beataczl Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 na ,, przygarnę psa' jest wątek- przygarnę psa yorka Quote
aniapiłowarczyk Posted April 14, 2010 Author Posted April 14, 2010 http://www.fotoszok.pl/show.php/30336_12-04-10-1511.jpg.html http://www.fotoszok.pl/show.php/30337_12-04-10-1501.jpg.html OTO ONA! Quote
A.Matyja-Mierzecka Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 W takim razie musisz zaznaczyc, że Twój pies nie toleruje innych piesków i suczek (miałam wiele yorków u siebie w domu i na DT i na stałe dożywotnio i nigdy nie trafił mi się york z uprzedzeniem na drogiego yorka, ale co piesek to osobowość :evil_lol: ) pewnie odpada też dom z dziećmi ;) bo akurat w tej kwestii yorki bywają baaardzo różne :evil_lol: i ostatnia kwestia, zaznacz ze chciałabyś zwrot części pieniążków za suczkę, czy też za jej papiery ;) jesli będziesz miała wątpliwości w doborze domu, ja mogę pomóc również moge zaoferowac dla Twojej suczki DT na czas poszukiwania domu, gdy Ty juz nie będziesz miała czasu by się nią zajmować ;) powodzenia w szukaniu domku dla suczki :cool3: Quote
ladyyork Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 aniapiłowarczyk napisał(a):http://www.fotoszok.pl/show.php/30336_12-04-10-1511.jpg.html http://www.fotoszok.pl/show.php/30337_12-04-10-1501.jpg.html OTO ONA! Pewnie jest piękna ,ale zdjęcia mi się nie otwierają wogle ,lepiej wrzuc foty w temat, a nie dawaj linki :) Quote
aniapiłowarczyk Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 http://www.fotoszok.pl/upload/39332f14.jpg Quote
aniapiłowarczyk Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 Z góry przepraszam za te wielkości zdjęć itp. ale nigdy nie wklejałam zdjęć na żadne forum Zaznaczam to, bo zauważyłam, że o takie rzeczy się tutaj czepiają. Quote
A.Matyja-Mierzecka Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 bardzo ladna suczka, myślę, ze nie będziesz miała problemu ze znalezieniem chętnych, ale problem z wyborem :) zastanów się jeszcze raz, może znajdziesz czas i siły by się nią zajmować Quote
aniapiłowarczyk Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 A.Matyja-Mierzecka napisał(a):bardzo ladna suczka, myślę, ze nie będziesz miała problemu ze znalezieniem chętnych, ale problem z wyborem :) zastanów się jeszcze raz, może znajdziesz czas i siły by się nią zajmować właśnie za dużo jest chętnych :) bardzo szkoda mi suni miałam hodowlę założyć bo ponoć ta sunia jest idealna do hodowli i zapowiada sie wystawowo... no i zawsze marzyłam o yorku.... no ale praca i brak czasu... a szkoda Funia jest przekochana! Quote
Borówka16 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 aniapiłowarczyk napisał(a):właśnie za dużo jest chętnych :) bardzo szkoda mi suni miałam hodowlę założyć bo ponoć ta sunia jest idealna do hodowli i zapowiada sie wystawowo... no i zawsze marzyłam o yorku.... no ale praca i brak czasu... a szkoda Funia jest przekochana! Śliczna sunia :) Zastanów się poważnie ,zmiana do mu jest dla niej wielkim stresem! Nie musisz jej przecież wystawiać ,ani zakładać hodowli. Quote
beataczl Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Głupota ludzka nie zna granic, najpierw bierze się psa , a potem czasu nie ma dla niego. Mam nadzieje, że nowy właściciel będzie bardziej odpowiedzialny i kochający. Quote
