zerduszko Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Kamila28 napisał(a):takie znaczenie moczem to typowy objaw leku przed rozstaniem z właścicielem -lęk separacyjny, pewnie trzeba będzie trochę z Czesiem popracować ;) Tez mi się tak zdaje, ze jak pies sika tylko jak zostaje sam, a jak jeszcze wyje, otwiera drzwi... nieciekawie :( Quote
Soema Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 Kamila28 napisał(a):takie znaczenie moczem to typowy objaw leku przed rozstaniem z właścicielem -lęk separacyjny, pewnie trzeba będzie trochę z Czesiem popracować ;) Od pierwszego dnia móiwłam, że on ma lęk separacyjny.. Sam fakt skakania po nas, jak zgasiliśmy światło. Dostał paniki, jak posiedziałam z nim, to uspokoił się. zerduszko napisał(a):Tez mi się tak zdaje, ze jak pies sika tylko jak zostaje sam, a jak jeszcze wyje, otwiera drzwi... nieciekawie :( No nieciekawie :shake: jutro będziemy się do klatki przyzwyczajać, mam nadzieję. Przydałby się nam zamknięty teren i normalny pies, co by się wyganiał z nim. Na pewno by mu to pomogło. Niestety, w naszym parku pełno podbiegaczy i agresywnych psów. Boję się spięcia, bo Chester jest w takim wieku, że każdy incydent - rzucenie się na niego psa, odbije się traumą na całym jego życiu. A szkoda by było, żeby przestał wszystko i wszystkich kochać ;) Quote
Alicja Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Bidulek , boxie to strasznie delikutaśne stworki Quote
zerduszko Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Soema napisał(a):Przydałby się nam zamknięty teren i normalny pies, co by się wyganiał z nim. Na pewno by mu to pomogło. Na lęk separacyjny raczej nie. Z klatką życzę powodzenia, moje suki się przyzwyczaiły w kilka dni bez mojej ingerencji, a suka z lekiem po tygodniu nawet wejść nie chciała. Oby Chester był inny. Quote
Alicja Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Tarunia , pitbulka co pomagałam w adopcji ,do klateczki sie szybko przyzwyczaiła , ale chciała mieć zasłonięte ;)...pewniej sie czuła Quote
Soema Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 zerduszko napisał(a):Na lęk separacyjny raczej nie. Z klatką życzę powodzenia, moje suki się przyzwyczaiły w kilka dni bez mojej ingerencji, a suka z lekiem po tygodniu nawet wejść nie chciała. Oby Chester był inny. Ale byłby spokojniejszy.. na początku nie mogłam do toalety wyjść z pokoju :shake: Nie no, zaraz przejdę telefoniczne przeszkolenie, jak wprowadzić klatkę. Damy radę :) w Krk mamy takiego boksia, co demolkę urządza, ostatnio schował GPS do klatki i rozwalił go, jak oni wyszli z domu:p wszystko przed nami :) Quote
Soema Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 Alicja napisał(a):Tarunia , pitbulka co pomagałam w adopcji ,do klateczki sie szybko przyzwyczaiła , ale chciała mieć zasłonięte ;)...pewniej sie czuła A jej siostra chyba do tej pory demolki urządza? Quote
Alicja Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Soema napisał(a):A jej siostra chyba do tej pory demolki urządza? no i nadal bez DS Tarunia zrobiła tylko 1 demolkę i zaraz poszła klatka w ruch ... własnie na niedzielke sie chcemy umówić z dziewczynką na spacerek ;) Quote
zerduszko Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Soema napisał(a):Ale byłby spokojniejszy.. na początku nie mogłam do toalety wyjść z pokoju :shake: Ta moja była ciągle z moja suka, bawiły się, zostawały razem i NIC to nie pomagało. Mam uraz do tego zachowania :lol: Quote
Soema Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 zerduszko napisał(a):Ta moja była ciągle z moja suka, bawiły się, zostawały razem i NIC to nie pomagało. Mam uraz do tego zachowania :lol: Uwielbiam Twój optymizm:loveu: A Tora mi się taaak podoba, ciągle na nią na F. AST patrzę. cudna.. Quote
Yorija Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Soema napisał(a):Ja też nie lubię robić wizyt, bo raz że wyglądam na 16 lat i nie zawsze na początku jestem traktowana poważnie, a dwa że boję się że nie wyczuje czegoś, albo przesadzę...:niewiem: a to Ty masz więcej niż 16? Quote
zerduszko Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Soema napisał(a):Uwielbiam Twój optymizm:loveu: Jakbyś przeszła z nią to co ja... też byś tryskała optymizmem :eviltong: Quote
Soema Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 Yorija napisał(a):a to Ty masz więcej niż 16? :obrazic: czy ja się mam obrazić??:mad: zerduszko napisał(a):Jakbyś przeszła z nią to co ja... też byś tryskała optymizmem :eviltong: Ja się domyślam......:roll: Quote
Yorija Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 obraź się pewnie ja też lażę po nocy na spacery z Metrem nie wiem jak by Metro zareagował na Gamonia gdyby ten był luzem poprzednio o dziwo warkotał na niego - ale jak masz ochotę to możemy się spotkać po nocy gdzieś w praku Quote
Soema Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 Może spróbujemy dziś, młody w miarę się słucha.... jak nie ma psów, ostatnio poleciał w stronę ludzi, ale go odwołałam i przyleciał cały uhahany. O której?:) Quote
Yorija Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 zaproponuj - ja tak do 3 max - potem będę spać a park ten między ogródkami? Quote
Soema Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 Yorija napisał(a):zaproponuj - ja tak do 3 max - potem będę spać a park ten między ogródkami? Możemy tam gdzie ostatnio :) miałam iść wcześniej spać dziś ;) to co północ, pierwsza? jutro rano po klatkę mam iść...:hmmmm: Quote
Alicja Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 :hmmmm: nocne schadzki ....jak spotkanie wampirów ;) Quote
Yorija Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 albo teraz? A o tym chodzeniu po klatkę to może pogadamy - może pomogę Tobie chodzić o tej godzinie w tym parku z ogródkami jest ciemno jak ... ludzi tam nie będzie Quote
ageralion Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Gadanie gadanie i gadanie, a gdzie fotki co???:mad:;) Quote
Soema Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 Yorija napisał(a):albo teraz? A o tym chodzeniu po klatkę to może pogadamy - może pomogę Tobie chodzić o tej godzinie w tym parku z ogródkami jest ciemno jak ... ludzi tam nie będzie Już pedzę :) ageralion napisał(a):Gadanie gadanie i gadanie, a gdzie fotki co???:mad:;) Nima :grins: może jutro kolega z aparatem wpadnie. Quote
Agnezia Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Melduję się :) Gdzieś mi się Czesław zawieruszył a tu widzę . Ale ze zdjęciami to ktoś tu się obija:mad: Quote
Soema Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 Było super :) młody prze szczęśliwy, bo Yorija pokazała nam wspaniałe, ogrodzone miejsce - tuż pod moim nosem:p znaczy pod blokiem.. Gamoń jestem :roll: Czesio biegał prawie półtorej godziny :) Dobrze, że go Metro nie skasował plastikowym kagańcem ;) Idziemy spać :) Dziękujemy za towarzystwo i czekamy na jeszcze :razz: bo ja tu 1,5roku mieszkam i... nie wiem o takich miejscach :splat: Quote
Alicja Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 To wam sie super spaceros trafił ;) I jak pani z Wodzisławia ?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.