Niebieska713 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Murka napisał(a):Niestety Soema się nie odezwała ani telefonicznie ani mailowo :( Wielka szkoda, bo skorzystałoby kilka psiaków :shake: Teraz chyba jedyna nadzieja w yoko... Moze sie jeszcze odezwie...Mam nadzieje,ze jest powazna osoba... Quote
Ra_dunia Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 a co z tą osobą?: Napisał ajlii W wtorek jadę na trasie Warszawa-Wejcherowo po pieski. Jesli Tadeusz ma trafić do samego Wejcherowa, mogę go zabrać za zwrot części kosztów. Ale... 1) musiałby zostać dowieziony do Warszawy i dostarczony rano we wtorek na Pragę,a albo 2) mogę pojechać po niego w poniedziałek - ale muszę normalnie policzyć koszty podróży, bo jechałabym tylko po niego; Najlepiej zadzwońcie: 668 155 860 Chyba warto byłoby się skontaktować...? Quote
kaskadaffik Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Kurcze Tadziu jeszcze poczekasz troszkę, faktycznie ta opcja jest dobra, tylko do Wawy znowu jakoś by się musiał dostać .... Quote
Niebieska713 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 A daleko jest DOBROCIN od tego miejsca gdzie jest teraz Tadzio? Bo w srode jedzie Dobra z Dobrocina w kierunku Gdanska... Quote
Murka Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Oj, Dobrocin jest niedaleko Wrocławia, a my lubelskie - drugi koniec Polski.. :-( Jeśli chodzi o propozycję ajlii, to muszą się Filipki wypowiedzieć, bo koszty będą spore: cała trasa do Warszawy i jeszcze część do Wejherowa :-( Quote
Niebieska713 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Murka napisał(a):Oj, Dobrocin jest niedaleko Wrocławia, a my lubelskie - drugi koniec Polski.. :-( Jeśli chodzi o propozycję ajlii, to muszą się Filipki wypowiedzieć, bo koszty będą spore: cała trasa do Warszawy i jeszcze część do Wejherowa :-( Cholercik...Co tu robic...????? Quote
Ra_dunia Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 tylko ja myślałam, że ktoś mógłby dowieźć malca do Warszawy, a z Warszawy wzięłaby go ajlii... Rozumiem, że transportu do Wawy też nie ma? Quote
Ulka18 Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 A ile kosztowalby transport do Wawy, gdyby trzeba extra jechac? Szkoda tego polaczenia do Wejherowa stracic. Quote
Filipki Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Cioteczki , nie jesteśmy w stanie pokryć transportu Tadeusza, coś na pewno dorzucimy, ale gdybyśmy pokryli całość , to musielibyśmy na jakiś czas odpuścić nowego psiaka. A czy zainteresowani Pąństwo nie mogą trochę zwrócić kosztów?Zwłaszcza , że Tadeuszek jest wykastrowany, całkowicie wyszczepiony. Nawet się trochę niepokoję, zresztą Ulka 18 nieraz zwracala na to uwagę,że dostarczamy psa, a później różnie bywa, vide Amigo itp. Quote
Niebieska713 Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Filipki napisał(a):Cioteczki , nie jesteśmy w stanie pokryć transportu Tadeusza, coś na pewno dorzucimy, ale gdybyśmy pokryli całość , to musielibyśmy na jakiś czas odpuścić nowego psiaka. A czy zainteresowani Pąństwo nie mogą trochę zwrócić kosztów?Zwłaszcza , że Tadeuszek jest wykastrowany, całkowicie wyszczepiony. Nawet się trochę niepokoję, zresztą Ulka 18 nieraz zwracala na to uwagę,że dostarczamy psa, a później różnie bywa, vide Amigo itp. Dlatego najlepiej znalezc transport taki,kto i tak bedzie jechal w kierunku Trojmiasta... Quote
Ulka18 Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Wiadomo, ze najlepiej. Ale trudno bedzie znalezc darmowe polaczenie na tak dlugiej trasie. Ciagle mi sie zdaje, ze zainteresowani doloza sie do transportu albo przynajmniej zaplaca za Tadzia jakby brali psa ze schroniska. Quote
Filipki Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 A wie ktoś jaki a przybliżeniu byłby koszt tego transportu ? Quote
