kasiek_ona Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Ada-jeje napisał(a):Ja tam wiem co to jest bol kregoslupa, dlatego latwo mi zrozumiec tok myslenia mamy Natali. Napewno czlowiek i zwierze szuka pozycji ktora przynosi ulge w bolu. U Cezarka może byc inaczej, gdyż ta narośl, ten bliznowiec który uciska na kręgosłup może powodować, że uciska nerwa i może nie czuć nic.... Wet w Oświęcimiu (chyba Grzebinoga, ale nie pamiętam dokładnie) mówił coś na ten temat... Quote
Ada-jeje Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Ale ja wlasnie to mam, zrosty po operacyjne ktore uciskaja na nerwy, i przy lekkim przeciazeniu boli jak cholera. Wiec nie wierze ze Cezar zyje bez bolu. Quote
kasiek_ona Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Ada-jeje napisał(a):Ale ja wlasnie to mam, zrosty po operacyjne ktore uciskaja na nerwy, i przy lekkim przeciazeniu boli jak cholera. Wiec nie wierze ze Cezar zyje bez bolu. Więc niech Pani zdecyduje o jego losie... Jeśli sie męczy i nie ma dla niego ratunku, to może lepiej pozwolić mu odejść? Ulaa pisała że ma chęć życia, ale Natalia pisała że jest bardziej osowiały niż wcześciej. Ja jestem rozdarta :( Quote
Ada-jeje Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Kasiek uwazasz, ze my nie jestesmy rozdarci, ze latwe jest wydanie wyroku??? Z bolem tez mozna zyc. Quote
kasiek_ona Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 no nie jest łatwe, wiem. A z bólem można żyć. Quote
Jade_Natalia Posted December 5, 2010 Author Posted December 5, 2010 Poczekajmy na ten domowy DT. Może w lepszych warunkach się coś zmieni. Quote
Ulaa Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 [quote name='kasiek_ona']Ulaa pisała że ma chęć życia[/QUOTE] Nie, ja pytałam o przesłanki do uśpienia, bo nie widzę przecież psa.. Quote
kasiek_ona Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 [quote name='Ulaa']Jeśli mogę wtrącić pytanie... W sytuacji kiedy pies je, pije, porusza się samodzielnie (a nawet "ucieka"), nie zdradzając przy tym objawów nieustępującego bólu, to na czym opierają się przesłanki ku uśpieniu go?[/QUOTE] O to mi chodziło Ulaa ;) Quote
mrs.ka Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 [SIZE=3][FONT=Arial Black][COLOR=#ff0000]:x-mas::x-mas::x-mas: Witam i [/COLOR][COLOR=lime]zapraszam [/COLOR][COLOR=#ff0000]na świąteczny [/COLOR][COLOR=lime]bazarek [COLOR=#ff0000]prezentowy [/COLOR]u [COLOR=red]ŚW. MIKOŁAJA[/COLOR] [/COLOR][COLOR=#ff0000], [/COLOR][COLOR=lime]znajdziecie[/COLOR][COLOR=#ff0000] tam filmy,[/COLOR][COLOR=lime]książki[/COLOR][COLOR=#ff0000](dużo dla dzieci),[/COLOR][COLOR=lime]gry[/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=#ff0000],ciuchy :tree1::tree1::tree1:[/COLOR][/FONT][/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197622-Bazarek-u-Św.MIKOŁAJA-z-prezentami-dla-Wszystkich-do-12-XII-godź-12.00?p=15865377#post15865377"][B][COLOR=black]http://www.dogomania.pl/threads/197622-Bazarek-u-Św.MIKOŁAJA-z-prezentami-dla-Wszystkich-do-12-XII-godź-12.00?p=15865377#post15865377[/COLOR][/B][/URL] Quote
Jade_Natalia Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 Kiedy Cezar będzie mógł jechac do nowego DT? Quote
kasiek_ona Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Jade_Natalia napisał(a):Kiedy Cezar będzie mógł jechac do nowego DT? Dalej jest z nim bardzo źle? :( Pamietaj ze jak zajdzie potrzeba to zawsze go zawiozę i odbiorę. Quote
Jade_Natalia Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 Cezar nie chce byc w kojcu, ani nigdzie zamkniety, woli lezec na sniegu i trzasc sie z zimna... Quote
Jade_Natalia Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 Często jest tak, że kładzie się byle gdzie i leży. Jak zamknę go w kojcu, to może 5minut posiedzi i przeciska się przez bramkę. Nie wiem, czy propozycja tego DT jest nadal aktualna, ale najlepiej by było, gdyby Cezar jak najszybciej tam trafił. Quote
kasiek_ona Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 hmm.... faktycznie z tego co piszesz trzeba mu szukać szybko dt... Wstaw proszę jego nowe zdjęcia, poogłaszałabym go nie że szuka domu a że szuka dt.... Może ktoś by się zgłosił... Quote
Ulaa Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Po wypuszczeniu z kojca nie ucieka już dalej, tylko leży spokojnie? Quote
Jade_Natalia Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 No już przeważnie leży koło domu, ale czasami zdarza się, że idzie do sąsiada i tam pod schodami się chowa... Quote
Jade_Natalia Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 Już praktycznie nie używa swoich tylnych łap do chodzenia, tylko je ciągnie za sobą. Chociaż teraz bardziej koło domu się trzyma. Rozumiem, ze to DT po 3 stycznia nieaktualne? Quote
Ulaa Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 To musi być potworny widok... Ciężko będzie wyadoptować psa w takim stanie bez mega-giga kampanii reklamowej :shake: A jak z załatwianiem się? Radzi sobie? Quote
Ada-jeje Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 DT dla Cezara jest aktualne, tylko Ika z P. Danusia nie sa w stanie wyrobic sie w czasie, azeby podjechac po Cezara. Quote
Jade_Natalia Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 Jakoś sobie radzi jeszcze i oby jak najdłużej. Quote
kasiek_ona Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Teraz mnie nie będzie na sylwestra, ale 3 stycznia moge go zawieść gdzie trzeba. Jak mówiłam jestem do dyspozycji... Quote
rencia42 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Czy on dostaje chociaż coś przeciw bólowego, albo na stawy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.