anovi Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Asiaczek napisał(a):Dzięki. Co prawda Kadziumia odgrażała się, że też ma plan Kalinka, ale nie zaszkodzi mieć info z dwóch źródełek, prawda? Pzdr. Przepraszam, że się wcinam, ale muszę to napisać ;) PRAWDA :lol: Quote
Diamant Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Cholera - już zgłupiałam od jakiego weta musze mieć zaświadczenie - od Powiatowego czy Wojewódzkiego ?? Chyba za bardzo sie steresuje tym wyjazdem i wszystko mi się miesza :oops: Pozdrawiam. Quote
anovi Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Diamant napisał(a):Cholera - już zgłupiałam od jakiego weta musze mieć zaświadczenie - od Powiatowego czy Wojewódzkiego ?? Chyba za bardzo sie steresuje tym wyjazdem i wszystko mi się miesza :oops: Pozdrawiam. Mam na to chyba dosyć proste rozwiązanie - zadzwoń do Twojego Wojewódzkiego Inspektoratu Wet. i zapytaj gdzie komu podlega miasto/miejscowość w której mieszkasz - czy pod Wojewódzki czy Powiatowy Inspekt. Wet. Przynajmniej mi tak udzielono informacji :) Pozdr. Quote
bongobongo Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 [quote name='Diamant']Cholera - już zgłupiałam od jakiego weta musze mieć zaświadczenie - od Powiatowego czy Wojewódzkiego ?? Chyba za bardzo sie steresuje tym wyjazdem i wszystko mi się miesza :oops: Pozdrawiam. Szczebel wojewódzki nie jest potrzebny!!!!!:lol: Wystarczy wet powiatowy! Przynajmniej, jak byłam 19.06. tegoż roku. Quote
NigdyNigdy Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Asiaczek napisał(a):Dzięki. Co prawda Kadziumia odgrażała się, że też ma plan Kalinka, ale nie zaszkodzi mieć info z dwóch źródełek, prawda? Pzdr. Prawda prawda ;-) Patrzę na tę swoją mapę- wydanie radzieckie kartonowe :p - i zastanawiam się, jak ja mam jej używać prowadząc samochód- będzie wesoło coś czuję :evil_lol: Co do zaświadczeń, to my wybieramy się w czwartek rano do powiatowego. Zaświadczenia od naszego weta już mamy, dziengi som, potwierdzenia, hotel. Normalnie przebieram nogami ;) Quote
anovi Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Asiaczek napisał(a):Bardzo dokładne sprawdzanie na granicy. Oni po prostu myslą, że wszyscy, którzy jadą do Rosji wypozyczonym samochodem, chcą ich oszukać itp. I dlatego trzeba płacic jakies bajonskie sumy ubezpieczenia na taki wózek. Tak słyszałam. Pzdr. No teraz to już całkiem się chyba podłamię... Asiaczku, czy Ty już się spotkałaś z "taką bajońską sumą"?? tzn. czy wiesz może jakiego rzędu są to kwoty?? Quote
Diamant Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 bongobongo anovi Dzięki za odpowiedz - Powiatowego mam u siebie - tu gdzie mieszkam - Wojewódzkiego - 20 km - dalej - jak wystarczy powiatowy - to będe miała bliżej :cool3: Pozdrawiam. Ps.A ja dalej nie mam potwierdzenia - dzwoniłam suka moja przyjęta - co mam dalej w takim przypadku zrobic?? Quote
bongobongo Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Jeśli dzwoniłaś i potwierdzili, to ja bym jechała. Ja co prawda nie byłam na Cacibowej, tylko na trzech krajówkach i nigdy potwierdzeń nie miałam, tylko telefoniczne. A z drugiej strony, masz jeszcze ze dwa dni zapasu, może przyjdzie..... Quote
Asiaczek Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 NigdyNigdy napisał(a):Prawda prawda ;-) Patrzę na tę swoją mapę- wydanie radzieckie kartonowe :p - i zastanawiam się, jak ja mam jej używać prowadząc samochód- będzie wesoło coś czuję :evil_lol: Co do zaświadczeń, to my wybieramy się w czwartek rano do powiatowego. Zaświadczenia od naszego weta już mamy, dziengi som, potwierdzenia, hotel. Normalnie przebieram nogami ;) A ja oprócz zaświadczenia i hotelu - też mam już wszystko.:lol: Zaświadczenia nie biorę, a hotel - nie będzie potrzebny. Pzdr. Quote
bongobongo Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Asiaczek napisał(a):A ja oprócz zaświadczenia i hotelu - też mam już wszystko.:lol: Zaświadczenia nie biorę, a hotel - nie będzie potrzebny. Pzdr. Widzę, że też nie możesz spać? :evil_lol: Dobrze Ci radzę, ;) weź zaświadczenie, mi w czerwcu sprawdzali Quote
Asiaczek Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 anovi napisał(a):No teraz to już całkiem się chyba podłamię... Asiaczku, czy Ty już się spotkałaś z "taką bajońską sumą"?? tzn. czy wiesz może jakiego rzędu są to kwoty?? Nie mam pojĘcia! Koleżanka (b.dobrze ustawiona finansowo) jechała BMW i powiedziała, że ta kwota ubezpieczenia to było więcej niż się spodziewała. Może ewent. telefon do Ambasady? Albo do jakiejs firmy ubezpieczeniowej (kierunek: Rosja)? Zupełnie nie wiem, co Ci podpowiedzieć.:PROXY5: Pzdr. Quote
Asiaczek Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 [quote name='Diamant']bongobongo anovi Dzięki za odpowiedz - Powiatowego mam u siebie - tu gdzie mieszkam - Wojewódzkiego - 20 km - dalej - jak wystarczy powiatowy - to będe miała bliżej :cool3: Pozdrawiam. Ps.A ja dalej nie mam potwierdzenia - dzwoniłam suka moja przyjęta - co mam dalej w takim przypadku zrobic?? Jechać! Jeżeli masz potwierdzenie telefoniczne, to potwierdzenie pisemne nie jest Ci do niczego potrzebne. Tam nie ma bramkarzy, wetów przy wejściu itp. Po prostu wchodzisz na wystawę i już. Pzdr. Quote
