Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 898
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wklejam czesc maila od Marty:
Pociesza mnie to że te jego łapki są czółe,czasami je sam potrafi minimalnie poruszać i w tym upatruje mozliwośc odbudowania mieśni ale na minus przemawia jego nie młody wiek i to że już dość długo tkwi w tym stanie. Może zróbmy tak - zkonsultuje się z wetami jak będę mieć przesłane od was jego wyniki, oprócz tego cały czas go ćwicze i masuje i zobaczymy czy cokolwiek drgneło ?

Posted

Cieszę się że Pani Marta tak bardzo dba o Cezarka.....Wet z Dąbrowy powiedział że jedno jest pewne gorzej nie będzie bo być nie może ....a czy kiedykolwiek wstanie....cuda się zdarzają ...ludzie z wózków wstają ...

Posted

witajcie dziewczyny- Ada napisała że Cezarkowi jest potrzebne miękkie legowisko, poproszę o rozmiary chłopaka oraz adres gdzie mogłabym mu wysłać wygodne posłanie;) całusy dla niego- tak się cieszę że znalazł się w tym nowym domku:multi:

Posted

Wszystko po kolei, wyniki z Wroclawia odbierze ulv i wysle prosto do Marty, z Tychow tez juz prosilam zeby przyslali. Anula poprosze Marte zeby podala mi wymiary mailem i wkleje na watek. Wiem ze dziewczyna ma mase roboty i poswica sie psom dlatego nie dzwonie do niej bez przerwy, niech lepiej dba o naszych milusinskich a wieczorami, pisze mi wiadomosci. Byc moze juz jutro bedzie nosidelko miekkie uszyte przez taks. Az milo czytac wiadomosci od Marty o naszym Cezarku. Wreszcie po burzy zaswiecilo slonko, nad nasz usmiechnieta mordka.

Posted

Dzis przyszla faktura na kwote 25,77 zl. za mydlo, krem, i chusteczki nawilzajace.
Wczoraj rozmawialm z Marta i czekamy na dalsze jej polecenia i prosby dotyczace zakupow. Marta czeka na karty opisow od wetow, jekie leki do tej pory bral Cezar.
Poslanie w chwili obecnej jest zbyteczne, tak jak przypuszczalam, Cezar pelza po garazu i nie lezy na jednym miejscu. Przed domem ma poslanie, Beatka dowiozla koldre.
W zaleznosci od pogody, Cezar lezy przed drzwiami razem z sunia ktora sobie wybral, lub pod wozem do przewozu koni, jak jest slonce i goraco. Przez noc utrzymuje mocz a o 6 Marta go wyprowdza i sie zalatwia. Stara sie go pilnowac zeby nie oddawal moczu samoistnie. Odparzenia ladnie sie goja. Za wczesnie mowic o poprawie w odbudowie miesni. Fotki na nosidelku czekaja na wstawienie przez Ika/Sonia.
Natalio dopisujemy 10 zl. od B.EWELINA SOSNOWIEC, czy nie mogla bys na biezaco wpisywac wplat i wydatkow? Wroc sie do tylu kilka stron, i uzupelnij pierwszy post.

Posted

:thumbs::iloveyou::modla:cudownieeeeeeeee , widac ze Cezunio ma najlepiej jak tylko mozna , a ta pycholka cudnaja , jaka usmiechnieta , bezcenne postokroc:loveu::crazyeye::multi::loveu:!

Posted

Piekne podziekowania dla taks, Anula Marta podaje wymiary poslania, ale tez wymogi:

witam, dotarły szeleczki-nosidełko bardzo fajne dziękuje - proszę przekazać osobie która to zrobiła że bardzo poręczne i łatwe w ubieraniu dla Cazara, (sprawdzają sie lepiej niż moje prowizoryczne zrobione ). Co do Cazarka to zaczyna sie rozkręcać - dzis popołudniu rozgryzł na strzepy poduszkę która dostał od Beaty - Beata w niedziele przywiozła mu kołdrę i poduszki i niestety jedna chyba mu się nie spodobała :-) co do suplementów diety jakie przydadza się naszemu paralitykowi to wiem ze preparat BB&RECOVERY BALANCE jest bardzo dobry - chyba można go kupić w vetfood. Jak dotrą do mnie dokumnety z wetów o przebiegu jego leczenia to dam znać co dalej. co do legowiska to ważne żeby nie było grube i obszyte jakąś dermą czy czyms nie przemakalnym - jak go dzwigam z posłania to czasami mu sie siknie wiec żeby nie trzeba było prać za każdym razem tylko przetrześ, wymiar mw ok 150x 100??cm, narazie cazar się ciągle przenieszcza i lepiej wyłożyć cała podłoge kołdrą czy kocem ale minus jest taki że pomoczone trzeba zaraz prać lub wymieniać a jak by było z nie przemakalnego tworzywa to by było lepsze aczkolwiek nie jest to teraz nie zbędny zakup - wydaje mi sie że pilniej potrzebuj suplementów diety i tranu. pozdr Marta

