Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trochę mnie nie było na wątku, zabieram sie za uzupełnianie pierwszej strony :)

Dziewczyna nasza była dzisiaj na zastrzyku, grzeczniutka jak zawsze...
Trochę sobie pochodziła z nami, taka radosna była chyba już ja tak nie boli.
Zaczynają pojawia się w łysych miejscach pomału włoski, jest już lepiej z Kremcią.
Dziękuje za wpłaty wpisuje na pierwszą jak bym o jakiejś zapomniała, upominać się ;P :)

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Wpłaciłam już na Kremcię swoją deklarację wczoraj. Nie wiem, czy już doszło. Zrobiłam zlecenie stałe na razie chyba na 5 czy 6 miesięcy. Jesli trzeba będzie dłużej, to będę przedłużać.

Posted

[quote name='Tia']Trochę mnie nie było na wątku, zabieram sie za uzupełnianie pierwszej strony :)

Dziewczyna nasza była dzisiaj na zastrzyku, grzeczniutka jak zawsze...
Trochę sobie pochodziła z nami, taka radosna była chyba już ja tak nie boli.
Zaczynają pojawia się w łysych miejscach pomału włoski, jest już lepiej z Kremcią.
Dziękuje za wpłaty wpisuje na pierwszą jak bym o jakiejś zapomniała, upominać się ;P :)
Dzięki za wiadomości. Dobrze, ze Kremcia radosna i łyse miejsca zaczynają porastać włoskami. Może i te tarczycowe badania nie wyjdą najgorzej, a może- dobrze. Oby.
Tia, chyba pomyliłaś się przy deklaracjach jednorazowych, co biszat wpłacił w tym miesiącu 30 zł stałej swojej i dodatkowo od mamy 2o zł, tak ze jednorazowa będzie tylko 20 zł. Sprawdź jeszcze, bo może ja się mylę.

[quote name='Nano']ja mogę zrobić suni allegro :) tylko również potrzebuje tekst do ogłoszenia, i przydaly by się jakies ladne foteczki :(
Nano, dziękujemy za chęć zrobienia allegra. Ogłaszamy w ten sposób Kremcię, czy czekamy jeszcze na lepszy stan jej zdrowia?
Tak czy inaczej, pamiętamy o Tobie Nano.:loveu:
Lida, wielkie dzięki w imieniu naszym i Kremci za wpłatę:loveu:

Posted

Ewo, dziekujemy za przybycie do nas i oczywiście do Kremci. Allegro przydałoby się Kremci, by mogła opuścić schron, bo tam raczej nie wyleczy się do końca z nawracającej choroby skóry..
Bedziemy pamiętać o Twojej propozycji i damy znać.
Dziękujemy.

Posted

[quote name='anula42']dziewczyny- byłam tak zakręcona ostatnio ale jutro przeleje pieniążki...przepraszam bardzo
Dzieki Aniu za pamięć i pomoc dla nieszczęsnej Kremci. Bedxziemy ją leczyć i szukać DT, albo ...stałego...

[quote name='ahedok']zapisuję Kremcię
mogę powysyłać zaproszenia albo pisać jakieś ogłoszenia jeśli potrzebne ;)
Witamy u Kremci. Prosimy o wysyłanie zaproszeń na wątek. O ogłoszeniach też będziemy pamiętać, przypomnimy sie i poprosimy.

:loveu:Jak miło, ze tyle dobrych ludzi dziś gości u Kremci. I kazdy niesie dar serca dla biednej psiny.:loveu:

Posted

[quote name='danka4u1']
Nano, dziękujemy za chęć zrobienia allegra. Ogłaszamy w ten sposób Kremcię, czy czekamy jeszcze na lepszy stan jej zdrowia?
Tak czy inaczej, pamiętamy o Tobie Nano.:loveu:

Można już zacząć ogłaszać :) czym wcześniej tym lepiej :) tylko przydałyby się jakieś ładne foteczki ;)

Posted

W tym problem, ze foteczek nie mamy, a już ładnych wcale. Zobacz na wątku, jak marnie wygląda Kremcia- skóra i kości, rany na pupie i łysy ogonek....litość bierze, gdy patrzy się na to. Zobacz..

