Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

evaxon napisał(a):
ale z koszami nie!bo nawet jak mozna do zwyklych wywalac toone musza byc ..:roll: u mnie na osiedlu hmmm... no bywaja ..ale na wielu osiedlach nie ma a kup po kieszeniach ludzie nie beda nosic :roll:


Aaaaaaaaaaaa :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash:

  • Replies 70
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PATIszon spokojnie :loveu: . Rzeczywiście z tymi koszami jest dziwna historia. Naprawdę na niejednym osiedlu nie uświadczysz nawet najzwyklejszego kosza w promieniu kilkuset metrów żeby wyrzucić psią "niespodziankę". Niemniej masz rację - wszystko zależy od chcęci właściciela. ja kupki swojego pupilka zawijam w jednorazówkę i wynoszę do najbliższego w danym punkcie kontenera. Po prostu spacer odbywa się w kierunku kosza na śmieci. Pies się przejdzie, kupkę się wyrzuci i po sprawie. ;)

Posted

W Krakowie jest nowy dworzec autobusowy.Skorzystanie z toalety kosztowało tam 2.50zł (teraz potaniało) i podróżni po zmierzchu załatwiali się w parku gdzie chodzimy z psami.I nikt po sobie nie pozbierał....

Posted

Hahaha .. Natalia racja, już to widze jak wszyscy zasowaja sprzatac po swoich psach :lol: :lol: :lol:
My na całe szczęście odchodow na chodnikach nie mamy bo jest sporo zieleni wiec nie ma z tym problemow, jednak po zimie wyglada jak pobojowisku..

Posted

Napewno ludzie nie zaczna sprzatac jak beda specjalne kosze na smieci, a nawet woreczki.
Mieszkam w Gdańsku, kilka metrów od pewnego parku gdzie jest ogrodzony wybieg dla psow. Kiedys był tam kosz, DARMOWE woreczki, ale to WSZYSTKO zostalo zniszczone. Potem przed wybiegiem postawili taki wielki kosz w ksztalcie dalamatynczyka, niestety ktos to ukradł :mad: Tym razem juz zrobili specjalne automaty, gdzie woreczek kosztowal 50 gr. Niestety to rowniez zostalo zniszczone, zarowno w tym parku jak i na deptaku przy plazy i w paru innych miejscach. Wiec nie nalezy zawsze obwiniac miasta.
Niech najpierw rodzice naucza sie wychowywac dzieci, bo coraz wiecej jest wandali ktorzy WSZYSTKO niszcza( pierwszy w Polsce park dla psow, rowniez zostal juz w pierwszy dzien zniszczony)

Co do tego wybiegu, to tam nie chodze. Ludzie zrobili z tego toalete, NIKT chyba tam nie sprzata, nie mozna sie nawet z psiakiem pobawic, bo nietrudno wejsc w niespodzianke. W sumie to nie ma tam nakazu sprzatania, bo jest tabliczka "NALEŻY SPRZATAC PO PSIE PO ZA WYBIEGIEM" :roll:

Posted

Jedni sprzątają a inni nie.Jak miło iśc na spacerek do parku a zwłaszcza teraz jak śnieg stopniał i co krok to niespodzianka.Bleeeee

Posted

Sąsiedzi to nawet się za bardzo nie wysilają żeby pies załatwił się trochę dalej niż pod blokiem.Więc wychodząc z klatki ślizgiem można dosyc szybko znaleźc się na ulicy.Cóż za frajda.

  • 4 weeks later...
Posted

na mojej ulicy wogóle nie ma koszy na smieci, ale nie przeszkadza mi to w sprzątaniu po psie, po prostu wywalam to do smietnika, na osiedlach śmietniki chyba sa nawet w Krakowie :diabloti: naprawde dla chcącego nic trudnego
- w mojej okolicy malo kto odebrał darmowe łopatki i woreczki, a to ze strachu przed podobno rejestracją odbierajacych nie wiem jak to jest dokładnie bo ja akurat pakuje ładunek w najzwyklejsze woreczki sniadaniowe, ale takie doszły mnie słuchy, no i Ci ktorzy nie płacą podatku za psa to nie pójdą po owe gadżety, a bez specjalistycznych urządzeń :angryy: to mało kto chce sprzątać

jak narazie to nieczęsto widze sprzatających po swoich pupilach, a szkoda bo jak to gdzieś kiedys wyczytałam przy okazji przyjżeliby sie odchodom i może zmienili sposób zywienia, bo czasem naprawde psy walą takie kloce że aż sie nieodobrze robi i pewnie mieliby nielada problem z posprzątaniem