Murka Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 [quote name='Ulka18']Wiadomo, ze najlepiej. Ale trudno bedzie znalezc darmowe polaczenie na tak dlugiej trasie. Ciagle mi sie zdaje, ze zainteresowani doloza sie do transportu albo przynajmniej zaplaca za Tadzia jakby brali psa ze schroniska. Ja własnie o tym pisałam w związku z transportem do Sandomierza, 50 zł (czy 100 zł gdyby wyszło więcej) to chyba nie jest dużo za transport psa przez całą Polskę, zwłaszcza, że pies jest zaszczepiony, wykastrowany, młody i zdrowy. Ja mówiłam Państwu o tym, że czasem organizowany jest transport w ten sposób, że jest zrzutka na paliwo. Zapomniałam zapytać o co chodzi z tym pokrywaniem kosztów przez Niebieską? Ra_dunia, tata Soemy miał właśnie dzisiaj zawieźć Tadka do Warszawy, ale kontakt się nagle urwał :shake: yoko też się nie odezwała, więc chyba jej TZ się nie zgodził lub nie zmieściłby Tadka. Quote
Murka Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Filipki, trzeba dzwonić do ajlii, bo ona oferowała przyjazd po Tadka z Wawki za zwrotem kosztów. Jakby TZ jechał to by wyszło 150zł-200 zł, a do tego dojdą jeszcze częściowe koszty z Wawki do Wejherowa :( Dzisiaj TZ ma już wyjazd do Zamościa po sunię, mógłby ew. pojechać w nocy, żeby Tadka dowieźć na rano do ajlii. A może znalazłby się jeszcze jakiś psiak na trasie do/z Wawki żeby koszty rozłożyć :roll: Quote
Niebieska713 Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Murka napisał(a):Niestety Soema się nie odezwała ani telefonicznie ani mailowo :( Wielka szkoda, bo skorzystałoby kilka psiaków :shake: Teraz chyba jedyna nadzieja w yoko... Widzialam,ze SOEMA jest na Dogo... Quote
Soema Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Ja Was bardzo przepraszam, ale nie byłam wczoraj w mailu...:shake: mój numer jest u dołu każdego maila, bo odbieram i odpisuję na maile Fundacyjne (SOS Bokserom) w profilu też jest mój numer, i chyba każdy z moich znajomych tam, go ma.. Przykro mi bardzo, że nie wyszło. Ja wczoraj na cito musiałam wracać do Krakowa, tydzień temu mi podrzucono szczeniaka, znalazł się DT i dom.. a wczoraj się wszystko rypło :( a ja nie mogę teraz na DT mieć żadnego psa bo wyjeżdżam.:( Miałam już 16 psów na DT, ale teraz naprawdę nie mam jak zatrzymać malucha, a wszyscy zapsieni.. Mój tata będzie jechał za tydzień, wczoraj od razu z Krk pojechał do Warszawy.. Przepraszam Was, domek i Tadeuszka, który pewnie nie wie co się stało :( btw. na wątku hotelikowym klikając w Tadzika, wyskakuje aukcja allegro :roll: chociaż tyle, że wyszukiwarka zaczyna działać. Quote
Murka Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Soema, ja wysłałam prosbę o tel. w sobotę ok. 15.00, więc miałąm nadzieję, że zdążysz odpisać i wszystko dogramy... W mailu mi się podpis całkiem pomieszał, jakieś cyferki tam są, ale częściowo podlinkowane razem ze stroną. W życiu bym nie domyśliła się, że to nr telefonu do Ciebie :-( Teraz już nic nie poradzimy, chyba, że za tydzień znów ktoś jechałby z Wawki w stronę Trójmiasta? Quote
anciaahk Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Ja mogę postarać się jechać ale za 2 tygodnie i z Łodzi, muszę przycisnąć TŻ, trzeba byłoby ewentualnie dowieźć Tadeuszka z Warszawy do Łodzi (dokładnie do okolic Zgierza). W środę napiszę na 100%. Quote
Ulka18 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 A ja dalam Tadeusza na allegro. Cos mi sie wydaje, ze nici z tego domu pod Wejherowem beda. Jak wyzelek Bruno jechal do Wejherowa, to jego Pancio na rzesach stawal, zeby miec juz dziadunia u siebie. Inaczej to troche wygladalo, zaangazowanie bylo zdecydowanie wieksze i odczuwalne. Quote
Filipki Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Nie jestem tak doświadczona w adopcjach, ale w głębi też mam takie odczucie. Quote
halcia Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 cholera!nie przypuszczalam,ze tu nie bedzie dobrych wiesci....:shake: Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 A co z tym Panem, który miał się zdecydować pod koniec tygodnia? W końcu do TadeUszka ustawiała się kolejka chętnych... Quote
Niebieska713 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 No co,Cioteczki...Nie mnie tu decydowac,gdzie pojdzie TADZIO...Napisze tylko tyle,ze domek pod Wejherowem byl sprawdzony,jest ok. Panstwo zostali poinformowani o ewentualnych problemach w transporcie psiaka i zdaja sobie sprawe,ze to nie bedzie z dnia na dzien.A ze transport nie wypalil...Ze nie jada po psa sami...No coz,nie kazdy ma samochod...i mozliwosci czasowe... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.