basia Posted November 18, 2003 Posted November 18, 2003 Wera, masz rację. Mam nadzieję, że raz może z dwa razy wystarczy i już nie będzie próbował przechodzić :-? Co do sąsiadów, wcale im sie nie dziwie z jednej strony, ale ja niczego się nie wypieram, przeprosiłam i zapłaciłam (i to dobrze) a oni nadal mają pretensje :( Ludziom nie można wytłumaczyć, że "to taki pies", że ma to we krwi. Dla nich to potwór i morderca :( Nie chcąc narażać siebie, a przede wszystkim psa muszę znaleźć wyjście i postanowiłam założyć tego pastucha :-? Quote
Manu Posted November 18, 2003 Posted November 18, 2003 Myślicie, że to w porządku traktować psa prądem? No chyba lepiej prądem, który krzywdy mu nie zrobi, niż kolejne wyprawy na kury. Właściciele zaduszonych kur mogą się na niego któregoś razu zaczaić, jeżeli częściej będzie ich odwiedzał i może to się dla niego skończyć tragicznie. WŁAŚNIE ! Basia, nie zastanawiaj się ! Jednej osobie (okolice Łodzi, wiem to od Watahy) sąsiad zadźgał widłami dwie sunie ! Słowo ! [bo "bronił kur" sk#####yn jeden... - nie potrafię tego zrozumieć !... Właścicielka pokryłaby wszystkie koszty, kupiłby sobie nowe, i tak hoduje je na zarżnięcie,a psy to członkowie rodziny... ech...] Tak więc, Basiu, lepiej dmuchać na zimne, zdarzają się takie tragedie... Quote
basia Posted November 18, 2003 Posted November 18, 2003 Eh... Już nawet nie chce mi się pisać tego, co dziś się wydarzyło ... :cry: :cry: :cry: Quote
iceangel4444 Posted November 18, 2003 Posted November 18, 2003 To pwenie jakis wkurzony wiesniak byl, dla ktorego sa najwazniejsze kury a psy to szkodniki :( Quote
kadziumia Posted November 20, 2003 Posted November 20, 2003 Skoro o polowaniu na kury mowa, to mam do Was pytanie. Ile płacicie za zagryzione kury ich właścicielom? Moje Malamutki właśnie dzisiaj wybrały sie na polowanie i przyniosły kurę i kogutka, tyle , że nie normalnych rozmiarów, ale te miniaturki, czy jak kto woli liliputki. Właściciele tego ptactwa domowego nie chcieli ich spowrotem (choćby na rosół), a ja zapłaciłam im w/g własnego uznania 50 zł. Po ich reakcji nie jestem pewna , czy nie zapłaciłam za mało. Napiszcie proszę, co o tym myślicie, i ile Wy płacicie, jęsli wasze psy coś zagryzą. Quote
PaYooK Posted November 20, 2003 Author Posted November 20, 2003 ELO!!! ja kiedys placilem 10 zl za jedna a raz 20 zl Quote
basia Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 Ja zwykle kupuję kury, i w zalezności od pory roku płacę za nie od 5 do 20 zł za sztukę :-? . kadziunia, moim zdaniem przepłaciłaś. Liliputki są zwykle tańsze niż normalne kury :) Quote
basia Posted November 24, 2003 Posted November 24, 2003 Tajraga; a żebyś wiedziała, że mamy. Czasami myślę, że aż zbyt duże :-? :wink: Quote
Paula123 Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Witam! Mam pytanie dotyczące pastucha dla psa, niestety kupiliśmy dosyć żwawego (młody labrador) i ciągle przekopuje się do sąsiada (sąsiad również ma psa). Chcę założyć pastucha, jednak szukając różnych informacji natknęłam się na coś takiego jak niewidzialne ogrodzenie dla psa www.hodowlany.pl/i671_Obroza_elektryczna_ogrodzenie_niewidzialne_zestaw_DOG_TRACE.html Czy ktoś z Was ma coś takiego lub zna osobę która stosowała taki rodzaj ogrodzenia? Jak się sprawdza? Myślę, że w moim przypadku byłoby to lepsze rozwiązanie, mamy małe dzieci i nie chcę aby przypadkowo zetknęły się z pastuchem elektrycznym. Proszę o poradę:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.