Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Nano']ale patrzcie mamy teraz przesło 800 zł z deklaracji jednorazowych + deklaracje stałe... nie wiem od kiedy są płacone także nie wiadomo ile z nich jest na stan obacny. Mamy już na ok 2 miesiące Kremci hotelu z samych jednorazowych, przez ten czas uzbieramy na kolejny miesiąc z deklaracji stały... przecież można robić bazarki itp... wydaje mi się, że Kremcia powinna iść do mrowy, tam ma domowe warnuki na które zasłużyła... nie będzie psem jednym z wielu tak jak u yumanji, którego trzeba nakramić, wypuścić i ewentualnie pogłaskać. Mrówa będzie traktowała ją jak swojego psiaka, będzie otrzymywać miłość której potrzebuje... będzie cały czas z człowiekiem. Przyzwyczai się też do miasta, jego dźwięków... mrówa będzie pracować nad jej lękami przecież... a myślicie że u yumanji będzie to otrzymywać ?[/QUOTE]
Rozumiem Twoje argumenty Nano, ale pieniądze dość szybko się kończą.Często ludzie przestają płacić, z takich, czy innych powodów.Bazarkami nie nazbierasz.Wiem coś o tym, zbieram tutaj na kilka piesków.Bazarki też robimy, łatamy dziury.To nie jest malutki, stary albo kanapowy pies.Bardziej realnie przemawia do mnie hotelik.Poza tym Kremcia, jakoś bardziej pasuje mi do domu z ogrodem, niż do bloku.Ona musi zaznać ruchu, pobiegać na ogrodzonym terenie.Jesteś pewna, że Kremcia znajdzie dom, w ciągu 2, 3 miesięcy? Ja w to wątpię, a jeszcze teraz są wakacje.Nie ma też kompletu deklaracji, sporo brakuje.Przez ponad rok, Kremcia miała kupowane, wyróżnione allegra, kupowane ogłoszenia, wielokrotnie, i jakoś dalej tu jest.Nawet telefonów, o nią, nie było.Wiem, bo to ja się dowiadywałam u pani Oli.Nawet, przez dłuższy czas, mało kto, do niej zaglądał.Szkoda, że Kremcia nie ma jednej "swojej" opiekunki w schronisku.Byłabym wtedy za tym, żeby ta osoba podjęła decyzję.Czy mając takie ceny, będziemy miały od Mrówy fakturę, czy to tylko taki PDT, ale niezarejestrowany?Magda, ja Ci dzisiaj wpłacę swoją deklarację za 2 m-ce, ale w sprawie jej pobytu, już nie zabieram, więcej, głosu.Zróbcie tak, żeby było dobrze.Dobrze, dla Kremci.Nano, żeby być obiektywną, musiałabyś też odwiedzić jumanji.

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję Syla za wyrażenie swojego zdania. Masz rację. Wiem jak to jest. Najpierw ludzie wpłacają i jest OK. Po kilku miesiącach-pół roku ktoś przestaje wpłacać, komuś zmienia się sytuacja finansowa... Życie... Psów w potrzebie nie ubywa. Mam wręcz wrażenie, że w zastraszającym tempie na miejsce jednego uratowanego pojawia się kilka następnych w potrzebie... Ciężko jest wyżebrać choćby 5-10 zł stałej deklaracji. Ciężko też idzie sprzedaż na bazarkach. Gdyby Kremcia miała zapas kasy i deklaracji stałych tyle, że starczyłoby na DT u mrówy można by się zastanawiać gdzie jej będzie lepiej.

Edit. Nie wiem czy już pytałam.
Czy Kremcia ma allegro?

