madziara1983 Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Witajcie Ludki, jestem po rozmowie ze stomatologiem wieści chyba nie zdbyt pocieszające. Streściłam mu w skrócie choroby Grubego. No i tak przed operacja koniecznie tzreba powtórzyc badania serca ponownie, no i Dr musi zobaczyc ten ząb. Mianowicie co do kosztów sa tak rózne ,że nie potzrafi mi powiedziec ile to może kosztować.Bo mówi że zwykłe wyrwanie przy zwykłej narkozie bez żadnych niespodzianek i tam takich róznych to około 250 zł.NO liczny w naszym wypadku około 200+300 bo około 250-300 płaciliśmy za narkoze wziewną.Do tego pewnie jakieś leki no i nie wiadomo czy drugi ułamany ząb też nie będzie do usunięcia więc doliczam do tego leki i tego typu rzeczy to jakies 750 mysle. Plus wizyta u kardiologa i badnia serca to ze 150 zł usg+ekg+badanie.Pamiętam ,ze we wrocławiu płaciłam 80zł za samo usg.To około 900zł by wyszło.Ale Dr powiedział ,że zbaiegi na zebach mają się od spraw groszowych do kilku tysięcy więc nie zawiele nam to mówi. W każdym razie mówi ,że on musi zobaczyć ten zab.I ze ma apetyt itd to wcale nie znaczy ,ze go nie boli i tzreba to zrobić jak najszybciej.Kurde nommmmm Dziś będe miała aparat i postaram sie jak najwięcej ubran wystawić na allegro,nawet za grosze bym to po sprzedawała ehhh Quote
madziara1983 Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Dodam jeszcze ,że pan DR.to bardzo miły człowiek i bardzo miło się z nim rozmawiało ;-) W każdym razie ogólny zarys to mysle minimum 1000zł no i jesli się uda to dojazd i powrót z Iczing ,jesli nie to znów plus około 500zł. Biore się ostro za wymyslanie z kad ta kase wziąśc żeby zrobic to jak najszybciej, może jak by się udało to w czercu bo troche mnie nastraszył Dr ,że zeby nie moga tak długo czekać.Bo to kurde ludki takie miejsce upierdliwe jest ,że właściwie to w każdej chili może cos przygryźc nawet jedzenie i podrażnic lub stan zaplny może powstac od bakterii ehhh ani czym to czyścic bo to przy dziąsle ułamane to jak myje mu zeby to się boje żeby nie dotknąc tam bo zaraz krew leci ale Dr powiedział,że mam myć. Quote
madziara1983 Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 A oto i Dzidziuś ze swoim prosiaczkiem ;-) kom mi nawale teraz znów i fotki nie chca wchodzic ehhh Quote
iczing Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 uda sie, uda.... madziara już nie jęcz o tym jechaniu ! myj zemby i do łóżeczka - palululu a mój dzidziuś to prosiaczka sie boi... a najbardziej lubi tulałki do paniusi i ostatnio na spacerku osikał takiego duzego co sie szczerzył przez siatke a teraz pracujemy nad brykaniem... * tułaczka i schron i rózne takie nieciekawe przejścia zrobiły swoje teraz ja robie inne swoje jak sie naucze wstawiać zdjecia na dogo to wam go przedstawie Quote
iczing Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 zapomniałam dodać - jest CZEKOLADOWY i nos też i umie się już uśmiechać Quote
maciaszek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 A mnie zawsze rozczulają te jego plamiska, plamy i plamki rozliczne... :) Quote
