Ada-jeje Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Kokosi sie jak kokoszka, szuka sobie najwygodniejszego miejsca, no i wygral, postawil na swoim Rudzielec. Quote
Jade_Natalia Posted April 14, 2010 Author Posted April 14, 2010 Zdjęcia z wczoraj: Uwięziony w kojcu:diabloti: Quote
IKA & SONIA Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 :) cwaniak wybrał lepsze miejsce dla siebie. A jak chodzi? Natalio proszę podaj mu te 3 tabletki dzisiaj wieczorem. Jutro jest konieczna wizyta u weta. Możesz Ty podjechać czy też Kasiek_ona? Trzeba u koniecznie zabrać tabletkę na odrobaczenie jutro oraz poprosić o receptę na oczko Oxycort A (wetka nam wczoraj zapomniała wypisać). Quote
Jade_Natalia Posted April 14, 2010 Author Posted April 14, 2010 Ja mu podaje Oxycort, bo zostało mi jeszcze po Kajtku chyba. Tabletki też już dostał. Nie wiem, czy ja będę mogła załatwić mu jakiś transport do weta. Quote
IKA & SONIA Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Jade_Natalia napisał(a):Ja mu podaje Oxycort, bo zostało mi jeszcze po Kajtku chyba. Tabletki też już dostał. Nie wiem, czy ja będę mogła załatwić mu jakiś transport do weta. Natalia Oxycort A jest lepszy, więc trzeba będzie mu wykupić receptę (wczoraj pytałam o to wetkę). A jak jego chód? Pytam, bo jest szansa, że to od chorej prostaty i może jest dzisiaj lepiej ... Kasiek_ona mówiła, że postaram się pojechać z Cezarkiem do weta! Quote
Jade_Natalia Posted April 14, 2010 Author Posted April 14, 2010 Ale to właśnie jest Oxycort A:p. Z chodem może trochę lepiej, dzisiaj nawet trochę biegał;) Quote
IKA & SONIA Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Jade_Natalia napisał(a):Ale to właśnie jest Oxycort A:p. Z chodem może trochę lepiej, dzisiaj nawet trochę biegał;) Aaa to dobrze, że Oxycort A. Super, że zaczął biegać! A czy dalej zawija paluszki pod spód? Quote
kasiek_ona Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Tan Natalio, pojade z nim jutro do weta :) Po południu, tylko co do godziny dam Ci jeszcze znać. Quote
IKA & SONIA Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Kasiek wejdź na dogo, chciałam porozmawiać! Quote
Ulaa Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Zawija paluszki? Tak jak Krówek? Na tym filmiku widać, jak Krówek podwija paluszki i ma zdartą skórę http://www.youtube.com/watch?v=I1UkzjjwzFE Podobnie? Quote
IKA & SONIA Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Tak Ulaa podobnie! Co to jest, bo ja już nie pamiętam? Quote
Ulaa Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Krówcio był po wypadku, wpadł pod TIRa i miał złamaną miednicę. Tu jest jego wątek http://www.dogomania.pl/threads/110371-Kr%C3%B3wek-mix-Dalmat.-Krew-mu-nie-krzepnie-n%C3%B3%C5%BCka-obcinana-po-kawa%C5%82ku...MA-DOM Quote
IKA & SONIA Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Cezar miał robione boczne prześwietlenie. Chyba na nim nie widać miednicy, prawda? Quote
Ulaa Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Prawda... Czy ma zdarte paluszki? Krówkowi trzeba było amputować kilka, oby to się nie powtórzyło, tfu tfu, straszna sprawa. Quote
IKA & SONIA Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Ja sugerowałam wczoraj zdjęcie bioderek ... Nie ma zdartych paluszków na razie, chociaż myślę, że Natalia lepiej to sprawdzi. Quote
Jade_Natalia Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Tak zawija palce: Może dzisiaj trochę lepiej chodzi, ale dalej cały tył ma bardzo niestabilny. Quote
IKA & SONIA Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Natalia a czy to zawijanie palców jest w obu łapach? Jak minęła kolejna noc? Quote
Jade_Natalia Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Tylko w jednej łapie. Spał w piwnicy, a cały dzień siedzi na podwórku, bo z kojca wychodzi. Teraz jest z Kasią u weta. Dzisiaj wygryzł sobie sierść na tej łapie. Quote
Jade_Natalia Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Ulaa napisał(a):Krówcio był po wypadku, wpadł pod TIRa i miał złamaną miednicę. Tu jest jego wątek http://www.dogomania.pl/threads/110371-Kr%C3%B3wek-mix-Dalmat.-Krew-mu-nie-krzepnie-n%C3%B3%C5%BCka-obcinana-po-kawa%C5%82ku...MA-DOM Cezar nie zawija tak często palców jak Krówek. Tylko czasami zdarza mu się to jak stoi, nigdy jak chodzi. Quote
kasiek_ona Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Cezarek był bardzo grzeczny u weta, ładnie chodzi na smyczy, nie jest zaczepny ani do psów ani do ludzi. Duża kochana maskotka :) Quote
IKA & SONIA Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 kasiek_ona napisał(a):Cezarek był bardzo grzeczny u weta, ładnie chodzi na smyczy, nie jest zaczepny ani do psów ani do ludzi. Duża kochana maskotka :) Super :) Kasiek_ona napisz proszę co powiedziała wetka, bo ja mogę coś przekręcić. Quote
kasiek_ona Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Z tego co mówiła wetka to nasz Psiak wraca do zdrowia :) o wiele lepiej wygląda niz przy poprzedniej wizycie, nabrał sił. Rokowania są jak najlepsze :) Coraz więcej chodzi, da sie głaskać, cieszy sie przy tym, ale niestety nie ma tak jak inne psy, że liże głaskających go ludzi :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.