mshume Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Witaj, Andzike :) Nika28, to ten Lordzik tak zarósł?:crazyeye: w galerii przytuliska ma króciutką sierść. Quote
nika28 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 mshume napisał(a): Nika28, to ten Lordzik tak zarósł?:crazyeye: w galerii przytuliska ma króciutką sierść. No trochę włoski dłuższe ma :) Madallena, ja jednak jutro nie jadę do Głowna... Quote
Andzike Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Madallena napisał(a):e no wez! Przyjedz :( Madallena, a Ty miałaś już spać !!! Bo jutro rano znów będziesz marudzić, ze Cię z łóżka wyciagam !! ;) Quote
Andzike Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 No ja myśle ;) Najwyżej zarzucisz rano szlafrok i położysz się z tyłu na siedzeniu łapiąc jeszcze trochę snu ;) Quote
Madallena Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 eee, no cos Ty! z mila checia bede dotrzymywac Ci towarzystwa:P Mozna palic w furce? Quote
Andzike Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Madallena napisał(a):eee, no cos Ty! z mila checia bede dotrzymywac Ci towarzystwa:P Mozna palic w furce? Nie można :) Jedna z niewielu zasad, których jeszcze nie zlamałam ;) ale po drodze zajedziemy do znajomych po karmę, więc będziesz mogła puścić dymka, potem kawa na stacji ... ;) Quote
Madallena Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 dobra, wchodze w to, aczkolwiek okrutnie bede cierpiala! kawa+papierosek na stacji. Oddaje jutro Nane znajomej a z Pysiem wyjdzie sasiadka, wiec moge byc w domu wieczorkiem. A Ty? jak z czasem stoisz? o ktorej wracamy? acha. Pozwolilam sobie przygotowac plan dnia jutrzejszego: 1. wyjazd ode mnie 2. przyjazd do lowicza, po drodze do schronu rozgladanie sie za bulka 3. wizyta w schronie, glaskanie, tulenie, mizianie psiakow 4. rozdzielamy sie. Ty jedziesz pic herbate u ... mamas? a ja z Romka ratowac glownienskie bidy. 5. wracam z ciezkiej harowy, laczymy sie znowu i z Pchelka na pokladzie udajemy do mshume 6. pozniej ja 7. jestes wolna :) Czy wszystko jest ok? Czy ktorys punkt ma ulec zmianie? Jezeli tak, prosze zlozyc podanie na kancelarie. Zostanie rozpatrzone w ciagu 30 dni :D:D roboczych oczywiscie :p Quote
Andzike Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Madallena, moje uwagi poniżej ;) Madallena napisał(a):dobra, wchodze w to, aczkolwiek okrutnie bede cierpiala! kawa+papierosek na stacji. Oddaje jutro Nane znajomej a z Pysiem wyjdzie sasiadka, wiec moge byc w domu wieczorkiem. A Ty? jak z czasem stoisz? o ktorej wracamy? Cały dzień mam wolny, ale ponieważ mój kot ma ostatnio lekkie problemy z psychiką, musialam mu obiecać, że wróce w miarę wcześnie... ( a może to ja mam problemy z psychiką, skoro obiecuję coś kotu??? :roll:) acha. Pozwolilam sobie przygotowac plan dnia jutrzejszego: 1. wyjazd ode mnie - OK :) O 9, bez marudzenia :D 2. przyjazd do lowicza, po drodze do schronu rozgladanie sie za bulka, o tak, bułka koniecznie ;) 3. wizyta w schronie, glaskanie, tulenie, mizianie psiakow ja z Nelką łaże po lesie czy innym zagajniku oddalonym od schronu na tyle, żeby Nela go nie zauwazyla ;) zreszta łowickie schronisko jest chyba w niedziele zamknięte... 4. rozdzielamy sie. Ty jedziesz pic herbate u ... mamas? a ja z Romka ratowac glownienskie bidy. wiecie, ja moge z Wami jechać, ale ze mnie w schronisku to gó.... pozytek... chyba, ze mshume chce pakiecik psiaków dostać ;) 5. wracam z ciezkiej harowy, laczymy sie znowu i z Pchelka na pokladzie udajemy do mshume jak najbardziej - w sensie Raszyn? 6. pozniej ja noooo dobra... myslalam, ze wrócisz busem... ;) 7. jestes wolna :) jak ptak ;) Czy wszystko jest ok? Czy ktorys punkt ma ulec zmianie? Jezeli tak, prosze zlozyc podanie na kancelarie. Zostanie rozpatrzone w ciagu 30 dni :D:D roboczych oczywiscie :p Czekam na pozytywne rozpatrzenie moich uwag ;) Quote