madziara1983 Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 iczing napisał(a):uda sie, uda.... madziara już nie jęcz o tym jechaniu ! myj zemby i do łóżeczka - palululu a mój dzidziuś to prosiaczka sie boi... a najbardziej lubi tulałki do paniusi i ostatnio na spacerku osikał takiego duzego co sie szczerzył przez siatke a teraz pracujemy nad brykaniem... * tułaczka i schron i rózne takie nieciekawe przejścia zrobiły swoje teraz ja robie inne swoje jak sie naucze wstawiać zdjecia na dogo to wam go przedstawie Iczing ,co się dziwisz ,że się martie,stresuje się jego zdrowiem.No i przeciez Ty równiez masz swoje życie i nie moge tak powiedziec ,np przyjedź za tydzien czy coś. ;-) Nie chcę Tobie krzyzować życia również. Mam pytanie odnośnie Twojego psa to samiec czy suczka i duzy czy mały???Zeby walk psów nie było jak przyjedziemy ? ;-) Ja robie od wczoraj fotki ubrań i w poniedziałek musze zapłacic jakies zaległe 20zł dla allegro bo cholera aukcji nie moge wystawić ,więc biore się ostro za zbieranie ,mam nadzieje,że sie uda i sobie pomyslałam ,ze jak by się udało to może zachaczyli byśmy o dermtologa i pokazała bym te brodawki dwie co Grubemu wyskoczyły jakis czas temu i te łapy od spodu bo przez ten cały rok ma nadal ciągle zapalenie i nie mozna niczym tego wyleczyc, a wet u mnie powiedział mi ,że ,,czasem się tak robi,,i nie wie czym to leczyc...ehhh Quote
madziara1983 Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 Więc ludki tak. Taki jest plan: 1.Załatic transport w obie strony- dzieki Iczing ta sprawa jest z głowy. 2. Zebrac potzrebną kase... 3. doszczepić Grubego i odkleszyć.... 4. dojechac do warszawy. 5. Załatwić transport po warszawie.... 6.W warszawie!!! -kardiolog -stomatolog -(jak się uda dermatolog-łapy,brodawki i znów siusiak ehh) 7. Pózniej zrobić ząbka, podleczyć, Grubasek troszke odpocznie i do domu spowrotem. To teraz zaczne od wystawiania aukcji. tz robie fotki jeszcze. Quote
madziara1983 Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 Wiecie co ludki tak mysle,że może podczas wyrywania zeba mogli by wyczyścic mu zęby. Ja jak go przywiozłam to on miał czarne zeby,nie wiem dlaczego.... To nie był osad żółty czy brążowy tylko miał zeby takie jak by wegiel jadł... I z czasem zaczeło to schrodzic i te z przodu zeby nie wyglądaja źle tylko na kłach sa rysy popekane ale te dalej zeby sa mocno żółte i brązowawe,ciężko mi to umyc bo on tez ma bardzo wrazliwe dziąsła i zaraz mu krew leci no i się boje żeby nie naruszyc tego złamanego.Zresztą nikt nie lubi jak mu się gdzies grzebie.bo te z przodu to daje myc. Quote
basiagk Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Ja myslę że z tym czyścieniem zębów to dobry pomyśl. Quote
iczing Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 nie pamiętam jak to się nazywa ale działa tak ,że się smaruje zęby ,np. palcem a to coś rozpuszcza ten osad...i potem to już się normalnie myje... kupiłam pastę i szczoteczkę dla piesów... pasta dobra ale szczoteczka za ostra więc używam takiej dla dzieci... ale gdybśmy oświadczyli, że lubimy myć zuby to byłaby to nieprawda.... Quote
madziara1983 Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 iczing napisał(a):nie pamiętam jak to się nazywa ale działa tak ,że się smaruje zęby ,np. palcem a to coś rozpuszcza ten osad...i potem to już się normalnie myje... kupiłam pastę i szczoteczkę dla piesów... pasta dobra ale szczoteczka za ostra więc używam takiej dla dzieci... ale gdybśmy oświadczyli, że lubimy myć zuby to byłaby to nieprawda.... U nas to chyba nie zbaardzo można stosowac smarowidła bo Hektor ma naruszone dziąsło i zaczerwienioną linie dziąseł a pareparaty do rozpuszczania kamienia czy karmy dentystyczne mają dosyć mocne działanie i np nie mozna ich dawac chorym zwierzetom. My myjemy ząbki tylko petosanem i to bardzo delikatnie. A jeśli chodzi o szczoteczki to polecam Ci równiez szczoteczki z petosamu sa wyjątkowo delikatne ja jestem bardzo zadowolona,ale praeparaty tz pasty z petosanu sa zazwyczaj w komplecie ze szczoteczką i troche kosztuja my chyba dalismy 35 zł około ale to dla dużego psa pasta ,no ale mamy juz ja rok czasu i duzo nam zostało także wydajne. Quote
