Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak mają pod swoją opieką, to może i dbają, ale jak już znajdzie się DT,to zapominają o psie.. Ci którzy czytają wątek Bastera powinni wiedzieć o co mi chodzi.
Piszę ogólnie o TOZie.

No chyba że czegoś nie wiem;)

Posted

[quote name='Estrella']Jak mają pod swoją opieką, to może i dbają, ale jak już znajdzie się DT,to zapominają o psie.. Ci którzy czytają wątek Bastera powinni wiedzieć o co mi chodzi.
Fundacja PE zwróciła się do TOZu z ofertą bezpłatnego DT (tylko za karmę, na którą było zbierane na dogo) dla błąkających się psów.
Baster nie był pod opieką TOZu. Ktoś z TOZu tylko go złapał i przekazał transportowi.
Pozostałe 2 psy nie zostały złapane.

Czy o nim zapomnieli? Nie wiem, ale sami są zadłużeni, mają co chwila nowe zwierzaki pod opieką... stąd może nie latają po forach, nie czytają nowych info o nim i nie wyskakują z propozycją pomocy dla psa, który nie był pod ich opieką i został zabrany przez osobę podającą się za Fundację.

Posted

Może Baster nie przebywał na terenie TOZu, ale jednak TOZ zajmował się psem, gdy był jeszcze bezdomny. I nie była to tylko wolontariuszka, ale też p. Beata (inspektor oddziałowy, chyba że chodzi o inną p. Beatę), które dokarmiały (itd) psa i szukały mu domu. Sandra zaoferowała DT pewna, że pies toleruje koty i psy. A kiedy Baster zaczął sprawiać problemy, to mimo wielu błagalnych postów na miau z TOZu nikt się nie odzywał. A nie wierzę, że nikt tam nie zagląda, choćby wolontariuszki ;)
Jak dla mnie, to TOZ powinien choć trochę czuć się odpowiedzialny za Bastera. I nie piszę, że ma pomóc finansowo, ale szukając np. DT ?

TOZ szukał domu dla psa. Sandra zdecydowała się pomóc, wzięła go do siebie. Pies zaczął sprawiać problemy, Pro Equo PILNIE potrzebowało (i potrzebuje) nowego DT dla Bastera. TOZ milczy..

ale sami są zadłużeni

Pro Equo też jest zadłużone.

Ale, to nie wątek Bastera. Młody też potrzebuje DT. Ja nadal mogę zrobić ogłoszenia, ale tekstu nie mam.

Posted

Co za problem w takim razie odwieźć psa skąd przyjechał, zamiast oczerniać TOZ? :roll:
Ktoś zwracał się do TOZu z prośbą o pomoc dla Bastera? Bo wątpię, żeby wolontariuszki, nawet jeśli czytają wątek, zawracały za przeproszeniem d*pę inspektorom, wiedząc, że jest masa psów na ich terenie w o wiele gorszej sytuacji.

Biorąc psa na DT zawsze trzeba liczyć się z tym, że mogą być z nim problemy, że może np nie dogadywać się z rezydentami, ganiać koty itp
Tym bardziej, kiedy pies jest ze schroniska lub z ulicy i niewiele o nim wiadomo.
Tu niestety nie TOZ nawalił, tylko DT.

Największym problemem było to, że gania koty=nie może iść na łańcuch, a z prowizorycznego kojca ucieka...
Były propozycje zbiórki na nowy, porządny kojec, które zostały OLANE. Dlaczego? Piesek się znudził, za mocno na smyczy ciągnął?

Zresztą sama S. na temat Słupskiego TOZu miała całkiem inne zdanie niż ty, więc nie wiem, skąd się wzięły twoje pretensje?

EOT?



Szkoda, że nie ma więcej informacji o tym psie, bo ciężko napisać tekst do ogłoszeń praktycznie nic o nim nie wiedząc...

mercy dzwoniłaś do TOZu?

Posted

Cudak napisał(a):
Zresztą sama S. na temat Słupskiego TOZu miała całkiem inne zdanie niż ty, więc nie wiem, skąd się wzięły twoje pretensje?

Po prostu piszę, to co myślę. A myślę, że TOZ zachował się nie w porządku w stosunku do Sandry, która im pomogła.

Reszty nie będę komentować. Nie chcę ciągnąć tego offa. Co nie oznacza, że przyznaję ci rację ;)

Posted

No właśnie... Napisał ktoś chociaż bezpośrednio do kierowniczki, czy inspektora TOZ Słupsk?
Przecież sami wiemy, jak ciężko jest zdobyć DT lub kasę...

A może i nawet ten psiaczek ma już dom? Tylko nie wiemy?

Posted

[quote name='Estrella']Po prostu piszę, to co myślę. A myślę, że TOZ zachował się nie w porządku w stosunku do Sandry, która im pomogła.

Jak już to "pomogła" psu lub jego właścicielowi, bo to on pozbył się problemu - uciekającego i błąkającego się po wsi psa ;)

[quote name='kinia098']A może i nawet ten psiaczek ma już dom? Tylko nie wiemy?
Ciekawe, czy mercy się dodzwoniła.. bo jutro sobota i mogą nie odbierać, a tak byłoby już wiadomo, co z psiakiem.

Posted

[quote name='Cudak']Jak już to "pomogła" psu lub jego właścicielowi, bo to on pozbył się problemu - uciekającego i błąkającego się po wsi psa ;)
Dając DT Basterowi uratowała mu życie. Bo w każdej chwili byli właściciele mogli złapać Bastera i utopić go. Oczywiście gdyby nie TOZ, to nawet nikt by się nie dowiedział o nim, więc im też jesteśmy wdzięczni.
A zapytaj się TOZu, czy Sandra im pomogła. Bo to oni zajmowali się Basterem, a Pro Equo zaoferowało pomoc w postaci DT. A to duża pomoc.

Posted

Super! :multi::multi::multi: Mam nadzieję, że będzie tam szczęśliwy i nie będzie rozrabiał ;)


Estrella napisał(a):
Dając DT Basterowi uratowała mu życie.

Tego jeszcze nie wiemy ;)

Posted

kinia098 napisał(a):
Z radością informuję, że psiak wczoraj pojechał do nowego domku ;) :multi::multi:
Trzymajcie za niego kciuki :)


:bigcool:


prosimy o info gdzie pojechał?

Posted

Ja z wątku uciekam ;)
Ale zawsze można pisać do mnie PW ;)
No i proszę nadal i zmianę tytułu ;)
Pozdrowionka i ogromne podziękowania dla wszystkich zainteresowanych losem psiaka :loveu::loveu:

PS: Marta dostała kilka dni temu jego nowe zdjęcia jeszcze przy budzie, ale nie będziemy ich już wrzucać. Z mordki bardziej husky, a reszta bardziej ON'ek ;) Ale nic nadzwyczajnie pięknego :)

  • 8 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...