Madallena Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 jak to zamkniete w niedziele? a w Glownie to prawie ze czerwony dywan rozwijaja! a w Lowiczu klamke pocalujemy?? o nie! petycja! to sie ciesze, ze pojedziesz z nami do Glowna :p Pokaze Ci misia Yogiego, pchelke, no i zakocjhasz sie w jakims psiaku, ktorego, jak nie wezmiesz to obfocisz, zalozysz watek i znajdziemy domek :P plan baaardzo mi sie podoba! Ciesze sie ze Tobie tez :)) ps. powiedz kotu, zeby nie fiksowal bo jakciocia Madzia go dorwie i Nanie pokaze to .... Quote
Andzike Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Madallena napisał(a): ps. powiedz kotu, zeby nie fiksowal bo jakciocia Madzia go dorwie i Nanie pokaze to .... Skoro Pchełki jeszcze nie ma i mamy tu wątek dyskusyjny to zobacz... http://www.dogomania.pl/threads/173100-NELA-ju%C5%BC-w-domu/page50 Ręce mi opadają :( Quote
Madallena Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Drugi kot potrzebny. Dziewczyny aja racje ;) Quote
nika28 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Madallena napisał(a):e no wez! Przyjedz :( Następnym razem :) A ja czekam wieści o Pchełce :) Quote
mshume Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Pchełcia już opuściła przytulisko :) jedzie z dziewczynami na kawę do Łowicza:)A potem do mnie. Quote
malagos Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Z podziwem patrzę na 5 stron suni, której jeszcze nie ma w domu tymczasowym..... ;) Quote
Marta67 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 ja cxhetnie porobie pare ogłoszeń ale dajcie moze jakiś tekścik? :) jakieś propozycje? Quote
mshume Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Tak,Malagos. Umilamy sobie czas w oczekiwaniu na suńkę ;) Jutro porobię fotki i napiszę tekst. Będę wdzięczna za ogłoszenia. :) Quote
Marta67 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 ja chętnie porobię :) więc czekam na tekścior i jakieś śliczne zdjęcia w takim razie :D Quote
mamanabank Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Gdzie jest Klawiaturka Pchełka? Dzisiaj po południu była u mnie, schowała się w kąciku pod stołem, udawała, ze jej nie ma. Daliśmy jej spokój, wszystkie burki latały po ogrodzie, tylko ona była w domu z jednym panem, który utopił się w tv Nic nie tknęła, całkiem przerażona była, na szczęście to tylko kwestia czasu i się całkowicie zmieni :-) Czekam na wieści, dziewczyny pewnie zaraz dotrą przed swoje kompy. Quote
Andzike Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Ja juz dotarłam :) Pchełka odstawiona do mshume, zaliczyła kąpiel, a potem wyciągneła się jak długa na lóżku w sypialni ;) W samochodzie byłam grzeczniutka, najpierw leżała u Madalleny na kolanach, potem wybrała miejsce z tyłu za fotelem pasażera i tam przespała pół drogi ;) Mam zdjęcia Pchełki w ręczniczku i na łózku, postaram się dziś wrzucić ;) Quote
mshume Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Jestem. Pchełcia spała, teraz wyniosłam ją na siusiu. Ale jest na maksa wystraszona, nic nie siknęła. Ciekawa jestem gdzie to potem zrobi. Taka z niej biedna słodzizna. Andzike,wrzuc fotki, bo ja dopiero jutro bede aparat miała.:) Quote
Andzike Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 No to macie fotki Pchełki w ręczniczku :) I na łózeczku :) Quote
malagos Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 O mój Boże, ale przerażona! I jaki śmieszny ma ryjek:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.