Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kamila28 napisał(a):
takie znaczenie moczem to typowy objaw leku przed rozstaniem z właścicielem -lęk separacyjny, pewnie trzeba będzie trochę z Czesiem popracować ;)

Tez mi się tak zdaje, ze jak pies sika tylko jak zostaje sam, a jak jeszcze wyje, otwiera drzwi... nieciekawie :(

  • Replies 389
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kamila28 napisał(a):
takie znaczenie moczem to typowy objaw leku przed rozstaniem z właścicielem -lęk separacyjny, pewnie trzeba będzie trochę z Czesiem popracować ;)

Od pierwszego dnia móiwłam, że on ma lęk separacyjny.. Sam fakt skakania po nas, jak zgasiliśmy światło. Dostał paniki, jak posiedziałam z nim, to uspokoił się.
zerduszko napisał(a):
Tez mi się tak zdaje, ze jak pies sika tylko jak zostaje sam, a jak jeszcze wyje, otwiera drzwi... nieciekawie :(

No nieciekawie :shake: jutro będziemy się do klatki przyzwyczajać, mam nadzieję.
Przydałby się nam zamknięty teren i normalny pies, co by się wyganiał z nim. Na pewno by mu to pomogło. Niestety, w naszym parku pełno podbiegaczy i agresywnych psów. Boję się spięcia, bo Chester jest w takim wieku, że każdy incydent - rzucenie się na niego psa, odbije się traumą na całym jego życiu. A szkoda by było, żeby przestał wszystko i wszystkich kochać ;)

Posted

Soema napisał(a):
Przydałby się nam zamknięty teren i normalny pies, co by się wyganiał z nim. Na pewno by mu to pomogło.

Na lęk separacyjny raczej nie.
Z klatką życzę powodzenia, moje suki się przyzwyczaiły w kilka dni bez mojej ingerencji, a suka z lekiem po tygodniu nawet wejść nie chciała. Oby Chester był inny.

Posted

zerduszko napisał(a):
Na lęk separacyjny raczej nie.
Z klatką życzę powodzenia, moje suki się przyzwyczaiły w kilka dni bez mojej ingerencji, a suka z lekiem po tygodniu nawet wejść nie chciała. Oby Chester był inny.

Ale byłby spokojniejszy.. na początku nie mogłam do toalety wyjść z pokoju :shake:
Nie no, zaraz przejdę telefoniczne przeszkolenie, jak wprowadzić klatkę. Damy radę :) w Krk mamy takiego boksia, co demolkę urządza, ostatnio schował GPS do klatki i rozwalił go, jak oni wyszli z domu:p wszystko przed nami :)

Posted

Alicja napisał(a):
Tarunia , pitbulka co pomagałam w adopcji ,do klateczki sie szybko przyzwyczaiła , ale chciała mieć zasłonięte ;)...pewniej sie czuła

A jej siostra chyba do tej pory demolki urządza?

Posted

Soema napisał(a):
A jej siostra chyba do tej pory demolki urządza?


no i nadal bez DS


Tarunia zrobiła tylko 1 demolkę i zaraz poszła klatka w ruch ...


własnie na niedzielke sie chcemy umówić z dziewczynką na spacerek ;)

Posted

Soema napisał(a):
Ale byłby spokojniejszy.. na początku nie mogłam do toalety wyjść z pokoju :shake:

Ta moja była ciągle z moja suka, bawiły się, zostawały razem i NIC to nie pomagało.

Mam uraz do tego zachowania :lol:

Posted

zerduszko napisał(a):
Ta moja była ciągle z moja suka, bawiły się, zostawały razem i NIC to nie pomagało.

Mam uraz do tego zachowania :lol:

Uwielbiam Twój optymizm:loveu:


A Tora mi się taaak podoba, ciągle na nią na F. AST patrzę. cudna..

Posted

Soema napisał(a):
Ja też nie lubię robić wizyt, bo raz że wyglądam na 16 lat i nie zawsze na początku jestem traktowana poważnie, a dwa że boję się że nie wyczuje czegoś, albo przesadzę...:niewiem:


a to Ty masz więcej niż 16?

Posted

Yorija napisał(a):
a to Ty masz więcej niż 16?

:obrazic: czy ja się mam obrazić??:mad:
zerduszko napisał(a):
Jakbyś przeszła z nią to co ja... też byś tryskała optymizmem :eviltong:

Ja się domyślam......:roll:

Posted

obraź się pewnie
ja też lażę po nocy na spacery z Metrem
nie wiem jak by Metro zareagował na Gamonia gdyby ten był luzem
poprzednio o dziwo warkotał na niego - ale jak masz ochotę to możemy się spotkać po nocy gdzieś w praku

Posted

Może spróbujemy dziś, młody w miarę się słucha.... jak nie ma psów, ostatnio poleciał w stronę ludzi, ale go odwołałam i przyleciał cały uhahany.
O której?:)

Posted

Yorija napisał(a):
zaproponuj - ja tak do 3 max - potem będę spać
a park ten między ogródkami?

Możemy tam gdzie ostatnio :) miałam iść wcześniej spać dziś ;) to co północ, pierwsza?
jutro rano po klatkę mam iść...:hmmmm:

Posted

albo teraz? A o tym chodzeniu po klatkę to może pogadamy - może pomogę Tobie chodzić
o tej godzinie w tym parku z ogródkami jest ciemno jak ... ludzi tam nie będzie

Posted

Yorija napisał(a):
albo teraz? A o tym chodzeniu po klatkę to może pogadamy - może pomogę Tobie chodzić
o tej godzinie w tym parku z ogródkami jest ciemno jak ... ludzi tam nie będzie

Już pedzę :)
ageralion napisał(a):
Gadanie gadanie i gadanie, a gdzie fotki co???:mad:;)

Nima :grins: może jutro kolega z aparatem wpadnie.

Posted

Było super :) młody prze szczęśliwy, bo Yorija pokazała nam wspaniałe, ogrodzone miejsce - tuż pod moim nosem:p znaczy pod blokiem.. Gamoń jestem :roll:
Czesio biegał prawie półtorej godziny :) Dobrze, że go Metro nie skasował plastikowym kagańcem ;)
Idziemy spać :)
Dziękujemy za towarzystwo i czekamy na jeszcze :razz: bo ja tu 1,5roku mieszkam i... nie wiem o takich miejscach :splat:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...