agusiazet Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Przykro mi, a miałam nadzieję,że się uda. Dziewczyny trzymajcie się!!! Quote
Jo37 Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Ja też miałam nadzieję ,że się uda . Szkoda ... Quote
Kar0la Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Ja także miałam nadzieję.... Chciałam wreszcie zmienić banerek, ale w innych okolicznościach.... Quote
agusiazet Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Ale dlaczego odeszła? Niedoczekała na lekarstwo, czy po prostu było już za późno? Pewnie ma lepiej, mam nadzieję!!! Quote
Kar0la Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Było już za późno. Za dużo rzeczy nałożyło się na raz.....organizm nie wytrzymał.... Gabi 09.09.2006r. Quote
iwonamaj Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Dopiero przeczytałam... Karolinko, jestes kochaną dziewczyną i bardzo dobrym człowiekiem. Trzymaj się jakoś. Gabi [*] [*] [*]. Quote
julia.zuzanna Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 :angryy: :angryy: :angryy: cholera :( a naprawdę miałam nadzieję, że wszystko będzie ok, że to chwilowe niedomaganie w schronisku jeszcze tego samego dnia pchała łapki przez kraty jak zawsze, a potem jaka była przerażona w samochodzie i gryzła wycieraczki Morii... myślałam, że wszystko będzie dobrze, a tu taka przykra wiadomość :( dziewczyny, czy coś wiadomo odnośnie zatrucia? czym było spowodowane? bo jeśli to miało coś wspólnego z dezynfekcją, to trzeba to niezwłocznie w schronisku sprawdzić (już nie mówiąc o awanturze...) i czy z innymi psiakami jest wszystko w porządku Quote
akucha Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Popieram stanowisko Julii, czy wiadomo, co mogło być przyczyną zatrucia??? Jesli to wina schroniska, to zróbmy coś, żeby tragedia Gabi nie poszła w zapomnienie!!!! Proszę... Gabi... Quote
Neris Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Ja też chciałabym wiedzieć. Ta śmierć była niepotrzebna i niesprawiedliwa. Quote
bonika Posted September 11, 2006 Author Posted September 11, 2006 Kochana Gabuś taką Cię zobaczyłam pierwszy raz, miałam iść dalej przeglądać inne strony, ale wróciłam - to nieprawdopodobnie smutne spojrzenie..."opuszczonego przez wszystkich dziecka".. Szkoda, że się nie udało.. Dobrze, że zaznałaś jednak trochę radości od Ludzi którzy się Tobą zainteresowali, brali na spacerki, głaskali i opiekowali się Tobą - to BARDZO dużo. Pozostań w naszej pamięci taka jak na tych pięknych zdjęciach: A w mojej jako jeszcze Gabi/Tina ze zdjęcia które tak lubiłam - na którym byłaś dla mnie ŚLICZNA. Całuski :kiss_2: Quote
Kar0la Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Boże jak ciężko się patrzy na te zdjęcia... Pochowałam Gabi. Nie potrafiłam pomóc jej za życia to chociaż dałam jej jej własne miejsce po śmierci... Gabcia podrapała mi klamkę w łazience, zawsze jak zamykam drzwi to widzę tą śliczną mordkę przez oczami.... Żałuję, że nie byłam przy niej kiedy ochodziła. Gabciu odpoczywaj w spokoju [*]. Quote
bonika Posted September 12, 2006 Author Posted September 12, 2006 [quote name='Kar0la']Boże jak ciężko się patrzy na te zdjęcia... Pochowałam Gabi. Nie potrafiłam pomóc jej za życia to chociaż dałam jej jej własne miejsce po śmierci... Gabcia podrapała mi klamkę w łazience, zawsze jak zamykam drzwi to widzę tą śliczną mordkę przez oczami.... Żałuję, że nie byłam przy niej kiedy ochodziła. Gabciu odpoczywaj w spokoju . Ja jak mi odejdzie mój ukochany zwierzak zaraz sobie jego zdjęcie gdzieś stawiam.. jakoś tak lżej wtedy... Bardzo się cieszyłam, że domek się wreszcie znalazł dla Gabci, a tutaj nagle takie wieści o jej chorobie... jak Kar0la, pisałaś w jakim ona jest stanie to bałam się, że się nie uda.. Ona chyba zaczęła chorować dużo wcześniej.. Szkoda... :-( :-( :-( :-( :-( Ale zrobiłaś wszystko co możliwe. W schroniskach niestety jest pełno takich piesków i robi się dla nich tyle ile się jest w stanie i jak jeszcze szczęście sprzyja. Mnie ręce opadają jak przeglądam galerię schroniska, inaczej byśmy się czuli gdyby w schroniskach były lepsze warunki.. Gabciu (*) (*) (*) Quote
