jakiś tam dzieciak :)
Śliczna jest, naprawdę śliczna. Marlena mogę ją wrzucić do gazety, ale nie wiem jak z transportem,bo nas teraz przez prawie 2 tygodnie nie będzie. Co myślisz?

Posted

joanna83 napisał(a):
wow, ależ ona wyrosła! Teraz to już prawdziwa pannica,a nie jakiś tam dzieciak :)
Śliczna jest, naprawdę śliczna. Marlena mogę ją wrzucić do gazety, ale nie wiem jak z transportem,bo nas teraz przez prawie 2 tygodnie nie będzie. Co myślisz?



Wrzuc ja
Może ktos po nią przyjedzie ...napisz gdzie ona jest ..

Posted

joanna83 napisał(a):
Nie mogę napisać gdzie ona jest, bo mi nie wydrukują. To lokalne ogłoszenia ;)



Acha no dobra .

Wczoraj jak byłam u AnnyA to Tuska mnie obszczekała , nie chciała pdejśc ale miałam dar przekonania w postaci pysznego ciasta drożdzowego i juz było dobrze :) Potrzebne nam sa ogłoszenia nowe , z nowymi zdjęciami

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...