joanna83 Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Tusiu kochana oby to był TEN domek! A jak Tusieńka się miewa? Pewnie jeszcze bardziej wypiękniała :) Quote
AnnaA Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Zgłosiły sie od rana dwa domki, wysłałam wiadomosci na pw do dziewczat z Fudacji, teraz sprawdziłam a w wysłanych nie mam. Kochane dziewczyny z Fundacji, dajcie znac na wątku, że wiadomości dotarły bo teraz to mi się nie chciała wiadomośc wysłac. PILNE! A Tuśka rozrabia jak pijany zając. Szkoda, że nie możecie zobaczyc jej skoków z rozbiegu od drzwi na kanapę. W pełnym rozpędzie! Quote
ostatniaszansa Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Anno, nic od Ciebie do nas nie doszlo. Moze na moj prywatny mail poprosze, wysylalam Ci kiedys z niego kilka rzeczy. pozdrawiam/Agnieszka Quote
mikoada Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Nie wiem czy wiecie kochane Cioteczki, że Tusieńka jest dzisiaj w Metrze :) http://emetro.newspaperdirect.com/epaper/viewer.aspx Quote
tula Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Tak tak jest w Metrze:) bardzo się ucieszyłam bo Tusia była jedynym psiakiem jakiego wczoraj wkleiłam na cafeanimal. Wczoraj więcej nie dałam rady, bo sporą część dnia jeździłysmy z Luisien z kociczką ze schronu do lecznicy, niestety tak to jest jak weterynarz w schronisku zaniedbuje swoje obowiązki:( Quote
bullterrierka Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 tula napisał(a):Tak tak jest w Metrze:) bardzo się ucieszyłam bo Tusia była jedynym psiakiem jakiego wczoraj wkleiłam na cafeanimal. Wczoraj więcej nie dałam rady, bo sporą część dnia jeździłysmy z Luisien z kociczką ze schronu do lecznicy, niestety tak to jest jak weterynarz w schronisku zaniedbuje swoje obowiązki:( O to jak Tusia w Metrze to już jej Ania może walizkę pakować:lol: Tula jak z kociczką? Quote
tula Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Kociczka narazie jest w lecznicy, ale jeszcze dziś jedzie do DT bo musi dostawać antybiotyk przez conajmniej dwa tygodnie, kociczka ma bardzo duże zapalenie w oczodole gdzie zostały resztki oka ( drugie jest chyba ok) potem przejdzie zabieg zaszycia oczodołu, musiała sie bidna nacierpieć.... Quote
ostatniaszansa Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Szukamy kogos na wizyte przeadopcyjna do Gliwic... mam kiepskie doswiadczenie w szukaniu poza Wawa, ktos pomoze? Rozmawialam z pania, brzmiala milo i sensownie, moze to ten domek... /Agnieszka Quote
tula Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Dziewczyny sprawa bardzo pilna!!: poszukujemy surowicy przeciw parwowirozie, "na wczoraj", szczeniaki z naszego schronu najprawdopodobniej ją złapały i to dla nich jedyna szansa, jesli ktoś wie gdzie możemy ją zakupić od razu to bardzo proszę o pomoc i kontakt, mój tel: 505-252-365 Quote
joanna83 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 [quote name='tula']Dziewczyny sprawa bardzo pilna!!: poszukujemy surowicy przeciw parwowirozie, "na wczoraj", szczeniaki z naszego schronu najprawdopodobniej ją złapały i to dla nich jedyna szansa, jesli ktoś wie gdzie możemy ją zakupić od razu to bardzo proszę o pomoc i kontakt, mój tel: 505-252-365 Tula napisz do AnnyA, albo do marlenki. One szukały surowicy dla szczeniąt z tego wątku, może wiedzą gdzie można dostać. Daj znać jak będzie potrzebna nadal, to zadzwonię i zapytam marlenę, bo ona może dopiero później wejść na dogo. Quote
AnnaA Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Szczeniaki z Boguszyc, które były u mnie z parwo, pojechały do pankracego i tam je wyleczono. Nie potrafie w zwiazku z tym pomóc. Tusia np jest po parwo, może to coś pomoże. Quote
ostatniaszansa Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Anno, szukamy wolontariusza do Gliwic, mam nadzieje, ze szybko nam sie uda, bo domek wydaje sie ciekawy /Agnieszka Quote
