Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ha! Wiary Anno, wiary. Przy takiej opiekunce, Tusia prędzej czy później będzie, już się staje , miziastym psiakiem . Ona najwyraźniej więcej czasu potrzebowała. Prosimy pomiziać od ciotek Ewki i Agnieszki .

  • Replies 719
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie łudżmy się, to wszystko wynik konkurencji, a u mnie spora. Ciągle pilnuje mnie Buba, czeka aż się nad grzadką pochylę i leci z pyskiem do lizania. Maleńki Rudzik o sobie przypomina drepcząc za mną i donośnie szczekając. Kora i Lusia na szczęście wolą leżakowac w cieniu. Pobudziła do działania Tusię chyba Rita, która apetytem na głaski przebiła Bubę.
Obojętne jakie są tego przyczyny, przemiana Tusi idzie ku dobremu.

Posted

No i znów cisza. Biedna ta Tusia. Co z nią będzie? To się nazywa pech, ona wcale nie była gorsza od swoich sióstr a została i widoków brak.

Posted

A Tusia ma gdzieś brak domku i nie wie jakie chmury zbierają się nad jej głową. Wczoraj wieczorem, jak się troszeczkę ochłodziło, dostała "małpiego rozumu" i zaczęła biegac jak szlona. Wpadała do pokoje i odbijała się łapami od oparcia kanapy i biegiem na dwór. I tak kilkakrotnie. Pózniej poleciała nie dawac życ Bubie.
Rośnie nam dziewczyna jak na drożdżach, jest już prawie wielkości Kaktusa. Zdrówko też dopisuje, tylko domku brak.
Poproszę Tulę o zrobienie ogłoszeń do Metra.
Dziękuję bardzo dziewczyny za ogłoszenia które robicie.

Posted

Kochane dziewczyny, Tusi znów kończy się karma. 3 kg karmy starcza jej niestety na ok.dwa tygodnie. Ona w tej chwili waży 8 kg i jada trzy razy dziennie. Daję jej tyle na ile ma ochotę i nie jest za gruba. Ona duże biega. Wydawało mi sie, że za te trzy kilo karmy to ona sie już wyadoptuje a tu nici.
Prosze o karmę i nie wiem o ile prosic o 3 czy o 15 kg.
Zdecydujcie same.

Posted

Anno dostałam maila od pani zainteresowanej Tusią. Umówiłam się z nią na dziś na 18 na wizytę przedadopcyjną.
Pani jest z Białegostoku. Mieszka sama w bloku na parterze. Miała jamnika. Nic więcej nie wiem.
Dam znać wieczorem. Trzymajcie kciuki!!!

Posted

[quote name='joanna83']Anno dostałam maila od pani zainteresowanej Tusią. Umówiłam się z nią na dziś na 18 na wizytę przedadopcyjną.
Dam znać wieczorem. Trzymajcie kciuki!!!

I co?????????

Posted

Przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale pani przełożyła wizytę na 21 i wróciłam późno.
Sytuacja wygląda tak. Pani mieszka sama w mieszkanku w bloku. Przeprowadziła się z domku na wsi po śmierci męża.
Miała starszego jamnika, którzy odszedł, bo miał chore serce. Jamnik był znaleziony gdzieś na wsi jako już starszy psiak.
Pani chciałaby teraz szczeniaka, żeby znów za szybko nie odszedł.
Niestety moim zdaniem nie nadaje się na dom dla Tusi :( To starsza osoba, jeszcze dosyć sprawna, ale nie wiadomo co będzie za kilka lat.
Jej dzieci wraz z wnukami mieszkają za granicą. Pani wymyśliła sobie, że w razie czego może zawsze psa wypuścić do ogródka przed blokiem (tak spacerował jamnik), ale wytłumaczyłam jej, że szczeniak potrzebuje dużo uwagi i długich spacerów niezależnie od pogody itp. Pani ma to jeszcze przemyśleć. Moim zdaniem tak pasowałby starszy, spokojny piesek, ale oczywiście decyzja należy do Anny.
Osoba bardzo miła. Długo leczyła za swoją marną emeryturę tego jamniczka. Pokazywała mi zdjęcia. To nie był jakiś cud natury.Piesek miła mnóstwo blizn i krzywy zgryz, a pani mimo wszystko zgarnęła go wychudzonego z wiejskiej drogi...

Posted

Szkoda - najgorzej jednak jak ludzie puszczają psy same....
joanna, zaproponuj pani starszego psa, kilkuletniego, który już nie szaleje, nie potrzebuje 10 spacerów dziennie...dobra kobieta, pies będzie miał u niej dobrze.
Nie raz rozmawiałam ze starszymi ludźmi, którzy chcieli szczeniaka...ale po moich argumentach przyznawali mi rację. Naprawdę niewiele osób zdaje sobie sprawę jak absorbujący jest szczeniak, ile ruchu potrzebuje...jemu nie wystarczą spokojne spacerki wokół dwóch bloków. Dla osób starszych pies jak najbardziej, ale taki o zapotrzebowaniu na energię zbliżoną do właścicieli...
Czyli sporo posiedzieć w domu, nie za bardzo męczyć się na spacerach....
Joanna - na pewno będziesz w stanie zaproponować jakiegoś psiaka...
asika5 jest chyba z białegostoku...ona ma pod blokiem takiego miśka, może on by się nadał....albo jakikolwiek inny..

Posted

A może pani zechciałaby Bubę. Pies ma 9 lat i o ile wiem jest szansa pomocy w kosztach utrzymania i ew. leczenia. Buba jest średniej wielkości i [pewnie jeszcze kilka ładnych lat pociagnie. Jest wszechstronnie przebadana i narazie nie ma żadnych problemów zdrowotnych.
Buba by o tyle dla pani była dobra bo kocha ludzi i pilnuje się jak oka w głowie.

Posted

Własciwie decyzja nie należy do mnie bo psiak jest Fyndacji, ale z tego co piszesz to faktycznie Tusia jest za żywa i nie wiem czy ten ogródek przed blokiem to jest ogrodzony. Nie mówię już, że Tusia nie jest wysterylizowana a pierwsza cieczka już pewnie za 2 najwyżej 3 m-ce.

Posted

Pani raczej powinna wziac doroslego psa. Jezeli jest starsza, nie da sobie rady z psiakiem takim jak Tusia, ktory potrzebuje ruchu, rozrabia, biega i powinien byc ciagle zajety. Anno - czy 6kg karmy bedzie ok? Moge dzis zrobic zamowienie./Agnieszka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...