bela51 Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Emigrantka napisał(a):Bela nie krzycz, wiem, pisalas ze wyjezdzasz ale ja mam skleroze galopujaca... ni.. nie krzycz na mnie :( Nie krzycze, bo tez mam skleroze i dlatego staram sie pilnowac funduszy na bieząco. Donosze wiec, ze wpłyneła wpłata od Natalisko - 40 zl za VIII i IX. Dziekujemy ! Quote
bela51 Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Zapraszam na mój kontrowersyjny bazarek dla Kory http://www.dogomania.pl/threads/191565-Kontrowersyjny-bazarek-%28-ko%C5%82nierz-z-lisa%29-na-sterylke-Kory-do-4.09.br?p=15255475#post15255475 Quote
sylwin7 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Biedna. Jest mi jej niezmiernie żal. :-( Co do deklaracji to na razie się nie zdeklaruję. Kasy brak, a nie chciałabym nie dotrzymać słowa. Na razie pozostaje mi tylko obecność na wątku. Quote
bela51 Posted August 27, 2010 Author Posted August 27, 2010 Carmisia ma u Czarodziejki , jak w raju.:loveu: Jedynie czego jej brakuje, to kasy, aby mogła czuc sie bezpiecznie. Albo takiego wspaniałego domku, na stałe !:lol: Quote
Czarodziejka Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Carmen niestety się straszliwie spasła, o Daszy nie wspomnę :roll: U nas straszliwie leje, psy łażą po tym deszczu, więc smrody schroniskowe ściekają błyskawicznie. Tyle pożytku. Quote
bela51 Posted August 27, 2010 Author Posted August 27, 2010 No to zdecydowanie za dobrze karmisz te nasze damy:evil_lol: Kto potem zechce takie grubasy?:evil_lol: Quote
Emigrantka Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Trzeba je bedzie do Afryki wyadoptowac - tam okragle kobitki sie licza, chudych nich nie chce ;) Quote
bela51 Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 A ja zapraszam na kolejny bazarek, na ktorym mam nadzieje zebrac fundusze na sterylke Kory http://www.dogomania.pl/threads/191696-Letnia-wyprzedaz-ciuszk%C3%B3w-i-bizu-z-H-amp-M-na-sterylke-Kory-do-4-wrzenia-br.?p=15270014#post15270014 Quote
LAZY Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 A co tak cicho u dziewczynki? Do góry śliczna! Quote
Czarodziejka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Ja tu niedługo to się będę wstydzić zaglądać, bo jedynym newsem o Carmisi jest jej tuszka :D Apetyt ma niemożliwy i w dodatku zrobiła się złośliwiec. Już nie zliczę ilu gości ma podgryzione nogawki :D Quote
Cantadorra Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Martwi mnie apetyt suni, zeby nie wygladała jak tucznik, bo tuczą to się niektóre łatwo, ale potem z odchudzaniem gorzej. Quote
Czarodziejka Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Już mi tu szpili nie wbijaj :D Żebyś widziała, jak płacze, jak piska, jak oczy smutne zwiesza, kiedy nakładam jedzonko :-? Quote
bela51 Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 Nikt nie odwiedza naszej pieknej Carmen? Quote
Czarodziejka Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 No właśnie...:-? Nikogo u Carmisi...Na szczęście żyje sobie sunieczka szczęśliwie w oczekiwaniu na domek, który ją pokocha. Mamy ładną pogodę, więc byliśmy na dłuższym spacerku, poza tym wieszamy zazwyczaj razem pranie, chociaż nie mogę powiedzieć, że Carmi podaje klamerki, ale leży tuż przy moich nogach ;) Quote
Zofija Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Czarodziejka napisał(a):No właśnie...:-? Nikogo u Carmisi...Na szczęście żyje sobie sunieczka szczęśliwie w oczekiwaniu na domek, który ją pokocha. Mamy ładną pogodę, więc byliśmy na dłuższym spacerku, poza tym wieszamy zazwyczaj razem pranie, chociaż nie mogę powiedzieć, że Carmi podaje klamerki, ale leży tuż przy moich nogach ;) Carmisia jakby umiałą to na pewno by Ci podawała, a nawet wieszała;) Quote
Czarodziejka Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 W to nie wątopię. Zaczęłam ja i Daszkę odchudzać - dostają mniejsze porcje, ale jakoś efektów nie widać... Quote
Cantadorra Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Czarodziejka napisał(a):W to nie wątopię. Zaczęłam ja i Daszkę odchudzać - dostają mniejsze porcje, ale jakoś efektów nie widać... I ja wbijam szpilę? :) A kto zadaje taki ból głodomorom i może patrzeć w te smutne zwieszone oczka i słuchać jak Carmisia piska? :) Quote
Czarodziejka Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 A piska, piska...Dziś piskała w pustej budzie po Lionie, który pojechał do swojego nowego domku w mieszkanku w stolicy. Bardzo smutno piskała, ale przedtem ugryzła męża Eilig, który po Liona przyjechał - tak niegroźnie, dla zasady, żeby ręką nie wymachiwał i pana, co licznik wody sprawdzał...ugryzła w nogawkę...i kolegę, który komentował ogród - nie wolno łapą pokazywać i kuzynkę moją, żeby żwawiej szła, a nie z tyłu. To jest teraz pierwsza agresorka - ujadaczka ;) Quote
Zofija Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Czarodziejka napisał(a):A piska, piska...Dziś piskała w pustej budzie po Lionie, który pojechał do swojego nowego domku w mieszkanku w stolicy. Bardzo smutno piskała, ale przedtem ugryzła męża Eilig, który po Liona przyjechał - tak niegroźnie, dla zasady, żeby ręką nie wymachiwał i pana, co licznik wody sprawdzał...ugryzła w nogawkę...i kolegę, który komentował ogród - nie wolno łapą pokazywać i kuzynkę moją, żeby żwawiej szła, a nie z tyłu. To jest teraz pierwsza agresorka - ujadaczka ;) bosie, bosie- Carmisia to istna Domina na włościach;) Quote
Czarodziejka Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Zofija napisał(a):bosie, bosie- Carmisia to istna Domina na włościach;) Ciocia Zosia też mogłaby się raz na chapinięcie Carmisiowego spróchnialca do nas wybrać ;) Dopóki ząbki Carmi jeszcze ma, bo przy takim zużyciu...:razz: Quote
Czarodziejka Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Carmisia wysysająca duszę z nieszczęsnego gnata... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.