Madallena Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Dafomania. Ty patrzysz na to jak matka a ja patrze na to rpzede wszystkim jako osoba majaca doczynienia z ludzka glupota i matka. Jak ktos pisze, ze chce psa dla poltorarocznego dziecka to przepraszam Cie bardzo, ale powinien isc do Smyka i kupic mu interaktywnego pieska. A jak tak bardzo chcesz wiedziec dlaczego mam takie a nie inne podejscie do osob, ktore tak pisza to przeczytaj watek szceniaka, ktore male dziecko ugotowalo we wrzatku pod okiem bardzo odpowiedzialnej matki. Bede tak pisac o synciach, corciach, studentach i innych, ktorzy skrzywdzili zwierze. posiedziesz troche na dogomanii, pojezdzis na interwencje, poogladasz na wlasne oczy zwierzeta, ktore cierpia WYLACZNIE z winy czlowieka, pojezdzisz troche na wizyty przedadopcyjne, porozmawiasz z ludzmi i rowniez sceptycznie bedziesz podchodzila do roznych tresci w mailach. jestem tego pewna. Quote
Marta67 Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 rzeczywiście... im dłuzej sie siedzi na dogo tym bardziej sie jest... no nie wiem... uważnym? czujnym? widziałam wątek tego szczeniaka Madallena ale nie doczytałam... to dziecko go ugotowało? te zdjęcia były straszne i po prostu nie mogłam psychicznie znieść czytania tego :( :( :( jak można być takim potworem i pozwolić dzieciakowi na coś takiego? :( Quote
Andzike Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Niebieska713 napisał(a):Czy PCHELKA nadal szuka domku? Szuka, szuka ... Domku idealnego. A co u Rubi ? Zabrałaś ją już do siebie? Quote
Niebieska713 Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Dopiero juto juz bede w Polsce.No i jutro Rubi bedzie juz u mnie. A szukam drugiej suni,najchetniej malej i w miare spokojnej. Quote
Andzike Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Niebieska713 napisał(a):Dopiero juto juz bede w Polsce.No i jutro Rubi bedzie juz u mnie. A szukam drugiej suni,najchetniej malej i w miare spokojnej. Jeśli czytałaś wątek Pchelki to wiesz, ze jest bardzo spokojna. Ale wiesz też, że bardzo się przestraszyla szczekającego na nią pinczera na wizycie przedadopcyjnej więc ew. towarzystwo też musiałaby mieć spokojne... Quote
mshume Posted April 28, 2010 Author Posted April 28, 2010 Słuchajcie,Andzike z Abrakadabra mi psa w trasie podmieniły:mad:Gdzie moja cichutka, nieśmiała Pchełcia, no gdzie? Ten morderca pinczer miniatura,co wczoraj przyjechał,obszczekał bokserkę sąsiadów, po czym przedostał się szparą w siatce na podwórko sąsiadów i ruszył z zębami na bokserkę :crazyeye: Bokserka zwiała do domu :eviltong: Quote
Niebieska713 Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 mshume napisał(a):słuchajcie,andzike z abrakadabra mi psa w trasie podmieniły:mad:gdzie moja cichutka, nieśmiała pchełcia, no gdzie? Ten morderca pinczer miniatura,co wczoraj przyjechał,obszczekał bokserkę sąsiadów, po czym przedostał się szparą w siatce na podwórko sąsiadów i ruszył z zębami na bokserkę :crazyeye: Bokserka zwiała do domu :eviltong: a to sie porobilo... Quote
Niebieska713 Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Andzike napisał(a):Jeśli czytałaś wątek Pchelki to wiesz, ze jest bardzo spokojna. Ale wiesz też, że bardzo się przestraszyla szczekającego na nią pinczera na wizycie przedadopcyjnej więc ew. towarzystwo też musiałaby mieć spokojne... Moja sunia tez jest strachliwa i nie bardzo dobrze czuje sie w halasliwym towarzystwie. Dlatego poszukuje suni,ktora tez unika halasu i woli spokoj. Quote
Andzike Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 mshume napisał(a):Słuchajcie,Andzike z Abrakadabra mi psa w trasie podmieniły:mad:Gdzie moja cichutka, nieśmiała Pchełcia, no gdzie? Ten morderca pinczer miniatura,co wczoraj przyjechał,obszczekał bokserkę sąsiadów, po czym przedostał się szparą w siatce na podwórko sąsiadów i ruszył z zębami na bokserkę :crazyeye: Bokserka zwiała do domu :eviltong: mshume, może zamiast Pchelki Abrakadabra zabrała z Tarcho Tosię ???? ;) Quote
mshume Posted April 28, 2010 Author Posted April 28, 2010 Ano własnie ;) Państwo dzwonili,że płaczą,że żałują,że myśleli całą noc i chcą Pchełkę adoptować,że będą Tośkę i Pchełkę powoli oswajać...No i co ja mam robić...Muszę Pchłę sklonować.:eviltong: Quote
mshume Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 Pchełka zamieszkała dziś w zielonym Otwocku. Ma za towarzystwo Panią, jej dorosłego syna, kota ... i labradora. Labrador był bardzo związany z poprzednią mini sunią, która odeszła w tamte lato w skutek błędu lekarza :( Labek strasznie chciał wycałować Pchełkę, ale ta siedząc na kanapie szczerzyła na niego zęby. Pańcia już w nią wpatrzona, nosiła na rączkach, ma z nią spać w łóżku. Mam nadzieję,że Pchełcia nie zagryzie labka i wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie. :) Quote
nika28 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Bardzo się cieszę że historia Pchełki ma szczęśliwe zakończenie :loveu: Czekamy na wieści z nowego domku :) Quote
Andzike Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 O mamo !!!!!!!!!!!! Ale suuuuper :D :D :D Baaardzo się cieszę;) Pchełce się udało :) No patrz, kto by przypuszczal, ze dużo lepszym towarzystwem dla pchły będzie labrador niż druga pchła ;) Apropos - zostaje "Pchła"? ;) Quote
mshume Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 Chyba tak. No i będzie jeszcze kilka domków do sprawdzenia 'w spadku po Pchełce', inne malizny skorzystają :) Quote
Marta67 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 super!!! :D mshume pewnie już tęsknisz? ;) wow! :D strasznie się cieszę, Pchełka ma już kochającą właścicielkę :D mówiłam, że będzie dobrze ;) Quote
Andzike Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 mshume napisał(a):Chyba tak. No i będzie jeszcze kilka domków do sprawdzenia 'w spadku po Pchełce', inne malizny skorzystają :) Dziś jedziemy z Madallena na Bielany sprawdzać dom dla Reni. Zobaczymy jak ten 1,5roczny syncio (Dafnomania, bez urazy ;) ) Quote
mshume Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 To też domek w spadku po Pchle, sprawdzcie go dobrze w te i we wte ;) Pani dzwoniła,czy może właczyc odkurzacz, bo jak przyjechałam z Pchłą, to labek tak wachlował ogonem,że szklanke stlukl ;) Pani nie chce niczym Pchły stresować ;) Będę dzwonić wieczorem... Tęsknię za tym okruszkiem :( Quote
Marta67 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 to wspaniale, ze pani się tak troszczy ;) mshume weź następną bidę na dt :D od razu Ci się polepszy, jak będziesz mieć zajęcie dodatkowe ;) Quote
Madallena Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Pchelka, teraz bedzie juz tylko dobrze :) Quote
Guest monia3a Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Troszkę mnie nie było a tu takie wieści :multi: cieszę się ogromnie :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.