Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 900
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dla wszytkich posiadaczy sznaucerow mam informacje ktora dostalam mailem od organizatorow wystawy w Kalninigradzie ze ta rase bedzie sedziowal pan Krol

Posted

jostra napisał(a):
Może bym się skusiła na tego busika.
Ilu jest chętnych??


8 zainteresowanych już, z Tobą 9, wydaje mi się, że powinniśmy brać! zawsze ktoś się jeszcze znajdzie :p

Posted

Z moich doswiadczen oraz tego co slyszalam to pan Krol nie daje wygrac Polakom za granica, ja w kazdym razie nie jade wlasnie ze wzgledu na sedziego

Posted

kaska napisał(a):
Z moich doswiadczen oraz tego co slyszalam to pan Krol nie daje wygrac Polakom za granica, ja w kazdym razie nie jade wlasnie ze wzgledu na sedziego


hmm, no właśnie też coś takiego słyszałam :razz:

Posted

Ja jednak zdecydowałam się nie jechać. :-( Suka "studiuje" ;-) IPO, chciałąbym, żeby zdała egzamin niedługo, żeby móc ją w Poznaniu wystawić w użytkach i doszłam do wniosku, że nie chcę, żeby opuszczała kolejne zajęcia. :-(

Posted

Dziewczyny prosze napiszcie mi czy ten bus jedzie tam i z powrotem ?? kiedy wyjazd a kiedy powrót np przystanek Warszawa

jaki jest koszt na 1 osobę i 1 psa

zostawiłabym syna samego w domu - dlatego musze wiedzieć

i najważniejsze

czy dają mł. championat wstecz ???

proszę niech ktoś mi napisze jak wygląda procedura w takim przypadku - bo wniosek Blusikowy już złożyłam Mł. CH i powinien byc do odebrania około 07.08

Posted

[quote name='Roksana']zapraszamy do busa!

Ok super, a gdzie mogłabym się dosiąść, bo oglnie moge dojechać kawałek moim autem ( jestem z Gdyni) tylko w jakimś bezpiecznym miejscu chciałabym je zostawić.

Posted

[quote name='Asiaczek']Basik, a czego Ty nie rozumiesz? Przecież tam jest wejście na stronę w jęz. polskim!
Sekcja wizowa czynna jest w poniedzialki, wtorki, czwartki i piątki od 8.00 do 12.00. Przychodzisz, wypełniasz wniosek, zostawiasz im paszport i jedno zdjęcie i... po tygodniu przychodzisz i odbierasz paszport z wizą.

Potwierdzam- nasza wiza będzie do odbioru we wtorek :p
Bezpłatnie, bo to Kaliningrad.
Uczulam tylko, żeby idąc do Ambasady wziąc ze sobą parasol przeciw słoneczny- stanie przez ponad godzinę w 30- stopniowym upale nie jednego może wykończyć.
Mnie dzisiaj o mało, co z chodnika nie zbirali :roll:

A czy potwierdzenia będą jakieś wysyłać?
Bo mi się wydawało, że nie (dlaczego mi się tak wydawało? :icon_roc: ) i potwierdziłam telefonicznie.
Czy to znaczy, że powinnam spodziewać się jakiejś niespodzianki w skrzynce? :razz:

Posted

Witam wszystkich, którzy jadą w lipcu!

Właśnie wczoraj wróciliśmy z Kaliningradu i chociaż byłam tam nie raz, takiego koszmaru na granicy jeszcze nie przeżyłam!:angryy:
Po raz pierwszy nie mieliśmy żadnych ulg z tytułu jazdy z psem na przejściu w Bezledach, więc perespektywa 10, czy 12-sto godzinnej kolejki była bliska.
Na szczęście pomogli znajomi i po 5 godzinach udało się nam wyjechać przez inne przejście, chociaż jadąc na nie w pewnym momencie ktoś jakby "zwinął" asfalt i postawił szlaban, a drogowskazy oczywiście informowały, że jedziemy w dobrym kierunku....:angryy:

Ciekawa jestem jak inni Polacy? Może od razu nie kierowali się na Bezledy?

Na wystawie radość ogromna, nasz staffiorek CAC, NPwR, BOB, BOG i V BEST IN SHOW,:multi: a na granicy "kubeł zimnej wody" i brutalna rzeczywistość :razz:
Jeszcze nigdy nie cieszyłam się tak z powrotu do domu!

Posted

Dziewczyny prosze napiszcie mi czy ten bus jedzie tam i z powrotem ?? kiedy wyjazd a kiedy powrót np przystanek Warszawa

jaki jest koszt na 1 osobę i 1 psa

zostawiłabym syna samego w domu - dlatego musze wiedzieć

i najważniejsze

czy dają mł. championat wstecz ???

proszę niech ktoś mi napisze jak wygląda procedura w takim przypadku - bo wniosek Blusikowy już złożyłam Mł. CH i powinien byc do odebrania około 07.08

Posted

[quote name='Musiałek']Dziewczyny prosze napiszcie mi czy ten bus jedzie tam i z powrotem ?? kiedy wyjazd a kiedy powrót np przystanek Warszawa

jaki jest koszt na 1 osobę i 1 psa

zostawiłabym syna samego w domu - dlatego musze wiedzieć

i najważniejsze

czy dają mł. championat wstecz ???

proszę niech ktoś mi napisze jak wygląda procedura w takim przypadku - bo wniosek Blusikowy już złożyłam Mł. CH i powinien byc do odebrania około 07.08

Daja wstecz, tylko nie wiem czy dokumenty i opłatę przyjmą Ci awansem, czy dopiero jak bedziesz miała mł. ch. w ręku.