Posted

A kto jest właściwie opiekunką Kremci? Wątek założyla Tia, pieniądze zbiera Magda, dość mocno zaangażowana jest Nano i jeszcze parę osób. Ważne chyba, żeby była jedna osoba, która to wszystko ogarnia, która będzie się kontaktowała z hotelikiem, pilnowała, żeby na wątku były aktualne informacje itp. Byłam juz na wątku, gdzie się okazało, że w problematycznej sytuacji nikt nie był odpowiedzialny za psa. Coś się zaczęło gmatwać i nie miał kto zadzwonić do hoteliku, pociągnąć sprawy... Same pewnie wiecie, jak to w życiu jest. Najbardziej cierpi wtedy pies, bo ludzie się złoszczą, kłócą, odchodzą z wątków... Takie życie :-( Może niech będzie jedna osoba odpowiedzialna, co? Ułatwi nam to kontakt, będziemy wiedzieć, kogo "naciskać", jak się będzie coś działo.

Posted

Dziękuję Syla za wyrażenie swojego zdania. Wiem, ze na Tobie mozna polegać i wiesz, co piszesz...znasz Dogo, bo nie od dzisiaj tutaj jesteś i ratujesz wiele psów.
Emocje emocjami, ale realna rzeczywistośc nakazuje umieścić Kremcię tam, gdzie mamy szansę dłużej ją utrzymać i gdzie ma - masz rację- przestrzeń do biegania, do której była przyzwyczajona w schronisku. To nie kanapowy i blokowy pies.
Bądźcie pewne, że nikt nie poleca hoteliku niesprawdzonego...wątpliwości tutaj nie są na miejscu, ale by być do końca obiektywnym, należałoby może jechać do Yumanji...i sprawdzić......;);)

Lida, przeczytałam teraz Twój post i odpowiadam. mnie tez niepokoiło, gdy weszłam na wątek - niedawno- że Kremcia nie ma stałej opiekunki i tak jest do tej pory. Nigdy nie wiedziałam, do kogo kierować pytania i prośby o informację dotyczącą Kremci..

Posted

wiec tak, wróciłam od mrowy i nadal jestem przekonana, że Kremci u niej będzie lepiej. Zacznijmy od ceny 350 zł - z wyżywieniem !!! 300 bez. Wyżywienie to gotowane danie, najczęściej mieso mielone wolowo-wieprzowe z ryżem bądz makaronem i warzywami. Mrówa nie raz miała do czynienia z psami tchórzliwymi, nie umiejącymi zachować się w mieście itp. wszystkie wyprowadziła na prostą... Ona pracuje z DTciakami jak z własnymi psami: uczy je życia w mieście stopniowo, zaczynając od małych rzeczy typu wyjscie kolo bolku, nad rzeke, potem nad Malte, stary rynek itp oczywiście szybkość poszczególnych etapów zależy od psiaka. Uczy też poruszania się komunikacją miejską. Co to wybiegań się Kremci, to na pewno taki psiak jak ona bedzie na poczatku wycofany, ale Mrówa chodzi z nimi nad rzeke... tam jest dość teranu na wybieganie, często też jeździ na ogrodzoną działkę za Poznań... Jeżeli Kremcia trafi do Mrówy to mogę obiecać, że będę ją odwiedzać i zdawać relacje z postępów Kremci, robić zdjęcia i co tylko sobie zazyczycie... Mrówa 24h jest w domu, razem z psiakami, ale będzie uczyć Kremci tez zostawać samej w domu. Co do miejsca Kremci w domu - będzie spać tam gdzie jej się podoba, czy na legowisku czy na tapczanie... Mrówa wychodzi średnio z psiakam 3-4 x dziennie na conajmniej 1-1,5 h (w zależności tez od pogody). Psiaki ktore ma mrówa są super suczkami, z nimi najmniejszego problemu nie bedzie, wiedza, ze jak cos nie wolno to nie wolno. Kremcia może dużo się od nich nauczyć... Nauczyć prawdziwego rodzinnego życia... bycia szcześliwym psem, który nie oglada świata zza krat boksu, i nie wyczekuje człowieka z utęsknieniem aż wypuści ją żeby sobie pobiegała... :(

Posted

umieszczam od jutra zdjęcie psicy na tablicy psów do adopcjii w mojej poradni - to naprawdę dobre miejsce , bardzo dużo psów znalazło domy , a większość ludzi mieszka na wsi

Posted

[quote name='czerda']umieszczam od jutra zdjęcie psicy na tablicy psów do adopcjii w mojej poradni - to naprawdę dobre miejsce , bardzo dużo psów znalazło domy , a większość ludzi mieszka na wsi[/QUOTE]
Czerda, bardzo dziękujemy za pomoc. To, czego Kremcia naprawdę potrzebuje, to swój dom i swój człowiek na wyłącznośc.