madziara1983 Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 Witajcie ludki nie uwiezycie tz ja jestem zszokowana. Pamietacie jak pisałam ,że Grubemu wyskoczyła jakas brodawka w uchu i ,że ostatnio powiekszyła swój rozmiar do wielkości ziarna grochu.Pisałam tez ,że moich znajomych pies ma identyczna i miał ja około 6 miesięcy. I nagle powiekszyła się mocno ,pekła ,wyciekło z niej duzo krwi ,wczoraj zrobilili biopsje i dziś mają juz wynik nowotwór złosliwy ....jestem przerazona,jada to wycinać. Jesuu jak to będzie to samo....i to się z nikąd wzieło i na dodatek jak by to było tzreba wyciąć jak to w uchu jest przeciez ucha nie wytną...:shake: Jesu w warszawie pokażemy to odrazu wszytsko. AA i jeszce jedna sprawa hektor ma łyse miejsce na szyji ,nie wiem znów o co chodzi ,nie wygląda to jak nuzyca ,taki sobie placek podłuzny łysy.Ale jak miał nużece w zeszłym roku to całkiem inaczej wyglądała to chyba coś innego. Quote
andzia69 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 a czy to miejsce łyse to nie jest przypadkiem od obrozy albo szelek???? Zgredkowi wyłysiało się pod szelkami na piersi!:lol: madziara - nie panikuj z tą brodawką!!!! co ma być to będzie a ty będziesz się zamartwiac na zapas!!!! Quote
madziara1983 Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 [quote name='andzia69']a czy to miejsce łyse to nie jest przypadkiem od obrozy albo szelek???? Zgredkowi wyłysiało się pod szelkami na piersi!:lol: madziara - nie panikuj z tą brodawką!!!! co ma być to będzie a ty będziesz się zamartwiac na zapas!!!! No na początku tez tak myslałam ale to bardziej wygląda jak podłuzny pasek taki około 3cm łysy i to jest duzo niżej niz obrożatak bardziej w strone klatki piersiowej.Ale normalnie ta skórka jest tam taka rózowa jak by nagle mu wypało i juz miało nie urosnąc.Okropne. A jesli chodzi o szelki to wymiarami by pasowało ale ostatnio p.ół roku temu na szelkach chodził bo ciągle padało i sprzączki rdzewiały ehhhhhh więc od dawna nie miał ich na sobie . A z tą brodawka to się okazało ,ze ten guz jednak nie jest złośliwy ale znalazłam strone i dokładne fotki tego i jestem pewna że to samo ma Gruby to jakis włókniak u ludzi tez powstaje.dam linka. http://www.laser-medica.szczecin.pl/usuwanie-w%C5%82%C3%B3kniak%C3%B3w-t%C5%82uszczak%C3%B3w-kaszak%C3%B3w/ przeczytajcie to gdzie pisze twardy: i jest zdjęcia ,wypisz wymaluj takie Grubemu wyrosło w uchu. Quote
madziara1983 Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 Ludki wystawiłam aukcje może ktos cos potzrebuje takiego jak sprzedajemy ,daje linka: http://allegro.pl/my_page.php?uid=2045772 Quote
andzia69 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 wiesz ci madziara - Zgredkowi właśnie od ok. 2 tygodni takie cosik urosło na łapie - jak będę się kontrolować we wrocku to się spytam co z tym robić - zostawiś czy usunąć to napiszę Quote