Posted

Czuje ze jest kochany. Mozemy rowniez zobaczy pomysl Mary, nosidelko jej pomyslu, a od dzis ma juz nosidelko perfekcyjne. Na pewno tez bedziemy mogly je zobaczyc, moze Beatka niedlugo odwiedzi Marte i zrobi nowe fotki na nowym nosidelku.

Posted

mari23 napisał(a):
mam dla niego paczkę pieluch super-seni, żel Flamozil i maść Fibrolan - aptekarz powiedział, że to dużo lepsze od Sudocremu na takie poważne odparzenia, odleżyny


wysłałam to i dołożyłam jeszcze żel Fenistil na rany - poszła paczka priorytetowa na adres hotelu

dzisiaj byłam u lekarza - znanego tu w okolicy "psiego ortopedy" doktora Sekuli.... widziałam tam pięknego sparaliżowanego onka - od razu przypomniał mi się Cezar...

Posted

Martwi mnie wygląd tylnych łapek - ze zdjęć wnioskuję że tam już jest albo lada moment będzie solidny przykurcz ściegien achillesa i odwiedzenie paliczków.
Jesli taki stan się utrwali to noszenie ( podtrzymywanie) nic nie da bo pies i tak nie postawi normalnie stopy a więc samodzielnie nie utrzyma ciężaru tyłu.Na dodatek uszkodzi skórę na stopach a przy uposledzonym krążeniu leczenie tego może byc bardzo trudne.
Na dobrą sprawę to juz powinien do chodzenia mieć zakładane usztywniacze wymuszajace prawidłowy układ stopy. Problem tylko w tym, że takie trzeba by kupic no chyba że ktoś potrafi i ma odpowiednie materiały aby takie szyny zrobić.
Chodzi mi o to mniej wiecej cos takiego:
http://handicappedpets.com/www/images/stories/splint/splint4.jpg
albo w wersji bardziej wypasionej
http://www.handicappedpets.com/www/images/stories/k9ortho/hindpawnervedamagebrace.jpg

w wersji "chałupniczej" wystarczyłaby w miarę mocna kształtka nie koniecznie metalowa i bandaż do zamocowania
Taką szynę ( musi byc dokładnie na miarę) mozna by pewnie zrobic z gipsu syntetycznego
http://allegro.pl/gips-syntetyczny-lekki-gips-scotchcast-3m-12-7cm-i1504088123.html

Posted

taks napisał(a):
Martwi mnie wygląd tylnych łapek - ze zdjęć wnioskuję że tam już jest albo lada moment będzie solidny przykurcz ściegien achillesa i odwiedzenie paliczków.
Jesli taki stan się utrwali to noszenie ( podtrzymywanie) nic nie da bo pies i tak nie postawi normalnie stopy a więc samodzielnie nie utrzyma ciężaru tyłu.Na dodatek uszkodzi skórę na stopach a przy uposledzonym krążeniu leczenie tego może byc bardzo trudne.
Na dobrą sprawę to juz powinien do chodzenia mieć zakładane usztywniacze wymuszajace prawidłowy układ stopy. Problem tylko w tym, że takie trzeba by kupic no chyba że ktoś potrafi i ma odpowiednie materiały aby takie szyny zrobić.
Chodzi mi o to mniej wiecej cos takiego:
http://handicappedpets.com/www/images/stories/splint/splint4.jpg
albo w wersji bardziej wypasionej
http://www.handicappedpets.com/www/images/stories/k9ortho/hindpawnervedamagebrace.jpg

w wersji "chałupniczej" wystarczyłaby w miarę mocna kształtka nie koniecznie metalowa i bandaż do zamocowania
Taką szynę ( musi byc dokładnie na miarę) mozna by pewnie zrobic z gipsu syntetycznego
http://allegro.pl/gips-syntetyczny-lekki-gips-scotchcast-3m-12-7cm-i1504088123.html

Na wcześniejszych zdjęciach Cezarek miał "stopki" zabezpieczone .....takimi usztywniaczami z materiału imitującego skórkę ....weterynarz po ściągnięciu ich ocenił że te miejsca są naprawdę ładne ..myślę że trzeba by je zakupić Pani Marcie .....one z tego co widziałam zdawały egzamin ....albo pomyśleć o bardziej profesjonalnych .....orientujesz się jaka jest ich cena ???