Posted

Lida jakiś czas temu oferowałam, że mogę być takim wirtualnym opiekunem Kremci. Co prawda z racji odległości nie jestem w stanie jej odwiedzać, ale byłam gotowa wziąć finansową odpowiedzialność. Proponowałam też podpisanie umowy hotelikowej na mnie, czyli wszelkie kontakty telefoniczno-mailowe byłyby na mojej głowie.
Edit. Ale wtedy nie było Nano ;) :)

Nano super allegro :) Dzięki :) Widzę, że ruszamy pełną parą :)

Czerda wielkie wielkie dzięki :loveu:


To co robimy?

Posted

jeżeli Kremcia trafi do poznania mogę wziąc na siebie sprawy adopcyjne, maile, telefony itp w sprawie Kremci... acha zapomnialam: Mrówa zdeklarowała się zaoferować sesje zdjęciową - bazarek :) oczywiście cały dochód byłby dla Kremci :)

Posted

Magdo, Nano, to już tam same zadecydujcie, która z Was będzie odpowiedzialną (tą główną), a która zastępcą (wspierającą) ;-) Znacie się osobiście? Może się dogadacie? Jestem dość daleko od Was, ale będę Was/Kremcię wspierać dobrym słowem, groszem i obecnością, no i czym tam jeszcze trzeba będzie. Ważne, zebyśmy tu na wątku wiedziały, kto to wszystko trzma w garści. Jest mi też bez różnicy, gdzie będzie Kremcia, byle tylko było jej dobrze. Zadecydujcie więc, żeby psina nie siedziała już w tym schronie, kurcze. Każda z tych opcji ma swoje plusy i minusy. Trzeba zaryzykować. A co będzie lepsze, dowiemy się za czas jakiś.

Posted

nie znamy sie :p magda może zajmować się sprawami finansowymi, rozliczeniami bazarkowmi itp, a ja mogę być "opiekunem" Kremci - o ile trafi ona do Poznanania - czyli tak jak już pisałam, wszelkie ogłoszenia z kontaktem na mnie, odwiedzać ją, zdawać ralacje, kontrolować stan zdrowia i wrazie czego was infomowac co robimy itp... i tak jak wcześniej pisałam

[quote name='Nano']jeżeli Kremcia trafi do poznania mogę wziąc na siebie sprawy adopcyjne, maile, telefony itp w sprawie Kremci... acha zapomnialam: Mrówa zdeklarowała się zaoferować sesje zdjęciową - bazarek :) oczywiście cały dochód byłby dla Kremci :)[/QUOTE]

no i zaraz zrobie jakies bazarki ;p

Posted

[quote name='Lida']Magdo, Nano, to już tam same zadecydujcie, która z Was będzie odpowiedzialną (tą główną), a która zastępcą (wspierającą) ;-) Znacie się osobiście? Może się dogadacie? Jestem dość daleko od Was, ale będę Was/Kremcię wspierać dobrym słowem, groszem i obecnością, no i czym tam jeszcze trzeba będzie. Ważne, zebyśmy tu na wątku wiedziały, kto to wszystko trzma w garści. Jest mi też bez różnicy, gdzie będzie Kremcia, byle tylko było jej dobrze. Zadecydujcie więc, żeby psina nie siedziała już w tym schronie, kurcze. Każda z tych opcji ma swoje plusy i minusy. Trzeba zaryzykować. A co będzie lepsze, dowiemy się za czas jakiś.[/QUOTE]

To prawda. Co będzie lepsze dowiemy się za jakiś czas.
Martwię się tylko finansami Kremci...

