GoniaP Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Zulusek kwitnie. Wszędzie go pełno i troszkę broi, ale nie sposób się na niego gniewać, wystarczy, że zamruga tymi swoimi ślepkami i złość topnieje ;) Dziś mam zamiar uzupełnić wpływy na Zuluska, mam nadzieję, że przebrnę ;) Quote
punk Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Punkowskie pozdrowienie dla Zulusa i Ludzi, którzy są z nim! Quote
Ajula Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 trochę mało Zulu zebrał pieniążków, czy to wystarczy na zapłacenie rachunków? prosimy o jeszcze :modla: Quote
Ajula Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 dzień dobry maluchu! wędruj do góry, przypomnij się cioteczkom i wujaszkom ;) Quote
Javena Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 :multi::multi::multi::multi::multi: Zulusku do góry .Cioteczki Cię kochają i zaglądają,nawet na Nk zdjecia Twoje mają.W GÓRE MALUTKI. Quote
Ajula Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 dobry wieczór Zulu :) kto mi powie, jak mam na mój profil na NK załączyć zdjęcie Zulusa, bo nie umiem :oops: Quote
Akrum Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Zulusek, i co tam ciekawego się u ciebie dzieje?? z łapką wszystko ok? Quote
Paulina87 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 A gnie Zuluś jest w DT? Może mogłabym go odwiedzić? Zdjęcia porobić? Quote
Monika z Katowic Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Dajcie jakieś nowe wieści o Zulusku... Quote
rodzice Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 ja obiecałam bazarek i bedzie oczywiscie , niestety mam teraz klopoty zdrowotne z córka i nie mam czasu podjechać po fanty na bazarek . Quote
GoniaP Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Przepraszam za milczenie, już opowiadam o Zulusku. Zuluska przedwczoraj odwiedziła Pani, która zgłosiła nam tę interwencję. Od początku miała zakusy by go adoptować, jednak stan Zuluska nie pozwalał na zapoznanie się z 9 miesięczną sunią tej pani. Niestety wszyscy się rozczarowliśmy, bo Funia natarła na naszego malca i musieliśmy ich rozdzielić, żeby nie zrobiła mu krzywdy. Z tej adopcji nic zatem nie wyjdzie. Wczoraj natomiast Zulu został ponownie przebadany, miał też zrobione kontrolne zdjęcie rtg i na całe szczęście kość pięknie się zrasta i tfu, tfu, żadnych komplikacji nie ma. Mały pięknie na tej łapince chodzi, ba! biega, jest rozbrykany i szczęśliwy. Żywe sreberko z niego, wszędzie go pełno, zaczepia do zabawy i rojbruje na całego - śladu nie ma po tym stłamszonym, cierpiącym psiaku którego zabieraliśmy z ulicy :) Quote
rodzice Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Napisz kochana ile Wam brakuje pieniażkow na pokrycie rachunku za operacje . Quote
rodzice Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Mam zlecenie od kolezanki za zakup cegielek za 20 zl ale nawet nie zagladalam czy jest jeszcze jego aukcja . Jezeli jest to wykupie jezeli nie to płace na konto malego , Quote
GoniaP Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 rodzice napisał(a):Napisz kochana ile Wam brakuje pieniażkow na pokrycie rachunku za operacje . Obiecuję, że jak tylko będę miała chwilkę, to przysiądę i napiszę, ale mam taki zapieprz, że na nic nie starcza mi czasu. Za dużo podopiecznych, za mało rąk do pracy :( Quote
Ajula Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 GoniaP napisał(a): Mały pięknie na tej łapince chodzi, ba! biega, jest rozbrykany i szczęśliwy. Żywe sreberko z niego, wszędzie go pełno, zaczepia do zabawy i rojbruje na całego - śladu nie ma po tym stłamszonym, cierpiącym psiaku którego zabieraliśmy z ulicy :) dzięki Goniu za wspaniałe wiadomości :multi: szkoda, że ten domek nie wypalił, ale na pewno znajdzie się inny Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.