BoUnTy Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Cantadorra napisał(a):Bounty w poniedzialek przesle kase. Nie zapomnialam. Spoko, spoko ;) Quote
Formica Posted May 8, 2010 Author Posted May 8, 2010 mail: szaraprzystan@op.pl tel 502 311 695 czyli namiary na Fundację :D Quote
Formica Posted May 8, 2010 Author Posted May 8, 2010 boru, z tego wszystkiego zapomniałam Serdecznie dziękujemy za sponsoring ogłoszeń, Cantadorro!!! Quote
ilon_n Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Czy Borys jest zdrowy?? na fotkach wygląda jakby miał niedrożny nos .. jakieś zakatarzenie, może ropka?? EDIT Można powielać również anons Borysa na NK: http://nasza-klasa.pl/profile/3055683/gallery/album/5/87 Quote
IVV Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 wyslalam wczoraj pieniadze na fundace na Borysa czemu nikt nie pisze co z psem jakiekie konkretne plany itp... Quote
Bjuta Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 A ja mam wieści o Borysie! Bo właśnie dzwoniłam do Przbieczan - dowiedzieć się jak z naszymi chłopakami i akurat Borys przyjechał. Panie mówią, że jest bardzo słabiutki... Jak się go zagaduje, to macha ogonem, ale generalnie zaraz poszedł spać. Pewnie - jak Topik będzie 3 dni spał... Quote
ilon_n Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Niech chłopak odsypia trudy życia i regeneruje siły .. widać, że czuje się bezpiecznie.. Quote
Formica Posted May 9, 2010 Author Posted May 9, 2010 IVV napisał(a):wyslalam wczoraj pieniadze na fundace na Borysa czemu nikt nie pisze co z psem jakiekie konkretne plany itp... IVV cały dzień mnie nie było w domu, dopiero wróciliśmy. Serdecznie dziękuję za wpłatę!!! Wczoraj pisałam, że dziś jedziemy z Borysem do Przebieczan. Plany są cały czas takie same, nic się nie zmieniło. Wciąż szukamy mu domu. Dziewczyny robią ogłoszenia na portalach, my ogłosiliśmy go plakatowo w lecznicach i na stronie i na allegro i wciąż szukamy. Co możemy jeszcze zrobić? Niestety ani sytuacja domowa, ani czas nie pozwalają mi na codzienne zaglądanie na dogo, ale zapewniam, że jeśli coś istotnego się zdarzy w sprawie Borysa to dam znać. Mam kilka fotek to wkleję, ale jutro, bo teraz padam z nóg. A co do Borysa. Ja mam wrażenie, że jego coś boli. Ładnie wymienił sierść teraz jest błyszcząca, kołtuny poznikały, odleżyny się już prawie zagoiły. Na jednym bioderku sierść już całkiem zarosła. Ładnie przybrał na wadze, ale wciąż jest chudy. W aucie to anioł nie pies, znosi podróże bezproblemowo. Ilon_n Borys jest zdrowy, kataru nie ma na pewno, gdy przyjechał ze wsi był osłuchiwany i oglądany z każdej strony i nic nie było. Wyniki krwi w normie, rtg w kierunku dysplazji w porządku. Martwi mnie tylko to, że on trochę się garbi. Borys był w międzyczasie zaszczepiony, zaczipowany i wykastrowany. Tabletki na odrobaczenie ma dostać na miejscu. Karmiony do tej pory był trzy razy dziennie i jak na razie prosiłam, by tak pozostało, dopóki nie nabierze odpowiedniej wagi. Dodatkowo do jedzonka dostaje preparat na stawy. Quote
IVV Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 no to bardzo dobre wiadomosci:) a co vet mowil na Twoje zaniepokojenie tym garbieniem? Quote
Bjuta Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 IVV napisał(a):no to bardzo dobre wiadomosci:) a co vet mowil na Twoje zaniepokojenie tym garbieniem? Formica jest vetem :lol: Quote
Cantadorra Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Bjuta napisał(a):Formica jest vetem :lol: Dobre :) Podoba mi sie :) Quote
ilon_n Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Bjuta napisał(a):Formica jest vetem :lol: noooo niezłe - niezłe :) Quote