Posted

myslisz o tych butkach?
http://img200.imageshack.us/img200/6456/cezar2.jpg
to jest OK jako ochrona przed otarciem wiec jak nic lepszego się nie wymysli to dobre i to
z tym że mnie chodzi o cos wiecej - nie tylko ochrona przed skaleczeniem zwłaszcza na takim podłożu
http://img42.imageshack.us/img42/851/ce5k.jpg
ale i ustawieniem( wymuszeniem ustawienia przez odpowiednio wyprofilowany sztywny wkład) stopy tak żeby nie podpierał się na podkurczonych palcach jak tu
http://img832.imageshack.us/img832/9164/ce2b.jpg
takie patologiczne podkurczenie bardzo szybko może sie utrwalic i wtedy juz nic nie pomoże

jaki byłby koszt tych profesjonalnych szyn nie wiem - tego chyba w Polsce nie ma tylko trzeba sprowadzać, te które wkleiłam to z Kanady. Pewnie koszty straszne ale może wet albo ktos z techniczną smykałką zrobiłby te korytka np. z syntetycznego gipsu. Koszt takiego gipsu nie jest powalający a zakładanie psu tych usztywniaczy na 2-3 godz dziennie powinno skutecznie powstrzymac powstawanie przykurczy.
No i gimnastyka tych łapek - ćwiczenie zgięć = rozciąganie prostowników, masowanie paluszków żeby dobrze je ukrwić. Wiem , wiem , siedzę sobie przy kompie i mędrkuję a kto to ma robić , skąd znaleść na to czas...

Posted

taks napisał(a):
myslisz o tych butkach?
http://img200.imageshack.us/img200/6456/cezar2.jpg
to jest OK jako ochrona przed otarciem wiec jak nic lepszego się nie wymysli to dobre i to
z tym że mnie chodzi o cos wiecej - nie tylko ochrona przed skaleczeniem zwłaszcza na takim podłożu
http://img42.imageshack.us/img42/851/ce5k.jpg
ale i ustawieniem( wymuszeniem ustawienia przez odpowiednio wyprofilowany sztywny wkład) stopy tak żeby nie podpierał się na podkurczonych palcach jak tu
http://img832.imageshack.us/img832/9164/ce2b.jpg
takie patologiczne podkurczenie bardzo szybko może sie utrwalic i wtedy juz nic nie pomoże

jaki byłby koszt tych profesjonalnych szyn nie wiem - tego chyba w Polsce nie ma tylko trzeba sprowadzać, te które wkleiłam to z Kanady. Pewnie koszty straszne ale może wet albo ktos z techniczną smykałką zrobiłby te korytka np. z syntetycznego gipsu. Koszt takiego gipsu nie jest powalający a zakładanie psu tych usztywniaczy na 2-3 godz dziennie powinno skutecznie powstrzymac powstawanie przykurczy.
No i gimnastyka tych łapek - ćwiczenie zgięć = rozciąganie prostowników, masowanie paluszków żeby dobrze je ukrwić. Wiem , wiem , siedzę sobie przy kompie i mędrkuję a kto to ma robić , skąd znaleść na to czas...

Tak, tak kochana dokładnie o te mi chodziło :) One po prostu chroniły łapki przed uszkodzeniami i rzeczywiście zdawały egzamin .....Takie profesjonalne z pewnością były by rewelacyjne dla Cezarka tylko kurcze skąd je wziąć:roll: Znam cioteczkę na dogomani która na codzień mieszka w Kanadzie więc zapytam i podeślę link .....może kwota nie była by aż tak duża ....chyba się trochę łudzę ale spróbuję mimo wszystko zapytać ;)

Posted

Beatkaa napisał(a):
Ogłoszona zbiórka pieniązkow dla Cezarka...zobaczymy co z tego wyjdzie.

Wielkie dzieki za kolejna zbiorke pieniazkow. Biafra z Fundacji Zwierze nie jest rzecza, podarowala Cezarkowi tran i suszona rybe.
Z Marta uzgodnilysmy ze w przyszlym tygodniu zrobi Cezarowi nowe zdjecie RTG i badanie krwi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...