mc_mother Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 [quote name='Cajus JB']Deklaracja stała 10 zł / miesięcznie od Michał Kołodziejczyk z prośbą o przypominanie. Dziękujemy:) Dziękujemy również p. Marii B od ilon_n:) Po zapisaniu tych deklaracji brakuje już tylko 15 zł! :) Przy okazji mam pytanie "techniczne"... Jeśli osoby, bo p. Michał jest chyba drugą taką osobą proszą o przypominanie... to trzeba wysłać co miesiąc e-mail? Czy jak? Przepraszam za trywialne może pytania, ale w takich akcjach to jestem dosyć hmm... nie teges:oops::evil_lol: jola_li- dało się- zostało kilka na jutro, bo przy tej pogodzie mój net odmawia współpracy... możesz podesłać następne:) Zrobię znowu w pracy:oops: Quote
mc_mother Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Iza!!! napisał(a):Ja też poproszę o numer konta, bo nic do mnie jeszcze nie doszło ;( Dziwne... wysyłałam koło południa ponownie i niby poszło... Quote
Saphira Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Mc mother! Czy możesz podać godzinę na którą zarejestrowałaś Juranda. To bardzo ważne bo nie wiadomo jak bardzo będziemy musieli zmienić plany w związku z zagrożeniem powodziowym. Niestety schron leży bardzo blisko koryta Wisły i być może jak sugerował Zielony trzeba będzie myśleć o nowym lokum:shake: Quote
Cajus JB Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 mc_mother napisał(a): Przy okazji mam pytanie "techniczne"... Jeśli osoby, bo p. Michał jest chyba drugą taką osobą proszą o przypominanie... to trzeba wysłać co miesiąc e-mail? Czy jak? Mail, pw. Cokolwiek aby przypomnieć. Quote
viola005 Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Och, jak sie ciesze, ze nastepny pies wkrotce opusci schron! Serdecznie pozdrawiam i trzymam palce za powodzenie Juranda, zeby tylko nie zalalo jak w Kozienicach... Quote
mc_mother Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Saphira napisał(a):Mc mother! Czy możesz podać godzinę na którą zarejestrowałaś Juranda. To bardzo ważne bo nie wiadomo jak bardzo będziemy musieli zmienić plany w związku z zagrożeniem powodziowym. Niestety schron leży bardzo blisko koryta Wisły i być może jak sugerował Zielony trzeba będzie myśleć o nowym lokum:shake: Niestety nie mogę:( Dziś po raz kolejny dzwoniłam do Warszawy, ale twierdzą, że jeszcze nie ustalili. Jestem zdziwiona, bo zostało mało czasu, ale kolejny raz usłyszałam, że zadzwonią jak tylko będzie ustalone... Kurcze, boję się o tą powódź:( Biedne psiaki:( Quote
ilon_n Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 mc_mother napisał(a):Niestety nie mogę:( Dziś po raz kolejny dzwoniłam do Warszawy, ale twierdzą, że jeszcze nie ustalili. Jestem zdziwiona, bo zostało mało czasu, ale kolejny raz usłyszałam, że zadzwonią jak tylko będzie ustalone... Kurcze, boję się o tą powódź:( Biedne psiaki:( Mi powiedziano w gabinecie wet. że lekarz będzie przyjmował z samego rana. Nie wiem ilu jest zapisanych i czy obowiązują jakies numerki .. Dramat z ta powodzią w K-K .. oby tu w Toruniu woda oszczędziła nasz schron!! nad Wisłą jest masa działek z psiakami po obu brzegach rzeki .. mam czarne wizje, że spora część ludzi nawet nie pomyśli o zabezpieczeniu swoich czworonogów z działek!! Quote
Szarotka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 W Krakowie tez marmolada, ale mam nadzieje, ze przestanie padac. Quote
ilon_n Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 tutaj pokapuje, ale jakby przeciera się .. za to wcześniej ostre urwanie chmur było .. spadło w bardzo krótkim czasie sporo wody .. a zapowiadali takie lanie do przyszłej środy i to bez przejaśnień!! !!?? Co z tymi biednymi psiakami z K-K??!! czemu taka indolencja?!??! wystarczyło wcześniej zaapelować do ludzi w mieście o dach na jedną noc!!! I jak tu teraz zasnąć?? Quote
mc_mother Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 ilon_n napisał(a):Mi powiedziano w gabinecie wet. że lekarz będzie przyjmował z samego rana. Nie wiem ilu jest zapisanych i czy obowiązują jakies numerki .. I to jest ciekawe, bo rozmawiałam dziś z dr Garncarzem (a wcześniej co kilka dni z jego recepcjonistką) i powiedział, ze nawet nie wie czy to będzie 22 czy 23 maja, bo nie może się z Panią wet porozumieć, a to od niej zależy także...:roll: A tym bardziej nie wie w jakich godzinach będzie przyjmował:roll: Nie wiem co o tym myśleć- wcześniej myślałam, że to ta recepcjonistka taka nieogarnięta, dlatego dziś prosiłam o rozmowę z doktorem. Twierdzi, ze miał jakiś e-mail otrzymać a nie otrzymał itd... Dziwne to wszystko:( Quote
