Beata J. Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Napisałam do Theriona i dostałam błyskawiczną odpowiedź Oto jej treść W Krakowie tez go nie ma skończył sie rejestracja tego leku w Polsce i dlatego jest trudno osiagalny, chyba ,ze gdzies jakies stare zapasy hurtownia farmacetyczna ma. Quote
agusiazet Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Ale na innym wątku ktoś napisałam o leku zastępczym, który jest też podawany dożylnie. U nas też go nie ma, ale szukajcie w większych miastach!!! Quote
przyjaciel_koni Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Przepraszam, że się tak nagle wtrącam, ale obiło mi się o uszy, że wycofano tylko postać tego leku w tabletkach. Ten do iniekcji teoretycznie powinien być. Bliżej nic mi nie wiadomo. Przykro mi. Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Lek już jest, Kar0la po niego pojechała.... Quote
przyjaciel_koni Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Cieszę się - oby się Wam udało - no i Gabi oczywiście !!!! Quote
agusiazet Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Też trzymam kciuki za Gabi, za Was też!!! Wiem, ze zrobicie wszystko, co w Waszej mocy!!! POWODZENIA!!! Quote
Kar0la Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Zawiozłam lek. Teraz tylko trzymajcie kciuki, żeby lek zadziałał. Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Och, Kar0la :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
Kar0la Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Właśnie dzwoniła Bunia. Gabi właśnie odeszła za TM [']. To takie niesprawiedliwe. Gabciu przepraszam Cię, że nie potrafiłam Ci pomóc. Biegaj szczęśliwa za Tęczowym Mostem.... Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Dlaczego :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Kar0la, trzymaj się kochana!!! Robiłyście wszystko, co było możliwe!!! Nie dane jej było, nie dane... Gabi [SIZE="3"] [ ' ] [ ' ] [ ' ] Nie tak to miało być... Quote
bunia Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 karOla nie płacz:shake: Szkoda,że tak długo na tą pomoc czekała.... Widzę,że teraz naprawdę jest szczęśliwa i nareszcie wolna za TM Już nigdy nic nie będzie boleć,juz nigdy nikt jej nie skrzywdzi . Jest wolna i napewno z moim kochanym Dudusiem się spotka. Dudusiu pokaż jej wszystko to, co najpiękniejsze za TM Quote
rita60 Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Sledziłam ten watek,myslałam,ze sie uda,ale los chciał inaczej,tak mi przykro:-(:-(:-(,dziewczyny jestescie wspaniałe,coraz mniej takich ludzi jak wy:modla:Czy nic nie jestesmy w stanie zrobic,jesli chodzi o te przeklete schronisko. Jesli bedziecie potrzebowały pomocy,czekam na priv. Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Buniu, co mogło spowodować, tak szybki rozpad wątroby? Quote
Kar0la Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Nie potrafię nie płakać. Pokochałam tą sunię całym sercem. Nie tak miało być.... Gabi kochana zawsze Cię będę pamiętać. Quote
Neris Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Płacz kochana, naszym psom się należy żeby po nich płakać... A ja teraz chcę głów tych gnojków ze schroniska. Jestem przekonana że ta dezynfekcja się do tego przyczyniła. Quote
Bea1 Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 [*] [*] [*] Gabi biegaj radośnie za TM:-( Quote
Bea1 Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 spóźniłam się z domkiem:-(przepraszam Gabusiu:-(KarOla kochana tak mi przykro:( Gabi [*] Quote
modliszka84 Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 myslałam, że jednak sie uda.... jakie to życie porąbane... dla Gabi ['] , pewnie spotkałaś sie Gabcia z "naszą" Tosieńką... ona też tak wcześnie odeszła... :-( domek był tak blisko... dzieki dziewczyny, że nie musiała odchodzić w tym paskudnym schronie... PS. Kolejny dowód na to jak funkcjonuje łódzki schron-umieralnia.... Quote
pajunia Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 O matko, a tak wierzylam, ze sie uda.:placz: Biedna, malenka Gabi Quote
AgaG Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 trzymajcie się dziewczyny, przykro i smutno....ja też chciałam jej pomóc. Był nawet moment, że państwo którzy wzieli zastanawiali się nad jej adopcją... Ale dobrze, ze stamtąd wyszła, że choć przez chwilkę miała domek Quote
Moriaaa Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 O matko...Karolcia....tak bardzo mi przykro....:placz::placz::placz: Gabuniu kochana...teraz jesteś wolna....biegaj za TM...i pozdrów Babulizde ode mnie... [']['][']['] Quote
saskia Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Jest mi strasznie strasznie przykro KarOla trzymaj się jakoś:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.