Mysza2 Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 przepraszam za offa , potrzebny transport ze śląska do Warszawy dla niewidomego boxerka http://www.dogomania.pl/threads/184992-Totik-niewidomy-uratowany-od-uspienia-boksio-zbiera-na-utrzymanie/page14?p=14641727#post14641727 [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] Quote
IVV Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Bjuta napisał(a):Formica jest vetem :lol: dobre he,he,he:lol: co Ty wiec Formica myslisz o tym garbieniu? Quote
Formica Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 Już. W badaniu krwi jest wszystko w porządku, więc raczej odpadają problemy z "wnętrznościami". Więc a) jest to u niego postawa obronna, gdy się czuje nieswojo lub b) problemy bólowe z układem kostno-stawowym, być może początki spondylozy kręgosłupa lub osteoartrhitis. Jestem w kontakcie z Przebieczanami. Borys zdecydowanie nie lubi kojców, może mu się źle kojarzą? Quote
pokemon Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 [quote name='Formica']IVV cały dzień mnie nie było w domu, dopiero wróciliśmy. Serdecznie dziękuję za wpłatę!!! Wczoraj pisałam, że dziś jedziemy z Borysem do Przebieczan. Plany są cały czas takie same, nic się nie zmieniło. Wciąż szukamy mu domu. Dziewczyny robią ogłoszenia na portalach, my ogłosiliśmy go plakatowo w lecznicach i na stronie i na allegro i wciąż szukamy. Co możemy jeszcze zrobić? Niestety ani sytuacja domowa, ani czas nie pozwalają mi na codzienne zaglądanie na dogo, ale zapewniam, że jeśli coś istotnego się zdarzy w sprawie Borysa to dam znać. Mam kilka fotek to wkleję, ale jutro, bo teraz padam z nóg. A co do Borysa. Ja mam wrażenie, że jego coś boli. Ładnie wymienił sierść teraz jest błyszcząca, kołtuny poznikały, odleżyny się już prawie zagoiły. Na jednym bioderku sierść już całkiem zarosła. Ładnie przybrał na wadze, ale wciąż jest chudy. W aucie to anioł nie pies, znosi podróże bezproblemowo. Ilon_n Borys jest zdrowy, kataru nie ma na pewno, gdy przyjechał ze wsi był osłuchiwany i oglądany z każdej strony i nic nie było. Wyniki krwi w normie, rtg w kierunku dysplazji w porządku. Martwi mnie tylko to, że on trochę się garbi. Borys był w międzyczasie zaszczepiony, zaczipowany i wykastrowany. Tabletki na odrobaczenie ma dostać na miejscu. Karmiony do tej pory był trzy razy dziennie i jak na razie prosiłam, by tak pozostało, dopóki nie nabierze odpowiedniej wagi. Dodatkowo do jedzonka dostaje preparat na stawy. to w sumie dobre wieści.. pomalutku ale najważniejsze, że chłopak dochodzi do siebie! czekamy na fotki ;) Quote
Bjuta Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Z fotkami to będzie pewien kłopot, bo Panie tam robią fotki tylko komórką i niezbyt często, jak mi się żebra pozrastają to na pewno tam pojadę, ale to jeszcze z 3-4 tygodnie.. Quote
Formica Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Ja mam te z dnia przerzutu do Przebieczan :) Fotki Borysa (klikać w prawo ;) ) Quote
Bjuta Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Jedna się tam kryje... Ale ładna - czy też powinno być wiecej? Quote
IVV Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 strasznie smutny te nasz chlopak...no ale juz bedzie z dnia na dzien lepiej Quote
Formica Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Smutny i zdezorientowany był. I widać, że ma "coś" do facetów. Jak mój małżonek się oddalał, robił się strasznie nerwowy. Zdecydowanie woli męskie towarzystwo. Albo po prostu otaczające go kobiety mu nie przypadły do gustu ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.