Szarotka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Naprawde dziwne. To kto ma Juranda mial badac ?? dr. Garncarz czy ktos inny ?? przeciez w ktoryms momencie musicie wiedziec kiedy pojdziecie. Quote
Szarotka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 To Jurandowi brakuje 15 zl. do calkowitego szczescia ?? Czyli potrzebujemy 3 osoby po 5 zl. Quote
Saphira Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Ja jeszcze dzisiaj będę wysyłać pw.:lol: A z tym lekarzem to wyszło wielkie nie porozumienie. Tyle czasu wstrzymujemy z jego powodu wyjazd psa do hoteliku a tu taki numer:shake: Quote
mariamc Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Jak sytuacja powodziowa? Miejsce na Juranda czeka. U nas czynne od 7h do 19h. Każdego dnia , w niedzielę i święta też. Quote
Saphira Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Dziekuję Mariamc, ale widzisz jak wyszło z lekarzem. Ja jestem gotowa na wyjazd. Zawioze go natychmiast jak będzie to możliwe. Wybieram sie do schroniska z poduchami , ręcznikami, miskami i wszystkim co może się przydać na przyjecia interwencyjne z powodzi. Ilon ! Czy my przypadkiem nie musimy w piątek zaszczepić Juranda i wystawić mu książeczki zdrowia? Wydaje mi się, że i do Garncarza i w podróży do Mariamc powinien mieć książeczkę;) Quote
paulinken Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 A jak się przedstawia sytuacja reszty zwierzaków z tego przytuliska? Ile ich tam jest? Może temu Panu trzeba jakoś pomóc, zawieźć karmę, pozbierać kasę na sterylki, cokolwiek. Quote
Saphira Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 To nie jest przytulisko,lecz profesjonalny miejski schron. Psów jest około 200- tak myślę. Jeżeli potrzebna będzie pomoc to na pewno miasto Toruń nie zostawi ich w potrzebie. Z naszej strony przydadzą się darowizny typu stara pościel, koce, ręczniki, miski, środki przeciwpchelne, karma również dla kotów itp. To bardzo ważne dary dla psiaków. Quote
paulinken Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Yhm. Bo wydawało mi się, że był tu jakiś post, że to prowadzi jeden pan, który psy kocha, ale warunki ma "takie sobie". Quote
Iza!!! Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Dziewczyny a ile Jurand waży? Bo mam Fiprexa 20-40 kg, ale ważny do czerwca, więc do zużycia na już. Jeżeli sie przyda, to poproszę o adres, gdzie go wysłać - chyba już do hoteliku. Quote
Saphira Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Pewnie juz do hoteliku. To jest Szczecinek ul. Rybacka 7. nie mam teraz czasu, potem poszperam za adresem. Quote
Saphira Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 paulinken napisał(a):Yhm. Bo wydawało mi się, że był tu jakiś post, że to prowadzi jeden pan, który psy kocha, ale warunki ma "takie sobie". Mysmy go od tego Pana z pseudoprzytuliska zabrały i przewiozły do Torunia gdzie czeka na dr Garncarza. Potem ma załatwiony hotelik w Szczecinku. A w tym pseudoprzytulisku to jeszcze parę psów zostało........:-( Quote
paulinken Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 No właśnie o to mi chodzi. Czy by może tam trzeba karmę podrzucić, albo coś? Quote
mc_mother Posted May 19, 2010 Author Posted May 19, 2010 Iza!!! napisał(a):Dziewczyny a ile Jurand waży? Bo mam Fiprexa 20-40 kg, ale ważny do czerwca, więc do zużycia na już. Jeżeli sie przyda, to poproszę o adres, gdzie go wysłać - chyba już do hoteliku. Jurasek niedawno ważył 29 kg. Dziewczyny! U lekarza wizyta na pewno się odbędzie! Tyle czasu czekaliśmy na nią, że nie ma co teraz wpadać w panikę. Z powodu sytuacji powodziowej jestem za jak najszybszym przewiezieniem Juranda, ale PO wizycie u doktora. Chodzi o to, że nie mogą się "logistycznie" zgrać. Dr Garncarz twierdzi, że jeszcze nie otrzymał od Panie wet informacji w jakich godz. będą przyjęcia. Odezwę się nieco później, bo teraz mam w pracy kocioł... Paulinken, pewnie chodzi Ci o link wklejony przez Szarotkę o przytulisku w Kędzierzynie Koźlu... Quote
paulinken Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Nie nie, chodzi mi o miejsce, z którego pochodzi Jurand. A że Kędzierzyn zalewa, to wiem... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.