migama Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 ostatniaszansa napisał(a):Anno, szukamy wolontariusza do Gliwic, mam nadzieje, ze szybko nam sie uda, bo domek wydaje sie ciekawy /Agnieszka zostawiłam wiadomość na gliwickiej stronie schroniska, mam nadzieje ze wolonatriusz szybko sie zgłosi ... Quote
ostatniaszansa Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 dziekujemy, adres i tel do Pani podam na pw jak znajdzie sie chetny /Agnieszka Quote
AnnaA Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Bardzo proszę, dajcie znac na watku, że moje pw dotarło. A czy o sprawdzeniu domku w W-wie pamiętacie? Państwo czekają na wiadomosci. Quote
ostatniaszansa Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Anno, Twoje pw dotarlo, ale ja sie nie roztroje - nie siedze nieustajaco na dogo, nie moge wszystkiego zalatwic natychmiast. Jutro jedziemy na caly dzien do Brodnicy zawiezc Rudego, w czwartek kwitne od rana w prokuraturze i rowniez nie bede mogla nic poumawiac. Rozmawialam z pania z Gliwic i mysle, ze od niej trzeba zaczac, bo wydaje sie duzo sensowniejsza opcja niz opcja warszawska. pozdrawiam/Agnieszka Quote
ostatniaszansa Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Update - Ninka1 sprawdzi domek w Gliwicach - TRZYMAMY KCIUKI /Agnieszka Quote
tula Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 To z niecierpliwością czekamy na wyniki wizyty:) A ja z offem i wielka prośbą, szukam kogos któ mógłby jak najszybciej (jutro, pojutrze) zawieźć na sterylke aborcyjną suke od p.Ali spod Augustowa koło Warki do Warszawy (okolice Sadyby więc nie trzeba pchać sie przez miasto) bardzo pilne! Quote
AnnaA Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Może gwoli wyjaśnienia; ja się nie czuję upoważniona do prowadzenia rozmów i umawiania wizyt. To jest chyba jeden z mankamentów dogo, że człowiek nie wie jak daleko może działac samodzielnie. Niedawno została mi zwrócona uwaga, że załatwiałam coś do czego mnie nie upoważniono. Jeżeli chcecie to ja to wszystko mogę załatwiac. Dajcie tylko znac do czego mogę się czuc upoważniona. Quote
ostatniaszansa Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Anno, jak cos pilknego to pusc mi na mojego maila ew na kom sms, bo na dogo czasami nas nie ma, a potem okazuje sie ze cos waznego czekalo. Trzymamy kciuki za wizyte Tusienki :):):) /Agnieszka Quote
NINKA1 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 ostatniaszansa napisał(a):Anno, jak cos pilknego to pusc mi na mojego maila ew na kom sms, bo na dogo czasami nas nie ma, a potem okazuje sie ze cos waznego czekalo. Trzymamy kciuki za wizyte Tusienki :):):) /Agnieszka Dziewczyny jestem umówiona z Panią , która chce adoptować Tusię na jutro , przed południem. Kobieta bardzo się ucieszyła z telefonu i bardzo chętnie zaprosiła mnie do siebie na wizytę, wygląda na to, że już nie może się doczekać na psiaka, dobre wrażenie robi przy rozmowie telefonicznej i sądząc po adresie mieszka w ciekawej dzielnicy Gliwic oczywiście ze względu na warunki dla psiaka. Spokojna okolica i olbrzymi park pod bokiem , idealny na spacery. Odezwę się zaraz po wizycie , mam nadzieję,że Tusia pozyska fajny domek. Quote
AnnaA Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Ja też odniosłam bardzo dobre wrażenie z pierwszej rozmowy. Trzymam kciuki i tak jak już mówiłam z pania to ja Tusię przywiozę. Mała wtedy będzie miała mniejszy stres. Quote
Shania Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Jakby trzeba bylo pomóc, w kwestii monitoringu to jestem spod Gliwic, a lada dzień z Gliwic, także prosze pisać..Mam nadzieję, że wizyta będzie owocna.. Trzymam kciuki:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.