Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tora ma już prawie 5 miesięcy, jeszcze czasami sika w domu. Zdarza jej się też zsikać z radości jak kogoś wita. A dokładniej zdarza jej się to tylko przy dwóch osobach i jak widzi swoją mamę :roll: Czy jej to przejdzie czy może już tak zostanie? Słyszałam o szczeniakach sikających z radości, ale nie wiem co z dorosłymi psami.

Posted

Miej nadzieję, że przejdzie... ;) A póki co, może niech te osoby, na widok których sika, nie witają się z nią zaraz po przyjściu do domu. Dopiero jak emocje opadną, się przywitają... :hmmmm:

Posted

Mój Tituś ma ponad 9 lat a do dzisiaj zdarza mu się zsiusiać ze szczęścia jak mnie zobaczy np. po 2 tygodniach nieobecności. Na szczeście nie robi kałuży tylko poprostu popuszcza kilka kropelek. Jak był młodszy reagował tak przy każdym powitaniu, teraz wita siuśkami tylko mnie :cool3: :cool3: i to musi mnie nie widzieć przez dłuższy czas.

Posted

coztego napisał(a):
Miej nadzieję, że przejdzie... ;) A póki co, może niech te osoby, na widok których sika, nie witają się z nią zaraz po przyjściu do domu. Dopiero jak emocje opadną, się przywitają... :hmmmm:

Ja też mam nadzieję, że przejdzie ;) Te osoby nie zaczynają jakoś specjalnie się z nią witać, to ona biegnie do nich i tak ogonem wyma****e, że aż jej cały tyłek lata :evil_lol:
Czasami zrobi kałuże, czasami tylko trochę poleci...na mój widok się cieszy, ale na szczęście nie sika :lol:

Posted

Mojemu przeszło, choć w mieszkaniu rodziców sikał z podniecenia po kilka razy... ;p Taki urok szczeniaka. Dorosłe psy czasami popuszczają tylko - okazując podporządkowanie. Coż, takie mają obyczaje.

Posted

Moja sunia sikała wtedy kiedy nas dlużej nie było, kładła si ena plecy wystawiaa brzuszek z radosci i siku robiła.. al ejej juz to dawno przeszło naszczęście :cool1: każdy spiak w młodym wieku tak ma i sie nie powinnaś tym przejmować jak narazie

Posted

Mysha792 napisał(a):
każdy spiak w młodym wieku tak ma


Nie każdy ;) Mojej Soni chyba nigdy nie zdarzyło się posiusiać z radości (podczas witania się z kimś).

Posted

a to może niekażdy :lol: bo znam wszyskie tylko SUCZKI, które z radości popuszczają, ale nie na znajomych, tylko jak widzą czlonków rodziny ;) właśnie wróciłam w niedziele z gór i Bianka sie zesikała... :roll: a 7 kwietnia będzie mieć 13 mc. :D

Posted

powodem posikiwania mogą być emocje ...(np pies sie cieszy gdy sie wita)
jak pies będzie robił to często to najlepiej ignorowac go, az ochłonie i wtedy można sie z nim przywitać.

Posted

Ostatnio widziała się z tą osobą, na widok, której zawsze sika i nie zsikała się mimo, że nie widziała tej osoby dosyć długo, więc może już wyrosła, w końcu ma już 5 miesięcy, czas dorosnąć :lol:

Posted

Mojej suni dość długo zdarzało się sikać z radości jak ktoś przychodził do domu. Na szczęście jej przeszło :lol:
Natomiast prawie zawsze popuszcza na widok mojej koleżanki- która jakoś wylewnie się z nią nie wita- a jednak ma w sobie coś co wywołuje siuśkanie u suni :evil_lol:

Posted

Jest jeszcze możliwość że pies posikuje na znak uległości (gdzieś tak czytałem) oceńcie sami: w takim przypadku nie należy go karać bo to utrwala w nim takie przekonanie, należy nie zwracać na niego uwagi nie mówić do nie go a po paru minutach przykucnąć tyłem do nie go pozwolić mu podejść i pochwalić go.
Zaznaczam że to nie Mój wymysł i nie próbowałem tego!!

Posted

Jest o tym w kwietniowym numerze "Mój Pies" (notatka Joanny Irackiej), także mogę się pomądrzyć. Pierwszym powodem jest potrzeba ukazania zachowań uspokajających - po spotkaniu (nawet po krótkotrwałym rozstaniu) osoby, którą darzy respektem (właściciela, czy tak jak tutaj swoją mamę). Drugim powodem - jest zwyczajne podniecenie i radość. Nie należy karać ani wywoływać zachowań, kiedy pies będzie musiał okazać uległość, ponieważ to tylko pogłębia i przedłuża problem. Tak jak ktoś już wcześniej zauważył - nie należy bardziej "nakręcać" psa, tylko poczekać i przywitać się na spokojnie. Mojemu 1,5 rocznemu psu do dzisiaj się to zdarza, kiedy wraca ktoś z rodziny po długiej podróży.

Posted

Hmmm jedna z tych osób wylewnie się z nią witała, ale już przestała, a druga normalnie.
A co do jej mamy to myślę, że może trochę to z uległości, bo przy tym dodatkowo rozpłaszcza się na ziemi :cool1: Aha no i może też jej pęcherz już nie trzymać, bo to jest zazwyczaj zaraz po wyjściu z domu na siku i czasami nie zdąży się wysikać i spotka swoją mamę :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...