A.Matyja-Mierzecka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 najważniejsze jest dobro psa, ;) mnie do szału ta mania na yorki doprowadza, to nie jest maskotka, to są bardzo "psie" psy, z czarnym tłem charakteru -zaborcze, despotyczne, egoistyczne, cwane !!! trzeba umieć postępowac z tą rasą, bo w przeciwnym razie jest ciężko, potem takie ślicznie źle prowadzone yorki trafiają do mnie i jest dramat-brudzenie w domu, w łóżku, na stole w salonie...uciekanie na spacerach, nie reagowanie na komendy, agresja ....ach wymieniać można długo - york potrzebuje mądrego właściciela, który pamiętając o w miare delikatnej budowie kruszynki, nie zapomni o charakterku psa!!! Yorki uwielbiają ruch, wszędzie jest ich pełno !!! nie są gałgankiem do łóżeczka i do torebeczki... a do tego to pies, o którego sierść, pazurki, zęby trzeba szczególnie dbać, prowadzić odpowiednią dietę, bo mają delikatny przewód pokarmowy, do tego zagrożenie wypadnięcia dysku i częste zapalenia gruczołów odbytniczych.... nie wiem po co to pisze :shake:, bo i tak jak ktoś się napali na yorka, to do niego to nie dotrze...:mad: osoby zajmujące się profesjonalną hodowlą tej rasy mogą do tej listy dopisać jeszcze wiele innych szczegółów najbardziej boli widok takiej kruszynki w schronisku, po oparzeniu w kąpieli, zastosowaniu złych kosmetyków, lub nie stosowaniu w ogóle żadnych pielęgnacji... przepełnione boksy pekińczyków, jamników, spanieli, sznaucerków, bokserów.....boje się chwili, gdy będą tam jeszcze yorki Quote
A.Matyja-Mierzecka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 beataczl napisał(a):Głupota ludzka nie zna granic, najpierw bierze się psa , a potem czasu nie ma dla niego. Mam nadzieje, że nowy właściciel będzie bardziej odpowiedzialny i kochający. nie negujcie tej dziewczyny, to bardzo dobrze, ze teraz ma siłę i odwagę by szukać nowego domu dla suczki, pisze prawdę i chce dobrze, droga poszukiwania idzie dobrym torem, tylko aby miała najlepszy finał... przyznać się, ze nie ma się czasu by zajmowac sie psem i samemu szukać dla niego domu, to to co by mogło zapobiec przepełnieniu schronisk !!!! Quote
...::Basia::... Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 A.Matyja-Mierzecka napisał(a):nie negujcie tej dziewczyny, to bardzo dobrze, ze teraz ma siłę i odwagę by szukać nowego domu dla suczki, pisze prawdę i chce dobrze, droga poszukiwania idzie dobrym torem, tylko aby miała najlepszy finał... przyznać się, ze nie ma się czasu by zajmowac sie psem i samemu szukać dla niego domu, to to co by mogło zapobiec przepełnieniu schronisk !!!! Ale po co kłamać? Czemu pisze ze sunia nadaje sie do hodowli i na wystawy jak sie nie nadaje bo uprawnień nie zdobędzie? A pozatym dla mnie to wyglada tak: miał być mały słodziutki pieseczek który nie bedzie brudził i bałaganił i miał być wybitnym chempionem niestety sunia ma wade dyskwalifikującą więc ze szczeniaczków i dochodów nici dlatego chce sprzedać psa. Bo o tym że sie czasu nie ma powinno sie pomyśleć jak sie psa kupowało a nie jak juz sie zadomowił i prawdopodobnie nabrał złych nawyków. Owszem na początku chciałam sunie wziać do siebie bo było mi jej szkoda ale po 7 proźbach o telefon kontaktowy do tej pani i wielkokrotnych pytań bez odpowiedzi kiedy mozna sunie zobaczyc na zywo odechciało mi sie. Bo 1500zł za półrocznego psa z wadą a do tego bez jakiegokolwiek kontaktu z właścicielem i prawdopodobnie ze złymi nawykami (bo jak sie czasu dla psa nie miało to zapenie nie bylo też czau na nauke co wolno a co nie) nie chce mi sie płacić ani jechać taki kawał drogi jaki dzieli mnie od Częstochowy. A poztym pani Aniu jak mozna nie wiedzieć do jakiego związku sie psa zapisywało? A pozatym takie informacje nie sa w rodowodzie tylko w metryce. :shake: Quote
