Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mshume napisał(a):

Nika28, to ten Lordzik tak zarósł?:crazyeye: w galerii przytuliska ma króciutką sierść.


No trochę włoski dłuższe ma :)
Madallena, ja jednak jutro nie jadę do Głowna...

Posted

Madallena napisał(a):
eee, no cos Ty! z mila checia bede dotrzymywac Ci towarzystwa:P

Mozna palic w furce?


Nie można :) Jedna z niewielu zasad, których jeszcze nie zlamałam ;) ale po drodze zajedziemy do znajomych po karmę, więc będziesz mogła puścić dymka, potem kawa na stacji ... ;)

Posted

dobra, wchodze w to, aczkolwiek okrutnie bede cierpiala!

kawa+papierosek na stacji.

Oddaje jutro Nane znajomej a z Pysiem wyjdzie sasiadka, wiec moge byc w domu wieczorkiem. A Ty? jak z czasem stoisz? o ktorej wracamy?

acha. Pozwolilam sobie przygotowac plan dnia jutrzejszego:

1. wyjazd ode mnie
2. przyjazd do lowicza, po drodze do schronu rozgladanie sie za bulka
3. wizyta w schronie, glaskanie, tulenie, mizianie psiakow
4. rozdzielamy sie. Ty jedziesz pic herbate u ... mamas? a ja z Romka ratowac glownienskie bidy.
5. wracam z ciezkiej harowy, laczymy sie znowu i z Pchelka na pokladzie udajemy do mshume
6. pozniej ja
7. jestes wolna :)

Czy wszystko jest ok? Czy ktorys punkt ma ulec zmianie? Jezeli tak, prosze zlozyc podanie na kancelarie. Zostanie rozpatrzone w ciagu 30 dni :D:D roboczych oczywiscie :p

Posted

Madallena, moje uwagi poniżej ;)


Madallena napisał(a):
dobra, wchodze w to, aczkolwiek okrutnie bede cierpiala!

kawa+papierosek na stacji.

Oddaje jutro Nane znajomej a z Pysiem wyjdzie sasiadka, wiec moge byc w domu wieczorkiem. A Ty? jak z czasem stoisz? o ktorej wracamy? Cały dzień mam wolny, ale ponieważ mój kot ma ostatnio lekkie problemy z psychiką, musialam mu obiecać, że wróce w miarę wcześnie... ( a może to ja mam problemy z psychiką, skoro obiecuję coś kotu??? :roll:)

acha. Pozwolilam sobie przygotowac plan dnia jutrzejszego:

1. wyjazd ode mnie - OK :) O 9, bez marudzenia :D
2. przyjazd do lowicza, po drodze do schronu rozgladanie sie za bulka, o tak, bułka koniecznie ;)
3. wizyta w schronie, glaskanie, tulenie, mizianie psiakow ja z Nelką łaże po lesie czy innym zagajniku oddalonym od schronu na tyle, żeby Nela go nie zauwazyla ;) zreszta łowickie schronisko jest chyba w niedziele zamknięte...
4. rozdzielamy sie. Ty jedziesz pic herbate u ... mamas? a ja z Romka ratowac glownienskie bidy. wiecie, ja moge z Wami jechać, ale ze mnie w schronisku to gó.... pozytek... chyba, ze mshume chce pakiecik psiaków dostać ;)
5. wracam z ciezkiej harowy, laczymy sie znowu i z Pchelka na pokladzie udajemy do mshume jak najbardziej - w sensie Raszyn?
6. pozniej ja noooo dobra... myslalam, ze wrócisz busem... ;)
7. jestes wolna :) jak ptak ;)

Czy wszystko jest ok? Czy ktorys punkt ma ulec zmianie? Jezeli tak, prosze zlozyc podanie na kancelarie. Zostanie rozpatrzone w ciagu 30 dni :D:D roboczych oczywiscie :p

Czekam na pozytywne rozpatrzenie moich uwag ;)

Posted

jak to zamkniete w niedziele? a w Glownie to prawie ze czerwony dywan rozwijaja! a w Lowiczu klamke pocalujemy?? o nie! petycja!

to sie ciesze, ze pojedziesz z nami do Glowna :p

Pokaze Ci misia Yogiego, pchelke, no i zakocjhasz sie w jakims psiaku, ktorego, jak nie wezmiesz to obfocisz, zalozysz watek i znajdziemy domek :P

plan baaardzo mi sie podoba! Ciesze sie ze Tobie tez :))

ps. powiedz kotu, zeby nie fiksowal bo jakciocia Madzia go dorwie i Nanie pokaze to ....

Posted

Gdzie jest Klawiaturka Pchełka? Dzisiaj po południu była u mnie, schowała się w kąciku pod stołem, udawała, ze jej nie ma. Daliśmy jej spokój, wszystkie burki latały po ogrodzie, tylko ona była w domu z jednym panem, który utopił się w tv

Nic nie tknęła, całkiem przerażona była, na szczęście to tylko kwestia czasu i się całkowicie zmieni :-)

Czekam na wieści, dziewczyny pewnie zaraz dotrą przed swoje kompy.

Posted

Ja juz dotarłam :) Pchełka odstawiona do mshume, zaliczyła kąpiel, a potem wyciągneła się jak długa na lóżku w sypialni ;) W samochodzie byłam grzeczniutka, najpierw leżała u Madalleny na kolanach, potem wybrała miejsce z tyłu za fotelem pasażera i tam przespała pół drogi ;)
Mam zdjęcia Pchełki w ręczniczku i na łózku, postaram się dziś wrzucić ;)

Posted

Jestem. Pchełcia spała, teraz wyniosłam ją na siusiu. Ale jest na maksa wystraszona, nic nie siknęła. Ciekawa jestem gdzie to potem zrobi. Taka z niej biedna słodzizna. Andzike,wrzuc fotki, bo ja dopiero jutro bede aparat miała.:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...