Jade_Natalia Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Nie, ponieważ wetka powiedziała, że to jej bardziej zaszkodzi, niż pomoże. A, że ma być sterylizowana, to nie mam sensu podawać jej blokad. Quote
Ada-jeje Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Ok ciesze sie i licze ze dopilnujesz terminu sterylki, prosze tez nas o tym powiadomic, na PW lub na watku. Dzieki Natalio. Quote
Jade_Natalia Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Cezar już przyjechał i jeszcze jest trochę zakręcony;) Lady ustalimy termin, jak jej się cieczka skończy. Quote
Iwona77 Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Jade_Natalia napisał(a):Nie, ponieważ wetka powiedziała, że to jej bardziej zaszkodzi, niż pomoże. A, że ma być sterylizowana, to nie mam sensu podawać jej blokad.mądra wetka:klacz: nie chciałam już pisać o sterylce i o tym, że blokady są okropne bo by było, że się znowu czepiam i wtrącam. Gratuluje mądrego wyboru:klacz: Quote
kasiek_ona Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Cezarek był bardzo grzeczny u weta, oprocz malego incydentu w poczekalni hihi ;) Zabieg zniósł bez problemów. Quote
Mysza2 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Przepraszam za offa cioteczki, proszę zaglądajcie tam czasem http://www.dogomania.pl/threads/185837-ZBIERAMY-NA-HOTELIK!-Lisiu-uwieziony-na-%C5%82ancuchu-przera%C5%BCony-skazany-na-samotno%C5%9B%C4%87../page2?p=14699714#post14699714 Quote
Ada-jeje Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Z bazarku Kasiek_ona uzbieralo sie 74 zl. dla Cezara. Quote
Ada-jeje Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Natalio robota dla Ciebie :evil_lol: jako zalozycielka watku prosze o wpisy w pierwszym poscie wplaty i wydatki dla Cezara. Wplyw z bazarku Kasiek_ona w poscie powyzej. Wydatki beda wykazane po odebraniu faktury z lecznicy w ostatnim dniu miesiaca. Quote
Jade_Natalia Posted May 26, 2010 Author Posted May 26, 2010 U Cezara wszystko ok. Ostatnio przeszedł nawet małe strzyżenie:diabloti:. Powycinałam mu jeszcze trochę dredów za uszami i z ogona. Podczas czesania tak się wyłożył, że w pewnym momencie myślałam, że nie żyje:diabloti:. Trzeba będzie z nim jechać na ściągnięcie szwów w piątek. Quote
IKA & SONIA Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Super :) a czy jakieś nowe fotki będą? Zrobimy mu kampanię reklamową! Quote
kasiek_ona Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Ika w sobote jade do kielc... a rano mam robotników. nie ma szans... Przez budowe nie mam już za dużo czasu :( Quote
IKA & SONIA Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Kurcze u mnie też kruch z czasem :( zresztą wiesz jak jest ... Quote
Ada-jeje Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Kasiek_ona, ale na pewno w piatek nie pracujesz caly dzien, kazdy kto decyduje sie na wziecie psiaka z ulicy jest za niego odpowiedzialny od poczatku do konca. Zadna z nas nie zdecadowalaby sie na zabranie kolejnego psa wiedzac o tym ze nie podola czasowo, bo i tak ma sporo obowiazkow ktore na siebie wziela. Przykro nam ale opieka nad Cezarem nalezy do Ciebie. Sprobuj moze z Natalia sciagnac mu szwy, jak nie dacie rady to w poniedzialek tez mozna z nim jechac do lecznicy. Quote
Ulaa Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Zdejmowanie szwu jest bardzo proste: nożyczkami z zagiętym lub tępym końcem odcina się węzełek, potem przecina się te nici, które widać i po prostu wyciąga się palcami kawałki nitek. Można przejechać na koniec rivanolem. Wszystko powinno być suche i pójść gładko w 2 minuty. W innym przypadku to są już komplikacje(ślimaczenie się, zarośnięcie nitki) i lepiej zostawić wetowi. Quote
Jade_Natalia Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 No właśnie Cezar się wylizuje i to miejsce ma zaczerwienione. Quote
Ulaa Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Jak bardzo czerwone? Czy tylko różowe, ale suche, czy mocno czerwone (stan zapalny)? Czy coś się wysącza z między nitek? Quote
Jade_Natalia Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 Może nie aż tak mocno czerwone. Ale wylizuje się i właśnie ślimaczy się to wszystko. Quote
Ulaa Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 To niedobrze. A szwy trzymają, czy rozłazi się i brzegi szwu odstają od siebie? Quote
Jade_Natalia Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 Trzymają się. Na szczęście nie wyciągnął ich jeszcze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.