madziara1983 Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 [quote name='andzia69']wiesz ci madziara - Zgredkowi właśnie od ok. 2 tygodni takie cosik urosło na łapie - jak będę się kontrolować we wrocku to się spytam co z tym robić - zostawiś czy usunąć to napiszę Tam pisze,że to czasem powstaje na skutek urazów tz ukłuc czy ugryzien ,a Gruby ma uszy ciete i czasem wsadza głowe w krzaki itp to i mogło tak byc bo nie raz mu różne smieci z uszu wyciagałam.Juz ze 4 miesiąc to ma, wet mi powiedział,że nie wie co to jest ehhhh i że dopuki nie rośnie to nie ruszac ale on czasem to podraznia jak się bawi bo sie tarza głowa po dywanie i wtedy to troche czerwienieje. A dam wam linka do tematu tych moich znajomych i tam sa fotki po peknieciu tej brodawki im sie zrobiła na boku : http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?p=269004&start=0&sid=52d912d1094d450431731e0dcfcde404 dONA mówi ,że to urosło i pękło tak nagle ,że nawet nie wiedziała co sie stało. Ty Andzia znasz Amfetke z forrum napewno, teraz mają równiez kłopoty ze stawami.W tej chwili są w klinice z tą brodawka i czekam na nowe info,ale ponoć każą im wycinac to. Quote
maciaszek Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 A może ta łysinka to po prostu ślad po odpadniętym strupku? Quote
madziara1983 Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 maciaszek napisał(a):A może ta łysinka to po prostu ślad po odpadniętym strupku? raczej nie bo bym zauwazyła strupek na pewno,nie ma takiej mozliwości albo przy głaskaniu by się wyczuło bo to w takim miejscu gdzie się często głaszcze.zreszta po strupku to by było widac skóre taką troche inna a to normalnie tak wygląda jak by nigdy nie było sierści taki placek ,że nawet mieszków włosowych nie widac. Jak miał nuzyce to tez mu sie tak robiło z dnia na dzien placki wielkie jak nie wiem ale wtedy ta skóra wyglądała całkiem inaczej jak sierśc wypAdła.Ale wiecie co wczesniej on miał łyse przy nużycy całkiem nie daleko tego miejsca bo na łopatce z boku tak w strone klatki a teraz ma tak jab by na skrawku łopatki z przodu prawie na klatce.Jutro dokładnie go po ogladam bo teraz wrócilismy z długiego spaceru i jest padniety. Quote
madziara1983 Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Witajcie. Oglądałam ten placek i nie mam pojecia z kąd się to wzieło. Na dodatek skończyło mi się to srebro do przemywania zeba a wypłata dopiero za tydzień ehh a to jeszcze czekają nas 2 szczepienia i krople na odkleszczanie i musze osrany podatek zapłacic bo pismo z Urzedu miasta mi przysłali padalce ,ze nie uiściłam podatku od posiadania psa w tym roku ,miałam zrobić to w kwietniu ale nie było kasy ,a teraz musze zapłacic cholera jak ja nie lubie takich gównianych nie potzrebnych wydatków ehhh tak poza tym to nic nowego ząb róznie raz lepiej raz gorzej.Zbiera się ropa pod dziąsłem troszke po jedzeniu wycieram ja tylko już nie mam czym przemywac ehhh za kilka dni kupie dopiero po wypłacie i odrazu kropelki na kleszcze i szczepienia pozostałe.Ze zbieraniem na wyjazd tez kiepsko, myslałam ,ż ejakos więcej wymysle ż kas wziaśc jakąs kase ale ogólnie nie ciekawie ,aukcje tez kiepsko ida ,narazie nikt nic nie kupuje. Quote
iczing Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 jako doraźny środek do przemywania polecam cieplą szalwię, koi, ściąga i pies lubi okladziki bo pańcia glaszcze i mówi mile rzeczy... trenowaliśmy to i pomoglo Quote
madziara1983 Posted May 27, 2007 Author Posted May 27, 2007 Elo ludki. U nas nic dobrego niestety. Ząb jak ząb bez zmian.Ale od wczoraj wieczorem Gruby kuleje na przednia łape narazie nie mocno ale nie wiem ;-( Dziś mu chyba podam rimadyl tylko coś mi się wydaje ,ż eten nasz rimadyl ma date wazności do maja ,k.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.