bongobongo Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Firmy ubezpieczeniowe, np biuro PZM-otu mówią, że umowa notarialna przetłumaczona wystarcza, ale sama na własnej skórze, co prawda w innej sprawie się przekonałam, że na tej granicy bywa różnie.....:cool1: Quote
Asiaczek Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 bongobongo napisał(a):Widzę, że też nie możesz spać? :evil_lol: Dobrze Ci radzę, ;) weź zaświadczenie, mi w czerwcu sprawdzali Po spacerkach z psami jeszcze sprawdziłam pocztę i okazało się, że mam trochę nowych maili i postów. No to siedzę i odpisuję... Pzdr. Quote
Diamant Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Asiaczek - dzięki - to jedziemy czekam na info jak wyjezdzacie z Wa-wki - przyłaczymy się do "ogonka"(jak można) - ewentualnie możemy spotkać się "po trasie". Pozdrawiam. Quote
Bulwinka Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 NigdyNigdy napisał(a):No, więc sprawdziłam.... Nr 134, według mojej rosyjskiej mapy (:diabloti: ) wypada jadąc Prospektem Mira na zachód i mijając ulicę Lesoparkowaja (po lewej) lub jak kto woli, patrząc na prawo- ulicę Sportiwnaja. Faktycznie, jest tam jakiś "stad", ale nie mam podanej nazwy :cool1: Stadion wypada na granicy centrum miasta patrząc na zachód, czyli jeszcze przed podaną przez Bulwinkę dzielnicą Miendelejewo. Dziękuję za uwagę ;) tak - dokładnie!! też już sprawdziłam szczegółowo i stadion jest dużo wcześniej przed Mendelejewo:p Quote
Asiaczek Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Jak tylko będą ustalenia od kierowcy - dam znać. Pzdr. Quote
anovi Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 [quote name='bongobongo']Firmy ubezpieczeniowe, np biuro PZM-otu mówią, że umowa notarialna przetłumaczona wystarcza, ale sama na własnej skórze, co prawda w innej sprawie się przekonałam, że na tej granicy bywa różnie.....:cool1: Asiaczku :( chyba się zaraz poryczę... bongobongo a mogłabyś mi tak troszkę nakreślić czego się mogę spodziewać w takiej syt. Może być na PW. Please Quote
Asiaczek Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 -Anovi sorki. Nie było moim zamiarem tak Cię "rozregulować". :shake: Ponieważ nigdy nie jechałam pozyczonym wózkiem, to i moje info. są - być może - trochę przesadzone... Pzdr. Quote
anovi Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 [quote name='Asiaczek']-Anovi sorki. Nie było moim zamiarem tak Cię "rozregulować". :shake: Ponieważ nigdy nie jechałam pozyczonym wózkiem, to i moje info. są - być może - trochę przesadzone... Pzdr. Albo zostawię samochód przed granicą i polezę piechotą :shake: Będę jeszcze chyba jutro dzwonić tu i tam.. W każdym razie dziękuję za informacje, bo tak to chyba nawet bym nie zaprzątała sobie tym głowy... Quote
Bulwinka Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 anovi- na granicy licz się z tym że samochód będzie dokładnie sprawdzony ( podnoszenie maski i sprawdzenie numerów nadwozia i podwozia, sprawdzanie bazy danych skradzionych aut- to trochę trwa. i t.d.) - piszę z doświadczenia z białoruskiej granicy- myślę że to podobne procedury:razz: musisz mieć wszystko notarialnie i przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego- innego papieru nie uznają. dobrze by było jakby właściciel auta był pod telefonem- do potwierdzenia danych- za połączenie oczywiście Ty zapłacisz!! no i licz się z tym że podczas kiedy wszystkie samochody będą przekraczać granicę -Ty trochę dłużej "zabawisz" na granicy ( celnicy i pogranicznicy niie są zbyt szybcy w odprawach pożyczonych aut) nie chcę Cię straszyć- ale pamiętaj- wszystkie papiery - notarialnie i przez tłumacza przysięgłego! Quote
anovi Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Bulwinko dziękuję za troszkę więcej informacji. Korzystamy nie tyle pożyczonego co z firmowego autka. Notarialnie bedzie potwierdzone co trzeba i tłumaczone też. Tylko czy tłumaczyć mamy tylko dok. dot. samego samochodu czy też ubezpieczenie auta etc... ? Bo teraz to się już zaczynam wszystkiego spodziewać... no i zaczynam mieć dyga.. :roll: Quote
Musiałek Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 No ładnie !!!!!!!!!!!!! no to dupa !!!!!!!!!! bo ja mam umowę na samochód słuzbowy - na moje nazwisko z podpisami zgodnie z KRS który tez mogę wziąść ze sobą, ale wszystko po polsku i co mam ją teraz przez tłumacza przysięgłego przetłumaczyć ??? i co jeszcze potrzebne ???? Dziewczyny prosze szybko pomóżcie bo wyjdzie na to że nie pojadę :(( Quote
Musiałek Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 notarialne nie bedzie bo nie mam szewów w pracy chyba że sama sobie notarialne jako dyr podpisze zgode ale ten numer nie przejdzie :((((((((( Boziu, z tego wychodzi że nie pojadę :((((((( Quote
Musiałek Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 ja to ja!! ale miałam zabrać jeszcze dwie osoby !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.