Paula Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Przelałam parę groszy, więcej na razie nie dam rady. Zaciskam mocno kciuki za jutro. Magda, odezwij się na gg, jak będziesz miała chwilę. Trzymajcie się, czekam na wieści. Quote
madziara1983 Posted November 27, 2007 Author Posted November 27, 2007 Jestesmy po. Ogólnie to szybko poszło, wg przewidywań tzreba było po kawałku dłubać . Troche to trwało ale jest chyba ok, jak ma siłe na mnie warczeć wnioskuje ,że czuje się dobrze. Żle było tylko z wybudzaniam ,troche to trwało ale już chodzi, tzreba było też dziąsło zaszyć bo dziura duża była. Za jakiś czas napisze jakw yglądała operacja, teraz ide do taty do spzitala. Quote
maciaszek Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Bałam się tu wejść... Ale zabieg widzę przebiegł ok :). Mam nadzieję, że dalej będzie już tylko lepiej. Z wszystkim! Z Twoim tatą, Twoim zdrowiem i Grubym. Quote
madziara1983 Posted November 27, 2007 Author Posted November 27, 2007 Witam, ponownie ,wróciłam właśnie ze spzitala. Gruby czuje sie dobrze. Nawet bardzo dobrze, w porównaniu do poprzedniej narkozy domięśniowej i plombowania to wtedy był koszmar jakis. Dozylna zniósł dobrze, wet mówił,że widac skutki poprzednich narkoz po reakcji organizmu na to wszytsko bo ciężko się wybudzał. Teraz jest już dobrze chodzi i szuka jedzenia, wode pije szuka zabawek itp także wszytsko ok. Ogólnie to byłam przy całej operacji, odrazu poszedł na stół,dostał taki wziernik rozchylający do pycha,wet wzioł dziubadła metalowe, kombinerki jakieś i inne takie i odrazu zaczoł wyłamywać, poczatek poszedł szybko, syzbko tamowała sie krew itp. Dopiero na końcu było troche komplikacji, tzrymałam takie szczypce i odchylałam fafle żeby nie spadały bo ten z ab daleko dość. Ale poszło sprawnie, połowe tego czasu zajeło szycie bo dość duża dziura była i wet na poczatku miał nie zaszywać ale powiedział,że jednak zaszyje. Później dostawał po trochu dozylnie środek wybudzający ,ogólnie to po 2 godzinach byliśmy w domu i juz po około 3 chodił sam i wszystko kontaktował, jak napisałam wcześniej nawet na mnie warczał. Kupiłam dzis ten preparat chlorella z chlorofilem do oczyszczania organizmu ,jutro zacznie go dostawać, narazie przez tydzień papki żeby nic nie ugryzł. To natyle. W innych sprawach troche komplikacji, mój tato jest w cięzkim stanie, więc mamy ogólnie doła niezłego i nie ciekawie to wszystko wygląda, z moim zdrowiem też nie za wesoło bo w sumie to lakarz nie wie zabardzo co mi jest z tymi błonami śluzowymi ehhh ciężko w pracy też nie za wesoło ,miałam problem żeby kilka dni wolnego wziąść i w czwartek musze iść do pracy. A ogólnie to mnie szlak trafia, sama dostane jakiegoś zawału chyba. Quote
madziara1983 Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 Witajcie ludki, u nas lipa ogólnie jest. Tato andal w szpitalu i narazie nie ciekawie to wygląda. Ja poszłam w końcu do lekarza zrobić badania itd i dostałam skierowanie do spzitala ehhh koszmar jakiś. Z Grubym na szczęście wszytsko dobrze i dobrze sie goi ehhh Quote
andzia69 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 madziara1983 napisał(a):Witajcie ludki, u nas lipa ogólnie jest. Tato andal w szpitalu i narazie nie ciekawie to wygląda. Ja poszłam w końcu do lekarza zrobić badania itd i dostałam skierowanie do spzitala ehhh koszmar jakiś. Z Grubym na szczęście wszytsko dobrze i dobrze sie goi ehhh Dobrze, ze choc Gruby nie sprawia problemów...trzymaj się Magda!;) Quote