Kar0la Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Dziękuję wszystkim, którzy pomagali w ratowaniu Gabi. :Rose::Rose: Za wykonane badania w laboratorium i USG zapłaciłam 107 zł. Kochana Bunia za lekarstawa i opiekę nie wizięła nic. Buniu bardzo dziękuję.:Rose: Podliczę jeszcze ile wydałam na lekarstwa kupowane bezpośrednio przeze mnie. Z pieniędzy rozliczę się wieczorem. Jeszcze raz wszystkim dziekuję. Szkoda, że się nie udało... Quote
Kar0la Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Przepraszam, ale rozliczenie wstawię jutro. Musze wszystko dokładnie posprawdzać, nie chcę nikogo wprowadzić w błąd. Quote
Kar0la Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Posprawdzałam. Chciałabym jeszcze raz serdecznie podziękować za wpłaty....szkoda, że nie udało się uratować Gabi.... Łącznie na moje konto wpłynęło 320 zł, w tym: Kara 100 zł (transport) BasiaD 100 zł (transport) Akucha 100 zł Iwonamaj 20 zł Jak wiecie do transportu nie doszło, a nie wiedziałam jak to dalej będzie więc pieniądze przeznaczyłam na leczenie Gabi. Na koncie Alarmowego jest jeszcze 30 zł przekazanych przez Jo37. Teraz tak. Łączne wydatki na Gabi wyniosły 243 zł. 107 zł Bunia (badania w laboratorium + USG) 50 zł taksówka (nie miałam wtedy wyjścia) 86 zł leki ------- 243 zł Czyli dostałam 320 zł - 243 zł = 77 zł I teraz 77 zł pozostałe u mnie + 30 zł na AFN= 107 zł Komu mam przekazać te pieniądze? Leki, które zostały po leczeniu Gabi: Essentiale forte (kapsułki), Hepregen (tabletki), Hepatil (ampułki), Hepa Merz (saszetki) pozostały u Buni. Jeżeli będą potrzebne dla jakiegoś psa proszę napiszcie. Quote
pixie Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 bardzo bardzo mi przykro, to spojrzenie z banerka... i szczescie bylo tak blisko... p.s. co do lekow napiszcie prosze o tym w MPomocy Dogo w watku oddam leki w WETERYNARII, watek przyklejony bardzo bardzo mi przykro, to spojrzenie z banerka... Quote
Jo37 Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 30 zł na AFN - KarOla zdecyduj sama na jakiego psiaka chcesz przekazać . Quote
zombie Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Oj , co za nieszczescie. Jedno szczescie i kilo nieszczesc , jakaz smutna kalkulacja wsrod tych biednych stworzonek. A taka byla piekna psina z niej... Taka piekna... Zegnaj Gabi i sobie fruwaj teraz na zielonach lakach spokojnie... papapa:( Quote
Kar0la Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Jo37 napisał(a):30 zł na AFN - KarOla zdecyduj sama na jakiego psiaka chcesz przekazać . Jo dziękuję. W takim razie najprawdopodobniej pójdzie na Maciusia z tego samego miejsa zawanego "schroniskiem" co Gabi. On nie ma szans w schronisku... Quote
Kar0la Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 brazowa1 napisał(a):Bardzo mi przykro. Mnie także. Nigdy sie pogodzę z tą bezzsensowną śmiercią.... Quote
Kar0la Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Ponawiam pytanie: co mam zrobić z resztą pieniędzy? Nie wiem jak to podzielić. Czy przekazać całość na innego psa? Jeśli tak to na którego? Quote
akucha Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Kar0la, decyzja należy do Ciebie... Ja nie mam pomysłu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.