Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Byłam przed chwilą u Dandiego na wątku i przypomniałam sobie o Soni (kiedyś równolegle śledziłam ich losy)... on nie miał jeszcze szczęścia, ale ciesze się, ze ta bajkowa, magiczna, czarodziejska sunia ma już gdzie czarować :loveu:

Posted

Przepraszam, że tak długo ani słowa ale byliśmy wszyscy - tzn. ja i psy prawie 2 miesiące na Mazurach w takiej głuszy, że komórka nie bardzo działała nie mówiąc juz o jakimś dostępie do internetu.
Boże Narodzenie to stanowczo święta Soni jest przecież ogromna choina do przytulania. Wpychała swoje, nie malutkie przecież, cielsko prawie do połowy w gałęzie, rozwalała ozdoby w promieniu metra a potem odwracała sie zdziwiona jakby mówiła "No co? Przecież zawsze tak robię." (Zdjęcia wysyłam jak zwykle do Aleksandry - może wstawi -:lol:)
Sonia jeszcze przed wyjazdem została elegancko zachipowana i nabyła paszport. W podróży zauważyła, że można obserwować krajobraz przez okna. Siedziała na tylnym siedzeniu trzymając głowę na ramieniu kierowcy, patrzyła raz w przód raz w bok i rozemocjonowana podróżą chuchała - a "chuch" ma, że .............ho, ho.:eek3:.
Sonia ma się na razie świetnie ale niestety zdiagnozowano u niej głęboką niedoczynność serca. Jest delikatnie wspomagana lekarstwami i regularnie kontrolowana. Nie przemęczamy jej, karmimy delikatnym, pożywnym jedzonkiem i bardzo, bardzo kochamy. Nasza poczciwa starowinka:loveu:.

Posted

Staruszka ma chipa i paszport?? o rany!! A to panisko z niej :loveu::multi: BesiaTy o niej tak piszesz, że za każdym razem mi łzy wzruszenia lecą!!! Ona chyba nigdy w życiu nie była tak szczęśliwa jak z Wami! Wyjazdy, atrakcje, nawet możliwośc rozwijania hobby :evil_lol: Kochana sunieczka i kochana jej rodzinka!!! :multi::multi::multi:

nie mogę doczekac sie na fotki :p

  • 2 weeks later...
Posted

Przepraszam za kolejną ciszę ale mieliśmy "straszny czas" :shake:- Sonia była bardzo chora. Pojawiło się takie delikatne plamienie i tylko dlatego, że natychmiast pojechaliśmy do naszego, kochanego Doktora nasza psińcia żyje. Diagnoza była straszna - ropomacicze!!! Z jej słabiusieńkim serduszkiem operacja wchodziła w grę tylko w obliczu ratowania życia a i to z mniej więcej 30% szansą. Walczyliśmy wszyscy a Sonia najbardziej. Na szczęście pięknie zareagowała na antybiotyki. Ropień się otworzył i to świństwo z niej wyciekło. Już jest dobrze a Doktor Sonię uwielbia. Twierdzi, że jest jego "osiągnięciem":multi:. Bo też Soni nie da się nie lubić. Po zastrzykach, pobieraniu krwi, bolesnym badaniu - Doktor siada przy biurku żeby uzupełnić dokumentację a Sońcia podchodzi, kładzie mu łepinkę na kolanie i patrzy w oczy jakby mówiła: "Nie martw się, ja wszystko rozumiem i tak Cię lubię".
Po dwóch tygodniach walki Sonia wygląda już naprawdę dobrze. Czasami wydaje mi się, że nawet lepiej niż wcześniej - czyżby choróbsko męczyło ją już dawniej a my tego nie zauważaliśmy:niewiem:? Brr.. nawet nie chcę tak myśleć - przecież odkąd dowiedzieliśmy się o jej sercu obserwowaliśmy ją nawet w nocy.
Na szczęście jest dobrze. Doktor nas, oczywiście, ostrzega, że do następnego kryzysu ale oby ten "kryzys" był jak najpóźniej!!!
A na koniec, żeby zabrzmiało trochę weselej opowiem Wam o porannym rytuale budzenia: Dzwoni budzik - zrywa się nasza mała sunia (bo jako jedyna z naszego psiego stada słyszy) i zaczyna tańczyć po łóżku starając się nas polizać po pyskach, na to zrywa się Sonia i tu my schodzimy na odległy, odległy plan bo następuję coś takiego, że zawsze kręcą nam się łezki - "dziewczynki" się witają: liżą sobie pysie, myją nawzajem oczi i uszy a wydają przy tym takie dźwięki jakby nie widziały się z rok. Po takim obrazku każdy dzień musi zacząć się dobrze. Jak widzicie wszyscy kochają Sonię:loveu:.

Posted

bo jej nie da się nie kochać!!! :loveu::loveu::loveu::multi:

Sońciu Twoi kochani państwo po raz kolejny uratowali Ci życie :loveu: Bądź z nimi jak najdłużej! (i z nami - twoim fanklubem na dogo też :) )

  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...