Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 181
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

Ale już duuuuża - w końcu szelki na nią pasują. I uszka jak ładnie stoją :) A swoją drogą nasza przedszkolna trenerka bardzo odradzała szelki, szczególnie u młodych psów.

Posted

My Toli musieliśmy sprawić szelki ponieważ dość mocno ciągła na obroży a baliśmy się żeby czegoś sobie z krtanią nie narobiła. Nasz poprzedni pies chodził za małego na obroży i później miała problemy z krtanią, jak się naszarpała to brały ja ataki. Nie wiem czy to zbieg okoliczności ale u Toli woleliśmy dmuchać na zimne :-).

Posted

Ajda to nie lepiej nauczyć ją chodzenia na smyczy bez ciągnięcia :cool3: A w szelkach nie ciągnie? Pewnie też i tylko pogłębia nawyk, że właściciela trzeba ciągnąć aby się ruszył ;) Oczywiście taka nauka wymaga sporo pracy ale myślę, że warto. Przyjedź do Łodzi na nasze spotkanko to sobie poćwiczymy :)

Posted

Z chęcią bym wpadła, ale mam w tym dniu ostatni egzamin, no i ta odległość niestety :-(. My z Tolą zapraszamy w nasze okolice na jakieś większe spotkanie - nad Bałtykiem :-). A chodzenia bez ciągnięcia ją uczymy - puki nie opanuje tego perfekt szelki zostaną :-).

Posted

Szelki mogą być sama się nad nimi zastanawiałam dla Fredka ale tu najbardziej chodzi o ich kształt.
Z tego co mówiła Joasia na przedszkolnych zajęciach to takie jakie ma Tola mogą szkodzić łopatkom. Ściągają je do siebie przy ciągnięciu przez psa. I mogą je deformować dlatego nie są wskazane dla psów w okresie wzrostu.
Polecała za to taki rodzaj szelek http://allegro.pl/item1078001780_sliczne_szelki_dla_psa_rozne_kolory_producent.html#gallery

Posted

Polcia, znaczy że szelki z taśmy są ok? Bo my mamy właśnie taśmowe - odradzano nam obroże. Teraz to już zgłupiałam!

Afra na spacerach nie ciągnie. Czasami raczej trzeba ją ciągnąć ;) ale zwykle trzyma się nogi. Szkoda tego spotkania, ale następnym razem możemy się wybrać. Ja mam do gór znacznie bliżej niż do morza (i licząc kilometrami, i "sercem" ;) ), polecam zwłaszcza Karkonosze!

Posted

Ja mam nadzieje, że kiedyś całkiem pozbędziemy się szelek i przejdziemy na obroże. Choć by nawet ze względu praktycznego ponieważ Tola nosi bluzę jak jest zimno a na nią ciężko jest wcisnąć szelki :-).

Co do samego ciągnięcia na spacerach to zależy, gdyż mała jest dość charakterna i jak się na coś uprze to potrafi ciągnąć w ta stronę jak czołg :-). Reaguje już na komendy do mnie, stój, ale jak jej coś uświta w tej małej głowie to jest ciężko odwrócić jej uwagę. Ostatnio np. coś ją wzięło i za każdym razem ciągnie do lumpika który jest u nas na osiedlu, co prawda wyniosła kiedyś z tam tond pingwina pluszowego no ale żeby aż tak zapadło to jej w pamięci :-).

  • 3 weeks later...
Posted

Nie ma to jak poobserwować sobie w cieniu na ławeczce :-).

[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/311/159bb66f0948e8bamed.jpg[/IMG][/URL]

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Nasz Tolcikun miał w zeszły piątek zabieg - sterylizacje. Myślałam, że nie uda nam się tego zrobić przed pierwszą cieczką ponieważ wszystko na to wskazywało,że zbliża się ona wielkimi krokami, do tego jeszcze te upały Na szczęście pogoda trochę się poprawiła a zrobiona cytologia wykazała, że mamy jeszcze chwilę czasu więc musieliśmy podjąć decyzje dość szybko - umówiliśmy się na zabieg 2 dni po badaniu. Jak na razie mała chodzi w sexi ubranku:-), w sobotę ściągamy szwy do końca.

Mieliśmy też z nią niezłe przeboje- jakieś 2 tyg temu czyścili u nas na osiedlu kanały i na trawie w niektórych miejscach można było znaleźć dziwny proszek wymieszany z czymś nie zidentyfikowanym. A, że troll lubi sobie skubnąć od czasu do czasu trawkę jak krowa to padło podejrzenie, że razem z nią mogła też zjeść trutkę na szczury :-/. Pojechaliśmy z mała do lekarza, na szczęście morfologie ma w normie ale w razie,,W" dostaje codziennie leki przeciw krwotoczne.

  • 2 weeks later...
Posted

W czwartek tydzień temu przy ściąganiu szwów ją ważyłam to równo 7kg. A w kłębie z ciekawości ją dziś mierzyłam to ma około 35 cm (ciężko dokładnie wymierzyć, bo w miejscu nie ustoi) :-).

Posted

AjdaTola napisał(a):
W czwartek tydzień temu przy ściąganiu szwów ją ważyłam to równo 7kg.


Hehe, no to moja Lina też waży 7 kg ale jest już dorosła :D Pewnie Tolcia do 9 kg jak nic dobije. Z resztą widać, że ma łapki masywniejsze, Liniasz ma takie jak ratlerek ;)

  • 3 weeks later...
Posted

Widzę, że Tola też uwielbia szaleć:D
Chodzisz z nią na smyczy-lince?Z moją nie dałabym rady;d Mamy taśmę a i tak często ją popląta.
A jak ze spuszczaniem Toli?
Ja jestem zachwycona jak Lina reaguje na "do mnie" i ew. na gwizdek(chociaż narazie nie używamy go za dużo za spacerach)
Co do wagi Lina już teraz waży troszkę ponad 6 kg:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...