Posted

nie chodzi o Kremcie, tylko o jakość fotek xD
przejrzałam cały wątek :) znalałam parę w miare ok fotek, myslę, że damy rade :) potrzebuję teraz tekstu do ogłoszenia :)

Posted

Ja mogę napisać;)

Nazywam się Kremcia...
...i marzy mi się kochający domek. Trafiłam do schroniska ze swoimi dziećmi w czerwcu 2008 roku - wszystkie moje pociechy znalazły już dom a ja ciągle czekam.. Mam sześć lat, jasne futerko i jestem wysterylizowana. Niestety jestem chora i szukam troskliwego człowieka przy którym odzyskam siły. Choroba jest spowodawana schroniskowymi warunkami, jest nieszkodliwa dla reszty otoczenia-najczęściej przechodzi w domowym zaciszu. Uwielbiam pieszczoty, gdy tylko słyszę głos mojej opiekunki już do niej biegnę. Jestem bardzo cierpliwa w stosunku do dzieci, toleruję inne psy. Na spacerach chodzę grzecznie przy nodze i nie sprawiam kłopotów. Boję się głośnych dźwięków i krzyków ale z Tobą już nic nie będzie straszne.. Obecnie mieszkam w schronisku niedaleko Poznania.
Oto link do mojego wątku:
http://www.dogomania.pl/threads/183925-Kremcia-która-DALEJ-WALCZY-z-chorobą!-Potrzebne-deklaracje-stałe-i-Hotelik!-POMÓŻ!
Jeśli chcesz dać mi dom - zadzwoń lub napisz.
Tel: 782-556-399
E-Mail: tia21@vp.pl

Kremcia
Kremcia to 6-letnia sunia. Do schroniska trafiła w czerwcu 2008 roku ze swoimi szczeniakami, które znalazły już kochające domki a Kremcia nadal czeka.. Jest duża, ma kremowe futerko i jest wysterylizowana. Niestety zmaga się z chorobą, dlatego szuka troskliwego człowieka przy którym będzie mogła spokojnie odzyskać siły... Choroba jest spowodowana brakiem dobrej opieki i schroniskowymi warunkami, nie jest szkodliwa dla reszty otoczenia. Można ją bardzo szybko zaleczyć, wystarczy odrobina troski i uwagi. Uwielbia pieszczoty, jest cierpliwa w stosuku do dzieci, toleruje także inne psy. Umie chodzić na smyczy a na spacerach pilnuje się człowieka i chodzi grzecznie przy nodze. Boi się głośnych dźwięków i krzyków. Obecnie znajduje się w schronisku niedaleko Poznania. Oto link do jej wątku:
http://www.dogomania.pl/threads/183925-Kremcia-która-DALEJ-WALCZY-z-chorobą!-Potrzebne-deklaracje-stałe-i-Hotelik!-POMÓŻ!
Kontakt w sprawie adopcji Kremci:
Tel: 782-556-399
E-Mail: tia21@vp.pl


Mówić co źle to poprawię;)

Posted

chi23 napisał(a):
Ja mogę napisać;)


To jak chi23, napiszesz fajny tekst i będzie allegro Kremci, to podaj Nano tutaj linka.Wyślę wtedy do pliny i Kremcia będzie miała, przez dłuższy czas ogłoszenia.Fajnie, że u Kremci pojawiło się tak wiele nowych i życzliwych ludzi :loveu::lol:

Posted

chi23 napisał(a):
Zrobione;)


Świetny tekst, chi23, tylko może by coś dodać, że ta choroba jest "nieszkodliwa" dla ludzi i inych zwierząt, że niezaraźliwa czy coś takiego, że przechodzi w normalnych warunkach domowych...

Posted

Ja też jestem za tym , żeby napisać jakoś delikatnie , że choroba Kremci jest spowodowana schroniskowym jedzeniem i brakiem troskliwego opiekuna , że została przebadana pod katem chorób zakaźnych i zostało to wykluczone i że przyjaciele Kremci ze schroniska borykający się z podobnymi dolegliwościami , w warunkach domowych odzyskali piękne , lśniące futerko .
Mam nadzieję chi23 , że ten mój chaos ubierzesz pięknie w słowa :) , tekst powyższy super :)

Posted

jak dla mnie bomba :) zaraz sie biorę za allegro :)
tylko z tego co mi sie wydaje, na allegro nie mogę podawać linków w opisie aukcji ;/, wiec będzie bez :)

Edit: przydałby się jakiś kontakt jeszcze (mail, nr telefonu) do kogo można się odzywać w sprawie suni, oraz jakieś info w sprawie transportu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...