madziara1983 Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 Witajcie. A w ogóle to Gruby ma taki apetyt ,że niedługo będzie wyglądał jak bullterier . Wszystko mu smakuje ,dosłownie wszytsko, nawet chętnie by sam ryż czy makaron jadał. Dzis kupiłam mu 2 puszeczki z belcando to wciagnął za nim się obejżałam ,a nigdy nie chciał nic tak kiego jeśc ehhh Ja sama też dziś byłam na wynikach rano,jutro ide odebrac i zobaczymy jak wyjda ale pewnie źle skoro mi dali skierowanie do spzitala, z moim Tata najgożej bo nie mówi za bardzo , leków nie chce brać ,nawet w szpitalu. Nie jest też do końca świadomy tego wsyztskiego ehhhhh szlak może człowieka trafic. Quote
madziara1983 Posted December 5, 2007 Author Posted December 5, 2007 Witajcie. Jak narazie do szpitala się nie kłada, jest to nie realne, nie mam z kim psa zostawić, na dzień czy dwa z mamą ale mama moze z nim wyjść kilka razy ,a przez kilka dni to nie ma szans, przy obecnych wybrykach z agresją nikt z moich znajomych tez z nim nie wyjdzie. Mój Tato juz w domu ale jest źle, nie mówi i ogólnie ma bardzo źłe wyniki itd, ja odebrałam swoje wczoraj i tez troche złe ale nie czuje sie jeszcze tak źle jak by wyniki wskazywały na to. Obecnie lecze się tylko doraźnie. ehhh A z Grubym wszystko ok, dobrze sie czuje ma apetyt i ogólnie wszystko dobrze. Wetowi już zapłaciłam ,ale jak zwykle z tej wypłaty jestesmy do tyłu bo musiałam sobie leki kupic ehhhh Teraz jeszce pozostało nam kupić karme, nasza druga wypłata to allegro jeśli dobrze pójdzie ehh ;-) Quote
madziara1983 Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 Witam. U nas nic nowego, dziś dam Grubemu 1 raz karme , mam nadzieje,że nie zawadzi gdzies o zęby ehhh no ale po trochu już mu musze zacząc dawać bo już dziś 9 doba po zębie. A u mnie w sumie czeski film, jak najszybciej musze zrobic testy alegriczne, żeby zobaczyc czy te migdały to sprawa częstych angin czy może astmy alergicznej ehhh oczywiście cholerne testy te z płatne, a najlepsze jest to ,że nawet jak mam skierowanie od lekarza i zrobie je w osodku to tyle samo zapłace co prywatnie równica polega na tym ,że robiąc prywatnie zrobia mi je szybko ,a w osrodku poczekam ze 2 miesiące, to jakas masakra..... za laryngologa państwowo też musiałam zapłacic bo inaczej w marcu by mnie zbadał-niezła paranoja.Dzis tez do mojego Taty przyjdzie logopeda-neurolog, oczywiście do domu prywatnie na sesje terapeutyczne bo dla ludzi strszych w moim mieście się nie refunduje tylko dla dzieci małych. Póxniej jeszce musze suzkac jakiegos fizjoterapeuty,żeby przychodził do domu ćiczył z nim ehhh teraz to juz całkiem nie moge się nigdzie ruszy c, ja nie wiem co to będzie jak urlop mi sie skonczy i moja mama będzie musiała z Tatą zostawac i z psem ehhh masakra.Juz nie mam siły ,jeszcze jakies moje choroby cholerne. Quote
madziara1983 Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 Witajcie , u nas nic nowego. Gruby dostaje juz normalnie karme i jest wszytsko ok, w sumietoszwy sam pozrywałod jedzenia ,pewnie od karmy bo 2 dni temu zauważyłam ,że nie ma jednego szwa z przodu ,a wczoraj nie miał ju.z takiego dużego grubego ,a rano miał. Więc to pewnie od jedxzenia. ale jest wszystko ok, dziury ma troche ale to był duży ząb ,ogólnie to dziąsło wygląda dobrze i nie jest czerwone. Tak poza tym to nic nowego, ja mam angine od wczoraj i ogólnie nie mam siły się podnieśc poprostu masakra leże na glebie..,rano ide do lekarza ehhh Quote
madziara1983 Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 ehhh i znów musimy iść do weta bo Gruby się zaraził odemnie ehhh Quote
maciaszek Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 madziara1983 napisał(a):ehhh i znów musimy iść do weta bo Gruby się zaraził odemnie ehhh poważnie??? Quote