[quote name='Nano']nie znamy sie :p magda może zajmować się sprawami finansowymi, rozliczeniami bazarkowmi itp, a ja mogę być "opiekunem" Kremci - o ile trafi ona do Poznanania - czyli tak jak już pisałam, wszelkie ogłoszenia z kontaktem na mnie, odwiedzać ją, zdawać ralacje, kontrolować stan zdrowia i wrazie czego was infomowac co robimy itp... i tak jak wcześniej pisałam



no i zaraz zrobie jakies bazarki ;p[/QUOTE]

Obowiązki rozdzielone ;)
Organizujemy w takim razie transport do mrówy? Na szczęście odległość nie jest duża.
Macie jakieś pomysły, możliwości na przewiezienie Kremci?

Posted

powiem tak, jeżeli nie będziemy wyrabiac finansowo u mrówy to bedziemy szukac transportu do wawy... wiecie może jak Kremcia zachowuje sie w samochodzie ?

Posted

[quote name='Nano']powiem tak, jeżeli nie będziemy wyrabiac finansowo u mrówy to bedziemy szukac transportu do wawy... wiecie może jak Kremcia zachowuje sie w samochodzie ?[/QUOTE]

Tylko czy będzie dobre takie wożenie psa i zmienianie miejsca?
Tym bardziej, że to strachliwa sunia...

Posted

[quote name='cicia1977']Jeśli chodzi o transport do Poznania to Kremcia może jechać we wtorek[/QUOTE]

[quote name='cicia1977']Byłoby to transport w godzinach wieczornych ponieważ dziewczyna która wiozłaby Kremcię pracuje do 17.00 więc do Poznania z Kremcią dotarłaby juz wieczorkiem.[/QUOTE]

Super :) A jaki byłby koszt?

Posted

myślę, że dla Mrówy nie będzie to problem :) Magda222 ty skontaktujesz się z mrową i umówisz co i jak ? kto wyda cici1977 Kremcie ze schroniska? czy będą na miejscu dziewczyny które opiekowały sie Kremcią ? :)

Posted

[quote name='Nano']powiem tak, jeżeli nie będziemy wyrabiac finansowo u mrówy to bedziemy szukac transportu do wawy... wiecie może jak Kremcia zachowuje sie w samochodzie ?[/QUOTE]
A skąd ta pewność, że miejsce na Kremcię bedzie jeszcze we Warszawie czekało...

[quote name='magda222']Tylko czy będzie dobre takie wożenie psa i zmienianie miejsca?
Tym bardziej, że to strachliwa sunia...[/QUOTE]
.....................................

[quote name='cicia1977']Jeśli chodzi o transport do Poznania to Kremcia może jechać we wtorek[/QUOTE]
Wspaniale. Miejmy nadzieję, ze wszystko będzie dobrze.

Posted

[quote name='Nano']powiem tak, jeżeli nie będziemy wyrabiac finansowo u mrówy to bedziemy szukac transportu do wawy...
[quote name='danka4u1']A skąd ta pewność, że miejsce na Kremcię bedzie jeszcze we Warszawie czekało....
rzeczywiście nie pomyślałam o tym... sorry...
Ale bądźmy dobrej myśli i stańmy na głowie dla naszej Kremci bo pamiętajcie Ratując jednego psa świata nie zmienisz, ale świat zmieni się dla tego jednego psa! :*

Posted

No nie wiadomo, czy miejsce będzie czekało, no ale jakąś decyzję trzeba podąć co do dalszych losów Kremci. Cała nadzieja w mrówie, że zrobi wszystko, żeby Kremcia dobrze się u niej czuła i nie trzeba będzie szukać jej kolejnego domu. A może Kremcia szybko znajdzie swój jedyny dom?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...