Posted

w Plazie w sklepie zoologicznym JEDNA torebka kosztuje prawie 2 PLN - hmmm ja mam 4 psy i one robia trzy razie dziennie kupki -ile musze zaplacic na miesiac za torebki ?? :)
Ja biore torebki nylonowe..... i szukam potem kosza :)

Posted

Nitencja napisał(a):
w Plazie w sklepie zoologicznym JEDNA torebka kosztuje prawie 2 PLN

Trzeba się było wyprowadzać z Zabrza? :cool3: Byś sobie teraz za darmo w administracji pobrała, podobno 30 sztuk na łebka dają (jakbyś to sprzedała pod Plazą :razz: ) Ja wolę woreczki, ale jeśli chcesz to pobiorę mój przydział i dam Ci w prezencie :evil_lol:

Posted

u nas w Urzedzie miasta byly woreczki za darmo ale ludziska sie rzucili wszystko wzieli a efektow nie widac. Wszedzie sa gowniane trawniki :mad: Widzialam poza mna tylko jedna osobe ktora sprzatala :)

Posted

coztego napisał(a):
Trzeba się było wyprowadzać z Zabrza? :cool3: Byś sobie teraz za darmo w administracji pobrała, podobno 30 sztuk na łebka dają (jakbyś to sprzedała pod Plazą :razz: ) Ja wolę woreczki, ale jeśli chcesz to pobiorę mój przydział i dam Ci w prezencie :evil_lol:


Chcialabys 30 woreczkow ? Dali 10 w Um i 10 u strazy miejskiej, mojej mamie ;]

Posted

Czy już nie ma gorszych rzeczy od psich kup? Co otworzę gazetę-dyżurny temat "psie kupy", inne media nie są gorsze.I Dla mnie o wiele obrzydliwsze są zaplute chodniki, niedobrze mi się robi jak mój pies musi deptać po tej żółtozielonej wydzielinie zalegającej chodniki. A plują ci, którym później przeszkadza psia kupa, chociaż ona jest zwykle na trawniku , po którym nikt nie musi chodzic.
Do tego sterty śmieci, potłuczonych butelek, petów , zasikane i zarzygane przez pijaków klatki schodowe. Ale to jakoś nikomu nie przeszkadza.
Nie jestem przeciwko sprzątaniu , ale nie mogę chodzić z kupą w kieszeni, bo na moim osiedlu nie ma ani jednego kosza na śmieci.

Posted

Jeśli ktoś chce sprzątac po psie, to będzie to robił!
Ilość koszy nikomu nie przeszkadza.

Co z psem wychodzisz na obkoło bloczku? A jak wdepniesz w jakąś kupę to się nei denerwujesz? Ja jak cholera, a potem zeskrobywac to musze :/ z butów.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='erka']Czy już nie ma gorszych rzeczy od psich kup? Co otworzę gazetę-dyżurny temat "psie kupy", inne media nie są gorsze.I Dla mnie o wiele obrzydliwsze są zaplute chodniki, niedobrze mi się robi jak mój pies musi deptać po tej żółtozielonej wydzielinie zalegającej chodniki. A plują ci, którym później przeszkadza psia kupa, chociaż ona jest zwykle na trawniku , po którym nikt nie musi chodzic.
Do tego sterty śmieci, potłuczonych butelek, petów , zasikane i zarzygane przez pijaków klatki schodowe. Ale to jakoś nikomu nie przeszkadza.
Nie jestem przeciwko sprzątaniu , ale nie mogę chodzić z kupą w kieszeni, bo na moim osiedlu nie ma ani jednego kosza na śmieci.

to gdzie wyrzucasz smieci? :-o :-o :-o

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...