madziara1983 Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 maciaszek napisał(a):poważnie??? ano, niestety poważnie, to wirus ,może się zarazic nawet pies ;-) siedzimy i kichamy na siebie teraz ehhh a w dodatku Gruby chyba ma zapalenie spojówek bo tzre mi oczy ehhh dostał antybiotyk... ;-( Quote
madziara1983 Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Witajcie. U nas nic nowego w sumie. ja nadal jeszcze chora. Gruby szybciej zdrowieje. Juz nie kaszle. Tylko kicha troche. Co do zeba to wszytsko ok, juz znikają nawet te dziury ostatnie co zostały tam gdzie się dziąsło zrastało, szwy juz poszły do lasu. W zachowaniu tez jest duża zmiana, jest zdecydowanie lepiej, na pewno nie do końca jest wszytsko ok ale jest duzo lepiej. Quote
wi_wa Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Magda zdrowiej, święta idą. Zdrówka wam życzę i powodzenia, aby wszystko dobrze się układało, bez choróbsk. Quote
madziara1983 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 http://animalia.pl/choinka.php Quote
madziara1983 Posted December 23, 2007 Author Posted December 23, 2007 ludki, dziękujemy za zyczenia. Dla wszytskich,zaglądających tutaj Najpierw zdrowych później spokojnych i wesołych świat!!!!!!!!!! __________________ Quote
maciaszek Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Dziękujemy, a Tobie, Grubemu, Twojemu tacie zdrowia, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia! Quote
Zosia4 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Magda - zdrowych i spokojnych Świąt. Ucałuj Grubego. Czytam Waszą historię i podziwiam Twoją wytrwałość. Trzymajcie się kochani cieplutko. Quote
Paula Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 Najlepsze życzenia na święta, przede wszystkim zdrowia dla całej rodziny http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9151288&postcount=229 Quote
madziara1983 Posted December 24, 2007 Author Posted December 24, 2007 dzieki Ludki za każde życzenia i za pomoc ,która zawsze od was otzrymujemy!!!!!!!!!:loveu: Quote
madziara1983 Posted December 31, 2007 Author Posted December 31, 2007 Witajcie ludki na początek to dla wszytskich SZCZĘSLIWEGO NOWEGO ROKU!!!!!!!!!:loveu: U nas nic nowego, tz byłam z Grubym u weta bo mamy problem ze skóra na łapach o dziwo jest zima ,a skróra wygląda tak źle ,że nigdy tak nie wyglądała ,wet jest ogólnie zdiwiony ,że doraźnie pomaga dermtol,bo inne leki silniejsze nie pomagały ehhh Co do zebów tez żadnych dobrych wieści ,do wyrwania dwa na dole jeden psuje si.ę w środku a drugi peka na pół, ale z wetem dogadaliśmy się tak ,że czekamy do pierwszych objawów bólowych i wtedy dopiero rwiemy bo sami wiecie narkoza. Co do skóry to mówi ,że trzeba by było zrobić testy alergiczne ale powiedział ,że minimum 400zł ehhh Zobaczymy narazie dermtol cos daje, po kilku dniach ciągłego stosowania wygląda wszytsko prawie dobrze,ale poprostu musimy cały czas stosowac codziennie.pozdrowienia dla wszytskich. aaa zapomniałam Gruby juz odrobaczony, tylko w styczniu czeka nas jeszcze szczepienie . Quote
Zosia4 Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Madziara - gorące uściski dla Was. No i zdrowia dla wszystkich. Quote
andzia69 Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Madzia - wszystkiego naj naj naj - a przede wszystkim zdrowia dla ciebie i Grubego - w Nowym Roku 2008!!!!:loveu: Quote
madziara1983 Posted December 31, 2007 Author Posted December 31, 2007 dzięki Ludki wszytskim za życzenia i dla wszytskich wzajmnie. Właśnie byliśmy na spacerku , ogólnie to Gruby się nie boi i nie szleje az tak bardzo w sylwestra ale masakra bo nie chce sie zesrac co dupe wypnie to gdzieś walnie i idzie dalej ehhh:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.