Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 74
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Myszka szuka...a raczej ja szukam, ale przez wakacje to chyba cud się nie zdarzy...ale przed moim wyjazdem poodnawiam jej jeszcze ogłoszenia ;)

Posted

Mycha dziś dzielnie zniosła upały, potrenowała ze mną i wszystko bardzo dobrze jej szło :D a na koniec legła na trawie brzuchem do góry i już nic jej ruszyć nie mogło...musiałam ja do boksu zanieść :). eh ona taka kochana się zrobiła, mogła by w końcu znaleźć dom

Posted

dzięki za zaglądanie do Myszki ;)
pomyśleć że dwa miesiące temu nie chciała mi na rekach siedzieć ..a teraz....nawet to polubiła ;)
mam nadzieje że znajdzie się ktoś, kto ja weźmie na spacer pod moja nieobecność, choć raz, popytam wolontariuszy :]

Posted

:razz:Pytaj pytaj Marzena:)
wiesz gdybym miała Sofii jeszcze to co innego:D ale Diego nie pozwolimi z Mychą wyjść.
kto wie może jak przyjedziesz już mycha będzie się wylegiwać w nowym domku:cool1:

Posted

Ostatani sesja przed wakacjami...mogła by wreszcie ta Mycha do domu pójść :roll:

ze mną :lol:


buziak z większym kolegą


taka to jestem pani wielka


Posted

Wróciłam z wakacji i takie dobre wieści mnie na nich spotkały ;) (rekompensując pogodę, przez która musiałam wrócić wcześniej^^ ) jak dowiem się czegoś o Myszy i jej nowym domku to napisze ;)

Posted

Dzwoniłam dziś do nowego państwa Myszki ;) teraz Gwiazdki - Laluni :D

Gwiazdka stała się kanapowym pieskiem, pierwsze co zrobiła to wskoczyła na łóżko w tymczasowym domu (tym w Katowicach, w którym była przez tydzień zanim pojechała nad morze).
Podroż nad morze przeżyła dobrze z niewielką ilością środków od weta na uspokojenie ;)
Jak już dotarła na miejsce podbiła serce nowych państwa, poznała swój ogródek i kota, z którym już się dogadała.
Śpi w łóżku przy głowach właścicieli.
Stała sie troszke wybredna...parówki owszem, gotowane mięsko też....sucha karma? no skoro nie ma nic innego....ale nowych państwa to nie zraża :D jak Gwiazdka zgłodnieje to zjada, co ma w misce.
Poza tym sunia jest bardzo kontaktowa i wita się z każdym nowym domownikiem, czy gościem. A jak znika jej z oczy członek najbliższej rodziny to wypatruje jego powrotu. Ogólnie nie lubi się oddalać od właścicieli. Nie brudzi w domu.
Jedyna obawa jest o jej zdrowie, ponieważ Gwiazda czasem ciężko oddycha (głownie przez sen), chcą z nią iść jeszcze raz do weta na badania, jak trochę się zaaklimatyzuję.

Zdjęcia obiecane mam na koniec sierpnia ;)

Posted

I kolejne szczęśliwe zakończenie, wspaniałe wieści z ds :)! No może oprócz tych o problemach zdrowotnych... Myszko/Gwiazdko/Laluniu, nie choruj! Mam nadzieję, że to nic poważnego.

Posted

Super, takie zakończenia to chyba wszyscy lubią, mam nadzieję że Lalunia okaże się okazem zdrowia! No i dogadała się z kotem! Mądra psinka, pewnie kocisko rządzi w domu!
Adoptowana przez mamę Misia do dziś uznaje najwyższą władzę rezydenta kociego Kacperka...

Posted

a moje psy koty traktują jak coś co trzeba ustawiać ^^ ale na szczęście koty nie dają sobie w kasze dmuchać ;) a Mycha to z kotem na jednym łóżku potrafi spać, choć w pewnej odległości ;)
też mam nadzieję, że jej nic nie dolega, ale to dobrze, że chcą ja do weta zabrać

Posted

jeśli Myszce (dla mnie ona zawsze będzie już Mychą^^) się nie pogorszy to dopiero za około tydzień chcą iść, ogólnie wet już ja widział i nie przejawiała oznak choroby ani niczego. No i oddycha tak tylko, kiedy śpi...może po prostu się jej coś śni ;)

Posted

Kolejne wieści od Mychy :D

ze zdrowiem wszystko w porządku. Mycha dalej jest wybredna, ale właścicielka się nie zrażą i gotuje Myszce obiadki z mięska i ryżu np ....stwierdziłam że Mycha lepiej odżywia się ode mnie :D oczywiście potrawy nie są przyprawiane;)
Poza tym zaczęła pilnować obejścia i szczeka na obcych za płotem. Nie ucieka, nawet kiedy furtka jest otwarta jej nie w głowie samotne wycieczki. na smyczy praktycznie nie chodzi bo pięknie się pilnuje państwa. Jak raz jej się skryli to Mycha biedna ze strachem w oczach biegła w miejsce gdzie ostatnio ich widziała i się rozglądała (stali za drzewami).
Całe noce spędza w łóżku a i w dzień śpi na kanapie. Potrafi biegać po ogródku jak szalona, ale jak się zmęczy to przychodzi na kolana ;)
Nie lubi zostawać sama, zawsze się pilnuje i za kimś chodzi. Ale w domu bardzo rzadko będzie zostawiana sama ;)

Pan który zabrał ją na tydzień do domu w Katowicach wraz z żona zastanawia się czy rodzica jej nie odebrać i nie zabrać spowrotem do siebie, tak ja polubił. Zasugerowałam przyjść do schroniska zapoznać się z innymi pieskami, po wakacjach może się zjawią z chęcią adoptowania jakieś malutkiej bidy ;)

Mam dwa zdjęcia, niestety zrobione komórką więc trochę gorsza jakość, ale liczy sie treść ;)

w łóżku w pierwszych dniach poza schroniskiem


i w ogródku, pani na włościach ;) obecnie


A i państwo bardzo dziękują Larze za wysłanie certyfikatu ;)

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...