Yv1958 Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 amensalizm napisał(a):Uważam ze dycyzja o eutanazji była słuszna. Ale w.w dolegliwości związane z układem rozrodczym dało sie leczyc farmakologicznie. Trzymajmy sie faktów ;) Moze i by sie dalo, ale gdyby to bylo zrobione wiele lat wczesniej!! Nie podnos w ogole tematu problemu ukladu rozrodczego, bo nie to bylo najwiekszym jego problemem.Mam nadzieje, ze w dzisiejszym dniu powstrzymasz sie od dalszych komentazy. Jakiekolwiek insynuacje sa odbierane przez opiekuna, przeze mnie, przez Ize-slowem przez osoby, ogromnie zaangazowane w pomoc Tuptusiowi jako zupelnie nie na miejscu. Bardzo prosze! Quote
siekowa Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Tuptusiu szkoda, że tak krótko mogłeś być szczęśliwy. :placz: [*] Paulino dziękujemy Ci za wszystko, jesteś wspaniałym człowiekiem. Trzymaj się jakoś. :( Quote
Javena Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 siekowa napisał(a):Tuptusiu szkoda, że tak krótko mogłeś być szczęśliwy. :placz: Paulino dziękujemy Ci za wszystko, jesteś wspaniałym człowiekiem. Trzymaj się jakoś. :( Ja podpisuje się pod tymi słowami.Ludzie odchodza ,zwierzeta odchodzą.Najwazniejsze jest ,by w w tych ostatnich chwilach, był obok ktos kto kocha. Quote
naireht Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 mam nadzieję, że Tuptuś jest szczęśliwy za TM.... Quote
Merenwen Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Tuptusiu, bądź szczęśliwy. Pozostała tylko wielka gula w gardle i kilka łez cisnących się na wierzch... Paulino, to była mądra decyzja. Może czekał całe życie, żeby móc umrzeć ze świadomością, że ktoś go pokochał. Quote
Agmarek Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Ja cały weekend bez netu, a tu takie straszne wieści :-( Biegaj sobie Tuptusiu szczęśliwie za TM. [B]Paulinko [/B]dzięki Wam dziewczyny Tuptuś był choć przez chwilę szczęśliwy i kochany. Dziękuję Wam za to. [B]Amensalizm[/B] daruj sobie ten temat. Czasu się nie cofnie, a TEN wątek był od początku pełen spokoju i ciepłych słów, więc niech tak zostanie :angryy: [B]Żegnaj Tuptusiu. Do zobaczenia po tamtej stronie [*] [*] [*][/B] Quote
engelina_88 Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 :-( Nie znałam Tupta tak dobrze jak niektórzy tutaj, ani tym bardziej jego właścicielki, ale podpisuję się pod wyrazami podziękowania i współczucia. Quote
AlfaLS Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Szkoda tylko że tak krótko mógł się cieszyć prawdziwie domowym ciepłem:-(:-(:-(. Tuptusiu (*) śpij spokojnie.............:-( Quote
mercy Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Żegnaj Tuptusiu :( (*)(*)(*) dlaczego wątek do zamknięcia a nie w dziale za TM? :( Quote
DALMATYNKA0987 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Buzka w twoj slodki pyszczek tuptusiu;( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.