beataczl Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 do właścicielki suczki- chwalisz się, czy się żalisz ? Takiego psa wezmą z dopłatą i jeszcze będą dziękować ( z rodowodem, , modna rasa). Co robisz na wątku ,, psy do adopcji, psy w potrzebie''? Jak dla mnie nie masz wstydu. A jeśli chodzi o przepełnienie schronisk - tam yorków nie ma. Quote
A.Matyja-Mierzecka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 nie mam ochoty na agresje, może cały ten wątek to żart ? Quote
aniapiłowarczyk Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 nie musicie się łaskawie męczyć - sunia znalazła dom. i to nie tak że kupiłam bo modna itp tylko wtedy miałam czas itp dla niej. teraz pracę zmieniłam i sunia w domu sama siedziała. na szczęście <dla niej> znalazła nowy kochający domek. Quote
aniapiłowarczyk Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 beataczl napisał(a):Oczywiście - wierzymy. Coś mi się wierzyć nie chce, bo ludzie na tym forum są okropni!!! Chciałam znależć suni dom, bo jak już pisałam pracę zmieniłam, a wy tu na mnie z wielką gębą, że kupiłam bo modna itd. Wiecie wcale a wcale nie pomagacie ludziom tylko jeszcze robicie problemy! Zastanówcie się nad tym, co piszecie, a potem piszcie. Tak wyszło - suczkę oddać musiałam i koniec. I choćby mie wiem co to decyzji zmienić nie mogłam! Wolałam tęsknić i dać jej prawdziwy domek, w którym będzie miała dużo uwagi, niż żeby sama w domu siedziała! A na dodatek miałam nadzieję, że osoby z tego forum choć pomogą, a tu obrzuciają obelgami. Tyle ode mnie. Żegnam! Quote
...::Basia::... Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 aniapiłowarczyk napisał(a):Coś mi się wierzyć nie chce, bo ludzie na tym forum są okropni!!! Chciałam znależć suni dom, bo jak już pisałam pracę zmieniłam, a wy tu na mnie z wielką gębą, że kupiłam bo modna itd. Wiecie wcale a wcale nie pomagacie ludziom tylko jeszcze robicie problemy! Zastanówcie się nad tym, co piszecie, a potem piszcie. Tak wyszło - suczkę oddać musiałam i koniec. I choćby mie wiem co to decyzji zmienić nie mogłam! Wolałam tęsknić i dać jej prawdziwy domek, w którym będzie miała dużo uwagi, niż żeby sama w domu siedziała! A na dodatek miałam nadzieję, że osoby z tego forum choć pomogą, a tu obrzuciają obelgami. Tyle ode mnie. Żegnam! O tak z daleka widac jaka pani była dla niej dobra. I powinna pani raczej zmienic nazwe watku z "sunia szuka domu" na "sprzedam yorka 6-msc z wadą za sume ok 2000, bo mi sie znudził, numeru tel nie podam :P, zapraszam na oględziny do Częstochowy (moze mnie znajdziecie)" xD wkońcu to miasto nie jest duże. Quote
beataczl Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 dokładnie, zgadzam się z .....Basia....... Zegnamy, nie pozdrawiamy! Quote
pa-ttti Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 ...::Basia::... napisał(a):O tak z daleka widac jaka pani była dla niej dobra. I powinna pani raczej zmienic nazwe watku z "sunia szuka domu" na "sprzedam yorka 6-msc z wadą za sume ok 2000, bo mi sie znudził, numeru tel nie podam :P, zapraszam na oględziny do Częstochowy (moze mnie znajdziecie)" xD wkońcu to miasto nie jest duże. że powinna zmienić nazwę wątku na "sprzedam"-zgadzam się. ale jeśli chodzi o powód to jasno i wyraźnie napisała że zmieniła pracę i nie miała czasu na psa, a nie że jej się znudził. owszem, pies to odpowiedzialność na lata, ale czasem ludzi zmusza do tego sytuacja, a czasem chcą poprawić np swoją sytuację materialną i wtedy albo pies zostaje ale bez należytej opieki(za to też byście ją zganili), albo trzeba go oddać. wybiera się mniejsze zło. powiedzmy sobie szczerze-to tylko pies, dziewczyna przecież nie poświęci dla niego swojej kariery jeśli miała okazję ją rozwijać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.