Posted

bongobongo napisał(a):
Witam wszystkich, którzy jadą w lipcu!

Właśnie wczoraj wróciliśmy z Kaliningradu i chociaż byłam tam nie raz, takiego koszmaru na granicy jeszcze nie przeżyłam!:angryy:


bongobngo, dzięki za cynk.
Byłam prawie zdecydowana jechać w nocy przed wystawą, ale w takiej sytuacji się chyba raczej skuszę na dwa noclegi :roll:
Czy to byla wystawa krajowa, czy międzynarodowa?
Może tak, jak pisała wcześniej Asiaczek, celnicy nie wiedzieli o wystawie?
(No, co? Pocieszam się, jak mogę :p ).

A tak wogóle to ogromne gratulacje!
Piąte miejsce na BiS'ie to duży sukces :multi:

Posted

Dzięki za gratulacje!
To była wystawa krajowa, a problem pojawia się nie u celników, tylko przy pierwszym szlabanie, czyli u pograniczników! Wiedzieli o wystawie, bo miałam przy sobie dokument z pieczęcią od organizatorów, którzy także po mojej prośbie - dzwonili na granicę, bo taki telefon miał pomóc ( w marcu pomógł).
Ponadto przed samą granicą do kolejki wyrzucali już stojący policjanci, których udało mi się uprosić, aby pozwolili mi dojść do pogranicznika z tym pismem (dojść, bo dojechać nie pozwolili). Drałowałam więc ok. 1 km, aby usłyszeć "na zad", czyli jego nic nie interesuje, wracać do kolejki.

Jeżeli chodzi o wjazd, to kolejki nie było, tylko bardzo dużo dokumentów wypełniałam, musiałam zapłacić 100 rubli w banku na granicy, a akurat była zmiana w okienku, więc było nie czynne przez pół godziny.

Posted

Ajaj.... :shake:
A czy możliwe, że stałaś z powodu zmiany celników?
Tak sobie gdybam nad najlepszym rozwiązaniem.
Nic, chyba pojedziemy dzień wcześniej w takim razie, chociaż z drugiej strony, jeśli stać to wolałabym jednak w nocy, kiedy słońce tak nie doskwiera- w końcu psy mam futrzaste, a i niektóre w słusznym wieku, więc upał znoszą gorzej.... :roll:

Posted

Jeżeli w Bezledach jest taki problem, to może warto pokusić się i poinformowac o tym organizatorów. Może im uda przekonać celników i pograniczników o naszej uczciwości. Ewentualnie jechać przez Mamonowo.
Jeszcze trochę czasu jest i ja bym nie panikowała. Przeczekajmy.
pzdr.

Posted

NigdyNigdy - dzisiaj rozmawiałam z pania z kaliningradu i dowiedziałam się, ze jeżeli podałaś im adres mailowy, to wyslą Ci potwierdzenie na ten właśnie adres. A mnie chodziło głównie o to, czy dokumenty doszły i wszystko jest OK. Bo ichniejsze potwierdzenie, to chyba do niczego się nie przydaje.
I Kadziumia właśnie takie potwierdzenie mailowe dostała. Ja jeszcze nie.
Pzdr.

Posted

bongobongo napisał(a):
Dzięki za gratulacje!
To była wystawa krajowa, a problem pojawia się nie u celników, tylko przy pierwszym szlabanie, czyli u pograniczników! Wiedzieli o wystawie, bo miałam przy sobie dokument z pieczęcią od organizatorów, którzy także po mojej prośbie - dzwonili na granicę, bo taki telefon miał pomóc ( w marcu pomógł).
Ponadto przed samą granicą do kolejki wyrzucali już stojący policjanci, których udało mi się uprosić, aby pozwolili mi dojść do pogranicznika z tym pismem (dojść, bo dojechać nie pozwolili). Drałowałam więc ok. 1 km, aby usłyszeć "na zad", czyli jego nic nie interesuje, wracać do kolejki.

Jeżeli chodzi o wjazd, to kolejki nie było, tylko bardzo dużo dokumentów wypełniałam, musiałam zapłacić 100 rubli w banku na granicy, a akurat była zmiana w okienku, więc było nie czynne przez pół godziny.


Nie to nie chodziło o zmianę celnków.
Dowiedziałam się na wystawie od wystawców jeżdżących do Polski , a potem potwierdziła to lekarz wet. na granicy, że Polacy wracających wystawców z psami, też nie puszczają i każą czekać na granicy po 8, nawet 12 godzin.
Ja myślę, że skoro to wystawa CACIBowa, to powinniście poprosić organizatorów o pomoc, ale żeby wcześniej dowiedzieli się, co mają zrobić, bo mi najpierw powiedzieli, że telefon wystarczy, potem zażądali faxu, aby przejechać bez problemu.
Na tym drugim przejściu, w Mamanowie wet powiedziała, że powinnam o pomoc poprosić lekarza, tylko jak ja miałam pójść do niego, skoro pogranicznik nie puszczał, a wt jest już za szlabanem?

Posted

Skąd ja to znam :shake:
Stanie na granicy godzinami, podbijanie papierów, celników - jedni zwalają na drugich polacy na rosjan, rosjanie na polaków. Jednak nic się nie zmieniło:placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...