dorcia44 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 10 LETNI PIESEK W TYPIE SZNAUCERA ,MNIEJ WIĘCEJ DO KOLANA ,DROBNIUTKI ,BARDZO GRZECZNY PILNIE SZUKA NA PARĘ DNI SCHRONIENIA. PIES PRZEBYWA U UMYSŁOWO CHOREJ KOBIETY ,GROZI MU NIEBEZPIECZEŃSTWO . SYN TEJ KOBIETY MIESZKA W SUWAŁKACH ,PRZYJEDZIE GO ODEBRAĆ 28.04. BARDZO PROSZĘ O POMOC !!!!! NIE POZWÓLMY MU ZGINĄĆ :shake: W OBECNEJ CHWILI TOCZY SIĘ POSTĘPOWANIE O UBEZWŁASNOWOLNIENIE ,NIESTETY TAKIE SPRAWY TRWAJĄ BARDZO DŁUGO. KONTAKT 504010832 Quote
dorcia44 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 PIESEK BARDZO CHUDY ,DOŻYWIANY PRZEZ SĄSIADÓW ,NIE CHCE WRACAĆ DO DOMU ,BOI :( Quote
Marcelibu Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=21&t=109781 Tu jest link do mojej prośby na Miau.pl . Bardzo proszę o pomoc! Sytuacja naprawdę dramatyczna!!!!! Pozostałe zdjęcia z dziś rano: Quote
dorcia44 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 NIKT :-( ja mam 6 kotów i 5 psów (mini psów ale psów) nie mam warunków na odizolowanie :shake: Quote
kabaja Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 dorcia44 może dowiedz się u AlinaS .Widziałam ,że ona prowadzi hotelik dla psów może ma wolne miejsce Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 dorcia44,napisałam do Ciebie pw.mogę wziąć chłopczyka na tych kilka dni Quote
dorcia44 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 bardzo bardzo dziękuje ,odpisałam :iloveyou: i czekam. Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 zapomniałam o najważniejszej sprawie:czy on nie jest agresywny?mam dzieci w domu.wprawdzie spokojne,ale to zawsze dzieci.no i mamy suczkę-nie będzie zgrzytów? Quote
Marta67 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 wybaczcie ze powiem o czymś innym, ale: dorcia co to za "Pyza" z twojej sygnaturki? mogłabyś wstawić link na jej wątek bo jak naciskam to nies otwiera strona główna ;P Quote
dorcia44 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Przepraszam ,nie miałam dostępu do kompa ..syn :mad: dota&koka mam nadzieje ze już rozmawiałaś z Monika i wszystko zostało dogadane za co mocne kciuki . Marta67 Pyza to sunia z pseudo hodowli pekinów ,swego czasu szukałam dla niej domu ,jednak było tylu chętnych ..czyli jedna osoba że malutka w końcu została u mnie.:p Quote
Marta67 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 aha :) to super, że dałaś jej domek :) już chciałam pomagać w ogłoszeniach :) jest cuudna :) Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 dorcia,rozmawiałam z moniką,wszystko ugadane,akcja jutro po południu:) zabiorę biedaka wracając z pracy,mam po drodze.jak tylko chłopak ochłonie,zabiorę go do wetki na przegląd.dostanę od moni także papuniu dla piesa,wprawdzie gotuję dla swojego "prosiaczka" i oczywiście będę częstować także kantorka,ale może to nie wystarczyć (chłopak słania się na nogach,możliwe że z głodu) trzymajcie kciuki,oby moni jutro bez problemów udała się akcja "porywania" psa. a ja oczywiście od razu po powrocie zdam relację :-) Quote
Marta67 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 no czekamy na relację :) i kciuki też trzymamy :) mam nadzieję, że się wszystko uda i pies będzie uratowany... ech trzymamy kciuki i mamy nadzięję ;) Quote
xandra Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 ja również serdecznie dziękuję, gdybym mogła jakoś pomóc to dajcie znać :) Quote
dorcia44 Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 mocne kciuki za całą akcję :kciuki::kciuki::kciuki: a ciebie dotka&koka ściskam baaaardzo mocno :buzi: Marta67 ,tak Pyza jest cudna i cudowny charakter ,niestety ma też wady sikanie jak się nie zmieszczę z wyjściem co 3-4 godz . wiadomo że mam nalane ,różnie łóżko ,ubranie ,byle wsiąkło i nie było widać :cool3: no i trzeba z nią bardzo delikatnie ma niezarośnięte ciemiączko. ale bardzo tą larwę :iloveyou: Quote
dota&koka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 słuchajcie,porażka :( zabrakło nam 5 minut. jutro powtórka,nie ma opcji zeby się nie udało pies wygląda strasznie.wtulił się we mnie,wcale nie chciał iść do domu.wchodził do mieszkania ze spuszczoną główką,jak skazaniec na szafot :( przepraszam że tak ogólnikowo,ale jeszcze jestem w szoku po tym co tam widziałam :smhair2: Quote
carolinascotties Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 czy on jest bezpieczny do jutra? ta kobieta nic mu nie zrobi? Quote
dota&koka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 po tym co dziś widziałam,śmiem twierdzić że pies jest w niebezpieczeństwie cały czas i to od dawna.tak chudego psa,na własne oczy jeszcze nie widziałam. serce mi pęka kiedy przypomnę sobie jak bardzo nie chciał iść "do domu",jak wtulił się łebkiem we mnie i jak bardzo był zawiedziony że musi iść :( masakra.uwierzcie mi,to co się tam dzieje jest straszne ta kobieta ma cały czas otwarte wszystkie okna na oścież.przyszło mi do głowy,czy nie wpadnie na pomysł aby wyrzucić tego psa przez okno.to jest 8 piętro.chociaż,sama jest tak samo przeraźliwie chuda jak Kantor,więc może nie mieć na to siły.różne scenariusze przychodzą mi do głowy...ale nie będę Was straszyć jutro musi się udać.qrde musi!! Quote
carolinascotties Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 moze ta pani ma schizofrenię...to straszna choroba :( trzymam kciuki za jutro... musi sie udac... najwazniejsze to nie denerwowac tej kobiety.... Quote
dota&koka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 właśnie dlatego że nie chciałyśmy pani zdenerwować,pies wrócił z nią do mieszkania. biedny...:(:( Quote
dorcia44 Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 dziewczyny kochane oby dziś się udało ,musi ,ten pies już swoje piekło na ziemi przeszedł .....:-( Quote
Nemko Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 kiedy piesek pojedzie do tego dt?? Z choroba nie ma zartów...To moze sie zle skonczyc dla psa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.